czwartek, 31 grudnia 2015

Ostatnie zbiory w tym roku, czyli stosy grudniowe

Grudzień obrodził jak mało który miesiąc, patrzę na te moje stosy i nie mogę się powstrzymać od uśmiechu, więc się tym szczęściem trochę z Wami podzielę.

wtorek, 29 grudnia 2015

Czwarte urodziny bloga i podsumowanie roku 2015

Dwa dni temu Kącik z książką obchodził swoje czwarte urodziny. Z jednej strony, aż trudno mi uwierzyć, że jestem tu z Wami tak długo, a z drugiej na tyle wciągnęłam się w pisanie o książkach, że teraz nie wyobrażam sobie z tego zrezygnować.

Jak co roku, świętowanie rocznicy zbiega się z podsumowaniem całego roku. Nie robię zestawień miesięcznych, ale te roczne już tak i za każdym razem serce mi rośnie, że nadal mnie odwiedzacie i to (o ile wierzyć tym wszystkim cyferkom) coraz chętniej. Dziękuję!

Liczba opublikowanych recenzji książek: 739 (w roku 2015 – 165)
Liczba opublikowanych recenzji ekranizacji/adaptacji filmowych: 9 (w roku 2015 – 9)
Liczba opublikowanych recenzji gier: 41 (w roku 2015 - 11)
Liczba odsłon: 812 000 (w roku 2015 – 275 000)
Liczba obserwatorów G+: 373 (w roku 2015 - 91)
Liczba osób "lubiących" Kącik z książką na FB: 911 (w roku 2015 - 268)

Co nowego pojawiło się na blogu?

1.       Disqus
Największa rewolucja na blogu to wprowadzenie nowego sposobu komentowania. Po kilku miesiącach mogę stwierdzić, że nie żałuję; Disqus jest przyjemny i wygodny w użyciu, nie pozwala też na przegapienie nowych wpisów od czytelników. Jedynym minusem jest bałagan w komentarzach pisanych w Bloggerze przed wprowadzeniem nowego systemu.
2.       Ekranizacje
Niby (prawie) zawsze książka jest lepsza od ekranizacji, ale czasem warto przekonać się na własnej skórze efekty działań poszczególnych reżyserów, scenarzystów i aktorów.
3.       Kolorowanki
Moda na kolorowanie dla dorosłych opanowała nie tylko Polskę, ale i cały świat. Ja również dałam się jej porwać, czego efektem jest seria postów o różnych kolorowankach dostępnych na naszym rynku oraz „narzędziach” mojej kolorowej pracy.

niedziela, 27 grudnia 2015

Książkowe hity roku 2015

Podobnie jak w zeszłym roku, tak i tym razem chciałabym zakończyć minionych dwanaście miesięcy poztywnym akcentem. Kiedyś wprowadziłam podsumowanie "Hity i kity", ale obecnie zbyt cenię sobie swój czas, by poświęcać go na czytanie słabych książek. Owszem, trafiło mi się kilka kiepskich lektur, ale nie na tyle, by nazwać je "kitami". Dlatego dzisiaj prezentuję Wam to, co najlepsze, czyli hity!

Drobna uwaga techniczna: nazwa "hity 2015" nie oznacza, że zostały wydane w tym roku, ale że zostały przeze mnie przeczytane. Kolejność też jest bardziej chronologiczna niż uznaniowa.

1.  Cykl Mroczna Wieża, Stephen King


sobota, 26 grudnia 2015

"Meto. Wyspa" Yves Grevet

Meto. Wyspa, Yves Grevet
Dwie Siostry, 2015
Przygód Meto i jego towarzyszy, wychowanków tajemniczego Domu ciąg dalszy. „Wyspa” to drugi tom interesującej trylogii dystopijnej dla młodszych czytelników, stawiających w tym gatunku swoje pierwsze kroki.

Powieść jest bezpośrednią kontynuacją wydarzeń z poprzedniej części, którą zakończyła ucieczka chłopców z Domu w poszukiwaniu grupy tzw. Przeciętych Uszu, buntowników kryjących się na wyspie. Niestety, gdy już do nich trafiają, okazuje się, że wymarzona wolność była mrzonką, a pobyt u zdziczałych rebeliantów to tylko dalsza część niewoli, tylko w odmiennych warunkach. Meto męczą również wątpliwości, na ile prawdziwy jest bunt Przeciętych Uszu i czy przypadkiem nie są oni również kontrolowani przez Dom.  

czwartek, 24 grudnia 2015

Wesołych Świąt!

Kochani czytelnicy i goście trafiający do Kącika z książką 
życzę Wam, aby te Święta upłynęły w spokoju i radości w gronie rodziny i przyjaciół,
wymarzonych prezentów (możliwe, że tych książkowych),
pysznego jedzenia (oto raczej nietrudno)
oraz regeneracji sił.

Wesołych Świąt!



wtorek, 22 grudnia 2015

"Chór zapomnianych głosów" Remigiusz Mróz

Remigiusz Mróz to fenomen polskiej sceny literackiej ostatnich lat. Młody, utalentowany, wydający kolejne powieści w tempie, którego nie powstydziłby się Stephen King. I to nie byle jakie, niemal każda staje się bestsellerem. Jest przy tym wszechstronny - mnie oczarował powieściami sensacyjno-historycznymi z II Wojną Światową w tle, a wiele innych serc podbił kryminałami prawniczymi i thrillerami. Jak się okazuje, spróbował również swoich sił w science fiction, czego efektem jest Chór zapomnianych głosów, intrygujący zarówno tytułem i okładką, jak i blurbem na okładce. Czy mogłam przejść obok niego obojętnie? Nie mogłam.

Początek zapowiada się świetnie. Astrofizyk Håkon Lindberg zostaje gwałtownie wyrwany z kriosnu, w którym powinien spędzić jeszcze co najmniej kilkadziesiąt lat. Gdy otwiera oczy, z przerażeniem dostrzega, że wokół niego rozegrała się prawdziwa masakra – wszyscy członkowie załogi zostali zamordowani w brutalny sposób, a jedyną ocalałą poza nim osobą jest nawigator Dija Udin Alhassan. Poza nimi na pokładzie nie ma śladu obecności nikogo innego, jedynym tropem w poszukiwaniu mordercy bądź stworzenia, które dokonało tej rzezi, jest rozbrzmiewające na statku, niezidentyfikowane, bo nie istniejące w żadnym z ludzkich języków, słowo Rah’ma’dul.

poniedziałek, 21 grudnia 2015

"Meto. Dom" Yves Grevet

Meto. Dom, Yves Grevet
Dwie Siostry, 2014
Literatura dystopijna cieszy się niesłabnącą popularnością i to zarówno wśród dorosłych, jak i nastoletnich czytelników. Sama jestem jej ogromną fanką, choć niespecjalnie gustuję w pozycjach skierowanych do młodzieży – zbyt często pod fasadą upiornej wizji przyszłości kryją się średnio przemyślane romanse. Są jednak od tej reguły chlubne wyjątki, takie jak Meto.

Tytułowy bohater powieści, a jednocześnie jej narrator, jest jednym z sześćdziesięciu czterech chłopców mieszkających w odciętym od świata zewnętrznego Domu. Każdy, najdrobniejszy nawet aspekt ich codziennego życia podlega rygorystycznie przestrzeganym i egzekwowanym regułom, poczynając od pobudki i zajęć lekcyjnych, a na określonej liczbie kęsów jedzenia podczas posiłków kończąc. Nieustanna kontrola sprowadza się do tego, by nie pozwolić chłopcom na najmniejszy przejaw samodzielnego myślenia i buntu, a gdy do takiego już dojdzie, jest surowo karany.

sobota, 19 grudnia 2015

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 

Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu:
1. Kredki
2. Cienkopisy
3. Długopisy żelowe
4. Mazaki
5. Pastele 

czwartek, 17 grudnia 2015

"Wiedźmin. Wydanie kolekcjonerskie" Andrzej Sapkowski, Bogusław Polch, Maciej Parowski

Geralta z Rivii nie trzeba nikomu przedstawiać. To postać kultowa nie tylko w Polsce, ale i posiadająca stale rosnące grono fanów zagranicą . Wprawdzie młodsze pokolenie zna go głównie z gier, a nie fenomenalnej prozy Andrzeja Sapkowskiego, ale szczerze liczę, że to dla nich tylko pierwszy krok ku prawdziwie wiedźmińskiej przygodzie. O nieszczęsnej ekranizacji z Michałem Żebrowskim lepiej nie wspominać, ale istnieje nadzieja na powstanie porządnego filmu – ma go w planach Tomasz Bagiński, a jego pracy można zaufać.


Kilka tygodni temu nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka ukazała się prawdziwa gratka dla fanów Geralta oraz komiksów w stylu lat 90. Wiedźmin to kolekcjonerskie wydanie sześciu komiksów autorstwa Bogusława Polcha i Macieja Parowskiego, które po raz pierwszy ukazały się w latach 1993-1995. Po raz drugi zostały wydane również w 2001 roku w dwóch zbiorczych wydaniach, teraz zostały zaś zebrane w jedną, spójną całość. Warto przy tym wspomnieć, że wszystkie były autoryzowane przez „ojca” i twórcę Białego Wilka, czyli Sapkowskiego.

poniedziałek, 14 grudnia 2015

"Upadek Hyperiona" Dan Simmons

Tetralogia o Hyperionie przez wielu wielbicieli science fiction traktowana jest obecnie jako klasyk gatunku i lektura niemalże obowiązkowa. Otwierająca ją powieść Hyperion to zdecydowanie jedna z najlepszych fantastycznych powieści, jakie miałam okazję przeczytać – uwiodła mnie całkowicie, mimo że futurystyczne wizje świata i podróże w kosmos nie należą do moich ulubionych czytelniczych rewirów. Z tego względu poprzeczka została zawieszona bardzo wysoko, a odnośnie drugiego tomu, Upadku Hyperiona, miałam naprawdę wysokie oczekiwania.

Powieść jest bezpośrednią kontynuacją wydarzeń przedstawionych w pierwszej części cyklu. Grupa Pielgrzymów wędrujących ku Grobowcom Czasu na planecie Hyperion coraz bardziej zbliża się do celu, wystawiając się przy tym na śmiertelnie niebezpieczny kontakt z zamieszkującą je istotą zwaną Dzierzbą. W tym samym czasie przedstawione zostają losy niejakiego M. Severna, cybryda posiadającego przeszczepioną osobowość angielskiego poety Johna Keatsa, któremu Hyperion zawdzięcza swą nazwę. Znajdując się lata świetlne od Hyperiona ma on możliwość jednocześnie podglądania w snach losów Pielgrzymów, a przy tym jest również świadkiem inwazji Wygnańców na Hegemonię Człowieka, wszechpaństwo zrzeszające setki planet połączonych trans portalami i wysoce zaawansowaną techniką. Jednak czy to na pewno najeźdźcy z zewnątrz są największymi wrogami ludzi? Gdzie kryją się prawdziwi wrogowie i zdrajcy?

piątek, 11 grudnia 2015

"Wilki z Calla" Stephen King

Wilki z Calla, Stephen King
Albatros, 2015
Wędrówka ku Mrocznej Wieży trwa. Roland i jego ka-tet pokonują długie mile Świata Pośredniego, a czytelnicy kolejne tomy kluczowego cyklu w dorobku Stephena Kinga. Jednak o ile pierwszym przychodzi to z mozołem, na drugich czeka tylko i wyłącznie przyjemność z wciągającej lektury.

Wilki z Calla to już piąty tom, stąd powinni po niego sięgnąć tylko osoby znające już losy głównych bohaterów. Sugeruje to nawet sam Autor w krótkim wstępie, w którym dodatkowo przypomina najważniejsze wydarzenia, jakie rozegrały się w tomach poprzedzających obecny.

środa, 9 grudnia 2015

"Płonące Ziemie" Bernard Cornwell

Płonące ZiemieBernard Cornwell
Wojny Wikingów. Tom 5
Instytut Wydawniczy Erica, 2015
Nareszcie! Po blisko dwóch latach Uhtred Ragnarsson powrócił i to w pełnej krasie. Instytut Wydawniczy Erica długo wystawił cierpliwość miłośników prozy Bernarda Cornwella na ciężką próbę, ale na kolejny tom rewelacyjnego cyklu Wojny Wikingów naprawdę warto było czekać.

Rok 892. Uhtred z Bebanburga, obecnie mężczyzna w kwiecie wieku, blisko trzydziestosześcioletni, cieszy się zasłużoną sławą niezwyciężonego wojownika i wodza. Niestety, mimo że pragnie w końcu wyruszyć na północ ku ojczystym stronom i rodzinnej posiadłości, stara przysięga wierności nadal zmusza go do służenia królowi Wessexu, Alfredowi, przez potomnych okrzykniętemu Wielkim. Tym razem przyjdzie mu stanąć na czele saskiej armii, by gromić najeżdżających kraj Duńczyków. Znacznie poważniejszym wyzwaniem będzie jednak zmierzenie się z królewskimi zausznikami, dla których zatwardziały poganin cieszący się względami władcy to prawdziwa sól w oku.

wtorek, 8 grudnia 2015

#Diabelski Kociołek Book TAG

Dzisiaj będzie o książkach, ale w nieco inny sposób. Zachęcona przez Wiedźmę i Karolinę, postanowiłam uwarzyć dla Was prawdziwie mroczny eliksir. Czas na Diabelski Kociołek!

OKO TRASZKI, czyli najładniejsza i jednocześnie najmroczniejsza okładka książki

Wybór trudny, ale ostatecznie zdecydowałam się na Ciemny Eden, Chrisa Becketta, którego okładka – mimo że pozornie prosta – ma w sobie to coś.

niedziela, 6 grudnia 2015

"Zabij mnie, tato" Stefan Darda

Zabij mnie, tato, Stefan Darda
Videograf, 2015
Dobrych kilka lat temu Stefan Darda został okrzyknięty mistrzem polskiej powieści grozy, a to za sprawą Domu na Wyrębach oraz tetralogii (wówczas jeszcze dylogii) Czarny Wygon. Najnowsza książka jego autorstwa (Zabij mnie, tato) to zwrot w kierunku mieszanki kryminału i thrillera. Czy udany? Nie do końca.

Gdy główny bohater i narrator powieści, emerytowany policjant Zdzisław Mokryna przeprowadza się do niewielkiego miasteczka o wdzięcznej nazwie Ryków, szuka tam przede wszystkim spokoju i ciszy. Ucieka z Miasta Wojewódzkiego przed wyrzutami sumienia, traumą, jakiej nabawił się w pracy i nieudanym małżeństwem. Na miejscu niemal natychmiast zaprzyjaźnia się z właścicielem niewielkiej pizzerii, Kamilem Szykowiakiem. Szybko staje się dla jego dzieci przyszywanym wujkiem, grzejąc się przy okazji w cieple ich rodzinnej sielanki.

piątek, 4 grudnia 2015

"Wiatr przez dziurkę od klucza" Stephen King

Człowiek nigdy nie jest za stary na opowieści. Mężczyzna czy chłopiec, dziewczyna czy kobieta nigdy nie są za starzy. Żyjemy dla opowieści.

Coraz bardziej zakochuję się w cyklu o Mrocznej Wieży i skutecznie wsiąkam w Świat Pośredni stworzony przez Stephena Kinga. Tym razem przyszła kolej na Wiatr przez dziurkę od klucza i jestem nim naprawdę zauroczona.

Jak przyznaje sam autor w krótkim wstępie, powieść ta powstała już po zakończeniu całego cyklu i jest niejako uzupełnieniem historii Rolanda i jego ka-tet. Jej akcja toczy się między wydarzeniami, które mają miejsce w tomach Czarnoksiężnik i kryształ oraz Wilki z Calla, można więc określić ją częścią numer 4.5. Jej akcja nie dotyczy jednak głównego wątku fabularnego serii, jest tylko pewną atrakcją, uzupełnieniem, dlatego swobodnie można ją przeczytać już po zakończeniu serii. Teoretycznie mogą też po nią sięgnąć czytelnicy, którzy jeszcze nie czytali Mrocznej Wieży, ale nie sądzę, by był to dobry pomysł. Aby lepiej wczuć się w tę historię, niezbędne jest poznanie realiów Świata Pośredniego, jakie King przedstawił w tomach poprzedzających Wiatr…

środa, 2 grudnia 2015

"Piąta kobieta" Henning Mankell

Piąta kobieta, Henning Mankell
czyta Leszek Filipowicz
Biblioteka Akustyczna, czas 17 godz. 41 min.
Wielu obiecujących autorów tzw. skandynawskich kryminałów nie bez przyczyny porównywanych jest do Henninga Maknella. Swobodnie można go uznać za jednego z prekursorów, a obecnie również klasyków tego gatunku.

Moje pierwsze spotkanie z prozą Mankella nie było zbyt zachęcające. Sięgnęłam po Psy z Rygi i dobrze pamiętam, że odłożyłam je już po kilkunastu stronach. Jednak odkąd mam możliwość słuchania jego powieści w wersji audio, pochłaniam je hurtowo i to z ogromną przyjemnością. Tym razem przyszła kolej na Piątą kobietę, jeden z lepszych tomów w cyklu o komisarzu Kurcie Wallanderze.

wtorek, 1 grudnia 2015

Jak listopad obrodził, czyli stosy na horyzoncie

Zima prawie w pełni, kolejny miesiąc za nami, a wszystkie znaki na niebie i na ziemi głoszą, że pora na krótkie podsumowanie. Listopad obrodził w piękne pozycje, większość z nich już przeczytałam, kilka jeszcze czeka na swoją kolej, a ja już nie mogę doczekać się przerwy świątecznej, żeby sięgnąć po nie bez wyrzutów sumienia.


  1. Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści, H.P. Lovecraft - od Wyd. Vesper (recenzja)
  2. Płonące Ziemie, Bernard Cornwell - od portalu Duże Ka
  3. Zabij mnie, tato, Stefan Darda - od Wyd. Videograf
  4. Shriek. Posłowie, Jeff Vandermeer - zdobycz własna
  5. Chłopcy. Największa z przygód, Jakub Ćwiek - od Wyd. SQN (recenzja)
  6. Wiatr przez dziurkę od klucza, Stephen King - od Księgarni Bookmaster
  7. Wilki z Calla, Stephen King - od Księgarni Bookmaster
  8. Upadek Hyperiona, Dan Simmons - od portalu Duże Ka
  9. Żelazne Damy. Kobiety, które zbudowały Polskę, Kamil Janicki - od Wyd. Znak (recenzja)
  10. Harry Potter i Kamień Filozoficzny. Wersja Ilustrowana, J.K. Rowling - od Księgarni Bookmaster (recenzja)
  11. Tajemny ogród dla wtajemniczonych, Johanna Basford - od Wyd. Nasza Księgarnia (recenzja)

poniedziałek, 30 listopada 2015

"Żelazne Damy. Kobiety, które zbudowały Polskę" Kamil Janicki



Przyjęło się twierdzić, że historia i polityka do domena mężczyzn, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z wydarzeniami toczącymi się we wczesnym średniowieczu, u zarania naszej państwowości. Początek Polski nierozerwalnie wiąże się z pierwszymi Piastami, Mieszkiem I i Bolesławem Chrobrym, a ich małżonki sprowadza się do roli biernych pionków w polityce dynastycznej. Kamil Janicki udowadnia, że to duży błąd.

Żelazne Damy. Kobiety, które zbudowały Polskę to kolejny tom wchodzący w skład rewelacyjnego cyklu Prawdziwe Historie. Autor przedstawia w nim sylwetki kobiet, niesłusznie zapomnianych bądź zdeprecjonowanych przez historię. Byłam oczarowana Damami Złotego Wieku, ale bieżąca pozycja okazała się jeszcze lepsza.

Dobrawa i Oda przeszły do historii przede wszystkim jako żony Mieszka I. Pierwsza z nich traktowana jest często jako „dodatek” w umowie z Czechami, zgodnie z którą polski władca miał przyjąć chrzest. Druga pojawia się najczęściej w kontekście walki o władzę, jaką musiał stoczyć Bolesław Chrobry z macochą i przyrodnimi braćmi. Z kolei o żonie Bolesława, Emnildzie, nie mówi się prawie w ogóle, niewiele osób nie zainteresowanych historią w ogóle zna jej imię.

sobota, 28 listopada 2015

"Chłopcy. W Skrócie" Jakub Ćwiek

Chłopcy. W Skrócie, Jakub Ćwiek
Sound Tropez, czas: 33 min.
Niecałe dwa tygodnie temu rozpaczałam, że przygoda z Chłopcami i Dzwoneczkiem dobiegła końca (Chłopcy. Największa z przygód), a tu taka niespodzianka! Przypadkiem trafiłam na audiobook Chłopcy. W Skrócie, dzięki któremu nie tylko świetnie się bawiłam, ale i poznałam Kędziora w zupełnie nowej odsłonie.

Niejaki Bolek zamierza właśnie spędzić wieczór (i noc) w towarzystwie uroczej Marty. Ich wyprawa zapowiada się ekscytująco, chłopak nie spodziewa się jednak, że już wkrótce będzie mocno żałował, że nie został tego dnia w domu. Na ich drodze staje rudy, brodaty dryblas, klnący jak szewc i domagający się od nich pomocy w wyciągnięciu jego brata z pewnego Skrótu. Zarośnięty olbrzym to oczywiście Kędzior, a czym jest Skrót każdy fan cyklu o Chłopcach doskonale zdaje sobie sprawę. Rozpoczyna się wyścig z czasem, by wyciągnąć Milczka z pułapki wypełnionej zgniłymi zombie i innym paskudztwem.

piątek, 27 listopada 2015

"Harry Potter i Kamień Filozoficzny" J.K. Rowling (wersja ilustrowana)

Harry’ego Pottera zna dzisiaj cały świat. Od kilkunastu lat Chłopiec, Który Przeżył rządzi niepodzielnie w sercach zarówno tych młodszych, jak i nieco starszych fanów fantastyki. Wiele osób otwarcie też deklaruje, że to dzięki przygodzie z Hogwartem, czyli Szkołą Magii i Czarodziejstwa, pokochali literaturę fantastyczną.

Powiedzieć, że życie małego Harry’ego nie było usłane różami byłoby bardzo daleko idącym eufemizmem. Osierocony niemal tuż po urodzeniu, chłopiec był wychowywany przez ograniczonych, surowych i zdających się go nie cierpieć wuja i ciotkę. Prześladowany przez własnego kuzyna i jego paczkę, Harry wygląda na typową ofiarę losu, chudy, rozczochrany, w połamanych okularach, mimo że szczęście zawsze sprzyja mu w najmniej oczekiwanych momentach i nigdy nie dzieje mu się nic naprawdę złego. Dlaczego? Chłopiec przekonuje się o tym w dniu jedenastych urodzin, gdy otrzymuje list z Hogwartu, a wizytę składa mu dawny przyjaciel jego zmarłych rodziców, olbrzymi Hagrid. Okazuje się, że Harry nie tylko jest czarodziejem, a jego imię znane jest wszystkim członkom magicznej społeczności. Dlaczego, spytacie ponownie? O tym trzeba przekonać się samodzielnie podczas lektury.

czwartek, 26 listopada 2015

"Tajemny ogród dla wtajemniczonych" Johanna Basford,

Szaleństwo kolorowania trwa w najlepsze, a jedną z niekwestionowanych mistrzyń kolorowanek dla dorosłych jest Johanna Basford. W Tajemnym Ogrodzie i Zaczarowanym lesie jej autorstwa zakochały się już tysiące osób na całym świecie, sama jestem jedną z nich.


Najnowsza propozycja od Wydawnictwa Nasza Księgarnia to lekko zmodyfikowany Tajemny Ogród. Jak można przeczytać na okładce jest to wersja dla wtajemniczonych, wydana na jednostronnych kartkach, które z łatwością można wyrwać, na znacznie lepszym, grubszym papierze i w większym formacie. Prezentuje się c u d o w n i e!

środa, 25 listopada 2015

"Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści" Howard Phillips Lovecraft

Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści
Howard Phillips Lovecraft
Vesper, 2012
H.P. Lovecraft to nazwisko znane nie tylko fanom horroru i grozy. Niewiele jest osób, które nie słyszały o mitycznym Cthulhu, którego powołał do życia, a jego wpływ na literaturę fantastyczną i popkulturę w ogóle jest nieoceniony.

Do Polski proza Lovecrafta zawitała stosunkowo późno, bo dopiero na początku lat 80. Od tego czasu na rynku pojawiło się kilka zbiorów z krótszymi bądź dłuższymi tekstami, żaden jednak w pełni nie mógł usatysfakcjonować fanów Autora. Zmieniło się to dopiero wraz z ukazaniem się antologii Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści wydanej nakładem Wydawnictwa Vesper w 2012 roku.

Wyboru opowiadań dokonał Maciej Płaza i trzeba przyznać, że zdecydował się na te najlepsze i najbardziej rozpoznawalne. Ułożone w kolejności chronologicznej pozwalają prześledzić rozwój prozy i warsztatu Autora, a przy tym stopniowo zagłębiać się w mitologię Wielkich Przedwiecznych z Cthulhu na czele. Znalazły się tu takie perełki jak Muzyka Ericha Zanna, Zew Cthulhu, Przypadek Charlesa Dextera Warda, tytułowa Zgroza w Dunwich czy W górach szaleństwa. Część z opowiadań jest rozbudowana i obszerna, inne liczą zaledwie kilkanaście stron, ale wywierają równie mocne wrażenie, czego dobrym przykładem może być chociażby Ustalenia dotyczące zmarłego Arthura Jermyra i jego rodu.

wtorek, 24 listopada 2015

"Dobble Kids", czyli zabawa na całego

Jak najlepiej spędzić jesienny wieczór z dzieckiem? Oczywiście grając, przy okazji wprawiając sąsiadów konsternację, dlaczego czterolatka za ścianą krzyczy na całe gardło „Tygrys! Tygrys!” albo „Krokodyl! Krokodyl!”



Cardline: Dobble. Kids
Liczba graczy: 2-5 osób
Wiek: od 4 lat 
Czas gry: 3 minuty 
Wydawca: Rebel.pl
Projektant: Denis Blanchot


O co chodzi?
Jeśli znacie już Dobble (jeśli nie znacie, zapraszam tutaj), już z góry możecie być przekonani, że Dobble Kids to świetna zabawa, tylko w wersji nieco uproszczonej, skierowanej do dzieci. Podobnie jak jej dorosły odpowiednik, gra jest banalnie wręcz prosta i niezależnie od różnych opcji i wariantów sprowadza się do jednego – dostrzeżenia i głośnego nazwania zwierzęcia, które pojawia się na dwóch kartach.

poniedziałek, 23 listopada 2015

"Hyperion" Dan Simmons

Od dawna sztandarową pozycją Wydawnictwa MAG, uznawaną za jedną z najlepszych wydawanych w Polsce fantastycznych serii, była Uczta Wyobraźni. Wiele wskazuje jednak na to, że najmłodsze dziecko MAGa, cykl Artefakty, ma szansę z powodzeniem przejąć ten tytuł. A to dzięki takim pozycjom jak Hyperion Dana Simmonsa.

Odległa przyszłość. Stara Ziemia już nie istnieje. Ludzkość poznała i skolonizowała niemal cały wszechświat, a mnogość zamieszkanych planet może przyprawić o zawrót głowy. Wszystko działa przy tym sprawnie; dzięki wysoce zaawansowanej technologii i sprawnie prowadzonej polityce, cywilizowany wszechświat tworzy spójną i dobrze funkcjonującą jedność, Wszechrzecz. Przynajmniej do czasu, gdy pojawiają się Wygnańcy, a wraz z nimi widmo międzygalaktycznej wojny.

czwartek, 19 listopada 2015

"Futu.re" Dmitry Glukhovsky

Futu.re, Dmitry Glukhovsky
Insignis, 2015
Niektóre marzenia nie powinny się spełniać. Nigdy. To co wydawało się cudem może okazać się jednym z największych koszmarów.

Rok 2455. Człowiek pokonał śmierć, stając się swoim własnym bogiem i własną nemezis. Dzięki zaawansowanej technologii od blisko trzech stuleci znane jest lekarstwo likwidujące wszelkie choroby i zapewniające nieśmiertelność. Kult młodości i piękna osiągnął apogeum, starość i brzydota stał się tematem tabu, a ludzie nimi „dotknięci” stają się społecznymi pariasami, których się izoluje bądź w skrajnym przypadkach wycina, niczym gnijącą tkankę ze zdrowego organizmu.

Nic nie jest za darmo, nieśmiertelność również ma swoją cenę. Przeludniona Ziemia zmienia się w planetę betonu, w całości pokryta siecią połączonych ze sobą wieżowców o kilkukilometrowej wysokości. Jednak mimo że ludzie zapełnili już każdy zakątek, dotarli i wykorzystali ostatnie metry dostępnej ziemi, nie ma już miejsca dla kolejnych pokoleń. Jako środek zaradczy wprowadzono więc nową politykę – chcesz mieć dziecko? Zrezygnuj z własnego życia wiecznego. Posiadanie potomstwa jest już passe, skoro żyjesz wiecznie, po co robić sobie problem i niszczyć ciało? Dziecko odbiera wolność i niezależność, wymaga odpowiedzialności, opieki i zrezygnowania z własnego egoizmu. Jest zbędne. Nie ma dla niego miejsca. Jeśli jednak nie zapanowałeś nad swoim popędem bądź z głupoty zapomniałeś o zabezpieczeniu, zapłać własnym życiem. Proste? Niemal banalne.

środa, 18 listopada 2015

"Przedrzeźniacz" Walter Tevis

Przedrzeźniacz, Walter Tevis
MAG, 2015
Upadkowi naszej cywilizacji wcale nie muszą towarzyszyć odgłosy zmagań wojennych i wybuchy bomb atomowych. Nie musi dojść do tego na skutek kataklizmu naturalnego, ludzie są jak karaluchy, przetrwają wszystko. Znacznie bardziej prawdopodobna jest wersja, że sami doprowadzimy do swojej zagłady. I o tym właśnie opowiada Przedrzeźniacz Waltera Tevisa, który wskoczył do grupy moich ulubionych powieści dystopijnych.

Odległa przyszłość. Ludzkość powoli wymiera. Nie rodzą się dzieci, ale niewielu zwraca na to uwagę – ludzie odurzeni narkotykami i nieznający pojęcia rodziny czy miłości, skupiają się tylko i wyłącznie na życiu tu i teraz. Życiu jałowym, smętnym, pozbawionym jakiegokolwiek sensu. Przypominają zombie snujące się po ulicach, co pewien czas korzystając z barów szybkiego seksu po to, by za chwilę ponownie odpłynąć i nie zwracać uwagi na nic, co dzieje się dookoła.

wtorek, 17 listopada 2015

Business English Magazine nr 50

Najnowszy numer Business English Magazine jest już dostępny w sprzedaży, przyjrzyjmy się więc bliżej, co tym razem można w nim znaleźć.

W czternastu zróżnicowanych tematycznie działach, poświęconych zarówno tematyce międzynarodowej, postaciom świata biznesu, biznesowym trendom i nowinkom technicznym, jak i podróżom czy popkulturze, znajduje się siedemnaście obszernych artykułów, osiem krótszych tekstów oraz test językowy pozwalający sprawdzić stopień opanowania słownictwa i struktur gramatycznych prezentowanych w bieżącym wydaniu magazynu.

poniedziałek, 16 listopada 2015

"Chłopcy 4. Największa z przygód" Jakub Ćwiek

Chłopcy 4. Największa z przygód,
Jakub Ćwiek
SQN, 2015
Bałam się tego dnia, ale wyczekiwałam go z niecierpliwością. Ot, babska logika. W końcu stało się – w moje ręce trafił ostatni tom tetralogii Chłopcy. I powiem Wam, że Jakub Ćwiek nie zawodzi, jest rewelacyjnie, tak mocno „Chłopięco”, ale i tak cholernie smutno, że aż się serce ściska.

Największa z przygód okazuje się ostatnią dla wszystkich bohaterów, choć dla każdego w inny sposób i w innym wymiarze. Od samego początku wiadomo, że musi dojść do konfrontacji Dzwoneczka, desperacko próbującego odnaleźć i uwolnić swoich Chłopców oraz Cienia, który tworzy w naszym świecie drugą, mroczną wersję Nibylandii, w której dorosły, ale niedojrzały Piotruś Pan będzie mógł przewodzić bandzie rozwydrzonych obdartusów.

sobota, 14 listopada 2015

"Droga" / "The Road" (2009)

Okazuje się, że istnieje jeszcze dobre kino pozbawione nadętego patosu i dających po oczach efektów specjalnych, które potrafi przyprawić człowieka o ciary, a przy tym wzruszyć i skłonić do chwili refleksji.



Droga (The Road, 2009) to wizja świata, który nieodwołalnie chyli się ku upadkowi. Po nieokreślonej do końca katastrofie wszystko uległo zniszczeniu – doszło do katastrof naturalnych, rośliny obumarły, a zwierzęta zginęły. Upadł rząd, a populacja ludzi drastycznie się zmniejszyła.

Głównymi bohaterami filmu są ojciec i syn, przemierzający zniszczoną Amerykę w poszukiwaniu jedzenia i uciekający na Południe przed zbliżającą się zimą. Brudni, w łachmanach, cały skromny dobytek wiozą w starym sklepowym wózku, mozolnie podążają ku celu, choć ten zdaje się wyjątkowo odległy i tak naprawdę nie do końca sprecyzowany. Na ich drodze stają inni wędrowcy, w znacznej mierze z gatunku tych, których lepiej unikać i schodzić im z drogi.

piątek, 13 listopada 2015

"Rosyjski Robin Hood" Walerij Paniuszkin

Wiele osób postrzega współczesną Rosję albo przez pryzmat kremlowskiej polityki, albo utrwalonych przed laty obrazów i stereotypów. Jak naprawdę przedstawia się tam codzienna rzeczywistość, nadal dla większości z nas pozostaje tajemnicą. I dlatego publikacje takich autorów jak Walerij Paniuszkin prezentują się naprawdę interesująco.

Ten ceniony rosyjski dziennikarz ma już na swoim koncie kilka znaczących książek-reportaży, z których największą sławę przyniosły mu Michaił Chodorkowski. Więzień ciszy oraz Rublowka. Kilka dni temu polską premierę miał Rosyjski Robin Hood, czyli historia Jewgienija Rojzmana, która – jak można przeczytać na okładce i o dziwo akurat ten slogan reklamowy pokrywa się z rzeczywistością – powinna wydarzyć się na Dzikim Zachodzie, ale miała miejsce na Uralu. I to zaledwie kilka lat temu.

czwartek, 12 listopada 2015

Przygarnij książkę, czyli mega-wyprzedaż (aktualizacja)

Nigdy nie sądziłam, że do tego dojdzie, ale stało się, właśnie łamię jedną ze stereotypowych zasad rządzących życiem typowego książkoholika. Czas pożegnać się z częścią domowej biblioteczki - na 40 metrach trudno zmieścić setki książek, a szanse na duży dom z osobną biblioteczką chyba jeszcze długo pozostaną w sferze marzeń. Coraz bardziej też przestawiam się na minimalistyczne podejście do życia i chcę dać książkom drugie życie, niech inni również się nimi nacieszą.




Niniejszym ogłaszam domową wyprzedaż za otwartą. Powyższe pozycje najchętniej sprzedam w zestawach - dobrałam je tematycznie i w naprawdę atrakcyjnych cenach. Jeśli jednak interesując Cię tylko pojedyncze egzemplarze, nie ma sprawy (ceny pojedynczych książek to ok. 5-7 zł, więc nadal tanio, ale zestawy opłacają się bardziej ;)). Poniższe zestawienia są jednak dosyć umowne. 

środa, 11 listopada 2015

"Zdobywca. Narodziny Imperium" Conn Iggulden

Moja literacka przygoda z imperium Czyngis Chana rozpoczęła się blisko dwie dekady temu, gdy w pudle ze starymi książkami wyszperałam powieść Kurta Davida, Tenggeri, syn Czarnego Wilka. Potem kilkukrotnie do niej wracałam, zafascynowana tym brutalnym, ale i egzotycznym światem. Dzięki pierwszemu tomowi nowego cyklu historycznego Conna Igguldena, Zdobywca, ponownie mogłam przenieść się na mongolskie stepy. I była to podróż naprawdę satysfakcjonująca.

Narodziny Imperium to beletrystyczny zapis wydarzeń z czasów młodości Czyngis Chana, noszącego jeszcze wtedy imię Temudżyn. Jego ojcem był wpływowy i siejący postrach przywódca klanu Wilków, Jesügej Baatur, zdradziecko otruty przez Tatarów, gdy chłopiec miał zaledwie jedenaście lat. Władzę nad plemieniem przejął zausznik Jesügeja, który w obawie przed buntem małoletnich jeszcze, ale mających już dość duże poparcie, synów poprzedniego przywódcy, pozostawił ich razem z matką samych na stepie, co było równe wyrokowi śmierci.

wtorek, 10 listopada 2015

Classics Book Tag, czyli spowiadam się klasycznie

Jakiś czas temu w Skarbnicy Książek zauważyłam Classics Book Tag i strasznie mi się spodobał. Wprawdzie nie sięgam po klasykę tak często, jakbym sobie tego życzyła, ale naprawdę cenię sobie powieści, które nie tracą nic ze swego przekazu mimo upływających dekad, a często i stuleci. A więc do dzieła!


1. Popularna klasyka, która ci się nie podobała.

Nie wiem, jak w kwestii popularności, ale przychodzą mi do głowy dwie powieści - Lord Jim Josepha Conrada (Jedyna lektura, przez którą nie przebrnęłam. Utknęłam w połowie i za nic nie mogłam ruszyć dalej. Do tej pory pamiętam, jak z duszą na ramieniu szłam na lekcję, taki człowiek był kiedyś przejmujący się i bojaźliwy… :))

Druga to Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej, wymęczona okrutnie i ze zgrzytaniem zębami, zarówno ze względu na opisy przyrody, jak i postać głównej bohaterki. Tym razem jednak dobrnęłam do końca.

poniedziałek, 9 listopada 2015

"Księżyc myśliwych" Katarzyna Krenz, Julita Bielak

Krwistoczerwony księżyc odcinający się od czarnego nieba, na którym nie widać gwiazd nie tylko intryguje, ale i wprowadza aurę zagrożenia, poczucie nieokreślonego do końca niepokoju. Określenie Księżyc Myśliwych doskonale oddaje jego charakter i takiej właśnie formie towarzyszy on bohaterom najnowszej powieści Katarzyny Krenz i Julity Bielak.


Sylt, otoczona mgłą wyspa na Morzu Północnym, gdzie życie toczy się leniwie, by nie powiedzieć sennie. Jakie tajemnice może kryć? Zdawać by się mogło, że żadnych, a jednak rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Gdy pewnego dnia mąż Evy Waltzer ginie na morzu, wszyscy uznają to za wypadek. Mijają miesiące, kobieta powoli godzi się ze stratą. Wtedy znika również jej córka, Sophie, a do drzwi puka tajemniczy, uwodzicielski Francuz, podający się za dziennikarza śledczego. W tym samym czasie przybyły na Sylt śladem Sophie, zakochany w niej Cyryl, zostaje brutalnie pobity przez nieznanych sprawców. Traci pamięć, co tym samym uniemożliwia matce dziewczyny i prowadzącym dochodzenie śledczym odkrycie prawdy o tym, co się wydarzyło.

sobota, 7 listopada 2015

Subtelna feeria barw, czyli "Motyle. Kolorowanka"

Dla osób regularnie tu zaglądających nie będzie niespodzianką, że uwielbiam kolorowanki dla dorosłych wydawane przez Vesper. Teraz w moje ręce wpadły piękne i barwne Motyle.


Cała seria oparta jest na podobnym pomyśle: obok szkiców do kolorowania zawierają również plansze-wzory oparte na prawdziwych ilustracjach, często pochodzących z dziewiętnastowiecznych albumów i encyklopedii. Podobnie jest i w tym przypadku, w środku znajdują się czterdzieści cztery ilustracje, oryginalnie zawarte w Bibliotece przyrodnika, autorstwa szkockiego badacza sir Williama Jardine’a, a wykonane przez Williama Lizarsa. To również spod jego ręki wyszły cudne szkice ryb z poprzedniej kolorowanki, o której pisałam tutaj.

piątek, 6 listopada 2015

Dream-list books: Książki na jesienne wieczory

Jesienne wieczory to idealna pora na zakopanie się w ciepły koc w głębokim fotelu i zanurzenie w lekturę z kubkiem gorącej kawy w ręku. Czy może być lepszy pomysł na spędzenie czasu, gdy za oknem wieje, pada i wszystko zniechęca do wystawiania nosa za drzwi? Z pewnością nie! Przynajmniej dla rasowego książkoholika

Dlatego dzisiaj w ramach akcji Dream-list books, wraz z Wydawnictwem Znak chciałabym Wam polecić 10 książek idealnych na długie, jesienne wieczory i popołudnia.

czwartek, 5 listopada 2015

"Czarnoksiężnik i kryształ" Stephen King

Mroczna Wieża IV. Czarnoksiężnik i kryształ
Stephen King, Albatros, 2015
Mroczna Wieża przyciąga mnie i czaruje równie mocno, co Rolanda, ostatniego z Rewolwerowców Świata Pośredniego, który dla jej odnalezienia poświęcił wszystko, co posiadał i wszystkich, których kochał. 

Czarnoksiężnik i kryształ to już czwarta odsłona jednej z najważniejszych pozycji w dorobku Stephena Kinga. Mistrz sam wielokrotnie stwierdza, że cykl ten stanowi zwieńczenie jego pracy literackiej, będąc nie tylko fascynującą opowieścią, ale i łącząc w sobie różnorodne wątki z innych powieści jego autorstwa.

środa, 4 listopada 2015

Potterowo i muzycznie, czyli "English Matters" nr 55

Co dwa miesiące możecie już wypatrywać u mnie kilku słów na temat nowego numeru English Matters, magazynu do nauki języka angielskiego na poziomie średniozaawansowanym. Pora więc na bieżące wydanie, którego lektura - jak zawsze - sprawiła mi dużo przyjemności.

Tym razem w środku znajdziemy siedem działów, a w nich czternaście różnej długości artykułów, z których sześć tradycyjnie już można odsłuchać w formie audio. Najbardziej spodobały mi się teksty:
  • Mrs Potter - J.K. Rowling. Autorki powieści o Harrym Potterze nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, warto jednak przyjrzeć się jej bliżej, bo okazuje się, że mimo ogromnego sukcesu pozostała bardzo otwartą i empatyczną osobą.
  • Voices of Scandinavia. Lubicie skandynawskie brzmienia? Cały czas chodzi za Wami kawałek Little Talks albo piosenki Mansa Zelmerlowa? Ten artykuł będzie w sam raz dla Was.
  • What's in a Name? Uwielbiam analizować etymologię nazw własnych. Tym razem pod lupę zostały wzięte brytyjskie nazwiska.
  • US for Sale to z kolei analiza, w jaki sposób kolejne ziemie zostały na przestrzeni lat przyłączone do terytorium Stanów Zjednoczonych, poczynając od handlu z Indianami, a na pertraktacjach z Rosją i Francją kończąc.
  • Kia Ora from New Zealand. Mam ogromną słabość do Nowej Zelandii, podróż tam marzy mi się jeszcze bardziej niż do sąsiedniej Australii. A ponieważ plany te są dosyć nierealne, przynajmniej mogę ją odwiedzić na papierze.
  • Posh Totty przypomniał mi o serialu, do którego oglądania przymierzam się już od dawna, ale cały czas coś staje mi na drodze, Downtown Abbey.

wtorek, 3 listopada 2015

"Cuda wianki. Polski folklor dla młodszych i starszych" Marianna Oklejak

Polski folklor i kulturowa spuścizna to piękna rzecz, choć niestety od kilkudziesięciu lat skutecznie odsuwana na bok, wyszydzana i najczęściej kojarzona z cepelią i tandetą. Zupełnie niesłusznie, bo mamy zarówno śliczne narodowe stroje i sztukę, wpadającą w ucho muzykę ludową, jak i cudowne tradycje, których żal nie kultywować.


Z tego względu aż tupię nogą z radości na widok takich publikacji jak Cuda wianki. Polski folklor dla młodszych i starszych Marianny Oklejak. Jak wyznała autorka jest on owocem jej zachwytu nad różnorodnością polskiej kultury ludowej, od muzyki poczynając poprzez zachwycające ornamenty, aż po kroje regionalnych strojów. 

poniedziałek, 2 listopada 2015

"Ewangelia według Lokiego" Joanne M. Harris

Ewangelia według Lokiego 
Joanne M. Harris
Akurat, 2015
Loki, bóg kłamstwa i patron oszustów, to - obok Odyna i Thora - najbardziej rozpoznawalna postać nordyckiej mitologii. Wprawdzie amerykańskie kino zrobiło mu w ostatnim czasie wielką krzywdę, ale w literaturze miewa się naprawdę dobrze. Cykl Kłamca Jakuba Ćwieka należy do moich ulubionych, teraz nadeszła kolej na poznanie losów oszukańczego rudzielca w wersji angielskiej autorki Joanne M. Harris.

Ewangelia według Lokiego to opowiedziane na nowo i splecione w jedną spójną całość nordyckie mity, przedstawione z punktu widzenia tytułowego bohatera. Historia rozpoczyna się u zarania dziejów, choć tak naprawdę rozpoczyna się w chwili, gdy skuszony obietnicą Odyna Loki, istota Chaosu, przyjmuje ludzką postać i wchodzi do panteonu skandynawskich bóstw. Niestety, wbrew swoim oczekiwaniom, nie jest tam mile widziany i choć z czasem, dzięki swojej inteligencji i przebiegłości zdobywa pewien szacunek, nigdy nie zostaje w pełni zaakceptowany. O czym zresztą przekonuje się nie raz i nie dwa w bardzo bolesny sposób.

sobota, 31 października 2015

Zapasy na zimę, czyli zdobycze październikowe

Październik mignął niemal błyskawicznie, czas więc na kolejną dawkę ekshibicjonizmu i bezczelnego obnoszenia z książkowymi zdobyczami. Niekromnie mówiąc, cudnie się prezentują i sama się do nich ślinię... Ale przejdźmy do rzeczy.


  1. "Opowieści z meekhańskiego pogranicza" Robert M. Wegner
  2. "Tron z czaszek. Księga I" Peter V. Brett
  3. "Ewangelia według Lokiego Joanne M. Harris - od Wydawnictwa Akurat
  4. "Zatrute ciasteczko" Alan Bradley - od Wydawnictwa Vesper
  5. "Rosyjski Robin Hood" Walerij Paniuszkin - od portalu Duże Ka
  6. "Wodny nóż" Paolo Bacigalupi - od portalu Duże Ka (recenzja)
  7. "Hyperion" Dan Simmons - od portalu Duże Ka
  8. "Próba niewinności" Agatha Christie
  9. "Rosemary znaczy pamięć" Agatha Christie
  10. "Ziemie jałowe" Stephen King - od księgarni Bookmaster.pl (recenzja)
  11. "Czarnoksiężnik i kryształ" Stephen King - od księgarni Bookmaster.pl (właśnie się czyta)

piątek, 30 października 2015

"Głowa Niobe" Marta Guzowska

Głowa Niobe, Marta Guzowska
czyta Roch Siemianowski
Biblioteka Akustyczna, 11 godz. 48 min
Konferencja naukowa wybitnych znawców sztuki, profesorów, doktorów i innych znakomitości, odbywająca się w zabytkowym pałacu w Nieborowie nie stanowi na pierwszy rzut oka obiecującej scenerii do popisu dla obłąkanego mordercy. Marta Guzowska postanowiła udowodnić, że jest wręcz przeciwnie.

Gdy w pięknej, arystokratycznej rezydencji, a obecnie jednym ze słynniejszych muzeów, zbiera się grupa naukowców, nikt nie spodziewa się tak dramatycznych wydarzeń. Już pierwszej nocy ktoś brutalnie morduje znaną fotografkę, a jej uciętą głowę mocuje do jednej z rzeźb. To dopiero początek makabrycznej serii zabójstw, wyraźnie związanych ze znajdującą się w Nieborowie kolekcją dzieł sztuki. Sytuacji nie poprawia fakt, że ze względu na wyjątkowo duże opady śniegu i mróz, pałacyk zostaje odcięty od świata, a uczestnicy konferencji zostają w nim zamknięci na kilka bardzo długich dni i jeszcze dłuższych nocy. Nikomu nie mogą też zaufać – mordercą jest w końcu jeden z nich.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...