sobota, 27 maja 2017

"Saga Sigrun" Elżbieta Cherezińska

Nazwisko Elżbiety Cherezińskiej na okładce to dla mnie wystarczający powód, by sięgnąć po daną książkę. Dobrą opowieścią o wikingach nigdy nie pogardzę (taką mniej dobrą już niestety tak, co niestety spotkało Osadników z Catanu odłożonych na wsze czasy po zaledwie pięćdziesięciu stronach), więc suma sumarum Saga Sigrun nareszcie doczekała się swojej szansy. A czekała na nią długo, bo już dobrych kilka lat leżała i kurzyła się na półce.

Jak może sugerować już sam tytuł, powieść przedstawia historię życia głównej bohaterki. Sigrun, ukochana i wypieszczona córka dzielnego jarla Apalvaldra, w wieku zaledwie szesnastu lat poślubia wybranego jej przez ojca Regina. W przeciwieństwie do wielu jej współczesnych kobiet ma to szczęście, że w mężu odnajduje miłość swego życia, a co więcej miłość ta jest w pełni odwzajemniona, mimo że niełatwa biorąc pod uwagę realia życia, którego sens i rytm nadawały wielomiesięczne, zbrojne wyprawy i udział w bitwach.

piątek, 26 maja 2017

"Zimowy monarcha" Bernard Cornwell

Przełom V i VI wieku to jeden z najmroczniejszych okresów w historii Brytanii. Dopiero co swoje wojska wycofali Rzymianie, a mieszkańcy wyspy muszą zmierzyć się z kolejnym najeźdźcą – Saksonami. 

Nieustanne wojny między licznymi królestwami uniemożliwiają zjednoczenie się Brytów przeciwko wspólnemu wrogowi. Według legendy czyni to dopiero król Artur oraz rycerze Okrągłego Stołu. Ich dokonania i przygody znane z tzw. legend arturiańskich stanowią kanwę wielu powieści i filmów fabularnych oraz animowanych dla dzieci. Popularność szlachetnych rycerzy poszukujących świętego Graala nie słabnie, a sukcesy różnych ekranizacji legendy tylko to potwierdzają.

czwartek, 25 maja 2017

"SportsMama. Wróć do formy w 12 tygodni po porodzie" Aleksandra Rożnowska

O blogu prowadzonym przez Olę Rożnowską dowiedziałam się zaledwie kilka tygodni temu, ale spodobała mi się jej niesamowita energia, pozytywne nastawienie do świata i pomysły na to, jak zadbać o siebie w codziennym natłoku spraw. Niedawno ukazała się książka jej autorstwa, która pomoże powrócić do formy świeżo upieczonej mamie – SportsMama. Wróć do formy w 12 tygodni po porodzie.

Poradnik podzielony jest na dziewięć rozdziałów, z których można dowiedzieć się między innymi o tym, jaka aktywność fizyczna jest dozwolona (a nawet wskazana) w czasie ciąży, jak zachowuje się ciało po porodzie (zarówno naturalnym jak i cesarskim cięciu) i na co można sobie pozwolić w trakcie połogu, trudnych początkach po powrocie do domu z maluchem i sposobach na zorganizowanie czasu, by efektywnie wykorzystać cały dzień. Przede wszystkim jednak znajdziemy w nim konkretne ćwiczenia, od których można zacząć pierwszy trening oraz wszystkie kolejne, poczynając od rozgrzewki, aż po mniej i bardziej intensywne aktywności na konkretne partie ciała.

środa, 24 maja 2017

"Pogrzebani" Graham Masterton

Coraz bardziej lubię i cenię sobie twórczość Grahama Mastertona. Nie horrory, z których jest najbardziej znany, lecz cykl thrillerów o irlandzkiej detektyw nadkomisarz Katie Maguire. Pogrzebani to już szósty tom i z przyjemnością mogę przyznać, że z każdą kolejną odsłoną seria nie tylko nie traci na jakości, a wręcz ją zyskuje. Taką zwyżkową tendencję pokazują przynajmniej dwa ostatnie tomy, co daje nadzieję, że następne będą równie dobre (jak pisarz zdradził Ciachowi na spotkaniu autorskim  mają się ukazać jeszcze co najmniej dwa).

Tym razem Katie musi zmierzyć się z dwiema sprawami, w tym jednym sprzed blisko dziewięćdziesięciu lat. W jednym z robotniczych domów w Blarney w hrabstwie Cork pod podłogą zostają odnalezione zmumifikowane zwłoki całej rodziny – ojca, matki, dwojga dzieci i psów. Wszystko wskazuje na to, że wykonano na nich egzekucję, a najbardziej prawdopodobnym sprawcą wydaje się IRA, a motywy – o ile zostaną potwierdzone – mogą wywołać niemały ferment. Okazuje się bowiem, że w Irlandii niektóre sprawy nigdy się nie przedawniają, a ludzie mają wyjątkowo dobrą pamięć.

wtorek, 23 maja 2017

"Wakacje z Lassem i Mają" Martin Widmark

Prawdopodobnie nie ma dziecka, którego nie intrygują zagadki i niewyjaśnione tajemnice. Praktycznie każdy maluch ma w sobie detektywistyczną żyłkę i lubi badać, zgłębiać i odkrywać to, co niewyjaśnione. Dlatego też nie powinna dziwić popularność serii Biuro detektywistyczne Lassego i Mai autorstwa szwedzkiego pisarza Martina Widmarka, a ilustrowanej przez Helenę Willis.

Seria książeczek o dwójce dzieci z niewielkiego miasteczka Valleby liczy już dwadzieścia dziewięć tomów, zarówno tych „właściwych” opowieści, jak i dodatków takich jak niniejsza pozycja, czyli Wakacje z Lassem i Mają. Co się nie zgadza? W każdym bohaterowie prowadzący swoje nieformalne biuro pomagają miejscowemu komisarzowi rozwiązywać sprawy kryminalne i różnej maści tajemnice. Rozwiązali już m.in. zagadkę zaginionego złota, licznych kradzieży i podejrzanych pożarów.

poniedziałek, 22 maja 2017

"Opowieść Podręcznej" Margaret Atwood

Opowieść Podręcznej, Margaret Atwood
Jest więcej niż jeden rodzaj wolności, powiedziała Ciotka Lydia. Wolność czegoś i wolność od czegoś. W czasach anarchii panowała wolność czegoś. Teraz zostałyście obdarzone wolnością od czegoś. Chciałabym, żebyście to doceniały.

Jak łatwo jest nie docenić czegoś, co traktuje się jak coś oczywistego, niezbywalnego. Jak możliwość wyboru partnera, pracy czy sposobu spędzania wolnego czasu. Jak samodzielny wybór tego, jaką nosimy fryzurę i stroje. Jak naukę czytania i pisania. Jak możliwość wyboru tematu do rozmowy. Jak posiadanie własnego imienia.

Freda miała to wszystko. Miała męża i pięcioletnią córeczkę. Pracę, którą lubiła i tę nieposkromioną wolność, jaką dawały lata osiemdziesiąte. A potem świat się skończył, Stany Zjednoczone przestały istnieć, na ich miejscu wyrósł Gilead, a wraz z nim nastało piekło na ziemi, co brzmi paradoksalnie zważywszy na biblijne inspiracje jego ojców założycieli.

sobota, 20 maja 2017

Weekend z dobrą serią – Kroniki Archeo

Dzisiaj w Weekendzie z dobrą serią Kroniki Archeo autorstwa Agnieszki Stelmaszyk, czyli ciekawe połączenie przygody, sensacji i nauki skierowane do młodszych czytelników w wieku 10+.


Głównymi bohaterami są Ania i Bartek Ostrowscy oraz Mary Jane Gardner i jej młodsi bracia-bliźniacy Martin i Jim. Dzieci poznały się dzięki rodzicom – wybitnym archeologom i wspólnie towarzyszą im w jednej z wypraw do Egiptu. Wraz z rozwojem wydarzeń w kolejnych tomach do grona głównych bohaterów dołącza również panna Ofelia, opiekunka dzieci, kryjąca interesującą i zaskakującą przeszłość.

piątek, 19 maja 2017

"Porwane. Boko Haram i terror w sercu Afryki" Wolfgang Bauer

Wszyscy słyszeli o zbrodniach dokonywanych przez Al-Kaidę i Państwo Islamskie, natomiast Boko Haram praktycznie nie istnieje w zbiorowej świadomości, mimo że dorównuje im skalą przemocy i okrucieństwa, a może nawet je pod tym względem przewyższa.

Nigeria stosunkowo rzadko pojawia się w europejskich i amerykańskich programach informacyjnych, stąd niewiele wiemy o obecnej sytuacji w kraju, w którym aż wrze. Stosunkowo bogate południe kontrastuje z północą, uważaną za jeden za najbiedniejszych obszarów na świecie. To właśnie tam w 2002 roku narodziła się Boko Haram, islamska sekta, początkowo zupełnie ignorowana przez oficjalne władze. Wraz z objęciem przywództwa przez fanatycznego Abubakara Shekau częstotliwość i brutalność ataków znacznie się zwiększyła, a organizacja głośno nawołuje do świętej wojny i utworzenia w Nigerii kalifatu. W zaledwie kilka miesięcy udało im się opanować jedną piątą kraju, a ich wpływy nieustannie się zwiększają, wygląda też na to, że wojsko jest w starciu z nimi niemal bezradne.

czwartek, 18 maja 2017

"Bajka o mysiej rodzinie" Michael Bond

Nie wszyscy wiedzą, że prawdziwy brytyjski Bond istnieje naprawdę. Z tą różnicą, że nie nazywa się James, a Michael i jest twórcą przeuroczych książeczek dla dzieci. Jeśli czytaliście o przygodach misia Paddingtona, z pewnością jego nazwisko nie jest Wam obce. Teraz zaś powrócił z nowymi bohaterami i nową opowieścią, Bajką o mysiej rodzinie.

W pewnym pięknym pałacu należącym do bogatego hrabiego stoi wyjątkowy domek dla lalek. Jest duży, przestronny i ślicznie umeblowany, a co więcej, zamieszkany przez rodzinę myszek, w skład której wchodzą państwo Malutcy i trzynaścioro ich energicznych pociech. Dni upływają im beztrosko, aż do momentu, w którym budzi je dziwny zapach…

środa, 17 maja 2017

"Wielka wyprawa księcia Racibora" Artur Szrejter

Czas nadrobić  wrażenia z obiecującej serii autorstwa Artura Szrejtera Wojny Wikingów i Słowian, którą otwiera Wielka wyprawa księcia Racibora. Trochę zakrzywiam przy tym czasoprzestrzeń, ponieważ tekst ten przeleżał nieco zapomniany już dobrych kilka miesięcy, a co więcej do lektury drugiego tomu (Pod pogańskim sztandarem) też już zdążyłam Was pozachęcać. O tutaj!

Jak można zorientować się dzięki podtytułowi, chodzi ni mniej, ni więcej tylko o zdobycie przez Słowian grodu Konungahela w 1136. Dodam, że grodu leżącego na dalekiej północy i uchodzącego za istotny punkt na mapie całej Skandynawii (mimo że dotąd nie udało się jednoznacznie stwierdzić, czy w owym czasie był zależny od państwa duńskiego czy norweskiego). Jego zdobycie jest zaliczane do jednej z największych tego typu średniowiecznych operacji wojskowych na północy Europy oraz stanowi przykład dosyć nowoczesnych, jak na owe czasy manewrów. Dlatego dziwi nieco fakt, że nie wspomina się o nim na lekcjach historii w szkole, a nawet w polskich naukowych opracowaniach jest traktowane po łebkach i po macoszemu. Dzięki Szrejterowi może się to zmienić.

wtorek, 16 maja 2017

Barwy książek, czyli biblioteczka w kolorowej odsłonie.

Ostatnie dwa tygodnie były na wielu książkowych fanpage'ach i kontach na instagramie wyjątkowo kolorowe. A wszystko to za sprawą Zacofanego w lekturze, który zaproponował zabawę w szukanie kolorów na swoich książkowych półkach. 

Jak zgrabnie i uroczo ujęła to na swoim profilu Marta Kisiel-Małecka "bardzo dorośli ludzie, bardzo zajęci bardzo ważnymi sprawami dzień w dzień rzucają wszystko w diabły i szperają po regałach w poszukiwaniu danego koloru". Zabawa już się skończyła, dlatego dzisiaj w ramach odskoczni od tekstów, chciałam Wam przedstawić swoje mniej lub bardziej tęczowe zbiory. Niepełne, bo wiele książek nie pasowało nijak do żadnego konkretnego koloru, pominę też fakt, że dopiero po wrzuceniu zdjęć znalazłam ponad dziesięć pozycji w kolorze czerwonym, zielonym i fioletowym, które nie załapały się na żadną fotę. Bywa.


poniedziałek, 15 maja 2017

"Podziemia Veniss" Jeff VanderMeer

Zaniedbałam ostatnio Ucztę Wyobraźni, spoglądającą z wyrzutem i gryzącą moje sumienie, bo wiem, że na tej właśnie pięknie prezentującej się półce czeka na mnie jeszcze wiele fascynujących lektur. W pełni potwierdzają to Podziemia Veniss, które ostatecznie mnie skusiły i przeniosły w mroczny, nieco psychodeliczny świat przyszłości.

Sama fabuła prezentuje się pozornie prosto. Egocentryczny, niespełniony artystycznie i coraz bardziej staczający się Nicholas znika bez śladu. Fakt ten odnotowuje jedynie Nicola, jego siostra-bliźniaczka, która postanawia wszelkimi sposobami odnaleźć brata. Trop prowadzi ją do tajemniczego, czasem uznawanego wręcz za mitycznego, Quina, twórcę genetycznie modyfikowanych stworzeń, służących na co dzień ludziom. Kobieta nie zdaje sobie sprawy z tego, że została wplątana w intrygę, która sięga znacznie głębiej i dalej niż kiedykolwiek mogłaby to sobie wyobrazić. Pewne pojęcie o prawdziwej naturze Quina i jego związków z Nicholasem ma jedynie Shadrach, w przeciwieństwie do bliźniąt doskonale znający brudne i mroczne oblicze pozornie pięknego miasta.

sobota, 13 maja 2017

Weekend z dobrą serią – Saga o Wiedźminie

Geralta z Rivii, zwanego Białym Wilkiem, zna chyba każdy, a kto nie zna, musi to koniecznie zmienić. I to jak najszybciej. Białowłosy wiedźmin to "najpierwsza z najpierwszych" postaci polskiej fantastyki, a w moim prywatnym rankingu fantastyki światowej również. Od jego przygód rozpoczęła się moja przygoda z tym gatunkiem i to jego wielbię i mogę czytać bez końca. I niezależnie od setek książek, które przeczytałam od czasu pierwszego spotkania z Geraltem, nie znalazłam niczego, co by mu dorównało.



piątek, 12 maja 2017

"Mehmed Zdobywca" Nedim Gürsel

Gdy w 1453 roku Mehmed II zdobywa wreszcie Konstantynopol, o podbiciu którego marzył przez niemal całe swoje życie, i ustanawia go stolicą imperium osmańskiego, zmienia tym samym oblicze ówczesnego świata i zyskuje przydomek Zdobywca. Staje się inspiracją i legendą już za swojego życia, czy jednak ktokolwiek może przyznać, że poznał, co kryje dusza władcy?

Ponad pięćset lat później pewien pisarz postanawia zgłębić jego historię i opowiedzieć ją na nowo. W tym celu spędza samotnie lato w ustronnym domu nad Cieśniną Bosfor, skąd roztacza się widok na twierdzę Boğazkesen. Zbierając materiały, szperając w starych źródłach, coraz bardziej zanurza się w opisywany przez siebie świat i życie postaci, które przestają być jedynie nazwiskami, a zyskują głębię i okazują się targane emocjami i namiętnościami.

czwartek, 11 maja 2017

"Egzorcysta" książka vs. film

Egzorcysta uznawany jest za jeden z najlepszych i najbardziej oddziałujących na wyobraźnię horrorów XX wieku i to zarówno w oryginalnej, książkowej wersji, jak i w formie ekranizacji w reżyserii Williama Friedkina. Większość osób zna historię opętania dwunastoletniej Regan prawdopodobnie tylko w tej drugiej wersji, dlatego dzisiaj postanowiłam porównać ją do pierwowzoru.

Krótko o fabule
Ogólny zarys historii jest powszechnie znany, ale warto go krótko przypomnieć. Prowadzący wykopaliska archeologiczne w Iraku, jezuita ojciec Merrin natrafia na figurkę potężnego demona Pazuzu i szybko przekonuje się, że nie jest to zwykły posążek, a demon jest jak najbardziej rzeczywisty.

wtorek, 9 maja 2017

"Narodziny cywilizacji Wysp Brytyjskich" Wojciech Lipoński

Osoby zaglądające w miarę regularnie na bloga oraz te znające mnie prywatnie z pewnością doskonale wiedzą o mojej fascynacji historią i kulturą Wysp Brytyjskich. Nie wiem, jaka celtycka, a może częściowo wikińska magia miała w tym swój udział, ale z entuzjazmem zagłębiam się w kolejne lektury, zarówno historyczne, jak i powieści, nawet jeśli opisywane w nich wydarzenia doskonale już znam.

Narodziny cywilizacji Wysp Brytyjskich to dla mnie pozycja szczególna. Po pierwsze, stanowi świetne kompendium wiedzy na temat historii i kultury tego regionu od pojawienia się na nim pierwszych ludzi, aż do uchwalenia Magna Carta Libertatum (Wielka Karta Swobód) w 1215 roku. Żałuję ogromnie, że nie miałam do niej dostępu podczas studiów, przydałaby mi się zdecydowanie bardziej niż niektóre wykłady. Po drugie, mam duży sentyment do jej autora, Wojciecha Lipońskiego – to od lektury Dziejów kultury brytyjskiej jego autorstwa jeszcze w czasach licealnych rozpoczęła się moja fascynacja tym tematem, która częściowo wpłynęła na wybór studiów i która trwa nieprzerwanie do tej pory.

poniedziałek, 8 maja 2017

"Na wodach Północy" Ian McGuire

Czy książka, której lektura napełnia czytelnika trudnym do zniesienia uczuciem niepokoju, niesmaku, wręcz emocjonalnego brudu, może się podobać? Zdecydowanie tak! I wcale nie świadczy to o skłonnościach do czytelniczego masochizmu. Na wodach Północy zmęczy Was i przyprawi o całą masę niekoniecznie pozytywnych wrażeń, ale jednocześnie zafascynuje i będzie przyciągać niczym magnes.

Anglia, rok 1859. Na Północ wyrusza w rejs statek wielorybniczy „Ochotnik”. Dowodzi nim kapitan Brownlee, którego reputacja legła w gruzach po zatonięciu jego poprzedniego okrętu, a w skład załogi, jak się okazuje, wchodzą w znacznej mierze ludzie, których ciężko obdarzyć zaufaniem i to przy najlepszych nawet chęciach. Wśród nich kryje się również morderca, który w noc poprzedzającą opuszczenie portu morduje młodego chłopca. Do tego grona dołącza również irlandzki lekarz wojskowy, Patrick Sumner, zwolniony z armii w nie do końca jasnych okolicznościach. Ma nadzieję, że pobyt na „Ochotniku” pozwoli mu uciec od własnych problemów, tu jednak szybko odnajdują go nowe. Okazuje się, że okrucieństwo i zło, jakie mężczyzna widział na wojnie w Indiach to nic w porównaniu z tym, co czai się w duszach niektórych członków załogi.

sobota, 6 maja 2017

Weekend z dobrą serią: Angielski ogród

Początek roku nie był niestety łaskawy dla weekendowego cyklu „Weekend z dobra serią”, ale postanowiłam go w końcu reaktywować. Na pierwszy ogień poszła zaś seria, która podbiła serca wszystkich miłośniczek (wybaczcie panowie, ale tu zdecydowanie dominują panie) XIX-wiecznej Anglii ukazanej w prozie Jane Austen, sióstr Bronte oraz Elizabeth Gaskell.

piątek, 5 maja 2017

"Duchowe życie zwierząt" Peter Wohlleben

Odkąd tylko sięgam pamięcią, byłam zafascynowana zwierzętami i przechodziłam fazy zachwytu nad pracą weterynarza, opiekuna w zoo i leśnika. Wprawdzie ostatecznie wybrałam inną ścieżkę (chociaż co niektórzy mogliby stwierdzić, że pracując w gimnazjum, aż tak bardzo się od dawnych marzeń nie oddaliłam), ale miłość do fauny pozostała. Dlatego z taką przyjemnością zagłębiłam się w lekturę Duchowego życia zwierząt, autorstwa Petera Wohllebena, który jakiś czas temu zasłynął bestsellerem Sekretne życie drzew.

Dość szybko przekonałam się, że tytuł książki jest raczej mylący, sugeruje bowiem skupienie na duchowej sferze życia zwierząt, siłą rzeczy niemal niemożliwej do rzetelnego zbadania, bo jak zmierzyć uczucia czy duchowe przeżycia kogokolwiek? Jest to trudne do wykonania nawet w przypadku ludzi, a co dopiero gdy mowa jest o stworzeniach, z którymi niemożliwy jest werbalny dialog. Zamiast tego Peter Wohlleben opowiada o fascynujących i wprawiających w zdumienie reakcjach i zachowaniu zwierząt, które zmuszają do spojrzenia na nie w nowy sposób i dostrzeżenia w nich jeśli nie równoprawnych partnerów, to przynajmniej istoty znacznie bardziej skomplikowane niż mogłoby się wydawać.

czwartek, 4 maja 2017

"Rycerz Lwie Serce" Delphine Chedru

Źle się dzieje, gdy odważny rycerz traci hart ducha i przestaje wierzyć we własne siły. Jak tu walczyć ze smokami? Jak pokonywać wrogów i wygrywać turnieje? Wszystko nagle staje się sto razy trudniejsze, a pewność siebie znika błyskawicznie…

Taki właśnie koszmar spotkał Rycerza Lwie Serce, dzielnego śmiałka, który pewnego dnia śmiałkiem być przestał. Jest jednak na to rada, a pomóc bohaterowi w odzyskaniu odwagi może mały czytelnik. Historia o rycerzu jest bowiem nie tylko zwykłą opowieścią, ale też grą, w której to czytający decyduje o kolejnych posunięciach i wydarzeniach. Przynajmniej do pewnego stopnia.

wtorek, 2 maja 2017

"Kluczowy świadek" Jørn Lier Horst

Nadeszła chwila od dawna wyczekiwana przez fanów kryminałów Jorna Liera Horsta, chociaż wielu nie spodziewało się, że naprawdę ona nastąpi. Nareszcie ukazał się pierwszy tom cyklu o komisarzu Williamie Wistingu, który wydawany był dotąd w trudnej do zrozumienia chronologii. W końcu jednak mamy możliwość odkrycia, jak rozpoczęła się jego historia oraz w jaki sposób zadebiutował sam autor, zmieniając karierę policyjną na pisarską.

W jednym z domów jednorodzinnych zostają znalezione nagie i brutalnie okaleczone zwłoki siedemdziesięcioletniego Prebena Pramma, a jego dom najwyraźniej został skrupulatnie przez kogoś przeszukany. Czego poszukiwał morderca, skoro pozostawił na miejscu nietkniętą gotówkę? Jakich wrogów mógł mieć samotny staruszek, który nie utrzymywał z nikim kontaktu, a wolny czas spędzał na tańczeniu tanga i oglądaniu dzikich ptaków?

poniedziałek, 1 maja 2017

"Opowieści tajemnicze i szalone" Edgar Allan Poe

Edgar Allan Poe to niekwestionowany mistrz i prekursor gatunku, na którym wzorowało się i nadal wzoruje wielu autorów horrorów i powieści grozy. W niezrównany sposób pisał o utracie zmysłów i popadaniu w szaleństwo, a jego utwory przesycone makabrą i groteską, nie straciły nic na swym mrocznym uroku mimo upływu lat.

Nakładem wydawnictwa Nasza Księgarnia ukazało się właśnie wyjątkowe wydanie czterech znanych opowiadań jego autorstwa. Czym różni się na tle innych? Wystarczy spojrzeć na okładkę, która daje przedsmak tego, co czeka czytelnika w środku. Teksty Poego nabierają nowego wymiaru i dodatkowego smaczku dzięki niezrównanym ilustracjom Grisa Grimly’ego. Nieco makabryczne i groteskowe, przedstawiające postaci brzydkie, upiorne, powykrzywiane, a jednocześnie mające w sobie jakiś niepokojący urok, doskonale komponują się z treścią opowieści i podkreślają ich charakter. Nasuwają skojarzenie z Timem Burtonem i jeśli lubicie takie klimaty, bezsprzecznie Was zachwycą! Mam też wrażenie, że szata graficzna niejako zepchnęła sam tekst w cień. Wybacz Edgarze!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...