sobota, 18 listopada 2017

"Siła niższa" Marta Kisiel

Dzięki Dożywociu Marta Kisiel szturmem podbiła serca czytelników, moje wprawdzie z opóźnieniem, ponieważ dopiero przy okazji wznowienia powieści, ale za to całkowicie i już od pierwszych stron. Siła niższa jedynie przypieczętowała niezaprzeczalny fakt, że słowem autorka włada wyśmienicie, a pod przykrywką lekkiej fabuły i świetnego poczucia humoru, potrafi przekazać treści znacznie głębsze i warte chwili refleksji.

Siła niższa jest bezpośrednią kontynuacją Dożywocia i sięganie po nią bez jego znajomości nie tylko utrudnia w pełni zrozumienie postaci i pewnych aspektów fabuły, ale też na stuprocentowo pozbawia czytelnika dużej dawki przyjemności. Nie da się też omówić chociażby pobieżnie drugiego tomu bez zaspoilerowania wydarzeń, które zakończyły tom pierwszy. Z tego względu osoby, które jeszcze mają przed sobą spotkanie z Romańczukiem, Lichem, różowymi królikami o morderczych instynktach i resztą ferajny, lepiej niech szybko je nadrobią i tymczasowo poczekają z lekturą dalszej części niniejszego tekstu.

czwartek, 16 listopada 2017

TAG książkowy, czyli trochę prywaty

Dawno, dawno temu, bo jeszcze we wrześniu Wiedźma z bloga Wiedźmowa głowologia zaprosiła mnie do udziału w Tagu Książkowym. Mamy listopad... Lepiej jednak późno niż wcale, a więc oto pouprawiam trochę ekshibicjonizmu. Nadal książkowego, ale tym razem bez zdjęć książek, a z dużą liczbą literek.

środa, 15 listopada 2017

Bullet Journal w natarciu, czyli "Twój rok z Bullet Book" oraz "Bądź pięknie zorganizowana"

Odkąd pamiętam zawsze towarzyszyły mi różnego rodzaju listy. Lubiłam mieć wszystko uporządkowane i usystematyzowane. Zakupy, listy rzeczy do zrobienia, miejsc do odwiedzenia, książek do przeczytania, do kupienia, opisania, itd. I mimo upływu lat nic się w tej kwestii nie zmieniło. Niedawno dzięki Kreatywie dowiedziałam się, że byłam bardzo blisko tworzenia własnego Bullet Journal, który od pewnego czasu podbija świat.



poniedziałek, 13 listopada 2017

"Trupia farma" Bill Bass, Jon Jefferson

Przez długi czas Trupia farma Billa Bassa była jedną z najbardziej poszukiwanych książek. Niedostępna w księgarniach, na aukcjach – o ile się pojawiała - osiągała niebotyczne ceny. Dzięki najnowszemu wznowieniu mogłam się nareszcie przekonać, w czym tkwi jej fenomen. Bo nie da się ukryć, że fenomenem jest.

Tytułowa Trupia farma to miejsce jedyne w swoim rodzaju w skali światowej i mimo że z czasem powstało kilka placówek o podobnej działalności, to ona dzierży palmę pierwszeństwa i to ona przecierała szlaki. Jej nazwie bliżej jest do faktycznego stanu rzeczy niż upiornej metaforyki. Czymże jest więc Trupia farma? Ośrodkiem stworzonym przez wziętego antropologa sądowego, Billa Bassa, który postanowił lepiej zgłębić zagadki ludzkiego ciała po śmierci i odkryć, jakie procesy dokładnie w nim zachodzą i po jakim czasie.

sobota, 11 listopada 2017

"Couchsurfing w Iranie. (Nie)codzienne życie Persów" Stephan Orth

Na hasło Iran prawdopodobnie dziewięciu na dziesięciu Europejczyków zobaczy oczami wyobraźni brodatego muzułmanina i to z gatunku tych fanatycznych. Drugim skojarzeniem będzie zapewne panujący tam reżim i kobiety w czadorach oraz nikabach, spod których widać im tylko oczy albo nawet i nie. Stephan Orth przekonuje, że obraz Irańczyków, jaki utrwalił się na Zachodzie, jest całkowicie błędny. A robi to wyruszając w dwumiesięczną podróż po Iranie jako żyjący chwilą couchsurfer.

piątek, 10 listopada 2017

"Dożywocie" Marta Kisiel

Niespodziewany spadek po nieznanym wcześniej krewnym w postaci domu to gratka, na którą mało kto by się nie skusił. Początkujący pisarz Konrad Romańczuk widzi w tym zrządzenie losu, dzięki któremu jego Dzieło Życia w końcu powstanie, a on sam wyleczy rany po zakończonym związku z idealną, pięknooką Majką.

Czarowna bańka pryska, gdy położona w leśnych ostępach rezydencja okazuje się starym domem z upiorną gotycką wieżyczką. W dodatku noszącym wdzięczne miano Lichotka. Mało tego, zamieszkanym przez całe stado dożywotników nie z tego świata, w postaci anioła z uczuleniem na własne pierze i manią sprzątania, upiorem panicza o zacięciu romantyczno-poetycznym, stworze z czeluści samego zła o niebanalnym talencie kulinarnym i czterech utopcach. Przy takiej ferajnie Dzieło Życia powstaje jakby nieco wolniej, a sam Konrad prześlizgnąwszy się przez etapy szoku, zwątpienia i pogodzenia się z losem, chcąc nie chcąc dostosowuje się do specyficznych warunków i… dorasta. W końcu trzydzieści trzy lata to już pora ku temu najwyższa.

środa, 8 listopada 2017

"Żona na sprzedaż. O przemocy wobec kobiet w Indiach" Amila i Katharina Finke

Dzieciństwo Amili skończyło się w dniu, gdy znajoma jej matki zabrała ją z rodzinnej wioski, obiecując przygodę życia i wizytę w stolicy. Zamiast tego, dziewczynka stała się jej niewolnicą, bitą i poniewieraną. Miała wtedy zaledwie dziewięć lat. W wieku jedenastu lat Amila została sprzedana starszemu mężczyźnie, rok później urodziła pierwsze dziecko. Maltretowana, gwałcona i zmuszana do katorżniczej pracy, nie załamała się. Dzisiaj jest zaledwie dwudziestokilkulatką, a każdy jej dzień to walka o lepsze życie, jeśli nie dla siebie, to przynajmniej dla pięciorga dzieci, które urodziła swemu mężowi-oprawcy.

Historia Amili wstrząsa i nie ma znaczenia, ile podobnych opowieści już słyszeliście. To, jak traktowane są kobiety w Indiach, budzi przerażenie i sprzeciw, tym większy, że pozbawiony niestety jakiegokolwiek znaczenia. Kraje Zachodu mogą toczyć debaty, wystosowywać listy protestacyjne i nagłaśniać problem na arenie międzynarodowej, jednak do zmiany sytuacji potrzebna jest przede wszystkim zmiana sposobu myślenia samych Hindusów. Nie tylko mężczyzn, ale również kobiet. Jak stwierdziła jedna z bohaterek tej historii, to nie przemoc wobec kobiet jest najgorsza, a powszechne przyzwolenie na nią. I to zarówno ze strony mężczyzn, jak i samych kobiet. Według przeprowadzanego niedawno sondażu wynika, że co trzecia indyjska kobieta uznaje, że mąż ma pełne prawo ukarać ją za „niewłaściwe” wywiązywanie się z roli matki czy żony, co równie dobrze może oznaczać, że np. wyszła po zakupy bez jego zgody.

poniedziałek, 6 listopada 2017

"Motywy osobiste" Aleksandra Marinina

Gdy zostaje zamordowany emerytowany chirurg mieszkający w prowincjonalnym miasteczku, policja nie tylko nie traktuje tej sprawy, a wręcz macha na nią ręką. Mężczyzna był śmiertelnie chory, pozostało mu zaledwie kilka tygodni życia. Śledczy uznają, że padł ofiarą przypadkowego włamywacza. Jego córka za wszelką cenę chce jednak poznać prawdę, wynajmuje więc agencję detektywistyczną z Moskwy. A skoro mowa jest o morderstwie, Stasow puszcza na łowy Kamieńską.

W tym samym czasie starsze małżeństwo wkrada się w łaski swoich niezbyt lubianych sąsiadów i czyni to z pełną premedytacją. Dlaczego? I co mają oznaczać anonimy wysyłane do wziętego malarza Borisa Krotowa, których autor sugeruje, że zna prawdę o śmierci jego matki? I wreszcie, nad czym pracuje pewien naukowiec, który nie rozstaje się z ochroniarzami, a przy tym jest wielce łasy na kobiece wdzięki?

sobota, 4 listopada 2017

"Harry Potter i więzień Azkabanu" J.K. Rowling (wydanie ilustrowane)

Nareszcie doczekaliśmy się kolejnego tomu ilustrowanego wydania przygód Harry’ego Pottera. Od dwóch lat jesienną szarugę umilają jedne z najładniej wydanych książek, jakie miałam okazję czytać. A że mam ogromny sentyment do cyklu J.K. Rowling, przyjemność jest tym większa. I wszystko wskazuje na to, że będzie tak przez kolejnych kilka lat, ponieważ tomy ukazują się regularnie raz do roku, a pozostało ich jeszcze cztery.

Praktycznie trudno szukać osoby, która przynajmniej nie słyszałaby o Harrym Potterze. Jest on już swego rodzaju jeśli nie klasyką, to marką samą w sobie, znakiem rozpoznawczym, od którego rozpoczęło się wielkie szaleństwo filmowych adaptacji, gier komputerowych oraz powieści wzorowanych na pomyśle Brytyjki. Z jednej strony, historia stworzona przez Rowling nie wydaje się aż tak oryginalna. Ot, mamy chłopca, który dowiaduje się, że jest obdarzony magicznymi zdolnościami i wraz z ukończeniem jedenastych urodzin, wyrusza do Szkoły Magii i Czarodziejstwa. Tak niewiele i tak wiele. Rowling wykreowała bowiem cały świat, pełen niezwykłości, czarów i dobrze dawkowanego mroku, który całkowicie zawładnął wyobraźnią dzieci, nastolatków i dorosłych na całym świecie.

piątek, 3 listopada 2017

Zula w natarciu, czyli o powieściach Nataszy Sochy słów kilka

Co może zrobić rezolutna dziewięciolatka, gdy odkryje, że jest ni mniej, ni więcej, a utalentowaną czarodziejką? Mało tego, że pochodzi z rodziny czarownic, a jej babcią jest sama Wielka Czarownica Liliana? Oczywiście możliwości jest wiele, a Natasza Socha w cyklu o Zuzannie vel. Zuli wybrała chyba najlepsze z nich.


czwartek, 2 listopada 2017

"Serce królowej" Elizabeth Chadwick

Długo czekałam na drugi tom trylogii o Eleonorze Akwitańskiej, jednej z najbardziej niezwykłych kobiet XII wieku. Pieśń królowej zachwyciła mnie dbałością o detale i rozmachem, a jej kontynuacja, Serce królowej, jedynie utwierdziła mnie w przekonaniu, że mam oto przed sobą niezwykłą historię, niebanalną bohaterkę i utalentowaną pisarkę.

Serce królowej rozpoczyna się tam, gdzie kończy się Pieśń… Po unieważnionym małżeństwie z królem Francji, Ludwikiem VII, Alienor poślubia młodego, dumnego króla Anglii, Henryka II. Pierwsze wspólne lata upływają wręcz sielankowo, na świat przychodzi następca tronu, a za nim następne dzieci. Idealny obraz małżeństwa i wierności Henryka upada jednak, gdy ten sprowadza na dwór swego nieślubnego syna. Przestaje też kryć kolejne romanse.

wtorek, 31 października 2017

Październikowy mega-stos

Obrodził październik, obrodził. Aż serce mi rośnie, a oczy się cieszą, gdy patrzę na ten stosik! W całości prezentuje się tak:


poniedziałek, 30 października 2017

"Opowieści makabryczne" Stephen King

Ręka w górę, kto oglądał Opowieści z krypty, przy których nie wiadomo było, czy bać się, czy może jednak trochę się pośmiać? Jeśli lubiliście ich specyficzny klimat, Opowieści makabryczne także przypadną Wam do gustu. Zwłaszcza że nadarza się okazja, by przetestować Stephena Kinga w wersji komiksowej – Wydawnictwo Albatros właśnie wypuściło wznowienie jego pierwszego komiksu, jeszcze z początku lat 80.

Jest to zbiór pięciu historii:
  • Dzień ojca”
  • „Samotna śmierć Jordy’ego Verrila”
  • „Skrzynia”
  • „Jak pozostać na fali”
  • „Lubią się podkradać”

sobota, 28 października 2017

"Zakuty w stal" Miroslav Zamboch

Czterysta lat po zakończeniu globalnej wojny, świat jest wyludnioną pustynią, skażoną chemikaliami i radioaktywnym promieniowaniem. Ludzie walczą o przetrwanie każdego dnia, lecz dostęp do surowców i pozostałości po dawnych technologiach jest coraz bardziej utrudniony. Tym bardziej, że po pustkowiach nadal snują się hordy bojowych botów, które pozbawione nadzoru, stanowią śmiertelne zagrożenie.

W wyniku splotu wydarzeń Matyjas Sanders, utalentowany mechanik, zostaje wcielony do załogi czołgu. Od tej pory jego los jest związany z grupą najemników ochraniających konwoje handlowe. Podczas jednej z takich wypraw, mężczyzna poznaje piękną Nataszę, córkę wpływowego i zamożnego kupca. Ich romans szybko musi jednak zejść na dalszy plan, okazuje się bowiem, że w okolicy, przez którą wędrują, boty zachowują się w sposób zaskakująco przemyślany i skoordynowany. Mało tego na niewielki oddział, ktoś najwyraźniej poluje.

piątek, 27 października 2017

"Nieprzyjaciel Boga" Bernard Cornwell

Nieprzyjaciel Boga, drugi tom Trylogii Arturiańskiej autorstwa Bernarda Cornwella, ponownie przenosi nas w brutalny i mroczny świat Brytanii u schyłku V wieku. 

Jest to oparta na słynnym micie opowieść o Arturze, o Złotym Arturze, naszej ostatniej i największej nadziei, naszym królu, który nigdy nie był królem. Nieprzyjacielu Boga i biczu na Saksonów. Wbrew temu opisowi sam Artur dosyć rzadko pojawia się na kartach powieści, a jego losy poznajemy dzięki jednemu z żołnierzy, który po kilkudziesięciu latach postanawia spisać swoje wspomnienia o charyzmatycznym władcy.

czwartek, 26 października 2017

"Tajemnica mody" Martin Widmark

Maya i Lasse to bohaterowie popularnej kryminalnej serii dla dzieci „Biuro detektywistyczne Lassego i Mai”, której autorem jest szwedzki pisarz Martin Widmark i którą ilustrowała Helena Willis. W Polsce Wydawnictwo Zakamarki wydało już blisko trzydzieści książeczek wchodzących w skład serii, w tym samodzielnych, pełnych mini-powieści oraz dodatków w postaci m.in. zbiorów detektywistycznych łamigłówek. Równolegle z Tajemnicą mody ukazał się również zestaw trzech płyt z ekranizacjami przygód Lassego i Mai.

Akcja każdego z tomów rozgrywa się w niewielkim szwedzkim miasteczku Valleby i jego okolicach. Tym razem jego mieszkańców elektryzuje niesamowita wiadomość – wkrótce przyjeżdża Jean-Laurent, światowej sławy kreator mody, prawdziwe guru każdego, kto chce być na czasie. Mało tego, będzie zorganizowany konkurs na najlepiej ubranych mieszkańców Valleby, a dwoje zwycięzców dostanie bilety na pokaz mody w Paryżu.

środa, 25 października 2017

"Dzień czwarty" Sarah Lotz

Witamy na pokładzie „Pięknego Marzyciela”!
Gratulujemy wyboru rejsu z firmą Foveros, Twojego biletu w jedną stronę po relaks i ubaw!
Ubaw! Ubaw! Ubaw!

Dni 1, 2, 3
Rejs raczej nieciekawy.

Dzień 4
Coś tu jest… Ktoś tu jest?

Spędzenie sylwestrowej nocy na pokładzie luksusowego jachtu, gdzie alkohol leje się strumieniami, a fajerwerki na pełnym morzu robią niesamowite wrażenie, wydaje się pomysłem na naprawdę świetną zabawę. Przynajmniej do czasu, gdy „Piękny Marzyciel” niespodziewanie traci kontakt z lądem, dostęp do Internetu zostaje przerwany, a silniki przestają działać praktycznie bez poważniejszej przyczyny. Z pasażerów dość szybko wychodzi to, co najgorsze. Członkowie załogi wytrzymują nieco dłużej. Co naprawdę dzieje się ze statkiem? Skąd pochodzą tajemnicze cienie i odgłosy? Czy na pokładzie pojawił się nieproszony gość?

poniedziałek, 23 października 2017

"Gra Geralda" (2017) - film vs. książka

Mimo że powieści Stephena Kinga należą prawdopodobniej do najczęściej przenoszonych na duży i mały ekran, pisarz nie ma zbyt wielkiego szczęścia do dobrych ekranizacji. Owszem, pojawiają się perełki w stylu Skazanych na Shawshank, Misery czy Sekretnego okna, ale są i potworki takie jak Komórka czy Smętarz dla zwierzaków. Ten rok zdaje się przełamywać złą passę. Wprawdzie na temat Tego i Mrocznej wieży na razie nie mogę się wypowiedzieć, ale recenzje zbierają naprawdę niezłe. Niezależnie też od nich, okazały się dużym sukcesem kasowym.

W ich cieniu kryje się trzecia ekranizacja powieści Kinga, jaka miała premierę w tym roku. I to naprawdę dobra. Mało tego, Gra Geralda w reżyserii Flanagana okazała się znacznie lepsza od swego powieściowego pierwowzoru, który – co tu dużo kryć – należy do zwykłych średniaków.

sobota, 21 października 2017

Topka: Groza dla młodzieży

Niemal wszyscy lubimy się bać, o ile jest to strach kontrolowany. I nie ma znaczenia, czy mowa o dorosłych, młodzieży czy dzieciach. Powieści grozy od dawna cieszą się niesłabnącą popularnością, a nowych książek i autorów przybywa z roku na rok. Dzisiaj przyjrzyjmy się, co literatura grozy oferuje nastolatkom.

piątek, 20 października 2017

Konkurs z "Ostatnim policjantem"!

Na fanpage'u Kącika właśnie zaczął się konkurs, w którym możecie zdobyć "Ostatniego policjanta". Zapraszam tutaj!


Spodobał Ci się ten post? Nie przegap kolejnych, będzie mi miło, jeśli mnie polubisz :)
    

środa, 18 października 2017

"Kudłata nauka" Matin Durrani i Liz Kalaugher

Większości z nas fizyka kojarzy się z niezrozumiałymi, zawiłymi zagadnieniami, które na dodatek wydają się niespecjalnie ekscytujące. Jednocześnie jest to dziedzina pozornie zarezerwowana dla człowieka, który jest w stanie ogarnąć ją rozumem, usystematyzować i zastosować jej reguły w życiu codziennym bądź naukowym. Błąd! Mało tego, to ni mniej, ni więcej, a kolosalny BŁĄD. Przekonują nas o tym Matin Durrani i Liz Kalaugher, autorzy niesamowitej książki Kudłata nauka. Mądrość w świecie zwierząt.

On to fizyk z uniwersytetu w Cambridge. Ona jest zoolożką z Oksfordu. Łączy ich pasja, którą zarażają już od pierwszych stron. Na przykładzie kilkunastu zwierząt opowiadają o tym, jak prawa fizyki są wykorzystywane w świecie przyrody. Oczywiście nie do końca świadomie, a już na pewno nie z wiedzą na temat tego, czym jest fizyka i dlaczego niektóre zjawiska mają miejsce. Tak po prostu jest, zwierzęcy instynkt każe działać i robi to dobrze. Zresztą, jak wspominają autorzy, nam też nie jest potrzebna wiedza o obwodach scalonych, by korzystać ze smartfonów.

poniedziałek, 16 października 2017

"Czasami kłamię" Alice Feeney (recenzja przedpremierowa)

Sceptycznie podchodzę do zapowiedzi na temat kolejnego best-sellera, który wstrząśnie naszym rynkiem wydawniczym. Rzadko kiedy choć trochę pokrywają się z rzeczywistością. Człowiek bywa jednak słaby i od czasu do czasu łapię się na lep intrygującego opisu. Tak było w przypadku opowieści o Amber Reynolds, która…  czasami kłamie. I nie będę kryć, trafiłam na ten wyjątek, na który czasem czeka się bardzo długo. Tym razem wszelkie peany na cześć Alice Feeney są w pełni uzasadnione!

Gdy w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia Amber odzyskuje świadomość, z przerażeniem zdaje sobie sprawę, że leży w szpitalu pogrążona w śpiączce. Nie może poruszać ciałem, wszystko jednak czuje i słyszy. Tylko myśli mącą jej się w głowie i nie jest w stanie odtworzyć ostatnich wydarzeń. Co się stało? Dlaczego znalazła się w takim stanie? Czemu wzdraga się przed obecnością męża, którego przecież kocha? I skąd ta nagła niechęć między nim a jej siostrą Claire?

sobota, 14 października 2017

"Rok wilkołaka" Stephen King

Nie po drodze mi ostatnio z twórczością Mistrza, ale tegoroczny Dzień Czytania Stephena Kinga nie mógł minąć bez choćby krótkiego utworu, jaki wyprodukowała jego bujna wyobraźnia. Tym razem padło na Rok wilkołaka, może niezbyt przerażający, niekoniecznie oryginalny, ale ostatecznie nie taki znowu zły. Mam wrażenie, że niesłusznie niektórzy wieszają na nim psy (ha ha ha, żarcik słowny w pełni zamierzony).

W pierwszej wersji Rok wilkołaka miał mieć formę kalendarza z ilustracjami Berniego Wrightsona i tekstami Kinga. Ten ostatni nie byłby jednak sobą, gdyby się nadmiernie nie rozpisał, czego efektem zamiast kalendarza stała się ta oto, wydana samodzielnie nowelka. Mimo dłuższego tekstu, forma pozostała taka, jaka miała być – każdy rozdział przedstawia historię z innego miesiąca i każdy (przynajmniej do pewnego momentu) może funkcjonować niezależnie od pozostałych. Wszystkie razem tworzą zaś opowieść o pewnym prowincjonalnym miasteczku, w którym pojawił się wilkołak. Co miesiąc mieszkańcy odnajdują zmasakrowane zwłoki, bestia nie oszczędza nikogo. Kim jest? Kto kryje się w skórze wilka?

piątek, 13 października 2017

"Miasto cierni. Największy obóz dla uchodźców" Ben Rawlence

Życie w tym mieście cierni to zarówno duchowa, jak i fizyczna pułapka, bo myśl krąży tu nieustannie między nierealnymi marzeniami a koszmarną realnością. Krótko mówiąc, trafiają tu wyłącznie kompletni straceńcy.

Według danych z kwietnia 2017 roku Dadaab to drugi pod względem wielkości obóz dla uchodźców na świecie. Założony w 1992 roku na terenie Kenii przez ONZ, miał być schronieniem dla uciekinierów z ogarniętej wojną domową Somalii, zmuszonych do opuszczenia kraju z powodu nędzy, głodu, a w końcu przez terrorystów z radykalnego islamskiego ugrupowania Asz-Szabab.

czwartek, 12 października 2017

"Bystre główki" (gra pamięciowa)

Macie dobrą pamięć? Chcecie się sprawdzić i przy okazji dobrze bawić? Przetestujcie „Bystre główki”!





Bystre główki
(gra pamięciowa)

Liczba graczy: 2-6 osób (solo też da radę)
Wiek: 6+
Czas gry: 15 minut
Wydawca: Trefl
Projektant: Martin Nedergaard Andersen


środa, 11 października 2017

"Komornik. Rewers" Michał Gołkowski

Drżyjcie i klękajcie narody! Oto nadeszła Apokalipsa, a na Ziemię zstąpili Wysłannicy Góry, by popędzić ludzkie owieczki na Sąd Ostateczny. Tylko… nie wszystko poszło zgodnie z planem. Bóg gdzieś zniknął, a od czasów biblijnych świat ruszył mocno do przodu. Mijają kolejne lata, a po Ziemi nadal snują się niedobitki ścigane przez Komorników.

Komornik. Rewers to dalszy ciąg opowieści o Ezekielu Siódmym, dla przyjaciół Zeku, bezwzględnym (czy aby na pewno?) egzekutorze w służbie Góry. Jako bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z pierwszego tomu, rozpoczyna się od razu skokiem na głęboką wodę. O pardon! W sam środek wydarzeń. W pogoni za Jonaszem, dyszący żądzą zemsty Zek, pozostawia za sobą obszar Blasku i zagłębia się w Rewers, krainę dosłownie zapomnianą i opuszczoną przez Boga i jego podwładnych. Tutaj rządzi Cień, demony i wszechobecne zimno. I, jak się okazuje, ktoś jeszcze, na kogo spotkanie Zek niekoniecznie jest gotowy.

wtorek, 10 października 2017

"Rosyjski nie gryzie!"

Nie samym angielskim żyje człowiek, zwłaszcza jeśli dzieli życie z rodowitym Rosjaninem. Niektórzy dziwią, że mimo pochodzenia męża moja znajomość rosyjskiego jest bardzo znikoma. Z naciskiem na bardzo. Owszem, coś tam rozumiem. Owszem, coś tam przeczytam. I znam trochę słówek. Ale żeby samodzielnie skonstruować sensowną wypowiedź? Nigdy w życiu! Dlatego postanowiłam wziąć byka za rogi i coś z tym zrobić. Wybór padł na Rosyjski nie gryzie!

Według informacji od wydawcy jest to „Innowacyjny kurs od podstaw” na poziomie A1-A2. Do tej pory najczęściej przedstawiałam na blogu książki do nauki języka, który mam dobrze opanowany, a więc widziane z punktu widzenia nauczyciela. Teraz mogę opowiedzieć o wrażeniach z perspektywy osoby dopiero się uczącej.

poniedziałek, 9 października 2017

"Wojny alchemiczne: Wyzwolenie" Ian Tregillis

Wojny alchemiczne dobiegły końca, a przynajmniej ta najważniejsza z nich, stanowiąca kanwę trylogii autorstwa Iana Tregillisa. Wyzwolenie stanowi burzliwe, choć może nie tak zaskakujące, jak można by oczekiwać, zwieńczenie walki mechanicznych o prawo do życia.

Wydarzenia opisane w trzecim tomie stanowią bezpośrednią kontynuację tego, co działo się w poprzednich częściach, dlatego niniejszy tekst może znacząco spoilerować fabułę Mechanicznego i Powstania.

sobota, 7 października 2017

"Atlas lądów niebyłych" Edward Brooke-Hitching

Ludzi od zawsze fascynowały nieznane lądy i niezbadane, bezkresne morza. Jednak nawet brak szczegółowej wiedzy nie stał kartografom nigdy na przeszkodzie, by stworzyć pełne detali mapy. Atlas lądów niebyłych to niesamowita podróż po świecie, który istniał przede wszystkim w wyobraźni twórców map i podróżników. Świat, w którym Kalifornia to wyspa, Atlandyta ma się całkiem dobrze, a Amerykę Południową zamieszkują olbrzymi.

Pasja Edwarda Brooke’a-Hitchinga do starych map zaowocowała niezwykłą publikacją, która przykuje uwagę każdego, nawet tych, którym nigdy nie było po drodze z geografią i historią. W pięćdziesięciu ośmiu krótkich rozdziałach autor przybliża największe mity i pomyłki kartografów, a czasem i ich celowe konfabulowanie. Opisane zagadnienia można podzielić na trzy kategorie.

piątek, 6 października 2017

"T.T." Piotr Kulpa, czyli polska groza ma się świetnie (recenzja przedpremierowa)

Powieść grozy wielu czytelnikom kojarzy się z duchami bądź niekontrolowanym rozlewem krwi. Często niedoceniana, prawie nigdy nie jest uznawana za literaturę ambitną. Wiele w tym winy autorów, którzy nieumiejętnie prowadząc fabułę i stawiając na oklepane lub przerysowane zagrania, przekraczają granicę kiczu, co zamiast wzbudzać w czytelniku strach, wywoła uczucie zażenowania i śmiech. Na szczęście są też tacy, którzy od samego początku potrafią przykuć uwagę i trzymać w napięciu do ostatniej niemal strony, bawiąc się utartymi schematami bądź podążając własną, oryginalną ścieżką. I taki właśnie jest Piotr Kulpa, w mojej prywatnej ocenie, najlepszy obecnie twórca grozy nad Wisłą.

– Nienawidzę mojego brata, ale jestem jego częścią, a on częścią mnie. I nie chodzi mi o te bzdety, że kiedy jego boli to i ja czuję, a jak ja się śmieję, to i jemu jest wesoło. Nie. Chodzi o coś więcej. O jedną duszę, która żyje uwięziona w dwóch ciałach. O wspólną duszę. Jedna istota.

czwartek, 5 października 2017

"Angielski aktywnie!"

Czytanie czytaniem, ale warto skupić się w wolnym czasie także na czymś innym. Na przykład szlifowaniu języków! Dzisiaj wracam do tematu nauki języka angielskiego, a to z okazji względnie nowej publikacji Wydawnictwa Edgard (ukazała się w lipcu) – Angielski aktywnie! Trening na 200 sposobów.

Z punktu widzenia nauczyciela i lektora języka angielskiego jestem bardzo przyjemnie zaskoczona tą pozycją, która w przeciwieństwie do wielu kompendiów i zbiorów zadań, daje duże pole do popisu i jest na tyle zróżnicowana, że nie pozwoli na szybkie znużenie powtórkami.

środa, 4 października 2017

"Ostatni policjant" Ben H. Winters (recenzja przedpremierowa)

Powstało wiele opowieści o postapokaliptycznych wizjach  świata, gdy ocalała garstka ludzi walczy o przetrwanie. Temat przewałkowano na niemal każdy możliwy sposób, choć nadal zdarza się trafić na perełki niosące powiew świeżości. Ben H. Winters również zaskakuje oryginalnym podejściem do motywu końca świata, przedstawiając nie skutki potencjalnej katastrofy, a ludzi w obliczu nadciągającej zagłady. Kiedy wszystko niby jest jak dawniej, lecz świadomość bliskiego końca wypacza wszystko, co tak dobrze znamy.

Zapowiedź Armagedonu nadciąga w postaci asteroidy 2011GV1 zwanej Mają, która wedle wszelkiego prawdopodobieństwa zderzy się z Ziemią za 6 miesięcy, 2 tygodnie i 4 dni. Tylko tyle pozostało, a czas zdaje się nagle przyspieszać. W obliczu pewnego końca, gospodarka chwieje się w posadach, kolejne biznesy upadają, a wojsko wychodzi na ulice, by pilnować porządku, bądź przynajmniej zachować takie pozory. Ludzie masowo rzucają pracę, by maksymalnie wykorzystać czas i zrobić to, co zawsze odkładali na później. Życie publiczne ulega paraliżowi.

wtorek, 3 października 2017

"Rok w Krainie Czarów" Maciej Szymanowicz

Kogo można spotkać w Krainie Czarów? Może Czerwonego Kapturka, który ma tendencję do gubienia swojego koszyczka i który wcale nie boi się żadnego wilka? A może Lampę Balladynę, która dziwnym trafem wygląda jak herbaciany imbryczek? Jest tu i Hrabia de von Sal, który wprawdzie nie ma zielonego pojęcia o magii, ale za to jest genialnym wynalazcą. Nie brak również Leśnego Licha, psotnego, figlarnego i wtykającego palce nie zawsze tam, gdzie trzeba. Jednym słowem to miejsce niezwykłe, tak samo jak jego mieszkańcy.

poniedziałek, 2 października 2017

"Anglicy. Przewodnik podglądacza" Matt Rudd (recenzja przedpremierowa)

Niewiele jest nacji, o których krąży tak wiele stereotypów, co o Anglikach. Mówi się, że nieustannie narzekają, jęczą i marudzą. Że starsi są pruderyjni, a młodzi piją na umór i pozostawiają mało chwalebne żółte ślady wszędzie tam, gdzie się zjawią. Na przykład na rynku w Krakowie. Można jeszcze wspomnieć o meloniku, five o’clock i futbolowym szaleństwie. Tak świat postrzega Anglików, a jak wygląda ten obraz od wewnątrz? Matt Rudd, brytyjski prezenter radiowy i dziennikarz, wziął na tapet codzienne życie swoich rodaków i ich największe przywary. Co z tego wynikło? Książka, która oczaruje każdego anglofila.

Rudd wkracza tam, gdzie toczy się prawdziwe życie. Wchodzi do sypialni, porannym pociągiem towarzyszy innym w drodze do pracy i podgląda ich już na miejscu. Prowadzi rozmowy podczas zakupów i posiłków. Dość nieśmiało odwiedza nawet otwarte dla gości ogrody i pewnym krokiem przemierza plaże. Wszędzie prowadzi rozmowy i za każdym razem próbuje osiągnąć to samo – odkryć, jacy naprawdę są Anglicy. Robi to z charakterystyczną ironią, poczuciem humoru (notabene w na wskroś angielskim wydaniu) i z komicznym przerysowaniem.

sobota, 30 września 2017

Książkobranie, czyli stos wrześniowy

W lasach obrodziły grzyby, a u mnie książki. Na wrzesień naprawdę nie mogę narzekać. Pozostaje mi tylko nie spać, żeby wszystkie te cudności przeczytać. Każda chce być pierwsza - też tak macie, że książki do Was mówią i narzucają swoją wolę?

piątek, 29 września 2017

"Księga cmentarna" Neil Gaiman

Zgodnie z noworocznym postanowieniem dalej zagłębiam się w twórczość Neila Gaimana i z każdą kolejną książką jestem w niej coraz bardziej zakochana. Teraz kolejną cegiełkę do tego zauroczenia dołożyła Księga cmentarna.

Teoretycznie można by powiedzieć, że to książką skierowana do młodszego czytelnika, w końcu jej głównym bohaterem jest chłopiec, którego poznajemy jako małego, zaledwie półtorarocznego berbecia, a potem obserwujemy przez kolejnych kilkanaście lat. Czy losy takiego dziecka mogą zainteresować dorosłego czytelnika? Okazuje się, że jak najbardziej, zwłaszcza że mały Nik wkracza na scenę jedynie łutem szczęścia uchodząc przed bezwzględnym mordercą, chwilę po tym gdy ten z zimną krwią zabija całą jego rodzinę. Co więcej, brzdąc znajduje schronienie na... starym cmentarzu, którego mieszkańcy - duchy pogrzebanych na nim ludzi - otaczają go opieką i obdarowują 'swobodą cmentarza'. To dzięki niej Nik może nie tylko bez problemu rozmawiać i żyć z nową, niezwykłą rodziną, ale również chronić się przed oczami zwykłych ludzi. Pozwala mu ona również na pewne działania, niezwykłe z punktu widzenia żywej istoty.

środa, 27 września 2017

"Mroczna materia" Blake Crouch

Alternatywne światy, fizyka kwantowa oraz rozważania na temat sensu życia i kwintesencji prawdziwego szczęścia tworzą mieszankę, dzięki której Mroczna materia Blake’a Croucha pozostawia czytelnika w stanie emocjonalnego rozdygotania, z gonitwą myśli w głowie i dreszczem niepokoju na plecach.

Jason Dessen wiedzie dobre życie. Ma kochającą rodzinę, a żona jest miłością jego życia. Wykłada w college’u i lubi swoją pracę. Chociaż nie należy do bogaczy, jego sytuacja finansowa nie jest zła. Wprawdzie był kiedyś obiecującym fizykiem, wschodzącą gwiazdą z zadatkami na wielką karierę, ale porzucił świat nauki na rzecz najbliższych. Nie narzeka jednak, mając świadomość, że wybór, jakiego dokonał przed laty, był słuszny.

poniedziałek, 25 września 2017

"Dawna medycyna. Jej tajemnice i potęga" Jürgen Thorwald

Jürgena Thorwalda nie trzeba przedstawiać nikomu, kto choć trochę zainteresowany jest historią medycyny i wcale nie dotyczy to przyszłych bądź obecnych studentów wydziałów medycznych. Autor zdobył sławę dzięki rewelacyjnemu Stuleciu chirurgów i nie mniej dobrym Ginekologom. Kolejną pozycję w swoim dorobku poświęcił tematowi wprawdzie dość rzadko poruszanemu, ale za to nad wyraz fascynującemu – medycynie dawnych cywilizacji.

W poszczególnych częściach Thorwald przygląda się bliżej osiągnięciom lekarzy w starożytnych państwach, które niejednokrotnie mogą zaszokować swoją nowoczesnością i skutecznością udowodnioną współczesnymi badaniami. Pisarz wziął na tapet sześć cywilizacji, ale można je podzielić na trzy regiony świata. Najobszerniej opisane zostały te, o których wiemy najwięcej z racji względnie dobrze zachowanych źródeł pisemnych. Mowa oczywiście o starożytnym Egipcie i Babilonii.

sobota, 23 września 2017

"Trzydziesta pierwsza" Katarzyna Puzyńska

Trzydziesta pierwsza, Katarzyna Puzyńska
czyta Laura Breszka
Biblioteka Akustyczna, czas 15 godz. 3 min
Trzydziesta pierwsza to już kolejne spotkanie z lipowskimi policjantami i pozostałymi mieszkańcami niewielkiej wioski, w której niby nic się nie ukryje, a jednak każdy skrywa jakąś tajemnicę. I ponownie, było to spotkanie udane.

W spokojnym, niemal sielskim Lipowie wrze. Po piętnastu latach wychodzi na wolność powszechnie znienawidzony Tytus Weiss, odpowiedzialny za wywołanie pożaru, w którym zginęło czworo ludzi, w tym dwóch powszechnie szanowanych i lubianych policjantów. Ich synowie, Daniel Podgórski i Paweł Kamiński, również policjanci, muszą stanąć oko w oko z mordercą swych ojców, mimo że to ostatnia rzecz, na jaką mają ochotę.

czwartek, 21 września 2017

Dzień Czytania Stephena Kinga czas zacząć!

Już po raz trzeci świętujemy urodziny Stephena Kinga w sposób szczególny, a przy tym chyba najprzyjemniejszy z punktu widzenia jego fanów - czytając jego powieści. 



W tym roku okazja jest jeszcze bardziej wyjątkowa, ponieważ Mistrz kończy 70. lat. Z tego względu, mimo że z czasem wolnym ostatnio u mnie kiepsko, dzisiaj świętuję. Dzisiaj czytam. Dzisiaj delektuję się tą lekturą, chociaż z doskoku. 

Miałam w planach sięgnąć po nowelkę Twarz w tłumie, ostatecznie zdecydowałam się na Rok wilkołaka, który dotarł do mnie dwa dni temu. A może uda się machnąć obydwie, jak Młody będzie łaskawy i zdecyduje się na normalne drzemki ;)


A czy Wy też świętujecie? Serdecznie Was do tego zapraszam. Link do wydarzenia znajdziecie tutaj. A jeśli jeszcze wahacie się nad wyborem lektur, może ten wpis Wam pomoże. Albo ten.

Spodobał Ci się ten post? Nie przegap kolejnych, będzie mi miło, jeśli mnie polubisz :)
    

wtorek, 19 września 2017

"Dzikie królestwo" Gin Phillips (recenzja przedpremierowa)

Po powieści okrzykniętej kolejno mianem „mistrzowskiego thrillera”, „międzynarodowego bestsellera” czy „thrillera lata” oczekuje się historii, która wbije w fotel i pozostawi czytelnika w stanie emocjonalnej burzy. Zwłaszcza że peany na jej cześć można przeczytać nawet w recenzjach publikowanych przez głośne i szanowane gazety czy magazyny. Niestety, rzeczywistość nie do końca współgra z tym, co w nich napisano, choć trudno odmówić Dzikiemu królestwu pewnych mocnych punktów.

Joan i jej czteroletni synek Lincoln niemal do samego końca przedłużyli wizytę w swoim ulubionym ogrodzie zoologicznym. Gdy kierują się do wyjścia, słyszą dochodzący stamtąd powtarzający się huk. Dopiero na widok leżących ciał, do przerażonej kobiety dociera, że ktoś strzela do wychodzących ludzi. Joan robi w tył zwrot i z dzieckiem w ramionach ucieka, by ukryć się wśród klatek i wybiegów, i przeczekać najgorsze do czasu pojawienia się policji. Czas jednak płynie, a żadne służby się nie pojawiają. Za to okazuje się, że napastników jest więcej i że urządzają sobie oni okrutne polowanie.

niedziela, 17 września 2017

"Szamanka od umarlaków" Martyna Raduchowska

Ida Brzezińska ma w życiu przechlapane. Jako jedyne niemagiczne dziecko w szanowanym wielopokoleniowym rodzie czarownic i czarodziejów, od początku nie miała łatwo. Zwłaszcza, gdy wbrew oczekiwaniom rodziców, postanawia wieść zupełnie zwyczajne życie, pójść na studia i wtopić się w tłum. I w snuciu tych planów nie przeszkadza jej nawet to, że od dzieciństwa widzi kręcących się wokół siebie… zmarłych.

Dość szybko Ida przekonuje się, że samodzielność, niezależność i możliwość decydowania o swoim życiu to sprawy dla niej nieosiągalne, mimo nadchodzących wielkimi krokami dwudziestych urodzin. Co z tego, że dziewczyna nie chce być medium, skoro tym medium jest i kropka. I to nie takim zwykłym, co to porozmawia z duchami i urządzi od czasu do czasu seans spirytystyczny. Zdolności dziewczyny znacznie wykraczają ponad standardowy zestaw, a Ida odkrywa, że jest szamanką od umarlaków, odpowiedzialną za przeprowadzanie zmarłych na drugą stronę i od czasu do czasu wieszcząc czyjąś śmierć.

piątek, 15 września 2017

"Ubezwłasnogłowieni" Stuart MacBride

Niemal za każdym razem, gdy w mediach toczy się proces mordercy, zwłaszcza seryjnego bądź wyjątkowo zwyrodniałego, pojawiają się głosy, że obecny system karny nie jest wystarczająco. Skazany na wieloletnie więzienie będzie żył we względnie dobrych warunkach z podatków całego społeczeństwa. Z kolei kara śmierci nie sprawi, by odpokutował za swe czyny. W świecie niedalekiej przyszłości, w której Staurt MacBride osadził akcję swojej powieści, znaleziono trzecie rozwiązanie.

Mordercy i najbardziej zatwardziali przestępcy poddawani są lobotomii oraz chirurgicznemu okaleczeniu tak, by jak najbardziej ich odczłowieczyć. Stają się tytułowymi Ubezwłasnogłowymi, pozbawionymi uczuć i myśli, zepchniętymi do roli bezwolnej maszyny. Wykorzystywani są do prostych prac, których nikt nie chce wykonywać, zwłaszcza jeśli konieczne są w niebezpiecznych bądź wyjątkowo brudnych dzielnicach. Jednak najlepszy nawet system miewa luki…

środa, 13 września 2017

Blogerzy polecają: powieści Stephena Kinga


Już tylko tydzień dzieli nas od Dnia Czytania Stephena Kinga, podczas którego będziemy świętować 70. urodziny Mistrza. Jeśli jeszcze zastanawiacie się, po którą książkę sięgnąć, dzisiejszy wpis powinien Wam pomóc. Wspólnie z grupą zaczytanych w prozie Kinga blogerów, przygotowałam dla Was zestawienie jego najlepszych powieści.

poniedziałek, 11 września 2017

"W linii prostej" Damien Boyd

Powieści kryminalne pełne są regularnie powtarzanych motywów, gdzie w grę wchodzą narkotyki, prostytucja i morderstwa na zlecenie. Ich bohaterami zazwyczaj stają się zgorzkniali policjanci, świetni w swym fachu, lecz mający na sumieniu popaprane życie osobiste i uzależnienie od przynajmniej jednego rodzaju używki. Dlatego W linii prostej, pierwszy tom cyklu o komisarzu Nicku Dixonie, jest przyjemnym powiewem świeżości, co pozwala przymknąć oko na pewne niedoskonałości.

Dixon, który dopiero co przeniósł się do londyńskiej Metropolitan Police do komisariatu w rodzinnym miasteczku, otrzymuje wiadomość o śmierci swego dawnego przyjaciela i byłego partnera wspinaczkowego, Jacka Faytera. Mężczyzna, znany w środowisku z profesjonalizmu i doświadczenia, ginie w wypadku podczas pokonywania kolejnej trudnej trasy. Rodzice Jacka nie wierzą, że mógł on popełnić tego rodzaju błąd i proszą Nicka, by ten nieformalnie przyjrzał się prowadzonemu śledztwu. Wkrótce okazuje się, że Fayter krył przed swym przyjacielem mało chwalebne tajemnice, a lista osób, które mogły życzyć mu śmierci liczy co najmniej kilka nazwisk.

sobota, 9 września 2017

"Ciotka Poldi i sycylijskie lwy" Mario Giordano

Podobno wystarczy zobaczyć Neapol i można umrzeć. Ciotka Poldi wybrała jednak gorącą Sycylię, gdzie postanowiła utopić swą melancholię w alkoholu, a potem dokonać żywota. Na przeszkodzie tych niezbyt optymistycznych planów stanęła jednak rodzina eksmęża i zagadka kryminalna, która obudziła w sześćdziesięcioletniej Niemce rodem z Bawarii detektywistyczny instynkt łowcy.

Gdy przystojny Valentino, który pomagał Poldi w pracach domowych, znika bez śladu, kobieta rozpoczyna własne śledztwo, przekonana, że młody mężczyzna padł ofiarą morderstwa. Czy wszedł w drogę mafii? Jaki związek z jego zniknięciem mają kawałki starej mozaiki? Szukając tropów i powiązań Poldi sunie niczym czołg, nie zważając ani na mur milczenia, ani zawoalowane groźby, ani komisarza Montanę, który kategorycznie zabrania jej wtykania nosa w nie swoje sprawy. Chociaż gwoli sprawiedliwości trzeba przyznać, że akurat na atrakcyjnego commisario bezpruderyjna i świadoma swego uroku i potrzeb Poldi zwraca wiele uwagi.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...