sobota, 22 lipca 2017

"Wilcza godzina" Andrius Tapinas

Alternatywna historia Wilna, przesycona steampunkowym klimatem to wystarczający argument by sięgnąć po najnowszą propozycję wydawniczą od SQN. Wilcza godzina, książkowy debiut dziennikarza Andriusa Tapinasa, to pierwsza litewska powieść fantastyczna, jaką miałam okazję przeczytać i mam nadzieję, że nie ostatnia.

O autorze wyczerpująco pisał już Paweł z bloga Se czytam, warto zerknąć chociażby ze względu na stosunek Tapinasa do kwestii współpracy polsko-litewskiej. Swoją drogą, Polacy pojawiają się również na kartach powieści, w tym m.in. w postaci odważnego i wzbudzającego sympatię zastępcy jednego z głównych bohaterów. Akcja toczy się także częściowo w Krakowie, chociaż wygląda na to, że z polską historią autor nie do końca jest dobrze obeznany, przyporządkowując ów Kraków w strefę wpływów Cesarstwa Niemieckiego, a nie od Austro-Węgier, a mowa jest o czasach zaborów…  Na szczęście ta wpadka nie przesądza o fabule i nie ma na nią wpływu.

piątek, 21 lipca 2017

"Doktor Sen" Stephen King

Niewiele jest dla pisarza tak ryzykownych projektów jak napisanie kontynuacji jednej ze swoich najbardziej rozpoznawalnych i cenionych książek. I to po wielu latach, gdy nikt dalszego ciągu wydarzeń nie tylko się nie spodziewa, ale też ich nie oczekuje. Z tego względu premiera Doktor Sen wzbudzała ambiwalentne uczucia i skrajne reakcje wśród fanów Mistrza.

Sama nigdy nie byłam wielką fanką Lśnienia, którego znajomość jest absolutnie niezbędna do pełnego zrozumienia bieżącej pozycji, odkryłam je niejako na nowo zaledwie kilka tygodni temu. Z tego względu sięgnięcie po dalsze losy małego Danny’ego Torrance’a wydały mi się naturalną koleją rzeczy, a przy tym nie miałam poczucia, że King porywa się na stworzoną przez siebie „świętość”.

środa, 19 lipca 2017

"Serce wszystkiego, co istnieje. Nieznana historia Czerwonej Chmury, wodza Siuksów" Tom Clavin, Bob Drury

Każdy choć trochę zainteresowany tematyką indiańską doskonale orientuje się, kim był Siedzący Byk czy Szalony Koń, jedni z najsłynniejszych lakockich wodzów, z sukcesem prowadzący walkę z białymi Amerykanami. Na ironię zakrawa fakt, że w ich cieniu zniknął inny przywódca, zwany Czerwoną Chmurą, który odnosił bardziej imponujące zwycięstwa i zmusił rząd Stanów Zjednoczonych do szukania pokoju na indiańskich warunkach.

Serce wszystkiego, co istnieje. Nieznana historia Czerwonej Chmury, wodza Siuksów to – nie waham się użyć tego słowa – porywająca historia niezwykłego człowieka , którego talent polityczny, dalekowzroczność oraz zdolności przywódcze i strategiczne wyniosły na szczyt społecznej drabiny i które pozwoliły na walkę o interesy Indian na tyle skuteczną, na ile było to wówczas możliwe. To także bogaty i plastyczny obraz przedstawiający kontrast między życiem Indian na Wielkich Równinach nietkniętych wpływem białego człowieka oraz nieuchronnymi zmianami wynikającymi z zachłanności kolonistów na nowe ziemie.

wtorek, 18 lipca 2017

poniedziałek, 17 lipca 2017

"Buntownicza młodość" C.D. Payne

Nie tak dawno czytałam „najśmieszniejszą czeską powieść ostatnich lat”, Ostatnią arystokratkę, i mimo pewnej dozy sceptycyzmu, przednie się przy niej ubawiłam. Teraz dałam się skusić na książkę, będącą w latach 90. w Stanach pozycją kultową, która – jak głosi napis na okładce – miała być „najzabawniejszą powieścią, jaką przeczytam w tym roku”. Tym razem niestety, marketingowe hasło okazało się mocno mylące.

Nick Twisp ma czternaście lat, problemy z trądzikiem, rozwiedzionych i dysfunkcyjnych rodziców oraz obsesję na punkcie… seksu. Lubi też literaturę i ma aspiracje pisarskie, ale schodzą one na drugi plan w związku z tym, że chłopak jest nieustannie napalony i jedyne, o czym potrafi myśleć, to jak wreszcie zrzucić z siebie jarzmo dziewictwa. Gdy podczas wakacji poznaje dziewczynę swoich marzeń, zamierza zrobić wszystko, by z nią być, nawet jeśli na drodze stają mu setki kilometrów, przystojny i wszechstronny eks-chłopak wybranki, sprzeciw rodziców i pies o najszkaradniejszym pysku, jaki widział świat.

sobota, 15 lipca 2017

"Koralina" Neil Gaiman

Jaki ten Gaiman jest pyszny! Kolejna powieść już za mną i jeszcze ani razu mnie nie rozczarował, nieważne, czy sięgałam po pozycję stricte dorosłą, czy też kierowaną do młodszego czytelnika. Teraz przyszła kolej na Koralinę, która jest tak „gaimanowska”, jak to tylko możliwe.

Rodzina Jonesów wprowadza się do nowego mieszkania w starym domu. Ich sąsiadami zostają dwie starsze siostry, nadal żyjące sukcesami teatralnymi z lat młodości oraz ekscentryczny staruszek, który twierdzi, że zajmuje się tresurą mysiego cyrku. Mała Koralina z trudem przyzwyczaja się do nowego miejsca, zapracowani rodzice nie mają dla niej czasu i nieustannie ją zbywają. Ciekawska dziewczynka rusza więc na samodzielne badanie domu i z zaskoczeniem odkrywa drzwi prowadzące do mrocznego tunelu. Na jego końcu znajduje się identyczne mieszkanie, tyle że wypełnione nowymi zabawkami oraz… drudzy rodzice, którzy – w przeciwieństwie do tych prawdziwych – poświęcają jej czas i uwagę. I wszystko byłoby piękne, gdyby nie fakt, że wszyscy mieszkańcy domu po drugiej stronie tunelu mają guziki zamiast oczu i usilnie starają się przekonać Koralinę, by została z nimi już na zawsze.

piątek, 14 lipca 2017

"Grobowa cisza" Arnaldur Indriðason

Za oknem gorące lato, dla kontrastu postanowiłam więc wybrać się w znacznie chłodniejsze rejony. Surowa, chłodna Islandia okazała się doskonałym wyborem, a powrót do kryminałów Arnaldura Indridassona przypomniał mi, dlaczego tak bardzo je sobie cenię.

Na placu budowy zostają znalezione stare kości, które – wedle wszelkiego prawdopodobieństwa – przeleżały w tym miejscu około siedemdziesięciu lat. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że pogrzebana tam osoba padła ofiarą morderstwa. Komisarz Elendur Sveinsson i jego współpracownicy rozpoczynają żmudne śledztwo, czy jednak będą w stanie odkryć, jaką tajemnicę skrywa wzgórze, na którym przed laty stał niewielki dom? Czy właśnie odnaleziono dawno zaginioną narzeczoną jego właściciela? A może wyjaśnienia należy szukać wśród rodzin, które ów domek wynajmowały w czasie wojny?

środa, 12 lipca 2017

"Co zdarzyło się w Lake Falls" Artur K. Dormann

Ponad trzy lata temu dałam się zwieść i oczarować opowieści Artura K. Dormanna. Do tej pory dziwi mnie, że Co zdarzyło się w Lake Falls przeszło wówczas bez większego echa, bo okazała się jedną z ciekawszych i oryginalniejszych wersji historii o wampirach.

Teraz powieść ma szansę nareszcie zdobyć zasłużoną uwagę, a to za sprawą wznowienia w nowej szacie graficznej (z lekkim żalem stwierdzam, że poprzednia była bardziej intrygująca i klimatyczna). Co więcej, jak można dowiedzieć się od wydawcy, autor dokonał drobnych zmian (raczej kosmetycznych, bo fabularne nie rzuciły mi się w oczy) i zapowiedział dwa kolejne tomy (co bardzo mnie ucieszyło).

poniedziałek, 10 lipca 2017

"Armagedon dzień po dniu" J.L. Bourne

Zombie apokalipsa nadal ma się dobrze. Wprawdzie największy boom na powieści o epidemii doprowadzających do ożywania trupów miał miejsce jakiś czas temu, nadal jednak nie brak osób, które z przyjemnością zanurzają się w świat, po którym z mniejszą lub większą prędkością snują się umarlaki pragnące świeżego mięsa.

Armagedon dzień po dniu ma postać dziennika prowadzonego przez oficera lotnictwa amerykańskiej marynarki wojennej. Dzięki jego zapiskom mamy możliwość prześledzić rozwój wydarzeń, które niemal w błyskawicznym tempie doprowadziły do upadku znanej nam cywilizacji. Rozpoczynają je doniesienia o napiętej sytuacji w Chinach, które przeradzają się w informacje o tajemniczej chorobie, której przypadki coraz częściej pojawiają się także w Stanach, a kończy się na epidemii szerzącej zniszczenie szybciej niż jakikolwiek inny znany dotąd wirus.

niedziela, 9 lipca 2017

Wyniki "Konkursu ze Zdobywcą"

Już od kilku lat organizuję konkursy na blogu, ale jeszcze chyba nigdy nie miałam tak dużego problemu z wyłonieniem zwycięzców. Do konkursu ze Zdobywcą zgłosiło się wyjątkowo wiele osób, a nadesłane odpowiedzi były interesujące, zabawne i kreatywne. Najchętniej nagrodziłabym co najmniej dziesięć z nich! 

Niestety, pakiety nagród są tylko dwa, dlatego ostatecznie - po dwóch kubkach kawy, przeczytaniu każdej odpowiedzi co najmniej pięć razy (niektórych jeszcze więcej), postanowiłam nagrodzić:

sobota, 8 lipca 2017

"Srebrne imperium" Conn Iggulden

Niewielu z nas ma świadomość, jak mało brakowało, by losy świata potoczyły się zupełnie inaczej, a Europa w kształcie, jaki znamy obecnie, nigdy nie powstała. Gdy Dżyngis-chan rozpoczął budowę swego imperium, prawdopodobnie nie śniło mu się nawet, że jego kontynuujący podboje potomkowie o mały włos nie stworzyli państwa rozciągającego się na szerokość dwóch kontynentów. Brakowało naprawdę niewiele…

Srebrne imperium to czwarty z kolei tom porywającego cyklu Zdobywca, opowiadającego o Dżyngis-chanie, jego synach i wnukach, a przede wszystkim o potędze mongolskiego mocarstwa, które było prawdziwym i niepowtarzalnym ewenementem. Powieść jest kontynuacją wydarzeń przedstawionych w Czasie zemsty. Wielki chan umiera, a władzę obejmuje wyznaczony przez niego następca, jego syn Ugedej. Pierwsze miesiące jego panowania wzbudzają jednak konsternację i rosnące zniecierpliwienie wśród plemion, gdyż zamiast kontynuować podboje, nowy przywódca skupia się na budowie wielkiego miasta, Karakorum. Z wyborem Ugedeja na nowego chana nie zgadza się też jego starszy brat, Czagataj, który znajduje licznych popleczników. Wojna domowa w nowo powstałym państwie wisi na włosku.

piątek, 7 lipca 2017

"Opactwo Northanger" Jane Austen

Stała się rzecz, której nie tylko się nie spodziewałam, lecz wręcz wydawała mi się skrajnie nie prawdopodobna. Zakochana w twórczości Jane Austen sięgnęłam po ostatnią z jej powieści, która do tej pory czekała nieprzeczytana na półce i… naprawdę trudno mi uznać ją za udaną lekturę. Opactwo Northanger nie umywa się nawet do cudnych Perswazji, Dumy i uprzedzenia, Mansfield Park czy Rozważneji romantycznejNawet Emma, która wzbudziła we mnie mieszane uczucia, zdecydowanie bardziej mnie wciągnęła.

Tym razem w roli głównej bohaterki autorka obsadziła młodziutką Katarzynę Morland, pannę z rodziny zacnej, choć umiarkowanie zamożnej, która właśnie wkracza w dorosłość, po raz pierwszy wyruszając do Bath w towarzystwie zaprzyjaźnionych sąsiadów, państwa Allen. Tam dziewczyna nawiązuje znajomość z uroczym panem Tilneyem i jego siostrą oraz śliczną Isabellą Thorne i jej nieokrzesanym bratem. A po pewnym czasie, koniecznym do nawiązania bliższej komitywy, zostaje przez ojca tych pierwszych zaproszona do ich rodowej siedziby, tytułowego opactwa. Ma nadzieję odnaleźć w nim klimat swoich ukochanych powieści z dreszczykiem.

środa, 5 lipca 2017

"Książę głupców" Mark Lawrence

Książę Jalan Kendeth z uporem godnym lepszej sprawy robi wszystko, co przeczy wizerunkowi księcia z bajki. Przystojny i o ujmującym stylu bycia potrafi w kilka sekund zepsuć to dobre wrażenie. Jest tchórzem, tonącym w długach hazardzistą i bawidamkiem, który przedkłada doczesne przyjemności dosłownie ponad wszystko. Jest też głównym bohaterem nowej trylogii autorstwa Marka Lawrence’a, która ponownie przenosi czytelnika do świata znanego z Rozbitego Imperium.

Będąc jednym z licznych wnuków bezwzględnej Czerwonej Królowej, dopiero dziesiątym w kolejce do tronu, Jalan szczerze wierzy, że może przeżyć całe życie tak, jak do tej pory – przepijając rodzinną fortunę i nie przepuszczając żadnej mijanej kobiecie. Dlatego przeżywa gorzkie i brutalne rozczarowanie, gdy za sprawą tajemniczej i śmiertelnie groźnej staruchy zwanej Milczącą Siostrą jego los zostaje połączony z losem Snorriego ver Snagasona, potężnego wikińskiego wojownika, który szuka zemsty na mordercach swojej rodziny i całego rodu. Chcąc nie chcąc Jalan wyrusza z nowym towarzyszem na północ, ścigając się z czasem i podążającym ich tropem upiorem, Nienarodzonym.

wtorek, 4 lipca 2017

"Rok na wsi" i "Ortografia - twardy orzech, ale każdy zgryźć go może", czyli coś dobrego dla dzieci

Rok na wsi, Magdalena Kozieł-Nowak

Jakiś czas temu razem z M. dałyśmy się porwać uroczej książeczce Rok w lesie, w której mogłyśmy obserwować, jak zmienia się las i jego mieszkańcy w kolejnych porach roku. Dlatego bez wahania sięgnęłam po Rok na wsi, czwartą z kolei (brakuje nam jeszcze Roku w przedszkolu i Roku w mieście) pozycję tego typu.

W niewielkim gospodarstwie agroturystycznym należącym do państwa Basi i Piotra Listków wiele się dzieje. W codziennej ciężkiej, ale i satysfakcjonującej pracy pomagają ich dzieci, babcia Hela i pan Józek. W obejściu grasują przeróżne zwierzęta, od krów i koni poczynając, poprzez owce i świnie, a na licznym drobiu kończąc. Oczywiście, dla psów i kotów jest tu miejsce. Co więcej, gospodarze często mogą liczyć na wizyty gości – sąsiadki, jej wnuczki i letników.

poniedziałek, 3 lipca 2017

"Zabawa w chowanego" Jack Ketchum (recenzja przedpremierowa)

Jacka Ketchuma nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. To właśnie jego Stephen King lata temu okrzyknął mianem „the scariest guy in America”. To on od lat przeraża i przyprawia o gęsią skórkę powieściami, w których największą bestią zawsze jest człowiek, czasem pozornie zwykły, zdegenerowany pod wpływem okoliczności, a czasem tak po prostu zły i zepsuty.

Nikt kto przeczytał Dziewczynęz sąsiedztwa, nie będzie w stanie wyrzucić jej z pamięci. Prawdopodobnie podobna sytuacja będzie miała miejsce w przypadku Jedynego dziecka i Rudego. Z drugiej strony, Ketchum ma na koncie także powieści takie jak cykl o kanibalach, w którym epatuje przemocą, hektolitrami krwi i makabrą posuniętą do naprawdę dalekiej granicy. Zabawa w chowanego, która wkrótce będzie miała swoją polską premierę niejako łączy te dwa nurty twórczości amerykańskiego pisarza.

niedziela, 2 lipca 2017

"Zabawa w chowanego" Jack Ketchum (zapowiedź i patronat medialny)

Wychodzę z założenia, że Jacka Ketchuma można jeść łyżkami. Jego książki są charakterystyczne, mocne, czasem swą brutalnością i dosadnością wręcz odstręczające, ale zawsze robią wrażenie. Teraz Ketchum powraca, a ja mam ogromną przyjemność objąć powieść Zabawa w chowanego patronatem medialnym!

Już jutro wypatrujcie recenzji przedpremierowej, a niedługo konkursu!

Premiera: 5 lipca

Opis wydawcy:
Jack Ketchum, autor kultowej „Dziewczyny z sąsiedztwa” oraz takich bestsellerów jak „Jedyne dziecko”, „Poza sezonem” czy „Rudy”, powraca z książką, którą ponownie napędzi nam stracha. 

sobota, 1 lipca 2017

Skromniej niż zwykle, czyli zbiory czerwcowe

Tradycyjnie już pora na zerknięcie na zdobycze książkowe ubiegłego miesiąca. Tym razem, aż sama jestem zaskoczona, mało tu fantastyki, za to pojawiło się więcej pozycji historycznych. Całość prezentuje się tak:

piątek, 30 czerwca 2017

"Nowy dom na wyrębach" Stefan Darda

Dom na wyrębach to debiutancka i jak dotąd prawdopodobnie najlepsza książka w dorobku Stefana Dardy, jednego z czołowych polskich autorów powieści grozy. Po dziewięciu latach od premiery i kilku innych wydanych pozycjach, pisarz zaskoczył czytelników drugim tomem, wzbudzając tym samym zarówno podekscytowanie, jak i dreszcz niepokoju, czy historia ta nie okaże się jedynie odgrzewaniem starego kotleta.

Nowy dom na wyrębach to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z poprzedniej części, dlatego powinny sięgnąć po niego jedynie osoby, które mają już za sobą jej lekturę. Tym razem jego głównym bohaterem jest Hubert Kosmala, w którego ręce trafia pamiętnik pisany przez Marka Leśniewskiego. Mężczyźnie, ateiście do bólu wręcz twardo stąpającemu po ziemi, trudno jest uwierzyć w opisywane przez przyjaciela zjawiska i wydarzenia, a tym bardziej w niebezpieczeństwo grożące jego najbliższym. Niemniej każda wyprawa do domu w Wyrębach wzbudza w nim coraz większe wątpliwości, zaczynają też prześladować go koszmarne sny. Czy groza, która zalęgła się w starym domu z bali dosięgnie Kosmalę i jego rodzinę?

czwartek, 29 czerwca 2017

Konkurs! Wygraj pakiet mega książek!

Cykl Zdobywca opowiadający historię Dżyngis-Chana i stworzonego przez niego imperium należy do moich ulubionych, a przy tym do najlepszych cykli historycznych, jakie miałam okazję czytać. 

Z okazji premiery czwartego tomu, Srebrne imperium, które objęłam patronatem medialnym, wspólnie z Wydawnictwem Papierowy Księżyc, przygotowałam do Was konkurs. I to nie byle jaki! Do wygrania są aż dwa pakiety, w skład których wchodzą wszystkie cztery tomy, które dotąd ukazały się w Polsce! Macie więc szansę rozpocząć przygodę z mongolskim imperium od samego początku!


środa, 28 czerwca 2017

"Trylogia ciągu" William Gibson

Po książki wydane w ramach serii Artefakty sięgam w ciemno i jak dotąd żadna mnie nie rozczarowała. Choćby z tego względu wiele obiecywałam sobie po Trylogii ciągu Williama Gibsona, zwłaszcza że uznawana jest za niepodważalny klasyk cyberpunku. Zdaję sobie sprawę z tego, że właśnie narażam się na krytykę wszystkich fanów gatunku i oskarżenia o niezrozumienie wiekopomnego dzieła, ale niestety, to pierwszy z Artefaktów, który nie tylko nie przypadł mi do gustu, a wręcz znużył.

Sam opis jest mocno obiecujący – cała trylogia, w skład której wchodzą powieści Neuromancer, Graf Zero i Mona Lisa Turbo, przenosi czytelnika w technologicznie rozwinięty świat, w którym zaciera się granica między człowiekiem a maszyną. Rzeczywistość jest znacznie mniej interesująca od wirtualnej cyberprzestrzeni, w której królują hakerzy (cyberkowboje i cyberwiedźmini) i w której można znaleźć dosłownie wszystko. Zwłaszcza jeśli wcześniej zaaplikuje się odpowiednią dawkę narkotyków, będących numerem jeden wśród wszystkich używek.

wtorek, 27 czerwca 2017

"Jak to działa? Zwierzęta" Nikola Kucharska

Gdzie chomiki mają piąty palec? Po co kot mruczy? Dlaczego kaczka wystawia kuperek nad wodę? Czemu kogut pieje? Czy wilki naprawdę wyją do księżyca?

Mała Klara jest zafascynowana zwierzętami i chciałaby w przyszłości zostać weterynarzem. Wcześniej jednak ma zamiar dowiedzieć się o nich jak najwięcej. A pytań do zadania ma całą masę! Na szczęście ma też dziadka Ignacego, które na każde z nich odpowiada dokładnie i ciekawie. Mało tego, w swoim kajeciku potrafi tak rozrysować zwierzęta, że nie będę one już skrywały przed dziećmi żadnych tajemnic!

Jak to działa? Zwierzęta to już druga książka autorstwa Nikoli Kucharskiej, która zasiliła naszą biblioteczkę. Poprzednia, Legendy polskie dla dzieci w obrazkach, bardzo spodobała się zarówno mnie, jak i mojej M, więc po kolejną pozycję sięgnęłyśmy już w ciemno. Zwłaszcza, że Mała interesuje się zwierzętami równie mocno, co Klara. A takie książki jak ta nie tylko to zainteresowanie podsycają, lecz również uczą ją wielu przydatnych informacji (niektóre były nowością również dla mnie, mimo że od zawsze sama miałam bzika na punkcie wszelkich stworzeń).

poniedziałek, 26 czerwca 2017

"Opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze" Edgar Allan Poe

Bez Edgara Allana Poego współczesna literatura mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. Miał niewątpliwy wpływ na największych twórców grozy, kryminału i powieści przygodowych, na czele z H.P. Lovecraftem, Oscarem Wildem, Stephenem Kingiem, Grahamem Mastertonem, Stefanem Grabińskim, a nawet Arturem Conan Doylem. Na rynku możemy znaleźć ponad sto różnych wydań jego opowiadań i nowel – mniej lub bardziej obszerne antologie oraz pojedyncze utwory. Wszystkie je przyćmiewa jednak obszerna (pokuszę się o stwierdzenie, że najobszerniejsza) edycja twórczości Poego, Opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Vesper.

Zbiór liczy trzydzieści siedem tekstów w klasycznych przekładach m.in. Bolesława Leśmiana, Stanisława Wyrzykowskiego, Krystyny Tarnowskiej, Anny Staniewskiej i Wiesława Furmańczyka. Wyboru i opracowania dokonał niezrównany Maciej Płaza, doskonale znany dzięki opracowaniom dwóch antologii Lovecrafta i nowego wydania Frankensteina. Opatrzył również zbiór obszernym posłowiem poświęconym twórczości Poego oraz jego samego.

niedziela, 25 czerwca 2017

Patronat medialny: "Srebrne imperium" (zapowiedź i prolog)

Od pewnego czasu zachwalam Wam świetny cykl o Dżyngis-Chanie, Zdobywca, autorstwa Conna Igguldena. Tym bardziej cieszy mnie więc możliwość pochwalenia się, że kolejny tom, Srebrne Imperium, Kącik z książką objął patronatem medialnym.

O poprzednich tomach przeczytacie tutaj:


Tytuł: Srebrne Imperium
Autor: Conn Iggulden
Cykl: Zdobywca tom 4
Premiera: 21 czerwca 2017 r.
Gatunek: literatura historyczna

Opis wydawcy:
Czwarty tom bestsellerowego cyklu Zdobywca, opowiadającego historię powstawania jednego z największych imperiów w historii – imperium mongolskiego stworzonego przez Dżyngis-chana i jego potomków. „Srebrne Imperium” to kontynuacja wydarzeń z pierwszych trzech tomów cyklu – „Narodziny Imperium”, „Władcy luku” oraz „Czas zemsty”.

sobota, 24 czerwca 2017

"Dom na Wyrębach" Stefan Darda

Dawno dawno temu w moje ręce trafił Dom na Wyrębach. Nie wiedziałam wtedy, kim jest Stefan Darda i przyznaję, że zainteresowało mnie porównanie go do Stephena Kinga krzyczące z okładki. Wprawdzie okazało się potem, że porównanie to niespecjalnie przystaje do rzeczywistości, ale książka okazała się dobra, wywołała trochę strachu i pozostawiła jak najbardziej pozytywne wspomnienia. Teraz, z okazji premiery jej kontynuacji, postanowiłam odświeżyć sobie znajomość z panem Dardą i przekonać się, czy coś z tamtej grozy jeszcze na mnie działa.

Większość z nas na pewnym etapie życia marzy o ukrytym wśród lasu azylu, w którym można się schronić przed zgiełkiem i pędem wielkomiejskiego życia. W przypadku Marka Leśniewskiego poszukiwania owego okazały się koniecznością, gdy przyłapany na romansie z własną studentką, co poskutkowało rozwodem i utratą pracy, musiał rozpocząć nowy rozdział z czterdziestką na karku. Mężczyzna wraca więc w rodzinne strony i po okazyjnej cenie kupuje leżący na odludziu dom. Liczy na spokój, ciszę i powrót do dawnego hobby – obserwowania dzikich ptaków. Dość szybko jednak w tej na tym sielskim wizerunku pojawiają się pierwsze rysy.

piątek, 23 czerwca 2017

Motywy słowiańskie w literaturze fantastycznej

Noc Kupały już za nami! Z tej okazji wspólnie z Wiedźmą z Wiedźmowej głowologii przygotowałyśmy dla Was dwa zestawienia powieści fantastycznych wykorzystujących motywy słowiańskie. Pierwszą część znajdziecie u mnie, po drugą zapraszam na powyższego bloga.

Bohatyr, Juraj Červenák

czwartek, 22 czerwca 2017

Kieszonkowce, czyli gry edukacyjne nie tylko dla dzieci

Wakacje tuż-tuż , ale czy ma to oznaczać całkowitą przerwę w nauce? Niekoniecznie! Zwłaszcza, że najlepiej zdobywa się i utrwala wiedzę w formie zabawy. A przecież na rozrywkę jest teraz jak najlepszy czas! W ofercie Wydawnictwa Edgard można znaleźć serię edukacyjnych gier karcianych, łączącą przyjemne z pożytecznym, świetnie spełniającą swą rolę zarówno w czasie roku szkolnego, jak i letniego wypoczynku. Mowa o Kieszonkowcach!

środa, 21 czerwca 2017

"Wycie w ciemności. Wilki i wilkołaki Europy" Bartłomiej Grzegorz Sala

Wilki towarzyszyły ludziom od zarania dziejów. Jedne z najgroźniejszych drapieżników wzbudzały grozę, ale i szacunek. W zależności od regionu podziwiano je, czy wręcz czczono, bądź też wręcz przeciwnie, wywoływały strach graniczący z paniką, czasem zaś podszytą niepokojem nienawiść. Nigdy jednak człowiek nie pozostawał wobec nich obojętny.

Wycie w ciemności. Wilki i wilkołaki Europy to kolejna już pozycja Bartłomieja Grzegorza Sali oscylująca wokół folkloru. Autor ma już w swoim dorobku książki i kompendia poświęcone m.in. wampirom, polskim legendom, czy smokom. Tym razem przyszła pora na wilki i wilkołaki od samego początku obecne w kulturze i literaturze europejskiej.

wtorek, 20 czerwca 2017

KONKURS! Wygraj "Ladacznicę"!

Na temat Ladacznicy Emmy Donoghue pisałam już cztery lata temu! Powieść jest świetna, a okazja do jej sięgnięcia po nią jest naprawdę dobra, ponieważ nakładem Wydawnictwa Papierowy Księżyc właśnie ukazało się jej wznowienie. I to z moją rekomendacją na skrzydełku okładki!

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa macie też szansę wygrać dwa egzemplarze książki! Wystarczy wziąć udział w konkursie na fanpage'u Kącika z książką, o tutaj!


Spodobał Ci się ten post? Nie przegap kolejnych, będzie mi miło, jeśli mnie polubisz :)
    

poniedziałek, 19 czerwca 2017

"Młodziej, piękniej, zdrowiej" Julita Bator

Smutna prawda jest taka, że nie da się dzisiaj w pełni uniknąć chemii. Jest ona obecna wszędzie, w pożywieniu, kosmetykach, niemal wszystkich artykułach, z których korzystamy na co dzień. Można jednak skutecznie ją ograniczyć, wymaga to jedynie dużej motywacji i skutecznych, lecz prostych rozwiązań. A z pomocą przychodzi rewelacyjna Julita Bator.

Programy typu Wiem, co jem prowadzonego przez Katarzynę Bosacką nauczyły mnie, by zawsze czytać etykiety kupowanych produktów i wybierać te, których lista składników jest jak najkrótsza i pozbawiona szkodliwych elementów. Często jest jednak tak, że trudno znaleźć coś naprawdę zdrowego i ekologicznego, a można jedynie wybrać mniejsze zło. Nie ukrywam, że średnio mnie to satysfakcjonuje. Nie jestem radykalnie zakręcona na punkcie ekologii, ale przeraża mnie wszechobecność szkodliwych chemicznych związków i cukru obecnego nawet tam, gdzie teoretycznie wcale nie powinno ich być. Jestem też świadoma złego wpływu, jaki mają one na zdrowie, wygląd i samopoczucie moje i mojej rodziny. Dlatego z taką chęcią sięgnęłam po najnowszy poradnik Młodziej, piękniej zdrowiej.

sobota, 17 czerwca 2017

"Król Artur. Prawda ukryta w legendzie" Rodney Castleden

Postać króla Artura intryguje niezmiennie od lat i to nie tylko Brytyjczyków, choć trzeba przyznać, że akurat na Wyspach dyskusje na temat legendy arturiańskiej regularnie powracają, a sama postać legendarnego bohatera wzbudza wiele emocji. Czy istniał naprawdę, czy jest jedynie bohaterem fantastycznej legendy? W sukurs badaczom przychodzą kolejne odkrycia archeologiczne i historyczne, nadal jednak stwierdzić cokolwiek ze stuprocentową pewnością.

Od ponad tysiąca lat legenda arturiańska stanowi jeden z najważniejszych brytyjskich mitów, a Artur uosabia bohatera, który stoi ponad wewnętrznymi podziałami. Jednocześnie opowieść o nim jest tak pełna magii i symboli, że wielu współczesnym (i nie tylko) trudno jest uwierzyć w jej prawdziwość. Wystarczy wspomnieć czarodzieja Merlina, Excalibur, Camelot czy Panią Jeziora, którzy przypominają postaci i magiczne przedmioty rodem ze świata baśni. Rodney Castleden przedstawia i analizuje wnioski z długich i mozolnych badań, jakie przeprowadził, sięgając po odkrycia archeologiczne, folklor arturiański, średniowieczną literaturę oraz całe multum dotychczas ukutych wokół tematu teorii. I muszę przyznać, że jest to lektura tyleż wymagająca, co satysfakcjonująca.

piątek, 16 czerwca 2017

"Legenda wikingów. Opowieści o Rangarze Lodbroku, jego żonach i synach" Artur Szrejter

Ragnar Lodbrok podbił serca i zawładnął wyobraźnią milionów fanów rewelacyjnego serialu Wikingowie, który sama namiętnie oglądam i z niecierpliwością wypatruję kolejnego sezonu. Warto jednak mieć świadomość, że filmowa produkcja to jedynie bardzo luźna adaptacja opowieści o legendarnym władcy wikingów, wielu miejscach niewiele mająca wspólnego z oryginalnymi historiami (co nie zmienia faktu, że ogląda się ją wyśmienicie).

Artur Szrejter, autor licznych książek i publikacji poświęconych wierzeniom i kulturze wikingów i Słowian, mający w swoim dorobku m.in. dwa tomy poświęcone herosom mitów germańskich, postanowił wyjść naprzeciw tym, którzy chcieliby poznać pierwotne, średniowieczne przekazy o Ragnarze w formie przystępniejszej niż ta oryginalna. Efektem jego pracy jest Legenda wikingów. Opowieści o Rangarze Lodbroku, jego żonach i synach. Nieco na wyrost jest za to hasło wydawcy, że jest to „prawdziwa historia Ragnara Lodbroka”, mowa tu bowiem o treści sag, a nie przekazach stricte historycznych.

czwartek, 15 czerwca 2017

Herve Tullet dla dzieci, czyli nowa seria "The Game of..."

Herve Tullet, francuski grafik, podbił serca dzieci i rodziców za sprawą nieco abstrakcyjnych, a przy tym mocno aktywizujących książeczek, takich jak Naciśnij mnie, Kolory czy 10 razy 10. Niedawno premierę miało pięć kolejnych pozycji jego autorstwa skierowanych do maluchów z serii The Game of…, mających wspomagać rozwój dziecięcą wyobraźnię, pamięć wzrokową, zmysł dotyku i obserwacji.


środa, 14 czerwca 2017

"Dom bez okien" Nadia Hashimi

Nie brak na naszym rynku opowieści o muzułmańskich kobietach, maltretowanych, przymuszanych do małżeństwa, traktowanych bestialsko i okrutnie. Nie można odmówić im faktu, że poruszają problem drastyczny, jednocześnie jednak nie sposób nie dostrzec powtarzalności wielu z nich. Dom bez okien Nadii Hashimi różni się znacząco od wielu innych pozycji tego typu. Wystarczy zerknąć na opis, wedle którego ma on przedstawić m.in. sytuację kobiet w afgańskim więzieniu. Okazuje się, że autorka przygotowała dla czytelnika więcej niespodzianek, chociaż nie wszystkie tak dobre, jak można by tego oczekiwać.

Ziba była przykładną żoną i matką przez długich dwadzieścia lat. Dochowała się czworga dzieci, nikt nigdy nie słyszał od niej słowa skargi na ciężki los, na to że czasem brak jedzenia, a mąż nie wraca do domu. Wszystko zmieniło się w dniu, gdy kobieta wyszła na podwórko, skąd dobiegł ją hałas. Gdy jej starsze dzieci wróciły do domu ze szkoły zastały ją siedzącą zakrwawioną przy zwłokach męża, w którego głowie tkwiła siekiera. Ratując Zibę przed linczem ze strony rodziny zamordowanego męża, miejscowy policjant odsyła ją do więzienia dla kobiet Czil Mahtab, gdzie ma oczekiwać na proces. Wina kobiety wydaje się bezsporna, ona jednak nie przyznaje się do zabicia męża, nie chce jednak zdradzić, co naprawdę wydarzyło się w zaciszu domu.

wtorek, 13 czerwca 2017

"Misia i jej mali pacjenci" Aniela Cholewińska-Szkolik

Nie znam przedszkolaka, który nie byłby zafascynowany zwierzętami i nie marzyłby mu się własny pupil. Tym bardziej warto więc nie tylko utrwalać w dziecku miłość do nich oraz zaszczepiać poczucie odpowiedzialności, która nierozerwalnie wiąże się z opieką nad każdym domowym pieszczochem. Pomóc może w tym nowa seria książeczek dla dzieci Misia i jej mali pacjenci autorstwa Anieli Cholewińskiej-Szkolik.


poniedziałek, 12 czerwca 2017

"Robin Hood. W poszukiwaniu legendarnego bandyty" James C. Holt

Próżno szukać dziecka, które nie słyszałoby o Robin Hoodzie i jego wesołej kompanii. Równie trudno byłoby znaleźć dorosłego, który przed laty nie wysłuchał lub obejrzał przygód słynnego banity z lasów Sherwood. Robin Hood znają wszyscy. Czy jednak istniał naprawdę? Odpowiedź na to pytanie stara się znaleźć brytyjski historyk James C. Holt w nowym wydaniu opracowania Robin Hood. W poszukiwaniu legendarnego bandyty.

Gdy przywodzimy na myśl legendę, na motywach której powstało tak wiele utworów literackich, filmów i seriali, główny bohater jawi nam się jako syn szlachcica, który niesprawiedliwie oskarżony i wydziedziczony musi kryć się w lasach w towarzystwie innych wyjętych spod prawa. Są wśród nich m.in. Mały John i braciszek Tuck, a wszyscy razem – mimo że oficjalnie uznani za przestępców – są tymi dobrymi, rabującymi bogatych, aby wspierać biednych. Nie może też zabraknąć pięknej lady Marian, ukochanej Robina, która uzupełnia cały obrazek.

sobota, 10 czerwca 2017

"Helisa" Marc Elsberg

Helisa, Marc Elsberg, czyta Jakub Wieczorek
Biblioteka Akustyczna
Marc Elsberg dał się poznać jako autor mocnych powieści sensacyjnych, w których czarna wizja niedalekiej przyszłości przeraża prawdopodobieństwem. W Blackout przedstawił szybki upadek znanego nam świata i degradację uzależnionego od elektryczności człowieka w chwili, gdy korzystanie z prądu stanie się niemożliwe. Z kolei Zero pokazywało scenariusz całkowitej inwigilacji poprzez gadżety technologiczne i sieć. Tym razem przyszła kolei na Helisę, czyli inżynierię genetyczną i skutki zabawy w Boga.

Podczas konferencji sekretarz stanu USA umiera na zawał serca, na to przynajmniej wskazują pierwsze objawy. Dopiero podczas przeprowadzonej sekcji zwłok okazuje się, że mężczyzna padł ofiarą spersonalizowanego śmiertelnego wirusa. Szybko zostaje powołany specjalny zespół mający na celu odkrycie, kto stoi za zamachem i czemu właściwie miał on służyć.

piątek, 9 czerwca 2017

"Sarajewo. Rany są nadal zbyt głębokie" Hervé Ghesquière

Czy dwadzieścia lat to wystarczająco długo, by zapomnieć okrucieństwo wojny i odbudować to, co ta zniszczyła? Francuski reporter Hervé Ghesquière, który w latach 90. relacjonował na bieżąco wydarzenia z krwawej wojny w Jugosławi, wrócił do Bośni i Hercegowiny, by przekonać się, czy kraj podniósł się i zmierza ku lepszemu, czy też nadal liże powojenne rany.

Bałkany od wieków stanowiły tygiel narodowości, religii i języków, wpływy europejskie ścierały się tu z oddziaływaniem Imperium Osmańskiego, tworząc niesamowitą i fascynującą mieszankę. Przez lata katolicy, prawosławni i muzułmanie żyli bez problemu obok siebie, a w miastach widać było zarówno kościoły i cerkwie, jak i meczety. Tak przynajmniej było do czasu, gdy do głosu doszły skrajnie nacjonalistyczne ugrupowania, co w efekcie doprowadziło do wybuchu wojny, której skutki widać gołym okiem.

czwartek, 8 czerwca 2017

Przedszkolna myszka, detektyw-ekolog i wombat-podróżnik, czyli coś dobrego dla dzieci

Warto zaszczepiać w dzieciach miłość do książek już od najwcześniejszych lat, dlatego biblioteczka mojej M. regularnie powiększa się o nowe tytuły. Dzisiaj będzie o najnowszych zdobyczach, które przywędrowały do nas z okazji Dnia Dziecka.


Prawdopodobnie próżno szukać rodzica kilkuletniego dziecka, który nie znałby na pamięć bohaterów większości programów i bajek dostępnych na kanale MiniMini. Od pewnego czasu M. z dużym zainteresowaniem śledzi Myszkę w paski oraz Detektywa Łodygę, co bardzo mnie cieszy, bo łączą one w sobie przyjemne z pożytecznym i w ciekawy sposób przekazują dzieciom nie tylko wiedzę, ale i konkretne umiejętności. Tym chętniej  sięgnęłyśmy po ich książkowe wersje. W obydwu przypadkach są to przeniesione na papier poszczególne odcinki, wzbogacone o zadania do wykonania przez dziecko.

środa, 7 czerwca 2017

"Pan Ciemnego Lasu" Lian Hearn

Dramatyczne zakończenie Cesarza Ośmiu Wysp pozostawiło wielu czytelników w stanie osłupienia i palącej potrzeby poznania dalszych losów obdarzonego starożytną mocą Shikanoko, zwanego Dzieckiem Jelenia, zaginionego cesarza Yoshimoriego, dorastającego wśród grupy akrobatów oraz pięciu wyklutych z pajęczych kokonów braci. Na szczęście Wydawnictwo MAG stanęło na wysokości zadania i drugi tom ukazał się zaledwie kilka tygodni po premierze pierwszego.

Książka zawiera trzecią i czwartą część Opowieści o Shikanoko: tytułowego Pana Ciemnego Lasu oraz Grę w go z tengu. Stanowi też bezpośrednią kontynuację wydarzeń opisanych w Cesarzu.., dlatego bez ich znajomości sięganie po nią nie jest najlepszym pomysłem.

wtorek, 6 czerwca 2017

"Brzechwa dzieciom. Dzieła wszystkie. Pan Kleks"

Pan Kleks to sztandarowa postać polskiej literatury dziecięcej, doskonale znany od pokoleń. Rozczochrana broda, tęczowe włosy, dziesiątki kieszeni kryjących przedziwne skarby oraz wędrujące piegi – nie sposób pomylić go z kimś innym!

W pewnym mieście istnieje niezwykła akademia prowadzona przez ekscentrycznego Ambrożego Kleksa. Nie ma drugiego takiego miejsca na świecie. Uczęszczać mogą do niej jedynie chłopcy, których imiona zaczynają się na literę A. Nie ma tam również zajęć tak trywialnych jak matematyka czy biologia, zamiast tego uczniowie zgłębiają wiedzę, jak prząść litery i naprawiać zepsute sprzęty przy pomocą jodyny, maści i plasterków. Odwiedzają bohaterów wszystkich znanych bajek, a niektórzy mają szansę poznać sztukę latania za pomocą kontrolowania własnego oddechu. Swe sny zbierają do magicznych lusterek, a zamiast ocen otrzymują… piegi!

poniedziałek, 5 czerwca 2017

"Trzy siostry, trzy królowe" Philippa Gregory

Długo przyszło nam czekać na kolejną część cyklu tudorowskiego, do którego zapałałam miłością od pierwszego wejrzenia, tj. otwierającej go Wiecznej księżniczki, opowiadającej o losach Katarzyny Aragońskiej. Kolejne tomy Philippa Gregory, niezrównana autorka powieści historycznych o średniowiecznej Anglii, poświęciła pozostałym żonom Henryka VIII, Elżbiecie I i Marii Stuart, dając głos kobietom tak często niesłusznie spychanym poza margines historii i zdecydowanie niedocenianych przez następne pokolenia.

Trzy siostry, trzy królowe to historia dwóch sióstr Henryka VIII i jego pierwszej żony, opowiedziana z perspektywy Małgorzaty Tudor. Od chwili przybycia Katarzyny Aragońskiej, jeszcze jako narzeczonej Artura Tudora, starszego brata Henryka, losy trzech księżniczek niepostrzeżenie, ale i nierozerwalnie splotły się ze sobą. Zaskakujące jest również, jak bardzo ich historie – a zwłaszcza Katarzyny i Małgorzaty - odzwierciedlają się wzajemnie w najważniejszych punktach, takich jak regularne popadanie w niełaskę rozkapryszonego Henryka, walkę o prawo do decydowania o sobie i próby zabezpieczenia sukcesji dla własnych dzieci.

niedziela, 4 czerwca 2017

"Miasto w chmurach. Miasto pod ziemią" Tomasz Kowal

Razem z M. uwielbiamy publikacje, w których głównym zadaniem jest szukanie podanych przedmiotów. Jako mama uważam je za świetny sposób na rozwijanie spostrzegawczości i wyobraźni, a poza tym – nie będę ukrywać – bardzo dobrze się przy tym bawię. Cieszy mnie również entuzjazm Małej, która z zapałem wypatruje kolejnych elementów i odkrywa szczegóły bogato zdobionych ilustracji.

Mamy już w swojej biblioteczce kilka książeczek tego typu, teraz trafiło do nas Miasto w chmurach. Miasto pod ziemią Tomasza Kowala. Jest to historia agenta specjalnego Tymka, który wyrusza do dwóch niezwykłych miast – najpierw Podniebną Koleją Linową udaje się w podróż aż do chmur, by znaleźć się na Stacji Górnej, a następnie wyrusza do Podziemina kryjącego się, jak sama nazwa wskazuje, pod ziemią. W każdym z nich ma za zadanie odnaleźć konkretne przedmioty, ale to nie wszystko. Wędrując ulicami miast spotyka mieszkańców, którzy wielokrotnie proszą go o pomoc w odnalezieniu zgubionych rzeczy bądź dotarciu do poszczególnych miejsc. Jednym słowem, poszukiwań jest naprawdę mnóstwo!

sobota, 3 czerwca 2017

"Tajemnica mroku" Piotr Patykiewicz

Wyobraź sobie otaczającą Cię ze wszystkich stron ciemność. Ciemność tak głęboką i czarną, że nie widać absolutnie nic, nawet najdrobniejszych konturów tego, co znajduje się tuż obok. Ciemność, w której coś się czai i to na przekór wszelkiej logice. Może to tylko wytwór wyobraźni? A może to właśnie ona jest jedynym sposobem, by znowu ujrzeć światło?

Bartek, z racji swej sylwetki nazywany Obłym, wiedzie spokojny żywot gimnazjalisty, którego największymi problemami są lekcje matematyki i strach przed ciemnością wywołany traumą z dzieciństwa, gdy jeden z ówczesnych kolegów zamknął go w ciemnym zsypie. Niestety, zmienia się to w chwili, gdy owy dowcipniś sprzed lat trafia do jego klasy i nie jest zbyt przyjaźnie nastawiony. Jarek, obecnie zwany Dziarą, typ spod ciemnej gwiazdy, któremu lepiej nie wchodzić w drogę, najwyraźniej nadal pamięta o panicznym lęki Obłego i nie zamierza przepuścić okazji do zabawienia się jego kosztem. A okazja trafia się dosyć szybko.

piątek, 2 czerwca 2017

"Miasto ślepców" Jose Saramago

Jesteśmy ślepcami, którzy widzą. Ślepcami, którzy patrzą i nie widzą.

Gdy na ulicy pewnego anonimowego miasta pewien mężczyzna zaczyna nagle krzyczeć, że oślepł, nikt nit spodziewa się, że to dopiero początek nadchodzącej katastrofy. Wkrótce kolejni ludzie tracą wzrok, mimo że do tej pory byli okazami zdrowia. Ich ślepota jest przy tym nietypowa – nie widzą ciemności, a jedynie wszechobecną biel.

Przerażone władze, bezsilne wobec narastającej epidemii , postanawiają odizolować ślepców od reszty społeczeństwa, umieszczając ich w budynku dawnego szpitala psychiatrycznego. Pozostawieni sami sobie pozbawieni wzroku ludzie próbując odnaleźć się w nowej rzeczywistości, jednak przychodzi im to z ogromnym trudem. W znacznej mierze okazuje się też niemal graniczące z niemożliwością. Nikt też nie wie, że jest wśród nich jedna widząca kobieta, która zdecydowała się udawać ślepą, by nie rozdzielono jej z mężem.

czwartek, 1 czerwca 2017

Stosy czerwcowe, czyli jest co czytać!

Początek nowego miesiąca to dobra okazja do podsumowania zbiorów z poprzedniego miesiąca, a są one cudne! Nie mogę powstrzymać uśmiechu, gdy na nie patrzę. O czytaniu ich nie wspominając :)


środa, 31 maja 2017

"Dreszcz" Jakub Ćwiek

Marzyło Wam się kiedyś spotkanie prawdziwego superbohatera? Takiego na miarę Batmana lub Supermana, władającego niezwykłą mocą? Uważajcie, bo życzenie to może się spełnić w najmniej spodziewany sposób. Na Waszej drodze może stanąć Dreszcz, a wtedy niczego nie będziecie już pewni.

Rychu Zwierzchowski wiedzie niespieszne, wypełnione piciem i słuchaniem ciężkiego rocka, życie menela na jednym z katowickich osiedli. Daje się wszystkim we znaki, ale tylko do czasu. Czy sprawia to karząca ręka sprawiedliwości, czy też zwykły przypadek, faktem jest, że podczas raczenia się kolejnym browarem na trawniku przed blokiem, w Ryśka trafia piorun z jasnego nieba. Dosłownie. Jednak nie tylko udaje mu się wyjść z tego bez szwanku, ale okazuje się, że nagle mężczyzna zdobył nowe zdolności – emituje wiązki energii elektrycznej, co w niczym nie ustępuje mocom komiksowych superbohaterów. Tylko czy podstarzały, zapijaczony muzyk to aby na pewno dobry materiał na zbawcę ludzkości? On sam ma ku temu mocne wątpliwości, trafia jednak na kogoś, kto nie tylko ich nie ma, ale wręcz zrobi wszystko, by ze Zwierzchowskiego takiego bohatera uczynić.

wtorek, 30 maja 2017

"Poszukiwacze Przygód. Magiczny Pierścień" Tomasz Minkiewicz

Fani fantastyki stwierdzą pewnie, że drużyna poszukująca magicznego pierścienia jest tylko jedna. Okazuje się jednak, że niekoniecznie, bo na scenę właśnie wkroczyli Poszukiwacze Przygód w humorystyczny sposób wprowadzający dzieci w świat pełen niebezpieczeństw (lecz niezbyt strasznych), poszukiwań (bardzo wytrwałych) i przygody (dosyć zaskakującej).

Łuczniczka Eli, dzierżący topór potężny, lecz niegrzeszący inteligencją Bururum oraz mądry i znający się na czarach Wróż to trójka przyjaciół wędrująca po kraju w poszukiwaniu zarobku i dobrej zabawy. Niestraszne są im przeszkody, byleby towarzyszyła im odpowiednia nagroda. Tym razem wiewiórka, żubr i nietoperz wyruszają na poszukiwanie magicznego pierścienia zgubionego na Górze Potwornej. Po drodze czeka ich wiele zadań, będą musieli strzec się Kuraka Ciemności, będącego Mistrzem zła i występku, zmierzyć się z potężnym, lecz równie nikczemnym Znikatorem-Pojawiatorem i nie dać się zjeść krwiożerczemu latającemu burakowi.

poniedziałek, 29 maja 2017

"Wszyscy wiedzą. O zabójstwach czarnych w Ameryce" Jill Leovy

Mając w pamięci liczne seriale kryminalne pokroju CSI, większość osób wyobraża sobie amerykański system sprawiedliwości jako nowoczesną, sprawnie działającą machinę. Zgodnie z tym wizerunkiem śledztwa prowadzone są rzetelnie, rozprawy wyznaczane niezwłocznie, a detektywi i śledczy wspomagani przez techników i dostęp do nowoczesnej technologii, nie poddają się dopóki nie pochwycą mordercy. I jak zwykle okazuje się, że telewizja kłamie, a rzeczywistość nijak do tego obrazu nie pasuje. Przynajmniej w owianych złą sławą dzielnicach dużych miast zamieszkanych przez czarną społeczność.

Wszyscy wiedzą. O zabójstwach czarnych w Ameryce to obszerny reportaż będący efektem dziesięcioletniego reporterskiego śledztwa przeprowadzonego przez Jill Leovy. Przez kilka lat dziennikarka towarzyszyła policjantom z wydziału zabójstw w komisariacie przy Siedemdziesiątej Siódmej Ulicy w Los Angeles. Obserwowała ich codzienną pracę, brała udział w patrolach i wyruszała wraz z nimi na wezwania. Rozmawiała ze świadkami morderstw, rodzinami ofiar i zwykłymi gapiami. Jednym słowem, głęboko wgryzła się w temat, gromadząc liczne informacji, które ostatecznie przybrały formę tej oto książki.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...