Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Ostatnie zbiory, czyli stosik grudniowy

Uf, nareszcie grudzień dobiega końca. Ostatnie tygodnie dały mi popalić za cały rok i upłynęły pod znakiem szpitala, tak tradycyjnego, jak i domowego. Z tego też względu czasu na lektury czasem brakowało, ale wiadomo, że są rzeczy ważne i ważniejsze. Na szczęście wychodzimy na prostą, a na osłodę takie mam oto piękne okazy.

Podsumowanie roku 2017 i szóste urodziny bloga

Podsumowanie całego roku jak zawsze zbiega się u mnie z urodzinami bloga. Trzy dni temu Kącikowi stuknęło już sześć lat w książkowej blogosferze! Kiedy to zleciało? Nie wiem, ale jest mi tu dobrze i nie zamierzam znikać.

"Kobiety mafii" Diane Ducret

Dwa dni temu pisałam o Kobietach dyktatorów, teraz przyszła pora na Kobiety mafii. Diana Ducret po raz kolejny przybliża sylwetki niebanalnych kobiet, tym razem takich, które za nic miały społeczne normy i których niegrzeczni chłopcy pociągali równie mocno co samo niebezpieczeństwo.
Lata 20. XX wieku to w Stanach Zjednoczonych okres szczególny. Czasy prohibicji i mafiosów twardą ręką trzymających w garści całe miasta. Strzelaniny i bezpardonowe walki gangów były w wielu miejscach codziennością. Szczególnie złą sławą w tej kwestii cieszyło się Chicago, gdzie królował Al Capone. To on i jego ferajna dyktowali tu warunki. Nieważne jednak, jaki postrach siali gangsterzy, niemal za każdym stała Ona. Żona lub kochanka, ostoja lub natchnienie. Czasem to do nich uciekali, by ratować resztki normalności, czasem to one sprowadzały im na kark kłopoty.

Książkowe hity roku 2017

Ostatnich dwanaście miesięcy obfitowało w świetne książki. W tym roku miałam problem nie tyle z wyłonieniem hitów, co raczej z ograniczeniem się do dziesięciu punktów! 
Co ciekawe, mało tu fantastyki, a sporo beletrystyki historycznej. Kolejność, tradycyjnie już u mnie, jest losowa.
1. "Amerykańscy bogowie" Neil Gaiman (recenzja)

"Kobiety dyktatorów" Diane Ducret

Mussolini, Lenin, Stalin, Salazar, Bokassa, Mao, Ceauşescu, Hitler. Ośmiu dyktatorów XX wieku, którzy zapisali się krwawymi rozdziałami na kartach historii. W oczach większości i z perspektywy czasu widać w nich przede wszystkim pokłady pozbawionego empatii okrucieństwa i psychopatyczny rys, bez którego prawdopodobnie objęcie takiej władzy, jaką dysponowali, byłoby prawdopodobnie niemożliwe. 

Każdy z nich przewodził tłumom, w mniejszym lub większym stopniu porywał masy. Większość miała hipnotyzujący wpływ na słuchaczy, a szczególny czar rzucali na kobiety. Czy pociągał je naturalny urok i charyzma, czy też otaczający przywódców nimb władzy, bogactwa i wpływów? Trudno sobie wyobrazić Hitlera w postaci amanta czy boga seksu, a jednak zachowane są tysiące listów pełnych gorących wyznań od jego wielbicielek, w których oprócz deklaracji miłości i podziwu, pojawiają się też propozycje małżeństwa czy gotowość na zwykłe schadzki. 

Wesołych Świąt!

"Narodziny potęgi. Wszystkie podboje Bolesława Chrobrego" Michael Morys-Twarowski

O historii można opowiadać sucho i zwięźle. Można skupiać się na martyrologii i tym, co tragiczne. Można też być jak Michael Morys-Twarowski i zmieniać historyczne fakty w porywającą historię, która wciąga niczym powieść przygodowo-sensacyna i od której ciężko się oderwać.
Sam tytuł książki doskonale oddaje jej treść. Narodziny potęgi. Wszystkie podboje Bolesława Chrobrego to ni mniej, ni więcej, tylko próba przedstawienia pierwszego króla Polski z perspektywy nieustannie prowadzonych przez niego wojen i budowy imperium. Można pokusić się o stwierdzenie, że w czasie ponad tysiącletniej historii naszego kraju, nie było drugiego takiego władcy. Mimo że oficjalnie wszystko zaczęło się od Mieszka I, to Bolesław zbudował potęgę, z którą musieli liczyć się nie tylko sąsiedzi, ale i sam niemiecki cesarz. To on zdobył Kraków, Pragę i Kijów, wprawdzie nie utrzymał ich wszystkich, ale nie da się ukryć, że w swoim czasie nie tylko nie był pionkiem na arenie europejskiej, lecz jedną z najważniejsz…

"Opowieści wigilijne. Czym jest dla nas Boże Narodzenie" Charles Dickens

Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami. To najlepszy czas by sięgnąć po książkę typowo świąteczną, a czy może być coś lepiej oddające ten specyficzny klimat niż Opowieści wigilijne Charlesa Dickensa?
Nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka ukazał się niedawno już trzeci tom zebranych opowieści brytyjskiego pisarza, w tym przypadku raczej nieznanych historii, których motywem przewodnim jest świąteczny czas i ta nieuchwytna magia, która go otacza. W pierwszym tomie znalazła się najbardziej znana historia Scrooge’a, dla którego odwiedziny trzech duchów, stanowiły punkt zwrotny w życiu oraz mniej znany Nawiedzony. Bardzo żałuję, że umknął mi tom drugi, noszący podtytuł Świerszcz w kominie. Teraz mogłam to nieco nadrobić lekturą Czym jest dla nas Boże Narodzenie.

"Na tropie angielskich słówek"

Jak najlepiej zachęcić dziecko do nauki języka obcego? Przez zabawę! Moja M., podobnie zresztą jak większość jej rówieśników, uwielbia wszelkie wielkoformatowe książki, gdzie trzeba coś znaleźć, wytropić bądź policzyć. Z tego względu Na tropie angielskich słówek okazało się strzałem w dziesiątkę, ponieważ oprócz dobrej rozrywki, mała niemal codziennie przyswaja nowe słownictwo i zwroty.
W książce znajduje się dwanaście rozkładówek o różnej tematyce. Jest tu statek piracki, ogród zoologiczny, kawiarnia i lunapark, ale również przyjęcie rodzinne, plac zabaw czy kraina czarów. Zakres słownictwa także jest różnorodny i stopniowany pod względem trudności. Dzieci mogą nauczyć się angielskich liczb, kolorów, kształtów, zabawek i rodziny. Potem przychodzi pora na opisywanie pogody i pór roku, przyimki oraz zwierzęta. Wreszcie są części ciała, jedzenie, emocje i przeciwieństwa. Na niektórych stronach są to pojedyncze słówka, na innych całe zwroty.

"Gdy morze cichnie" Jorn Lier Horst

Cykl o komisarzu Williamie Wistingu powoli nabiera właściwego kształtu. Wprawdzie początkowo wydawca wypuszczał kolejne tomy w dziwnej pod względem chronologicznym kolejności, ostatnio jednak zaczęły się ukazywać również te pierwsze. Gdy morze cichnie to trzecia odsłona serii, z jednej strony nieco odbiegająca od tego, do czego przyzwyczaił nas autor, a z drugiej zachowująca wszystkie charakterystyczne dla niego cechy.
W nadmorskim Stavern nawet poza sezonem trudno mówić o panującym spokoju i sielance. Pewnego wieczoru pod drzwiami apteki zostaje znaleziony nieprzytomny, ciężko ranny mężczyzna. Nie ma przy sobie żadnych dokumentów, nikt go nie rozpoznaje, a on sam przez długi czas ma nie odzyskać świadomości. Niemal w tym samym czasie płonie jeden z letnich domków pod miastem, a w jego zgliszczach zostają odnalezione zwłoki. Wisting jest pewny, że obie sprawy łączą się ze sobą, nie ma jednak na to twardych dowodów, a jedynie zawodową intuicję. Co więcej, jego szefowa nie tylko nie przy…

"Zwierciadło piekieł" Graham Masterton

Graham Masterton należy do wyjątkowo płodnych pisarzy – ma na swoim koncie ponad sto trzydzieści książek! Trudno się więc dziwić, że przy takiej ich liczbie, jakość wielu z nich pozostawia nieco do życzenia. Dotyczy to zwłaszcza horrorów, z którymi jest w głównej mierze kojarzony, pełnych krwi, brutalności i seksualnych odniesień. A jednak trafiają się też powieści zaskakująco dobre, choć niepozbawione niestety wad, takie jak Zwierciadło piekieł.
Chociaż Martin Williams jest utalentowanym scenarzystą pracującym w Hollywood, była żona zostawiła go praktycznie bez grosza. Nie przeszkadza mu to jednak wydać dosłownie ostatnich pieniędzy na zabytkowe lustro, wiszące niegdyś w domu dziecięcej gwiazdy lat trzydziestych, Boofulsa. Utalentowany ośmiolatek był wówczas uwielbiany, a każdy kolejny film z jego udziałem był prawdziwym hitem. Do czasu. Pewnego wieczoru chłopiec został brutalnie zamordowany przez własną babcię, która potem popełniła samobójstwo.

"Zawisza Czarny" Jakub Ćwiek

Ponoć Zawisza Czarny stał się powieścią kontrowersyjną zanim jeszcze został wydany. Miał obrazić każdego bez wyjątku, a przy tym pokazać nam, jacy naprawdę jesteśmy. Miał dokonać wielu rzeczy, z których na pewno udała mu się przynajmniej jedna – zapewnia dobrą i lekką rozrywkę, jak to powieści Kuby Ćwieka.
Nie obawiaj się Warszawo! Oto nadchodzi on, bohater godny imienia swego historycznego poprzednika. Zawisza Czarny! Niepokonany w walce, dumny ze swego kraju i gotowy bronić go do ostatniej kropli krwi. A że czarny jest dosłownie, to już niewiele znaczący szczegół. Zawisza pojawia się w idealnym momencie, by trafić w sam środek akcji, która ma wstrząsnąć stolicą. Przy okazji poznaje twórcę warszawskiej Sieci, braci Łokietków i nietypową taksówkarkę, Sawkę. Wspólnie zaś mieszają szyki grupie narodowców oraz znacznie potężniejszej organizacji, która za nimi stoi.

Karty obrazkowe "Odkrywamy świat", czyli tym razem coś dla Młodego

Wprawdzie Młody jest jeszcze bardzo młody, bo dopiero za trzy miesiące stuknie mu pierwszy roczek, jednak już teraz jego kochająca matka-wariatka zapewnia mu pierwszy kontakt z literkami i obrazkami. A wszystko to dzięki kartom obrazkowym z serii Kapitan Nauka „Odkrywamy świat”.


Na razie skompletowaliśmy trzy zestawy: „Owoce”, „Warzywa” i „Transport”, aby Mały orientował się, co jeść oraz - jak na prawdziwego mężczyznę i nieodrodnego syna swego ojca przystało – znać się na wszystkim, co ma dwa lub cztery kółka.

"Dziadek do orzechów" E.T.A. Hoffmann

Dookoła czuć już charakterystyczną atmosferę nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. To dobry czas na lektury, które z nią współgrają, takie jak wznowienie klasycznej bożonarodzeniowej opowieści, Dziadek do orzechów autorstwa niemieckiego pisarza E.T.A. Hoffmanna.
W wigilijny wieczór siedmioletnia Klara i jej brat Fred z niecierpliwością rozpakowują prezenty. Dziewczynka zachwyca się nową sukienką i lalkami, chłopiec żołnierzykami, jednak to na prezenty od ojca chrzestnego, sędziego Droselmajera czekają najbardziej. Jako zegarmistrz i wynalazca zawsze przygotowuje dla nich coś niezwykłego. Tym razem obok pięknego zamku przyniósł rodzeństwu także figurkę będącą dziadkiem do orzechów. Mimo szpetoty, Klara jest nią całkowicie zauroczona. A gdy zapada noc, dziewczynka odkrywa, że zarówno Dziadek, jak i pozostałe zabawki ożywają…

Książki 2017 na prezent. Dla każdego coś miłego!

Bieżący rok obfitował w wiele fascynujących, zabawnych  i wartych uwagi książek, z których ucieszy się każdy mol książkowy. Jeśli zastanawiacie się, co sprawić bliskiej (bądź dalszej) osobie, mamy dla Was małą ściągę.
1. Dla fanów średniowiecznej historii: „Zimowy monarcha” i „Nieprzyjaciel Boga” Bernard Cornwell

Najlepszy retelling legendy o królu Arturze, obdarty z warstwy fantastycznej, za to bardzo dobrze i wiarygodnie umiejscowiony historycznie. Jak stwierdził sam Cornwell, Zimowy monarcha to opowieść o „mrocznych wiekach”, w której legendarne przekazy i wyobraźnia muszą rekompensować brak historycznej dokumentacji. Dzięki wiarygodnemu odtworzeniu realiów epoki, łatwo jest jednak uwierzyć, że historia ta naprawdę miała miejsce. Jest to świat brutalny, w którym próżno szukać łagodnych, wykształconych rycerzy śpiewających pieśni miłosne swoim wybrankom w pałacowych komnatach. Umiejętność pisania była rzadka i stanowiła wręcz ujmę dla wojownika – właśnie wojownika, nie rycerza, bo tych…

Nowy patronat Kącika z książką: "Plus/Minus" Olgi Gromyko i Andrieja Ułanowa!

Z przyjemnością mogę ogłosić, że Kącik z książką objął patronatem najnowszą powieść Olgi Gromyko i Andrieja Ułanowa "Plus/Minus". Recenzja już wkrótce! Myślę, że możecie też spodziewać się czegoś miłego :)
Opis: Autorka wielu bestsellerów, takich jak cykl „Kroniki Belorskie” czy trylogia „Rok szczura” powraca z nową powieścią, tym razem napisaną w duecie z Andriejem Ułanowem. „Plus/minus” nie należy do żadnego cyklu. To samodzielna opowieść, która jednak ma w sobie wszystkie cechy literackiego stylu autorki, tym razem dodatkowo wzbogaconego męskim piórem Andrieja Ułanowa. Możecie się spodziewać dużej dawki przygody i humoru, wartkiej akcji i skrzących się dowcipem dialogów między parą niezwykłych bohaterów. Kolejna powieść Olgi Gromyko, której nie możesz przegapić!
Ona jest (prawie) zwyczajną urzędniczką z rutynową pracą, maleńką kawalerką oraz humorzastym domowym ulubieńcem. On próbuje wrócić do normalnego życia, w którym na napotkanych ludzi nie patrzy się przez celownik karab…

"Pudełko z guzikami Gwendy" Stephen King, Richard Chizmar

Przy okazji wpisu na temat Śpiących królewien stwierdziłam, że ten rok należy do Stephena Kinga. Nie pamiętam, czy był rok, w którym miało miejsce tyle premier jego książek i tyle udanych ekranizacji na ich podstawie. Pudełko z guzikami Gwendy to już ostatnia w tym roku nowa książka Mistrza, tym razem napisana w duecie z Richardem Chizmarem.
Historii Gwendy bliżej do rozbudowanego opowiadania lub noweli niż pełnoprawnej powieści. W przeciwieństwie też do większości utworów Kinga wydaje się skierowana do nieco młodszego czytelnika, nastoletniego jak główna bohaterka. Czy w jakiś sposób deprecjonuje to całość? Absolutnie nie. Dorośli także będą się przy niej dobrze bawić, zwłaszcza jeśli są fanami pisarza.

"Wspomnienia z martwego domu" Fiodor Dostojewski

Klasyka literatury rosyjskiej ma w sobie to coś, co przyciąga i nadal oczarowuje. Dlatego cieszy fakt, że Wydawnictwo MG od pewnego czasu regularnie wznawia powieści Fiodora Dostojewskiego. Najnowszą jest nowe wydanie Wspomnień z martwego domu, znanych także pod tytułem Wspomnieć z domu umarłych.
Jest to jedna z krótszych powieści w dorobku pisarza, a jednocześnie najbardziej osobista, zawierająca wiele odniesień autobiograficznych. Ma ona formę zapisków rosyjskiego szlachcica, Aleksandra Pietrowicza Gorianczykowa, który został skazany na dziesięć lat ciężkich robót i zesłany na syberyjską katorgę. To właśnie obóz w jego oczach staje się tytułowym „martwym domem” z mieszkańcami, którzy zostają pogrzebani już za życia. Bo i cóż to jest za życie?

"Adaś Mickiewicz. Łobuz i mistrz" Jakub Skworz

Historię można przybliżać dziecku na różne sposoby, podobnie jak sylwetki znanych ludzi. Przyjęło się, że biografie są nudne, a jeśli mamy do czynienia z bohaterem narodowym i wieszczem takim jak Adam Mickiewicz, często trąci to sztampą i patosem. A przecież zamiast zrażać dziecko czy nastolatka suchymi faktami, można pokazać mu, że historia może być naprawdę ciekawa.
Adaś Mickiewicz. Łobuz i mistrz to pierwszy tom cyklu Wciągające książki o wielkich Polakach. Do tytułu serii ciut bym się przyczepiła, że okrzykiwanie powieści wciągającymi już w tytule i to jeszcze zanim się okazały, brzmi nieco jak zaklinanie rzeczywistości, ale miejmy nadzieję, że sprostają tym oczekiwaniom. Zwłaszcza że historia o Mickiewiczu wygląda zachęcająco.

"Damy polskiego imperium" Kamil Janicki

Damy polskiego imperium  to kolejna część świetnego cyklu Prawdziwe historie, w którym Kamil Janicki oddaje hołd niezwykłym kobietom, bez których historia Polski wyglądałaby zupełnie inaczej. Tym razem na tapet zostały wzięte żona Władysława Łokietka, Jadwiga, ich córka Elżbieta Łokietkówna oraz jedyna kobieta-król w naszej historii, Jadwiga Andegaweńska.
Postać pierwszej Jadwigi pojawia się właściwie jako wzmianka, bardziej dla naszkicowania obrazu władczyni, który miała przed oczami Elżbieta podczas swojego dzieciństwa i wczesnej młodości. To ona jest bowiem najważniejszą postacią tej opowieści. Co ciekawe, a jednocześnie szokujące, ze szkoły niewiele możemy się dowiedzieć o roli, jaką odgrywała w średniowiecznej Europie. O ile dobrze pamiętam, oficjalnych informacji na jej temat jest w podręcznikach niewiele, a to co naprawdę istotne przemilczano. Wielka szkoda, z takiej kobiety naprawdę możemy być bowiem dumni. Był czas, gdy to ona pociągała za większość europejskich sznurków i to …

Stosy listopadowe, czyli grudzień pod znakiem książki

To już chyba ostatnie takie zbiory w tym roku. Grudzień nie zapowiada się zbyt obficie, ale to nie szkodzi. Coś czuję, że lektur do Nowego Roku mi nie zabraknie.

"Jak zawsze" Zygmunt Miłoszewski

A gdyby tak dostać od losu drugą szansę? Przeżyć swoje życie raz jeszcze, ale tym razem z bagażem doświadczeń i wiedzą, o jakieś wcześniej nie mogliśmy nawet marzyć? Czy dokonalibyśmy innych wyborów? Czy też wszystko potoczyłoby się tak samo?
Grażyna i Ludwik są razem już od pół wieku. W pięćdziesiątą rocznicę nie spotkania, nie ślubu, a pierwszego ognistego seksu, wyznają sobie z pewnym niedowierzaniem, ale i ulgą, że owszem nadal się kochają, ale mają też już siebie serdecznie dość. Nuda, niespełnione obietnice sprzed lat i zawiedzione nadzieje nie przeszkadzają im jednak, by – przy niewielkiej, lecz istotnej pomocy niebieskiej tabletki - świętowaniu rocznicy stało się zadość.

"Książę Ciemności: Ciężko być najmłodszym" Ksenia Basztowa i Wiktoria Iwanowa

Co ma zrobić Książę Ciemności, syn Ciemnego Władcy, przed którym drżą zarówno poddani, jak i wszyscy sąsiedzi, skoro wszyscy uważają go za małolata? Książę Diran as’Argal gar Tarrkhan, Trzeci Jeździec Nocy, pan i władca Sorru, Kingaru i Marlingu, pan trolgów i argorotów (tak przynajmniej brzmi wersja skrócona jego oficjalnego tytułu) ma już siedemnaście lat, w oczach własnej rodziny pozostaje jednak dzieciakiem.
Gdy starsi bracia dowodzą własnymi armiami, jemu nie wolno nawet opuścić zamku bez asysty. Gdy siostra wyrusza wraz z rodzicami, by tłumić bunt w odległym krańcu Ciemnego Królestwa, Diran pozostaje w domu, bo taka wyprawa – zdaniem mamusi – jest dla niego zbyt niebezpieczna. Nic, tylko umrzeć z nudów. Alternatywą jest… ucieczka z domu. A że w towarzystwie drużyny tzw. Białych, zamkniętych w lochu za próbę włamania do skarbca? I z kilkoma artefaktami z tegoż skarbca podwędzonymi  i skrytymi w torbie? Kto by się przejmował takimi drobnostkami, gdy tuż za bramą czeka upragniona w…

"Flawia de Luce. Badyl na katowski wór" Alan Bradley

Jedenastolatka zafascynowana śmiercią, chemią i truciznami może się wydać nieco upiorna. Jednak gdy mamy do czynienia z rezolutną Flawią de Luce, nie sposób jej nie polubić i nie kibicować jej w prowadzonych dyskretnie śledztwach. Zwłaszcza że urok prowincjonalnego Bishop’s Lane z początku lat 50. przemówi do każdego anglofila.
Mieszkańcy niewielkiego miasteczka, gdzie telewizja jest luksusem dostępnym tylko dla wybranych, niewiele mają okazji do rozrywki przez wielkie R. Dlatego gdy przypadek sprawia, że zatrzymuje się w nich wędrowny teatrzyk kukiełkowy, miejscowy proboszcz od razu kuje żelazo póki gorące i organizuje spektakl, jakiego Bishop’s Lane dawno nie widziało. I który mieszkańcy z pewnością zapamiętają na długie lata!

"Śpiące królewny" Stephen i Owen King

Ten rok należy do Stephena Kinga. Adaptacje jego powieści (To, Mroczna wieża) biją rekordy popularności. Netflix zekranizował Grę Geralda w sposób, który ratuje średnią skądinąd powieść. Wznowiono jedyny w dorobku pisarza komiks Opowieści makabryczne, dopiero co ukazało się też Pudełko z guzikami Gwendy. Przede wszystkim jednak w dorobku Mistrza pojawiła się kolejna cegiełka, tym razem stworzona do spółki z synem Owenem, w przeciwieństwie do Joego Hilla, niezbyt jeszcze w Polsce rozpoznawalnym.
Wprawdzie King ma na swoim koncie tzw. trylogię kobiecą, w skład której wchodzą Dolores Claiborne, Rose Madderi Gra Geralda, ale to Śpiące królewny zdają się być najbardziej feministyczną pozycją w jego dorobku. I to w sposób nieco przewrotny, autorzy postanowili bowiem pokazać, jak z ich punktu widzenia wyglądałby świat, w którym kobiet… nie ma.

"Więzy krwi" Jean Hatzfeld

Rok 1994, w którym doszło do ludobójstwa członków plemienia Tutsi, bezpowrotnie zmienił oblicze Rwandy. Skutki owych wydarzeń prawdopodobnie jeszcze przez kilka pokoleń będą oddziaływać na całą społeczność. Obecnie, mimo że upłynęło już blisko dwadzieścia lat, pamięć o dokonywanych rzeziach jest nadal świeża, a wspomnienia bolesne.
Jean Hatzfeld, francuski pisarz i korespondent wojenny, wyjechał do Rwandy, gdy trwała w niej wojna domowa. Ludzie, których wówczas poznał, pozostali mu bliscy, a temat nadal niewyczerpany. Więzy krwi to już piąty z kolei reportaż, który przybliża rwandyjską kwestię, tym razem jednak opowiedzianą z perspektywy lat i nowych bohaterów. O ile w trylogii, na którą składają się Opowieści z bagien Rwandy, Sezon maczet oraz Strategia antylop, Hatzfeld przedstawiał historie ówczesnych katów i ofiar, którym udało się przeżyć, o tyle teraz głos oddaje im dzieciom. Opowieści nastolatków, których całe życie upłynęło w cieniu ludobójstwa, wstrząsają i poruszają do głębi.

"Psiego najlepszego, czyli był sobie pies na święta" W. Bruce Cameron

W. Bruce Cameron podbił serca psiarzy i nie tylko dzięki niezwykłej opowieści o Baileyu, wydanej w Polsce pod tytułami Misja na czterech łapach oraz Był sobie pies. Teraz wraca z historią bożonarodzeniową, w której psy także odgrywają jedne z kluczowych ról.
Głównym bohaterem Psiego najlepszego jest Josh Michaels. Wrażliwy i ciepły, ale też zupełnie pozbawiony asertywności i nieporadny w kontaktach z kobietami. Pewnego październikowego dnia znajomy podrzuca mu do domu psa i znika. Nie odbiera telefonów, więc w życie Josha, który nie potrafi zdobyć się na oddanie Lucy do schroniska, po raz pierwszy w życiu wkracza pies. I to nie jeden, ponieważ okazuje się, że suczka będzie mieć wkrótce szczeniaki.

"Z jednym wyjątkiem" Katarzyna Puzyńska

Wracam do Lipowa już po raz czwarty i z coraz większą przyjemnością. Z jednym wyjątkiem na szczęście sama wyjątkiem się nie okazała i trzyma wysoki poziom poprzednich tomów. Katarzyna Puzyńska pisze dalej i robi to naprawdę dobrze.
Tym razem zespół policjantów z Lipowa, wspomagany przez komisarz Kopp z Brodnicy, ma do rozwiązania sprawę morderstwa starszej kwiaciarki z Żabich Dołów. Dość szybko okazuje się, że staruszka pracowała w przeszłości w prokuraturze i ciągnęła się za nią ponura sława kobiety bezlitosnej i idącej po trupach do celu. Czy zabójstwo ma związek z jej dawnymi czynami? I co oznacza rozstawiona szachownica, której wcześniej nikt nie widział w domu kwiaciarki?

"Biało-czerwony. Tajemnica Sat-Okha" Dariusz Rosiak

Sat-Okh, polski Indianin, autor Ziemi słonych skał i Białego mustanga, był jednym z najważniejszych bohaterów mojego dzieciństwa. Zaczytywałam się wtedy w Curwoodzie, Londonie, Cooperze i naszym rodzimym Fiedlerze. Nie mogłam więc nie poddać się magii Długiego Pióra, który wyglądał jak Indianin, mówił jak Indianin i miał w sobie to trudno uchwytne „coś”. I w ciemno wierzyłam wszystkiemu, o czym opowiadał, zwłaszcza że historia jego życia brzmiała niczym scenariusz filmowy, bądź fabuła jednej z czytanych tak chętnie powieści.
Według jego własnych słów matka Sat-Okha, Stanisława Supłatowicz wraz z grupą innych uciekinierów przedostała się z Syberii do Kanady. Tam odnaleziona i uratowana przez plemię Szewanezów, poślubiła ich wodza, a owocem tego związku było troje dzieci. Sat był najmłodszym z nich. Gdy miał kilkanaście lat, matka postanowiła odwiedzić Polskę i zabrała go ze sobą. Powrót do Kanady okazał się niemożliwy ze względu na wybuch wojny. Aby ułatwić synowi życie w Polsce, podcza…

"Mały Miś" Else Holmelund Minarik

Zastanawia mnie czasem, jak wiele przykładów pięknej dziecięcej klasyki nadal jest przed nami do odkrycia. Mimo że opowieści o Małym Misiu autorstwa Else Holmelund Minarik liczą już sześćdziesiąt lat, w Polsce dopiero teraz ukazało się pierwsze tomu, który otwiera całą serię. I bardzo dobrze, ponieważ mimo upływu lat nadal cieszy, a opowieści o przygodach pociesznego niedźwiadka bawią zarówno dzieci, jak i rodziców.
Książeczka zawiera cztery proste, ale urocze opowiadania, których głównymi bohaterami są Mały Miś i jego ukochana Misiamama. W Co Mały Miś założy dziś? niedźwiadek musi poradzić sobie z chłodem zimowego popołudnia. Urodzinowa Zupa opowiada o tym, jak w dniu urodzin Misia znika jego mama, więc maluch sam postanawia przygotować poczęstunek dla gości. Mały Miś leci na Księżyc pokazuje wyobraźnię, jaką posiada każde dziecko, potrafiące odbyć niezwykłe podróże nawet w zwykłym miejscu. Natomiast Marzenie Małego Misia opowiada o… cóż, jego marzeniach.

"Geniusz ptaków" Jennifer Ackerman

W minionym roku obrodziło publikacjami przyrodniczymi. Po sukcesie Sekretnego życia drzew pojawiło się Duchowe życie zwierząt, a potem kolejne książki zdradzające tajemnice zwierząt. Jedną z nich jest Geniusz ptaków pióra amerykańskiej dziennikarki i autorki książek popularno-naukowych, Jennifer Ackerman.
Przyjęło się sądzić, że ptaki nie grzeszą inteligencją, nie bez przyczyny ukuto nawet określenie „ptasi móżdżek”. Czy jednak słusznie? Opierając się na wynikach najnowszych badań, Ackerman twierdzi, że absolutnie nie. Po nieco przydługim wstępie i pierwszych rozdziałach, które nadal wydają się wprowadzeniem do tematu, a nie jego rozwinięciem, autorka przytacza przykłady ptasich zachowań, które potrafią zaskoczyć i każą zrewidować poglądy na ich temat.

"Siła niższa" Marta Kisiel

Dzięki Dożywociu Marta Kisiel szturmem podbiła serca czytelników, moje wprawdzie z opóźnieniem, ponieważ dopiero przy okazji wznowienia powieści, ale za to całkowicie i już od pierwszych stron. Siła niższa jedynie przypieczętowała niezaprzeczalny fakt, że słowem autorka włada wyśmienicie, a pod przykrywką lekkiej fabuły i świetnego poczucia humoru, potrafi przekazać treści znacznie głębsze i warte chwili refleksji.
Siła niższa jest bezpośrednią kontynuacją Dożywocia i sięganie po nią bez jego znajomości nie tylko utrudnia w pełni zrozumienie postaci i pewnych aspektów fabuły, ale też na stuprocentowo pozbawia czytelnika dużej dawki przyjemności. Nie da się też omówić chociażby pobieżnie drugiego tomu bez zaspoilerowania wydarzeń, które zakończyły tom pierwszy. Z tego względu osoby, które jeszcze mają przed sobą spotkanie z Romańczukiem, Lichem, różowymi królikami o morderczych instynktach i resztą ferajny, lepiej niech szybko je nadrobią i tymczasowo poczekają z lekturą dalszej części …

TAG książkowy, czyli trochę prywaty

Dawno, dawno temu, bo jeszcze we wrześniu Wiedźma z bloga Wiedźmowa głowologia zaprosiła mnie do udziału w Tagu Książkowym. Mamy listopad... Lepiej jednak późno niż wcale, a więc oto pouprawiam trochę ekshibicjonizmu. Nadal książkowego, ale tym razem bez zdjęć książek, a z dużą liczbą literek.

Bullet Journal w natarciu, czyli "Twój rok z Bullet Book" oraz "Bądź pięknie zorganizowana"

Odkąd pamiętam zawsze towarzyszyły mi różnego rodzaju listy. Lubiłam mieć wszystko uporządkowane i usystematyzowane. Zakupy, listy rzeczy do zrobienia, miejsc do odwiedzenia, książek do przeczytania, do kupienia, opisania, itd. I mimo upływu lat nic się w tej kwestii nie zmieniło. Niedawno dzięki Kreatywie dowiedziałam się, że byłam bardzo blisko tworzenia własnego Bullet Journal, który od pewnego czasu podbija świat.



"Trupia farma" Bill Bass, Jon Jefferson

Przez długi czas Trupia farma Billa Bassa była jedną z najbardziej poszukiwanych książek. Niedostępna w księgarniach, na aukcjach – o ile się pojawiała - osiągała niebotyczne ceny. Dzięki najnowszemu wznowieniu mogłam się nareszcie przekonać, w czym tkwi jej fenomen. Bo nie da się ukryć, że fenomenem jest.
Tytułowa Trupia farma to miejsce jedyne w swoim rodzaju w skali światowej i mimo że z czasem powstało kilka placówek o podobnej działalności, to ona dzierży palmę pierwszeństwa i to ona przecierała szlaki. Jej nazwie bliżej jest do faktycznego stanu rzeczy niż upiornej metaforyki. Czymże jest więc Trupia farma? Ośrodkiem stworzonym przez wziętego antropologa sądowego, Billa Bassa, który postanowił lepiej zgłębić zagadki ludzkiego ciała po śmierci i odkryć, jakie procesy dokładnie w nim zachodzą i po jakim czasie.

"Couchsurfing w Iranie. (Nie)codzienne życie Persów" Stephan Orth

Na hasło Iran prawdopodobnie dziewięciu na dziesięciu Europejczyków zobaczy oczami wyobraźni brodatego muzułmanina i to z gatunku tych fanatycznych. Drugim skojarzeniem będzie zapewne panujący tam reżim i kobiety w czadorach oraz nikabach, spod których widać im tylko oczy albo nawet i nie. Stephan Orth przekonuje, że obraz Irańczyków, jaki utrwalił się na Zachodzie, jest całkowicie błędny. A robi to wyruszając w dwumiesięczną podróż po Iranie jako żyjący chwilą couchsurfer.

"Dożywocie" Marta Kisiel

Niespodziewany spadek po nieznanym wcześniej krewnym w postaci domu to gratka, na którą mało kto by się nie skusił. Początkujący pisarz Konrad Romańczuk widzi w tym zrządzenie losu, dzięki któremu jego Dzieło Życia w końcu powstanie, a on sam wyleczy rany po zakończonym związku z idealną, pięknooką Majką.
Czarowna bańka pryska, gdy położona w leśnych ostępach rezydencja okazuje się starym domem z upiorną gotycką wieżyczką. W dodatku noszącym wdzięczne miano Lichotka. Mało tego, zamieszkanym przez całe stado dożywotników nie z tego świata, w postaci anioła z uczuleniem na własne pierze i manią sprzątania, upiorem panicza o zacięciu romantyczno-poetycznym, stworze z czeluści samego zła o niebanalnym talencie kulinarnym i czterech utopcach. Przy takiej ferajnie Dzieło Życia powstaje jakby nieco wolniej, a sam Konrad prześlizgnąwszy się przez etapy szoku, zwątpienia i pogodzenia się z losem, chcąc nie chcąc dostosowuje się do specyficznych warunków i… dorasta. W końcu trzydzieści trzy lat…

"Żona na sprzedaż. O przemocy wobec kobiet w Indiach" Amila i Katharina Finke

Dzieciństwo Amili skończyło się w dniu, gdy znajoma jej matki zabrała ją z rodzinnej wioski, obiecując przygodę życia i wizytę w stolicy. Zamiast tego, dziewczynka stała się jej niewolnicą, bitą i poniewieraną. Miała wtedy zaledwie dziewięć lat. W wieku jedenastu lat Amila została sprzedana starszemu mężczyźnie, rok później urodziła pierwsze dziecko. Maltretowana, gwałcona i zmuszana do katorżniczej pracy, nie załamała się. Dzisiaj jest zaledwie dwudziestokilkulatką, a każdy jej dzień to walka o lepsze życie, jeśli nie dla siebie, to przynajmniej dla pięciorga dzieci, które urodziła swemu mężowi-oprawcy.
Historia Amili wstrząsa i nie ma znaczenia, ile podobnych opowieści już słyszeliście. To, jak traktowane są kobiety w Indiach, budzi przerażenie i sprzeciw, tym większy, że pozbawiony niestety jakiegokolwiek znaczenia. Kraje Zachodu mogą toczyć debaty, wystosowywać listy protestacyjne i nagłaśniać problem na arenie międzynarodowej, jednak do zmiany sytuacji potrzebna jest przede wszyst…

"Motywy osobiste" Aleksandra Marinina

Gdy zostaje zamordowany emerytowany chirurg mieszkający w prowincjonalnym miasteczku, policja nie tylko nie traktuje tej sprawy, a wręcz macha na nią ręką. Mężczyzna był śmiertelnie chory, pozostało mu zaledwie kilka tygodni życia. Śledczy uznają, że padł ofiarą przypadkowego włamywacza. Jego córka za wszelką cenę chce jednak poznać prawdę, wynajmuje więc agencję detektywistyczną z Moskwy. A skoro mowa jest o morderstwie, Stasow puszcza na łowy Kamieńską.
W tym samym czasie starsze małżeństwo wkrada się w łaski swoich niezbyt lubianych sąsiadów i czyni to z pełną premedytacją. Dlaczego? I co mają oznaczać anonimy wysyłane do wziętego malarza Borisa Krotowa, których autor sugeruje, że zna prawdę o śmierci jego matki? I wreszcie, nad czym pracuje pewien naukowiec, który nie rozstaje się z ochroniarzami, a przy tym jest wielce łasy na kobiece wdzięki?

"Harry Potter i więzień Azkabanu" J.K. Rowling (wydanie ilustrowane)

Nareszcie doczekaliśmy się kolejnego tomu ilustrowanego wydania przygód Harry’ego Pottera. Od dwóch lat jesienną szarugę umilają jedne z najładniej wydanych książek, jakie miałam okazję czytać. A że mam ogromny sentyment do cyklu J.K. Rowling, przyjemność jest tym większa. I wszystko wskazuje na to, że będzie tak przez kolejnych kilka lat, ponieważ tomy ukazują się regularnie raz do roku, a pozostało ich jeszcze cztery.
Praktycznie trudno szukać osoby, która przynajmniej nie słyszałaby o Harrym Potterze. Jest on już swego rodzaju jeśli nie klasyką, to marką samą w sobie, znakiem rozpoznawczym, od którego rozpoczęło się wielkie szaleństwo filmowych adaptacji, gier komputerowych oraz powieści wzorowanych na pomyśle Brytyjki. Z jednej strony, historia stworzona przez Rowling nie wydaje się aż tak oryginalna. Ot, mamy chłopca, który dowiaduje się, że jest obdarzony magicznymi zdolnościami i wraz z ukończeniem jedenastych urodzin, wyrusza do Szkoły Magii i Czarodziejstwa. Tak niewiele i tak…

Zula w natarciu, czyli o powieściach Nataszy Sochy słów kilka

Co może zrobić rezolutna dziewięciolatka, gdy odkryje, że jest ni mniej, ni więcej, a utalentowaną czarodziejką? Mało tego, że pochodzi z rodziny czarownic, a jej babcią jest sama Wielka Czarownica Liliana? Oczywiście możliwości jest wiele, a Natasza Socha w cyklu o Zuzannie vel. Zuli wybrała chyba najlepsze z nich.


"Serce królowej" Elizabeth Chadwick

Długo czekałam na drugi tom trylogii o Eleonorze Akwitańskiej, jednej z najbardziej niezwykłych kobiet XII wieku.Pieśń królowej zachwyciła mnie dbałością o detale i rozmachem, a jej kontynuacja, Serce królowej, jedynie utwierdziła mnie w przekonaniu, że mam oto przed sobą niezwykłą historię, niebanalną bohaterkę i utalentowaną pisarkę.
Serce królowej rozpoczyna się tam, gdzie kończy się Pieśń… Po unieważnionym małżeństwie z królem Francji, Ludwikiem VII, Alienor poślubia młodego, dumnego króla Anglii, Henryka II. Pierwsze wspólne lata upływają wręcz sielankowo, na świat przychodzi następca tronu, a za nim następne dzieci. Idealny obraz małżeństwa i wierności Henryka upada jednak, gdy ten sprowadza na dwór swego nieślubnego syna. Przestaje też kryć kolejne romanse.

Październikowy mega-stos

Obrodził październik, obrodził. Aż serce mi rośnie, a oczy się cieszą, gdy patrzę na ten stosik! W całości prezentuje się tak:

"Opowieści makabryczne" Stephen King

Ręka w górę, kto oglądał Opowieści z krypty, przy których nie wiadomo było, czy bać się, czy może jednak trochę się pośmiać? Jeśli lubiliście ich specyficzny klimat, Opowieścimakabryczne także przypadną Wam do gustu. Zwłaszcza że nadarza się okazja, by przetestować Stephena Kinga w wersji komiksowej – Wydawnictwo Albatros właśnie wypuściło wznowienie jego pierwszego komiksu, jeszcze z początku lat 80.
Jest to zbiór pięciu historii: „Dzień ojca”„Samotna śmierć Jordy’ego Verrila”„Skrzynia”„Jak pozostać na fali”„Lubią się podkradać”

"Zakuty w stal" Miroslav Zamboch

Czterysta lat po zakończeniu globalnej wojny, świat jest wyludnioną pustynią, skażoną chemikaliami i radioaktywnym promieniowaniem. Ludzie walczą o przetrwanie każdego dnia, lecz dostęp do surowców i pozostałości po dawnych technologiach jest coraz bardziej utrudniony. Tym bardziej, że po pustkowiach nadal snują się hordy bojowych botów, które pozbawione nadzoru, stanowią śmiertelne zagrożenie.
W wyniku splotu wydarzeń Matyjas Sanders, utalentowany mechanik, zostaje wcielony do załogi czołgu. Od tej pory jego los jest związany z grupą najemników ochraniających konwoje handlowe. Podczas jednej z takich wypraw, mężczyzna poznaje piękną Nataszę, córkę wpływowego i zamożnego kupca. Ich romans szybko musi jednak zejść na dalszy plan, okazuje się bowiem, że w okolicy, przez którą wędrują, boty zachowują się w sposób zaskakująco przemyślany i skoordynowany. Mało tego na niewielki oddział, ktoś najwyraźniej poluje.

"Nieprzyjaciel Boga" Bernard Cornwell

Nieprzyjaciel Boga, drugi tomTrylogii Arturiańskiej autorstwa Bernarda Cornwella, ponownie przenosi nas w brutalny i mroczny świat Brytanii u schyłku V wieku. 
Jest to oparta na słynnym micie opowieść o Arturze, o Złotym Arturze, naszej ostatniej i największej nadziei, naszym królu, który nigdy nie był królem. Nieprzyjacielu Boga i biczu na Saksonów. Wbrew temu opisowi sam Artur dosyć rzadko pojawia się na kartach powieści, a jego losy poznajemy dzięki jednemu z żołnierzy, który po kilkudziesięciu latach postanawia spisać swoje wspomnienia o charyzmatycznym władcy.

"Tajemnica mody" Martin Widmark

Maya i Lasse to bohaterowie popularnej kryminalnej serii dla dzieci „Biuro detektywistyczne Lassego i Mai”, której autorem jest szwedzki pisarz Martin Widmark i którą ilustrowała Helena Willis. W Polsce Wydawnictwo Zakamarki wydało już blisko trzydzieści książeczek wchodzących w skład serii, w tym samodzielnych, pełnych mini-powieści oraz dodatków w postaci m.in. zbiorów detektywistycznych łamigłówek. Równolegle z Tajemnicą mody ukazał się również zestaw trzech płyt z ekranizacjami przygód Lassego i Mai.
Akcja każdego z tomów rozgrywa się w niewielkim szwedzkim miasteczku Valleby i jego okolicach. Tym razem jego mieszkańców elektryzuje niesamowita wiadomość – wkrótce przyjeżdża Jean-Laurent, światowej sławy kreator mody, prawdziwe guru każdego, kto chce być na czasie. Mało tego, będzie zorganizowany konkurs na najlepiej ubranych mieszkańców Valleby, a dwoje zwycięzców dostanie bilety na pokaz mody w Paryżu.