wtorek, 21 lutego 2017

"Kamerzysta" Marc Raabe

Niemieccy autorzy thrillerów i kryminałów coraz częściej pojawiają się na naszym rynku wydawniczym, zasłużenie zyskując uznanie i sympatię czytelników. Po powieści chociażby Sebastiana Fitzka czy Charlotte Link można właściwie sięgać w ciemno. Nazwiskiem tego pierwszego i jego własną rekomendacją reklamowany jest obecnie Kamerzysta autorstwa debiutującego w Polsce Marca Raabe, w Niemczech cieszącego się ponoć dość dużą popularnością. Jak się jednak okazuje, na tego rodzaju pochwały trzeba bardzo uważać.

Przed blisko trzydziestoma laty jedenastoletni wówczas Gabriel zobaczył w piwnicznym laboratorium należącym do jego ojca coś, czego nie miał prawa widzieć. Tej samej nocy rodzice chłopca zostają zamordowani, a dom płonie do fundamentów. Gabriel i jego młodszy brat David ledwie uchodzą z życiem, a ta noc naznaczy ich już na zawsze.

poniedziałek, 20 lutego 2017

"Bursztynowy anioł" Anna Tabak (recenzja przedpremierowa)

O miłości napisano i powiedziano już niemal wszystko, a jednak temat ten pozostaje niewyczerpany. Każdy pragnie znaleźć tę drugą połówkę, poczuć motyle w brzuchu, kochać i być kochanym, dlatego tak chętnie sięgamy po powieści, w których możemy śledzić miłosne perypetie głównych bohaterów. Sama sięgam po nie coraz rzadziej, ale dla niektórych robię wyjątek, jedną z nich jest Bursztynowy anioł autorstwa Anny Tabak, który będzie miał swoją premierę już za tydzień.

Niespełna dwudziestodwuletnia Joanna wiedzie nieco szalone życie studentki, próbującej pogodzić studia na niezbyt szczęśliwie wybranym kierunku, pracę w jednej z krakowskich restauracji i korzystanie z uroków wieczornego Krakowa. Nie narzeka i optymistycznie patrzy w przyszłość do czasu, gdy po kilku latach związku jej chłopak niespodziewanie z nią zrywa. Dodatkowo zabierając ze sobą ich wspólne oszczędności. Od tej pory życie dziewczyny wywraca się do góry nogami, lecz – jak się okazuje – czasem kubeł zimnej wody na głowę i zmiana perspektywy odnoszą naprawdę pozytywny skutek. Wkrótce na drodze Aśki staje dwóch zupełnie różnych od siebie mężczyzn, pozostaje tylko pytanie, którego z nich wybrać i jak nie popełnić największego błędu w życiu.

sobota, 18 lutego 2017

"Biały Mustang" Sat-Okh

Sat-Okh to bohater mojego dzieciństwa. To od jego książek rozpoczęła się trwająca wiele lat fascynacja kulturą Indian Północnoamerykańskich. Teraz, za sprawą wznowienia zbioru legend Biały Mustang, postanowiłam wrócić do lektury i sprawdzić, czy czar tych opowieści nadal trwa. I wiecie co? Mimo upływu lat, nadal mają w sobie to „coś”!

Książeczka jest niewielka, liczy niecałe 120 stron i zawiera dwanaście opowiadań i legend pochodzących z różnych indiańskich plemion. Część dotyczy dawnych mitów, takich jak powstanie człowieka (a właściwie wszystkich ludzkich ras), słońca, czy poszczególnych miejsc. Inne opowiadają o przygodach bohaterów, którzy dzięki inteligencji, sile i sprytowi potrafili zdobyć to, co dla przeciętnego człowieka było nieosiągalne. W ostatnich czuć już przygnębiający wpływ tej najgorszej maści białych osadników, dla których Indianin to „czerwonoskóry diabeł”, zasługujący jedynie na strzał między oczy bądź stryczek.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...