Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2018

Stos kwietniowy i plany na majówkę

Gotowi na majówkę? A może należycie do tych szczęściarzy, dla których długi weekend zaczął się już w sobotę? Mamy właśnie ostatni dzień kwietnia, pora więc podsumować, co zasiliło w tym miesiącu moją biblioteczkę. A trochę tego było!

"Przed Arką Noego. Opowieść o Potopie na nowo odczytana" Irving Finkel

Czy Potop naprawdę miał miejsce? Czy jedna z kluczowych biblijnych opowieści jest jedynie poruszającym wyobraźnię mitem, czy też faktem? Historia wybranego przez Boga człowieka, który buduje wielką łódź i ratuje przed zagładą ludzi i zwierzęta, jest obecna nie tylko w Starym Testamencie, ale również Koranie i babilońskim eposie o Gilgameszu. Wszystkie wersje różnią się pewnymi szczegółami, co nasuwa pytanie: która z nich była pierwsza, biblijna czy mezopotamska? Wygląda na to, że Irving Finkel jest w stanie udzielić nam wyczerpującej odpowiedzi.
Autorem Przed Arką Noego jest Irving Finkel, brytyjski filolog i asyriolog, który pracuje jako asystent kuratora w British Museum i specjalizuje się w odczytywaniu pisma klinowego z glinianych tabliczek ze starożytnej Mezopotamii. To także człowiek pełen pasji, która nie przeminęła mimo kilkudziesięciu lat pracy. Jego niesłabnący entuzjazm aż bije z książki i sprawia, że czytelnik jeszcze bardziej daje się wciągnąć i historię przeprowadzonego p…

"Dziewczyna we mgle" Donato Carrisi

Tydzień temu miała miejsce polska premiera filmu Dziewczyna we mgle. Zbiera bardzo dobre recenzje, warto jednak przy tym pamiętać, że powstał na podstawie powieści Donato Carrisiego. Świetnej i wymykającej się schematowi typowego kryminału.
W niewielkim, górskim miasteczku ginie szesnastoletnia dziewczyna. Początkowe hipotezy o ucieczce z domu szybko przestają być brane pod uwagę, a na miejsce przybywa agent specjalny Vogel, który słynie ze spektakularnego rozwiązywania trudnych spraw. Mimo sceptycyzmu współpracowników nie ma wątpliwości – Anna Lou została porwana i najprawdopodobniej zamordowana. By schwytać sprawcę Vogel nie cofa się przed niczym, a oprócz aresztowania winnego zależy mu jeszcze na jednym – stworzeniu medialnego show, w którym to jego gwiazda będzie lśniła najmocniejszym blaskiem.

"Droga do Lake Falls" Artur K. Dormann

Zgodnie z zapowiedzią, przyszła kolej na ostatni tom trylogii o Lake Falls. Droga do Lake Falls o dość tajemniczym podtytule Szepty w ciemnościach, wieńczy historię o wampirach i mieszkańcach pewnej niewielkiej amerykańskiej doliny.
Wydarzenia są bezpośrednią kontynuacją finału drugiego tomu. Vic ma wreszcie dosyć ucieczki i postanawia zmierzyć się z konsekwencjami swoich wyborów. Okazuje się jednak, że to co szykuje dla niej El’lar, w znacznym stopniu odbiega od tego, czego kobieta się spodziewa. W tym samym czasie Roba odwiedza wampir stojący w opozycji do El’lara i wymusza na nim niechcianą współpracę. Mamy też możliwość bliższego poznania innych Przedwiecznych i intryg snutych w kuluarach ich elit.

"Tajemnica Diabelskiego Kręgu" Anna Kańtoch

Gdy aniołowie przybyli na ziemię, większość ludzi spodziewała się nadejścia końca świata i Sądu Ostatecznego. Mijały jednak dni, a potem miesiące i nic się nie działo. Dlaczego więc skrzydlaci pojawili się w powojennej Polsce? I jakie są ich prawdziwe zamiary?
Gdy trzynastoletnia Nina zostaje wybrana przez anioła i zaproszona na wakacje wraz z grupką „wyjątkowych dzieci”, jej matka szaleje ze szczęścia, natomiast samą dziewczynką targa coraz większy niepokój i wątpliwości. Czym zasłużyła na takie wyróżnienie? I czym wyróżniły się pozostałe dzieci, które zaproszono do opuszczonego klasztoru w niewielkich Markotach? Gdy w tajemniczych okolicznościach znika najmłodszy z chłopców, Nina ma już pewność – skrzydlaci coś ukrywają. Tylko czy starczy jej siły i odwagi, by odkryć ich sekret?

"Klucz Kłamcy" Mark Lawrence

Mark Lawrence ewidentnie stawia na bohaterów, którzy wyłamują się z powszechnie przyjętego kanonu. Jorg z Rozbitego imperium był typowym antybohaterem, brutalnym, cynicznym i okrutnym mimo bardzo młodego wieku. Z kolei jedynym pasującym do księcia atrybutem, jaki dzierży książę Jalan, którego losy przedstawia Wojna Czerwonej Królowej, to… dobra prezencja.
Tchórzliwy, sprzedajny oraz totalnie pozbawiony honoru i uczuć rodzinnych, Jalan nie jest niczym więcej niż ludzką gnidą noszącą strojne ciuszki. Zdradzić przyjaciół, by ratować skórę? Proszę bardzo. Zostawić dziecko, które się miało pod opieką i uciec na widok nadchodzącego wroga? Naturalnie! A jeśli można jeszcze przy tym trochę zarobić, Jalowi nie drgnie nawet powieka.

"Arystokratka na koniu" Evžen Boček

Zdarzają się takie dni, gdy wszystko jest na nie i trzeba ratować się lekturą, która pozwoli uciec myślom od codzienności, a przy okazji poprawi humor. Rzadko sięgam po typowe powieściowe komedie - nie oszukujmy się, ich autorzy potrafią często aż za bardzo wczuć się w rolę i sypiąc żarcikami jak z rękawa wywołują więcej irytacji niż wybuchów śmiechu.
Jest jednak seria, którą mogę brać w ciemno, mimo przerysowania i specyficznego, czeskiego dowcipu (a może właśnie ze względu na nie?). I dlatego bardzo mnie cieszy, że trzecia odsłona losów amerykańsko-czeskich arystokratki już jest dostępna na rynku. Hrabianka Maria Kostka powraca. I to na koniu i w pełnej krasie, mimo ciążącej nad nią klątwy rychłej śmierci.

"Matka Edenu" Chris Beckett

Od ukazania się Ciemnego Edenu minęły cztery lata. Długo przyszło nam czekać na drugi tom trylogii, ale warto było. MatkaEdenu nie zawodzi, a wręcz przeciwnie – oferuje historię jeszcze bardziej wciągającą i niesamowitą.
Planeta Eden jest rajem tylko z nazwy. Jest oddalona od Słońca tak bardzo, że nie dochodzi do niej żadne światło. Pogrążona w mroku ziemia nie jest jednak pustkowiem – zamieszkują ją formy życia, o jakich nam się nie śniło. Niektóre groźne, inne po prostu tajemnicze, a każda wzbudza ciekawość. Nie mniejszą niż… ludzka kolonia, utworzona przez potomków załogi statku kosmicznego, który rozbił się tu kilkaset lat wcześniej.

"Ucieczka z Lake Falls" Artur K. Dormann

Motyw wampirów był już wałkowany w literaturze tak często, że wielu czytelników zaczęło szerokim łukiem omijać nowe powieści utrzymane właśnie w takim klimacie. Czasem można jednak trafić na perełki, a taką niewątpliwie była powieść Co zdarzyło się w Lake Falls, która otwiera trylogię o losach niejakiej Victorii, na której progu stanął pewnego dnia wampir liczący setki lat i oferujący propozycję nie do odrzucenia.
Pierwszy tom czytałam dwa razy i informacja o wydanej nareszcie kontynuacji, na którą czekałam kilka lat, była jedną z tych niespodzianek, które wywołują u człowieka prawdziwego banana na twarzy. Niestety, Ucieczka z Lake Falls nie udźwignęła ciężaru oczekiwań i padła klątwą, jaką często obarczone są środkowe tomy wszelkich trylogii.

"Pierwszy róg" Richard Schwartz

Nigdy nie kryłam się z moim uwielbieniem dla fantastyki, które nie mija wraz z upływem lat, mimo że niektórzy szczerze się dziwią, że dorosła i dzieciata baba może nadal z przyjemnością czytać „historie o magii, smokach czy innych głupotach”. Jak bardzo mylą się ci, którzy właśnie tak postrzegają literaturę fantastyczną, to już jednak temat na inną dyskusję. Sama za to zauważyłam, że mimo niesłabnącej fascynacji gatunkiem, zmienił się nieco punkt ciężkości owego zainteresowania. O ile wcześniej sięgałam przede wszystkim po fantasy, o tyle obecnie bliżej mi do science fiction. Generalnie też ze znacznie większym sceptycyzmem podchodzę do debiutantów, najczęściej sięgając po nich dopiero, gdy ktoś zaufany „przetestuje” ich powieści i wyrazi swoją opinię.
Tyle przydługiego wstępu, a teraz przejdźmy do meritum. Zdarza się czasem, że na tapet trafi debiutancka powieść, o której wcześniej nie wiedziałam praktycznie nic. Tak też było z Pierwszym rogiem Richarda Schwartza, otwierającym cykl Ta…

"The world of Lore. Potworne istoty" Aaron Mahnke

Lubicie opowieści z dreszczykiem? Historie o duchach, powrotach zza grobu i tajemniczych stworzeniach? W takim razie The World of Lore. Potworne istoty będzie dla Was wyśmienitą lekturą. Spędziłam z nią dwa wieczory i uwierzcie, były momenty, gdy miałam prawdziwego stracha!

"Demon luster" Martyna Raduchowska

Po drugiej stronie lustra kryje się świat, gdzie lepiej nie zaglądać. Tafla szkła, pozornie odbijająca jedynie prosty obraz, może kryć byty, od których lepiej trzymać się z daleka. Tyle teorii Ida Brzezińska, początkująca szamanka od umarlaków przyswoiła sobie bardzo szybko. Cóż z tego, skoro musi odnaleźć Demona Luster i dotrzymać nieśmiertelnej przysięgi, by przeżyć i nie rozpłynąć się w niebycie?
Martyna Raduchowska powróciła w wielkim stylu. Drugi tom przygód dwudziestoletniej szamanki i medium, bardzo niechętnie podchodzącej do swego przeznaczenia, okazał się jeszcze lepszy od pierwszego, a ta sztuka nie wszystkim się udaje.

"Dom czwarty" Katarzyna Puzyńska

Aż trudno mi uwierzyć, że siódma odsłona cyklu o Lipowie, Dom czwarty, już za mną. Chociaż tym razem tytuł serii nie do końca współgra z tematyką, samego Lipowa jest tu bowiem jak na lekarstwo. Zarówno bohaterowie, jak i tematyka powieści Katarzyny Puzyńskiej zmieniły się od Motylka. Seria ewoluuje i rozwija się. I to bardzo dobrze! W końcu nie ma to jak dobry kryminał.
Była komisarz Klementyna Kopp znika w tajemniczych okolicznościach. Na prośbę matki, z którą nie utrzymywała od lat kontaktu, wyrusza w rodzinne strony, by przyjrzeć się bliżej sprawie morderstwa, o które oskarżono jej kuzyna. Nie dociera jednak na miejsce, a wszelkie poszlaki sugerują, że mogło ją spotkać coś złego. Śledztwo prowadzą Daniel Podgórski i Emilia Strzałkowska, którzy ruszają do Złocin, gdzie de facto przyjdzie im zbadać okoliczności nie jednego zaginięcia, a trzech morderstw.

Angielski dla zaawansowanych, czyli "Business English Magazine"

Ponowne sięgnięcie po English Matters, o którym pisałam Wam niedawno tutaj, zaowocowało ochotą na coś bardziej zaawansowanego. Mój wybór padł na Business English Magazine. Osoby, które zaglądają tu od kilku miesięcy pewnie doskonale wiedzą, o czym mowa.
Nie do końca zorientowanym w temacie, spieszę wyjaśnić  – jest to magazyn do nauki i utrwalania języka angielskiego na poziomie zaawansowanym. Wprawdzie znaczna część artykułów poświęcona jest tematyce biznesowej, jak zresztą wskazuje sam tytuł, jednak każdy powinien znaleźć tu coś dla siebie. W każdym numerze pojawiają się artykuły poświęcone także bardziej ogólnym tematom, znanym postaciom, a często także podróżom i kulturze.

"Samotnia" Charles Dickens

Mam słabość do Dickensa i ogromny sentyment do jego twórczości. Opowieść wigilijną znam praktycznie na pamięć, a niepewność, co tak naprawdę zdarzyło się Edwinowi Droodowi będzie mi towarzyszyć zapewne do ostatnich dni. Tym bardziej ucieszyło mnie więc wznowienie powieści, która przez dłuższy czas była dostępna jedynie na internetowych aukcjach za kosmiczne kwoty. Mowa oczywiście o Samotni, uważanej za najbardziej monumentalne i najdojrzalsze dzieło w dorobku autora.

Share Week 2018, czyli blogi, na które warto zajrzeć

Blogosfera pełna jest nadal nieodkrytych zakątków, które warte są poznania. Dlatego tak bardzo podoba mi się akcja organizowana już od kilku lat przez Andrzeja Tucholskiego. Share Week 2018 ma na celu promowanie wartościowych blogów. Kto bowiem lepiej zna blogosferę niż sami blogerzy? Wprawdzie w dotychczasowych zestawieniach przedstawicieli naszego książkowego światka było jak na lekarstwo, ale możemy to jeszcze zmienić :)
Zgodnie z zasadami każdy bloger nominuje trzy blogi, które lubi i ceni. Ani mniej, ani więcej. Uwierzcie, wybranie tylko trzech było naprawdę trudne, ponieważ chętnie podałabym cztery razy tyle… Ale nie przedłużając. Moje typy na Share Week 2018 to:

"Nowi londyńczycy" Ben Judah

Londyn to jedno z najbardziej multikulturowych miast w Europie. Według najnowszych statystyk co najmniej 55% jego obecnych mieszkańców nie jest rdzennymi Brytyjczykami, a biali Brytyjczycy stanowią zaledwie 18% całej populacji. Jednak statystyka to jedno, a prawdziwe życie to co innego. Ben Judah postanowił osobiście zgłębić temat i poznać imigrantów, którzy obecnie tworzą Londyn i napędzają jego życie. W efekcie powstali Nowi londyńczycy.
Reportaż brytyjskiego dziennikarza zabiera czytelników w podróż po tych zakątkach Londynu, które pojawiają się w mediach bardzo rzadko, a jeśli już to najczęściej w kontekście rosnącej przestępczości. Kolejne rozdziały przedstawiają inne miejsca, od dworców aż po ulice biedy i imigranckie getta. Zbierając materiały autor pomieszkiwał na ulicy wśród rumuńskich żebraków, wynajmował pokój z polskimi robotnikami i przeprowadził dziesiątki z imigrantami różnych narodowości. W książce znalazły się historie Afrykańczyków, Azjatów i mieszkańców Europy Wschod…

Wiedźma naczelna rusza w Polskę

Czas rozpocząć zapowiadany Book Tour z "Wiedźmą Naczelną". O szczegółach akcji możecie przeczytać tutaj.

Wiedźma naczelna najpierw wyruszy do Pauliny K. (wyślę ją do końca tygodnia), a następnie trafi do Honoraty W. Wszelkie szczegóły ustalimy już z dziewczynami mailowo :)
Z uwagi na bardzo małą liczbę uczestników, możecie jeszcze zgłosić chęć udziału do końca kwietnia. Serdecznie zapraszam!

Spodobał Ci się ten post? Nie przegap kolejnych, będzie mi miło, jeśli mnie polubisz :)

"Endymion" Dan Simmons

Ponad dwa lata przyszło nam czekać na dalszy ciąg historii o odległej planecie znanej jako Hyperion oraz o ludziach z nią związanych. Endymion to trzecia część tetralogii, mającej już status klasyki gatunku i pozycji kultowej. Czy zasłużenie? Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.
Od wydarzeń przedstawionych w Upadku Hyperiona minęło blisko trzysta lat. Potężnej Hegemonii już nie ma, a władzę nad znanym ludzkości wszechświatem sprawuje odrodzony Kościół Katolicki i związana z nim instytucja Pax. A wszystko to dzięki odkrytym na Hyperionie krzyżokształtom, umożliwiającym to, co niemożliwe – zmartwychwstanie każdego, kto zdecyduje się na ich przyjęcie. Jednak to co w teorii brzmi jak spełnienie marzeń o idealnym świecie, w praktyce okazuje się zaprzedaniem strukturom Kościoła, który coraz bardziej przypomina ten znany nam z okresu średniowiecza – wszechwładny, sprawujący kontrolę nad każdym aspektem życia i śmiertelnie niebezpieczny dla każdego, na kogo padnie najmniejsze nawet podejrze…