Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2018

Stos, czyli zdobycze marcowe + kilka ogłoszeń

Podobno mamy wiosnę, chociaż w tym roku ta najwyraźniej bawi się z nami w chowanego. Na pocieszenie, gdy nadchodzą te wszystkie zimne dni, pozostają mi te cudności poniżej. Bo przecież każdy pretekst jest dobry, prawda?

"Dlaczego ryby nie toną? i inne ważne pytania" Anna Claybourne

W życiu każdego rodzica nadchodzi taki okres, że pytania zaczynających się od słowa „dlaczego”, wypowiadanych przez pociechę, pojawiają się z przyprawiającą o spazmy częstotliwością. Pół biedy, gdy można na nie bez trudu odpowiedzieć. Gorzej, gdy pociecha liczy już dobrych kilka lat, jest ciekawa świata i zaczyna bombardować nas pytaniami w stylu: „dlaczego ludzie nie mają ogonów?” „dlaczego ptaki latają?” albo „czy węże mają pępki?”. Wtedy z pomocą może przyjść najnowsze publikacja Wydawnictwa PWN, o wiele mówiącym tytule, Dlaczego ryby nie toną i inne ważne pytania.
Anna Claybourne, pochodząca ze Szkocji autorka książek dla dzieci, odpowiada wyczerpująco zarówno na powyższe pytania, jak i wiele innych. Niektóre mają dosyć ogólny charakter i dotyczą kwestii takich, jak pochodzenie nazw zwierząt czy wyjaśnienie najpopularniejszych przekonań na temat niektórych gatunków. Można się więc dowiedzieć, dlaczego naprawdę kameleony zmieniają kolor, czy słonie rzeczywiście mają taką dobrą pamię…

"Wędrowiec" Suren Cormudian

Dawno już nie wędrowałam tunelami moskiewskiego metra i nie przemierzałam powierzchni świata dotkniętego katastrofą nuklearną. Wędrowiec  Surena Cormudiana stanowił dobry pretekst, by to zmienić i ponownie zanurzyć się w Uniwersum Metro 2033.
Doświadczony stalker Siergiej Minimalny, znany też jako Papiernik lub Pap, wraca do metra po ciężkiej akcji na powierzchni. Nie jest mu dane odpocząć, na jego drodze staje bowiem dziwny człowiek, który przedstawia się jako Wędrowiec. Na pierwszy rzut oka ograniczony umysłowo, z każdą godziną zdaje się coraz inteligentniejszy i bardziej komunikatywny. Wkrótce mężczyźni wyruszają tropem tajemniczego stworzenia zwanego Mozzem, który może stanowić zagrożenie nie tylko dla mieszkańców metra, ale całego rodzaju ludzkiego.

"Koreańczycy. W pułapce doskonałości" Frank Ahrens

Z czym kojarzy Wam się Korea Południowa? Wysoce zaawansowaną technologią? Powszechnymi operacjami plastycznymi? A może piosenkarzem Psy i jego „Gangnam style”? Gdy Frank Ahrens przeprowadzał się do Seulu, by objąć tam stanowisko dyrektora działu PR w siedzibie Hyundaya oraz towarzyszyć żonie, pracownicy ambasady, wiedział niewiele więcej. Może nawet nieco mniej.
Koreańczycy. W pułapce doskonałości to wspomnienia byłego dziennikarza Washington Post, który spędził w Korei kilka lat i do samego końca swojego pobytu tam, był zaskakiwany różnicami kulturowymi, obecnymi zarówno w życiu codziennym, jak i biznesowym. Mówi się, że Korea to „kraj Prawie, ale Niezupełnie”. W praktyce oznacza to, że patrząc z zewnątrz rzeczywistość wydaje się doskonale znana, prawie identyczna jak w krajach Zachodu. Gdy jednak przyjrzymy się bliżej, wszystko wygląda zupełnie inaczej. Ludzie kierują się zupełnie odmiennymi zasadami i myślą w innych kategoriach niż Europejczycy czy Amerykanie.

"Wieki bezwstydu" Adam Węgłowski

Nie od dziś wiadomo, że nic tak nie przyciąga uwagi, jak tematyka związana z tematami tabu z seksem na czele. Już z tego tylko względu najnowsza książka Adama Węgłowskiego przyciąga uwagę. Wieki bezwstydu kuszą okładką, na której widać fragment obrazu Bachus i Ariadna, oraz aż dwoma podtytułami: Seks ierotyka w starożytności i Naga prawda o antycznej sztuce kochania. Zapowiedzi dość szumne, ale jak to wypada w praktyce?
Starożytna Grecja i Rzym kojarzą się przede wszystkim z wolnością i swobodą obyczajów oraz bardzo lekkim podejściem do spraw seksu. Wystarczy przypomnieć sobie opowieści z mitologii, z których w niemal każdej pojawiają się romanse, flirty bądź mniej lub bardziej udane próby uwodzenia. Nie bez wpływu jest tu sztuka, przesycona erotyzmem i nagością. Jak jednak naprawdę wyglądało intymne życie Greków i Rzymian przed tysiącami lat? Okazuje się, że starożytność wcale nie była tak bezwstydna, jak można by się spodziewać na pierwszy rzut oka.

Targi Fantastyki w Warszawie 2018 (relacja)

Sezon targów i konwentów można uznać oficjalnie za otwarty. W weekendy 17-18 marca w Warszawie odbyła się trzecia już edycja Targów Fantastyki. Byliśmy tam i my, oglądając oferty wystawców, podglądając graczy w games roomie oraz oczywiście uczestnicząc w spotkaniach z pisarzami. Oto jak prezentowała się sobota.

Szlifujemy angielski, czyli English Matters w dwóch odsłonach

Po dość długiej przerwie postanowiłam wrócić do regularnego czytania English Matters, magazynu do nauki języka angielskiego na poziomie średniozaawansowanym. Właśnie ukazały się dwa najnowsze numery – jeden standardowy, na okładce którego widnieją książę Harry i Meghan Markle, a drugi będący ukłonem w stronę maturzystów. Przyjrzyjmy się im bliżej.



"Czas żyć, czas zabijać" Miroslav Zamboch

Miroslav Zamboch to czołowy reprezentant czeskiej fantastyki na polskim rynku. Nie sposób mu też odmówić rozmachu, jak dotąd ukazało się u nas ponad dwadzieścia jego książek. Autor pisze w sposób na tyle charakterystyczny, że wzbudza najczęściej dosyć skrajne emocje, a jego twórczość zazwyczaj klasyfikowana jest jako tzw. „męska”. Nie oznacza to oczywiście, że nie ma fanek wśród kobiet, czego sama jestem obrazowym przykładem.
Niedawno ukazało się wznowienie opowiadań o Baklym. Czas żyć, czas zabijać to drugi tom poświęcony bezwzględnemu najemnikowi i mordercy na zlecenie, chociaż od razu zaznaczam, że znajomość pierwszego nie jest konieczna, by po niego sięgnąć.

Book Tour z "Wiedźmą naczelną"! Zapisy ruszają!

"Wiedźma naczelna" wyrusza w drogę po Polsce. Macie ochotę przywitać ją u siebie w domu i spędzić z nią trochę czasu? Gwarantuję, że będziecie się razem doskonale bawić!

"Wiedźma naczelna" Olga Gromyko

Ruda wiedźma powróciła właśnie z przytupem jako Wiedźma naczelna. Ostatni tom trylogii przedstawiający historię W. Rednej i wampirzego władcy Lena miał premierę dwa dni temu. I z przyjemnością stwierdzam, że utrzymuje równie dobry poziom, co dwa poprzednie.
Wolha Redna, oficjalna wiedźma naczelna państwa Dogewy, opuszcza dolinę i stanowisko, by krążąc po bliższych i dalszych krainach zdobyć materiały do pracy dyplomowej. Tak przynajmniej brzmi oficjalna wersja. Naprawdę młodą wiedźmę przeraża wizja zbliżającego się wielkimi krokami ślubu, dlatego ucieka, by zażyć ostatnich chwil wolności. W praktyce wygląda to tak, że snuje się od wioski do wioski, gdzie para się łapaniem strzyg, rzucaniem uroków i rozwiązywaniem tajemnic. Trochę niczym wiedźmin w spódnicy, którego głównym orężem są jednak czary, a nie miecz. I zdecydowanie ze znacznie większym przymrużeniem oka.

"Zadra" Krzysztof Piskorski (recenzja premierowa)

Alternatywna wizja świata połączona z elementami fantastyki, a miejscami również grozy, to przepis na hit albo totalną porażkę. Taki wóz albo przewóz, wszystko albo nic. Na szczęście Krzysztof Piskorski podołał zadaniu, stworzył barwny, niebanalny świat i historię, którą chce się czytać. O tym, że jego książkajest dobra niech świadczy też fakt, że chociaż okres napoleoński zawsze jawił mi się jako jeden z najnudniejszych i najbardziej odstręczających w naszej historii, w Zadrze okazał się nie tylko zjadliwy, ale zaskakująco wciągający.
Mamy rok 1819. Odkrycie potężnej substancji zwanej etherem zmieniło tok historii. Zasilane nim maszyny i broń pozwoliły Napoleonowi wygrać bitwy, które w naszej rzeczywistości zakończyły się porażką. Okazało się także, że etherowe Bramy prowadzą do równoległego świata. Pod względem geograficznym wygląda on tak samo jak nasz, pokrywają go jednak niekończące się puszcze, w których można spotkać nielicznych tubylców i tajemnicze, napawające grozą ruiny.

"Łaskun" Katarzyna Puzyńska

Nie odpuszczam serii o Lipowie. Naprawdę wciągnęły mnie tajemnice i mroczne sekrety mieszkańców niewielkiej wioski, w końcu dobry kryminał nie jest zły, prawda? Z każdym kolejnym tomem Katarzyna Puzyńska zaskakuje czymś nowym i to jest świetne! Cykl nabiera rozpędu i nie traci na jakości, a przecież Łaskunto już szósty tom!
W domu emerytowanego sędziego Jaworskiego policja odnajduje makabryczną inscenizację. Ktoś wykorzystał okaleczone zwłoki mężczyzny i łącząc je z kobiecym ciałem, stworzył groteskową postać, w dodatku ubraną w suknię ślubną. Drugą ofiarą okazuje się tancerka miejscowego klubu ze striptizem, Swietłana. Sprawie smaczku dodaje fakt, że z obojgiem utrzymywał kontakt Daniel Podgórski, którego zachowanie zmieniło się diametralnie i pozostawia wiele do życzenia. Czy policjant ma coś wspólnego z morderstwami? Co łączy tę sprawę z atelier utalentowanego, lecz okaleczonego młodego krawca? Jakie tajemnice kryje w sobie przeszłość?

"Dym i lustra" Neil Gaiman

Neil Gaiman to jeden z pisarzy, po którego książki sięgam w ciemno. Moja fascynacja jego twórczością dorównuje chyba tylko miłości do Stephena Kinga, a kto czyta Kącik z książką, wie, że taka deklaracja oznacza naprawdę wiele. Do tej pory miałam do czynienia tylko z powieściami (pojedynczego opowiadania w zbiorze Łotrzyki nie liczę), tym razem przyszedł czas na zbiór opowiadań. Zwłaszcza, że wznowienie Dymu i luster ukazało się w nowej, rewelacyjnej szacie graficznej.
Generalnie nie jestem wielką fanką krótkiej formy, zdecydowanie wolę powieści, wyjątek robię dla ulubionych autorów. Zdaję sobie też sprawę, że nawet najlepszy powieściopisarz nie musi równie dobrze radzić sobie z opowiadaniami, które rządzą się swoimi prawami. Dym i lustra to zbiór 36 tekstów, wśród których znalazły się opowiadania i wiersze, każdy opatrzony komentarzem, kiedy powstał i w jakich okolicznościach. Część to efekt pracy na konkretne zamówienie, inne po prostu pojawiły się w głowie autora i znalazły takie, a …

"Elegia dla bidoków" J.D. Vance

Elegia dla bidoków to prawdziwy fenomen ostatnich miesięcy. J.D. Vance porwał Amerykanów i wielu czytelników na całym świecie autobiograficzną historią, która z jednej strony przedstawia ziszczenie amerykańskiego snu, a z drugiej pokazuje ten fragment Stanów Zjednoczonych, o którym się nie mówi i któremu daleko do doskonałości.
Dawno już nie miałam takiego problemu z jednoznaczną oceną przeczytanej książki. W pełni rozumiem przyczyny spektakularnego sukcesu, jaki odniosła w USA, jednocześnie jednak pojawiają się w niej kwestie, które uwierają i zmuszają do bardziej krytycznego na nią spojrzenia.

"Hobbit" J.R.R. Tolkien

Wiele lat temu to od Hobbita rozpoczęła się moja przygoda ze Śródziemiem i twórczością J.R.R. Tolkiena. Mimo że klasyfikowana jako powieść dla dzieci, ma w sobie magię, która czaruje także dorosłych czytelników. Najnowsze, ilustrowane wydanie przekonało mnie, że warto ją sobie odświeżyć.

"Missoula. Gwałty w amerykańskim miasteczku uniwersyteckim" Jon Krakauer

Premiera reportażu Missoula. Gwałty w amerykańskim miasteczku uniwersyteckim była jedną z najbardziej wyczekiwanych i najistotniejszych w ciągu ostatnich miesięcy. Jon Krakauer podjął się przedstawienia tematu z jednej strony szokującego i bulwersującego, a z drugiej wywołującego niedowierzanie, złość i poczucie dojmującej niesprawiedliwości.
Missoula to niewielkie miasteczko w malowniczej Montanie, słynące z uniwersytetu i działającej przy nim drużynie futbolowej, Grizzlies. W latach 2010-2012 doszło w nim do fali ataków seksualnych, których ofiarami padły mieszkające na terenie kampusu studentki. Gdy o napaściach stało się głośno za sprawą relacji w prasie, Missoula przyciągnęła uwagę całego kraju i została okrzyknięta „stolicą gwałtu”.

"Wiedźma Naczelna" Olga Gromyko (zapowiedź i patronat medialny)

Wolhy Rednej nigdy dość! Z przyjemnością mogę Wam zdradzić, że już za niecałe dwa tygodnie będzie miała premierę Wiedźma Naczelna! Z jeszcze większą przyjemnością mogę ogłosić, że Kącik z książką objął ją patronatem medialnym. W związku z tym spodziewajcie się dobrych rzeczy! :) 
***************************************
Autor: Olga Gromyko Cykl: Kroniki Belorskie, tom 3 Tłumaczenie: Marina Makarevskaya Liczba stron: 496 Premiera: 14 marca 2018 r.
Uwielbiana przez czytelników Wolha Redna powraca w trzecim tomie bestsellerowych Kronik Belorskich autorstwa Olgi Gromyko - znanej w Polsce m.in. dzięki znakomitej trylogii "Rok Szczura".
„Zawód: wiedźma” i „Wiedźma opiekunka” to za mało? Przygotujcie się, bo „Wiedźma naczelna” dostarcza jeszcze większej dawki emocji, magii i humoru spod znaku Kronik Belorskich! Będzie śmiesznie, będzie niebezpiecznie, będzie upiornie i emocjonująco. Życie najbardziej W.Rednej wiedźmy na świecie przejdzie prawdziwą rewolucję, a ona sama znów będzie przygniat…

"Blask wolności" Kathleen Grissom

Kilka tygodni temu Kathleen Grissom poruszyła mnie swoim Domem służących. Opowieść o białej dziewczynce wychowanej wśród czarnoskórych niewolników wycisnęła mi nawet z oczu kilka łez. Była to historia całkowicie zamknięta, okazało się jednak, że autorka stworzyła jej kontynuację.
Blask wolności przedstawia losy Jamiego Pyke’a, który jako nastolatek ucieka z plantacji w Wirginii i znajduje schronienie w Filadelfii. Mimo że jego wygląd tego nie zdradza, jego matka była Mulatką, co czyni go w świetle prawa i w oczach społeczeństwa zbiegłym niewolnikiem i „czarnuchem”. Z tego względu James zupełnie odcina się od przeszłości i pod przybranym nazwiskiem toczy całkiem wygodne życie. Jednak przeszłość nie pozwoli mu o sobie zapomnieć, nawet po latach.

"Wypalić Chrom" William Gibson

Wypalić Chrom to moje drugie podejście do twórczości Williama Gibsona, bądź co bądź klasyka science fiction, który przecierał szlaki cyberpunku. Pierwsze, w postaci Trylogii ciągu, nie należało do udanych. Mimo że to klasyka, na cześć której można przeczytać liczne peany, nie tylko mnie nie porwała, ale wręcz zmęczyła. Dlategobieżąca pozycja okazała się przyjemną niespodzianką, choć też do końca nie zachwyca.
W książce znajduje się dziesięć opowiadań, w tym trzy napisane przez Gibsona wspólnie z innymi pisarzami. Co ciekawe, ale i znaczące, to właśnie one są najlepsze i najbardziej czytelne z całego zbioru. Sam Gibson często ucieka w techno-bełkot, z którego niestety niewiele wynika i którego lektura bywa nużąca. Oczywiście, trzeba wziąć poprawkę na czasy, w których powstały teksty (przełom lat 70. i 80.), niemniej znajomość kontekstu opowiadań nie ma wielkiego wpływu na odbiór stylu pisania.

Na mrozy najlepsze są książki, czyli zdobycze lutowe

Podobno zbliża się wiosna. Przynajmniej ta kalendarzowa, bo za oknem zima daje nam popalić za wszystkie czasy... Na osłodę mam te piękności poniżej, a do pełni szczęścia brakuje mi tylko wygodnego fotela, kominka i dodatkowych 10 godzin do każdej doby.

Przyjrzyjmy się po kolei. Na zdjęciu powyżej brakuje jeszcze najnowszego Gibsona, który zabunkrował się w kuchni na czas zdjęcia i odnalazłam go dopiero po czasie...