Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2014

Książkowe hity roku 2014

Kończący się rok żegnam pozytywnym akcentem - przypomnieniem najlepszych książek, jakie miałam okazję przeczytać w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. 
Wiele z nich zostało wydanych przed kilkoma laty, więc od razu uprzedzam, że hasło "hity roku 2014" może być nieco mylące. Oto mój subiektywny ranking książek, które najbardziej mnie poruszyły bądź zapadły w pamięci, z wielu względów.
1. "Droga" Cormac McCarthy

Ostatni stos, czyli zdobycze grudniowe

Grudzień nie obfitował wprawdzie w wiele książkowych zdobyczy, ale te, które do mnie dotarły były naprawdę zacne.

Trzecie urodziny bloga i podsumowanie roku 2014

Koniec roku sprzyja snuciu refleksji, a ponieważ zbiega się on z trzecią już rocznicą powstania Kącika z książką, tradycyjnie już łączę podsumowanie tego, co działo się w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy z całą działalnością bloga.
Jak to wygląda liczbowo: Liczba opublikowanych recenzji książek: 574 (w roku 2014 - 180) Liczba opublikowanych recenzji gier: 30 (w roku 2014 - 30) Liczba przeprowadzonych wywiadów z autorami: 15 (w roku 2014 - 3) Liczba odsłon: 537 000 (w roku 2014 - 318 000) Liczba obserwatorów G+: 282 (w roku 2014: 282) Liczba obserwatorów: 437 (w roku 2014 - 72) Liczba osób "lubiących" Kącik z książką na FB: 643 (w roku 2014 - 226)
Liczba komentarzy: 16 155 (w roku 2014  - 5 277)
Co nowego pojawiło się na blogu?
1. Przejście na własną domenę
Pierwszą zmianą, jaką powitałam miniony rok, był nowy adres bloga oraz szata graficzna (która swoją drogą pozostała od tego czasu bez zmian). Była to jedna z najlepszych decyzji dotyczących prowadzenia bloga - adres jest krótszy i ła…

Wyniki konkursu "Świąteczna kolacja z zabójcą"

Pora na ogłoszenie wyników ostatniego konkursu. Do kogo trafi "Kolacja z zabójcą" Aleksandry Marininy?

Zadanie konkursowe wymagało nieco kreatywności:
Wyobraź sobie, że siedzisz wraz z rodziną przy wigilijnej kolacji. Nagle rozlega się dzwonek i przychodzi niezapowiedziany gość, dla którego tradycyjnie zostawia się dodatkowe nakrycie. Rodzina zaprasza go do stołu i wszystko przebiega miło i przyjemnie aż do momentu, w którym odkrywasz, że gość jest płatnym mordercą. Co robisz?  
Zwycięzcą konkursu zostaje Iwi z Nasz Książkowir, która wzruszyła mnie opowieścią o wigilijnych pierniczkach ;)
Serdecznie gratuluję i bardzo proszę o przesłanie danych do wysyłki do końca przyszłego tygodnia na adres kacikzksiazka@gmail.com

"Miasto cieni" Ransom Riggs

Minęły już dwa lata odkąd pożegnałam się z osobliwymi mieszkańcami domu prowadzonego przez panią Peregrine. Niezwykła historia stworzona przez Ransoma Riggsa nie zbladła w mojej pamięci nawet odrobinę, a teraz z ogromną przyjemnością mogłam zagłębić się w jej rewelacyjną kontynuację, „Miasto cieni”.
Po ataku upiorów na pętlę czasu stworzoną dla osobliwych dzieci przez panią Peregrine, Jacob -Portman utknął w roku 1940 i wraz z nowymi przyjaciółmi wyrusza w podróż do Londynu. To tam osobliwe dzieci mają nadzieję znaleźć pomoc dla swojej opiekunki, okaleczonej przez wrogów i uwięzionej w postaci ptaka. Mają na to niewiele czasu – z każdym kolejnym dniem szanse na przywrócenie pani Peregrine ludzkiej postaci maleją. Co gorsze, ich śladem ruszają upiory oraz ich pomagierzy, niewidzialne dla wszystkich poza Jakobem, śmiertelnie niebezpieczne głucholce.

Świątecznie

Drodzy Czytelnicy Kącika z książką oraz Goście, którzy trafili tutaj dopiero niedawno, a może właśnie dzisiaj po raz pierwszy, chciałabym życzyć Wam spokojnych, zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia. A pod choinką takich stosów książek :)

A więc "Merry Christmas Everybody"!


"Opowieści wigilijne" Charles Dickens

Niewiele jest książek tak bardzo związanych ze Świętami Bożego Narodzenia, jak „Opowieść wigilijna” Charlesa Dickensa. 
Nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazała się niedawno prawdziwa gratka dla fanów tej opowieści i jej autora – jej nowe tłumaczenie, które zostało uzupełnione drugą historią utrzymaną w bożonarodzeniowym klimacie, noszącą tytuł „Nawiedzony”.
Chyba nie ma osoby, która nie znałaby choćby w ogólnym zarysie opowieści o obdarzonym twardym sercem skąpcu Scrooge’u, którego pewnej wigilijnej nocy nawiedzają cztery duchy (w bieżącym wydaniu funkcjonującej pod tytułem „Kolęda prozą, czyli Bożonarodzeniowa historia o duchach”). Dzięki nim mężczyzna zmienia swe życie, zyskując w nim nowy cel i po raz pierwszy czerpiąc radość ze szczęścia innych.

KONKURS: "Świąteczna kolacja z zabójcą"

Już za kilka dni będę świętować trzecie urodziny bloga i z tej okazji mam dla Was trzeci w ciągu ostatnich tygodni konkurs. Do wygrania nowiutki audiobook "Kolacja z zabójcą" Aleksandry Marininy ufundowany przez Bibliotekę Akustyczną.

Polecanki #11

Przygotowania do świąt nie służą chyba blogowaniu, bo ostatnio coś cicho zrobiło się w naszej książkowej blogosferze, a przynajmniej w moim otoczeniu. Co nieco jednak mogę Wam zaproponować do przeczytania: Powrót Poirota, który nie zachwycił Jarki Trockiej.Kamila pokazuje się z zupełnie nowej strony, jestem naprawdę pod wrażeniem!Bałam się, że "Oblubienica z Azincourt" okaże się totalną porażką, ale Joly_FH przekonała mnie, że to obawy bezpodstawne. A do tej książki skutecznie (po raz kolejny) przekonała mnie Dominika S.I jeszcze raz (będę tak do znudzenia) zapraszam do zerknięcia na książki, które chcą mnie opuścić. Kto je przygarnie? No kto?

Top 10 książek na Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia to idealny czas, by nieco zwolnić i zatopić się w przyjemną lekturę. Warto też odpowiednim jej wyborem wprawić się w świąteczny nastrój już wcześniej. Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie książek, których akcja ściśle wiąże się ze Świętami. Zapewniam, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Na początek nieco tradycyjnie i nostalgicznie:
1. "Opowieści wigilijne" Charles Dickens 

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby opowieści o Scrooge'u, którego w wigilijną noc nawiedziły cztery duchy, by wskazać mu nową ścieżkę w życiu. Nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazało się niedawno nowe tłumaczenie tej opowieści, zawierające drugą historię autora, również utrzymaną w klimacie bożonarodzeniowym zatytułowaną "Nawiedzony". Właśnie się nią zaczytuję, wrażenia z lektury za kilka dni.

"Assassin's Creed: Pojednanie" Oliver Bowden

Kobieta to stworzenie przewrotne, czego jestem najlepszym chyba przykładem. Przywiązałam się do „Assassin’s Creed” ani razu nie grając w żadną z gier wchodzących w skład serii, z przyjemnością za to zagłębiając się w świat wykreowany przez Olivera Bowdena w jego literackich interpretacjach kolejnych odsłon gry.
„Assassin’s Creed: Pojednanie” to już siódma część cyklu, luźno nawiązująca do wydarzeń opisanych w poprzednich tomach. Tym razem akcja powieści przenosi nas do Paryża w przededniu rewolucji francuskiej. Kilkuletnia Élise de la Serre stopniowo odkrywa niezwykłą historię swojej rodziny oraz własne przeznaczenie. Okazuje się, że jest córką Wielkiego Mistrza Zakonu Templariuszy i w przyszłości ma przejąć ten urząd po nim. Sytuacja komplikuje się jednak, gdy wychodzi na jaw, że w szeregach templariuszy czają się zdrajcy, którzy mają swoją wizję rozwoju Zakonu, a rodzina de la Serre stoi im na przeszkodzie do jej zrealizowania.

"Fantazje i koszmary" Melissa Marr

Baśnie i folklor wpleciony we współczesne opowiadania to mieszanka, której naprawdę trudno jest się oprzeć, dlatego tak trudno było mi nie skusić się na najnowszą książkę Melissy Marr „Fantazje i koszmary”.
Opowiadania zawarte w tym zbiorze można podzielić na dwie grupy. Mniej więcej połowa z nich ściśle nawiązują do cyklu o wróżkach, który ukazał się nakładem wydawnictwa Nasza Księgarnia kilka lat temu i przyniósł autorce dość dużą popularność. Przenoszą one czytelnika do tajemniczego, ale i mrocznego świata wróżek i wróżów zamieszkujących Krainę Czarów, ale przenikających nieustannie do ludzkiego świata. Muszę przyznać, że osobie nie znającej wspomnianej serii dość trudno będzie odnaleźć się w gąszczu postaci oraz zorientowaniu, kto jest tym dobrym, a kto złym. O ile taki podział w ogóle ma tam miejsce.

"Trudne emocje u dzieci" dr Ross W. Greene (recenzja)

Rzadko sięgam po poradniki i nigdy jeszcze o żadnym nie pisałam na blogu, nie sądzę też, abym zrobiła to ponownie. Wyjątek uczyniłam dla książki „Trudne emocje u dzieci”, której autorem jest profesor Wydziału Psychiatrii w Harvard Medical School.
Publikacja skierowana jest przede wszystkim do rodziców oraz opiekunów tzw. trudnych dzieci, mających problemy z dostosowaniem się do obowiązujących reguł, wybuchowych i agresywnych w stosunku do otoczenia, a czasem także wobec samych siebie. Otoczenie najczęściej postrzega je jako rozwydrzone, „niewychowane” bądź zwyczajnie złośliwe, popełniając tym samym ogromny błąd. Dr Greene przekonuje bowiem, że dzieci bardzo rzadko świadomie są nieposłuszne, najczęściej nie po prostu nie potrafią się dostosować. Obala też powszechne przekonanie, że dziecko jest grzeczne, jeśli tego chce, twierdząc, że „każde dziecko jest grzeczne, jeśli potrafi”.

Polecanki #10

Dzisiejsze, okrągłe polecanki będą dość zwięzłe - nie dlatego, że w ostatnim tygodniu nie pojawiło się wiele wpisów, które przykuły moją uwagę, a dlatego, że praktycznie cały ten czas byłam niemal całkowicie odłączona od blogosfery i nie miałam możliwości zagłębiania się we wszystkie wpisy.
Kilka zwróciło jednak moją uwagę:
Dzięki Kindze poznałam świetną stronępozwalającą na naukę języka angielskiego w naturalny sposób.Paulina przypomniała mi, że The Walking Dead jeszcze przede mną i trzeba to koniecznie zmienić.A dzięki Magdzie zrobiło się już świąteczniemimo braku śniegu za oknem.Na koniec polecam Wam sama siebie - kto jeszcze przygarnie książkę/książki? Zapraszam tutaj.

"Ucieczka: Świątynia Zagłady" (recenzja)

Wciel się w rolę poszukiwacza skarbów uwięzionego wewnątrz Świątyni Zagłady i wykorzystaj spryt i refleks, by z niej uciec. Świetna zabawa gwarantowana!

Cel gry „Ucieczka: Świątynia Zagłady” to pierwsza gra planszowa, w którą grałam, gdzie albo zwyciężają wszyscy, albo nikt. Wszyscy gracze wcielają się w role poszukiwaczy skarbów i współpracując muszą wydostać się z przeklętej świątyni. Co więcej, mają na to zaledwie 10 minut, a wyznacza je ścieżka dźwiękowa dołączona na płycie (można też pobrać ją ze strony Wydawcy).

"Psy z Rygi" Henning Mankell

Dzisiaj przygody z Kurtem Wallanderem ciąg dalszy. „Psy z Rygi” to drugi tom cyklu o szwedzkim policjancie pióra Henninga Mankella, przez wielu uznawanego za jednego z najlepszych autorów tzw. kryminałów skandynawskich. Niestety, oceniając jedynie na podstawie tej pozycji, trudno byłoby zrozumieć zachwyty nad jego twórczością.
Całość zapowiada się obiecująco. Jest rok 1991. Przy szwedzkim wybrzeżu zostaje znaleziony ponton, a w nim zwłoki dwóch mężczyzn, których przed śmiercią brutalnie torturowano. Okazują się oni obywatelami łotewskimi, dlatego do śledztwa wkracza przybyły z Rygi major Liepa. Sprawa dość szybko zostaje rozwiązana i Wallander miałby szansę niemal od razu o niej zapomnieć, gdyby nie fakt, że jego łotewskiego współpracownika nie zamordowano tej samej nocy, gdy wrócił do kraju. Wiele wskazuje na to, że pozornie prosta sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana.

"Sherlock Holmes. Tom 3" Arthur Conan Doyle

Nie było mnie kilka dni, ale już wracam zwarta i gotowa, a wraz ze mną Sherlock Holmes w ostatniej odsłonie swoich przygód. Trzeci tom najnowszego wydania wszystkich opowieści o słynnym detektywie to prawdziwa wisienka na torcie, stanowiąca świetne zwieńczenie całości.
Bieżąca część jest najobszerniejsza ze wszystkich i liczy blisko 900 stron. Podobnie jak pozostałe została podzielona na trzy części, wcześniej wydawane jako oddzielne książki, a każda z nich zawiera kilkanaście opowiadań. Łącznie można tu znaleźć trzydzieści cztery przygody Sherlocka, chyba nawet jeszcze ciekawsze niż wcześniej.

Polecanki #9

Co tam słychać w blogowym światku? Wiem, wiem, do znudzenia polecam Wam tego pana, ale i w tym tygodniu nie mogło być inaczej - dogłębna analizaambitnego kina klasy B w postaci zombie-bobrów zasłużyło na miejsce na podium.Nie wszyscy są przekonaniu do audiobooków, ale słuchowiska na podstawie komiksów "Żywe trupy" to arcydzieło. Sama słuchałam tylko pierwszej części, ale Dominika S. poleca już trzecią.Na Setnej Stronie znajdziecie listę autorów warto poznania, z których (palę się ze wstydu) żadnego jeszcze nie mam na koncie.Ola rozmawia z Marcinem Brzostowskim.

Wyniki konkursu "Mikołajki z Mordercą bez twarzy"

Dzisiaj Mikołajki, pora więc uszczęśliwić pięcioro z Was prezentami-nagrodami w konkursie, który trwał na Kąciku z książką od 26 listopada do 5 grudnia (szczegóły tutaj).

Zgodnie z zapowiedzią, pięć pierwszych osób, które wysłały pełne hasło, otrzymuje nagrodę w postaci możliwości darmowego wypożyczenia audiobooka "Morderca bez twarzy" Henninga Mankella na platformie Audioapp.pl. Konkursowe hasło brzmiało:
 Książka audio to najlepszy prezent na tegoroczne Mikołajki. 

"Toń" Anya Lipska

Zapowiedź polskiego kryminału w angielskim wydaniu, interesujący opis i przykuwająca spojrzenie oprawa graficzna to całkiem niezłe powody, by sięgnąć po debiutancką powieść Anyi Lipskiej zatytułowanej prosto, acz brutalnie - „Toń”.
Współczesny Londyn. Na brzegu Tamizy zostaje znalezione nagie ciało młodej dziewczyny, a wytatuowane na jej pośladku obco brzmiące imiona sugerują, że była Polką. Choć wiele wskazuje na to, że przyczyną jej śmierci było przedawkowanie narkotyków, młoda policjantka Natalie Kershaw podejrzewa, że wyjaśnienie tej sprawy wcale nie będzie proste. W tym samym czasie Janusz Kiszka, znany w polonijnym środowisku jako człowiek „rozwiązujący różne problemy”, dostaje zlecenie odnalezienia młodej Polki, która zniknęła kilka tygodni wcześniej. Okazuje się jednak, że obie sprawy ściśle się ze sobą wiążą i nie, wcale nie chodzi tu o to, że zaginiona i zamordowana to jedna i ta sama osoba.

Booktag: książkowe nawyki

Dzisiaj będzie trochę ekshibicjonizmu - mniej o książkach, więcej o mnie, czyli kilka słów o moich książkowych nawykach. I trochę lata w zimie.
1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?  Czytam wszędzie, gdzie mogę - w kuchni przy stole, przy biurku, na dywanie, w wannie, ale moim ulubionym miejscem jest sofa, na której mogę obłożyć się poduszkami i przykryć kocem. 


2. Czy w trakcie czytania używasz zakładki czy przypadkowych świstków papieru? Zwykle są to zakładki, uzbierała się ich całe mnóstwo, chociaż czasem trafia się jakaś przypadkowa kartka. Ostatnio była to podobizna świnki Peppy :P

"Dzienny Patrol" Siergiej Łukjanienko

Przez niektórych Siergiej Łukjanienko zwany jest mistrzem pierwszego tomu, co w podtekście ma oznaczać, że z każdym kolejnym jest już znacznie gorzej. Teoria ta sprawdziła się w przypadku „Brudnopisu”, na szczęście cykl o Patrolach stanowi jej całkowite zaprzeczenie. A może to kwestia tego, że „Dzienny Patrol” we współpracy z Władimirem Wasiljewem? Niezależnie od przyczyn, liczy się efekt, a ten jest świetny i z pełnym przekonaniem stwierdzam, że ten cykl to moje najlepsze tegoroczne czytelnicze odkrycie.
W „Nocnym Patrolu” Łukjanienko wprowadził czytelnika w świat, w którym obok zwykłych ludzi żyją także obdarzeni różnymi mocami Inni, a odwieczna walka Światła i Ciemności przybiera bardzo realny, fizyczny kształt. Od blisko tysiąca lat trwa kruchy rozejm, a na jego straży stoją specjalne oddziały – Nocny Patrol dba o to, by porozumienia nie łamały siły Ciemności, a Dzienny Patrol kontroluje poczynania zwolenników Jasności.

„Nocny Patrol” Siergiej Łukjanienko

Współczesna Moskwa, walka między siłami Światła i Ciemności, magowie, wampiry i zmiennokształtni. Taką mieszankę wybuchową serwuje nam Siergiej Łukjanienko w „Nocnym Patrolu”, pierwszym tomie swojego najsłynniejszego cyklu urban fantasy.
Anton Gorodecki, pracownik Nocnego Patrolu, szlifuje swoje umiejętności pracy w terenie. Dotąd zajmował ciepłą posadkę za biurkiem, teraz kierownictwo zleciło mu pilnowanie, czy nocą na ulicach Moskwy nie dochodzi do napaści na ludzi ze strony sił Ciemności. I choć trwa rozejm między jasną a ciemną stroną mocy, już na początku służby Antonowi przyjdzie zmierzyć się z nielicencjonowanym wampirem oraz przekleństwem, które może zmieść z powierzchni ziemi całe miasto.

Początek grudnia z konkretnym stosem

Początek grudnia tradycyjnie witam podsumowaniem książkowych zdobyczy z minionego miesiąca. Trochę się tego uzbierało.