Przejdź do głównej zawartości

Książkowe hity roku 2016

Miałam w tym roku szczęście do dobrych lektur. Owszem trafiło się kilka nietrafionych bubli, o których lepiej szybko zapomnieć, pewna liczba "średniaków" oraz książek z gatunku tych, które czyta się wprawdzie dobrze i przyjemnie, ale szybko się o nich zapomina, niemniej tych naprawdę świetnych również było wiele. 

Tegoroczne zestawienie "Hitów" to dwadzieścia książek, które w minionym roku zrobiły na mnie największe wrażenie. Znajdziecie tu zarówno pozycje wydane wiele lat temu, jak i nowości. Najwięcej będzie fantastyki, ale pojawiają się również powieści historyczne, reportaże, a nawet jedna obyczajowa. A kolejność, tradycyjnie już u mnie, nie ma żadnego znaczenia :)

Chłopaki Anansiego, Neil Gaiman
(recenzja)



Gwiezdny pył, Neil Gaiman
(recenzja)




Wielki marsz, Stephen King
(recenzja)



Stara Słaboniowa i Spiekładuchy, Joanna Łańcucka
(recenzja)



Opowieści z meekhańskiego pogranicza, Robert M. Wegner
(recenzje tomów: I, II, III, IV)

   

Idź i czekaj mrozów, Marta Krajewska



Wojna starego człowieka, John Scalzi
(recenzja)




Dziki łabędź i inne baśnie, Michael Cunningham



Ziemiomorze, Ursula LeGuin
(recenzja wkrótce)


Harda i Królowa, Elżbieta Cherezińska
(recenzje: Harda, Królowa)

 

Ostatnia żona Tudora, Philippa Gregory
(recenzja)



Królowie przeklęci, Maurice Druon
(recenzje tomów: I, II, III)

  


Czarnobylska modlitwa, Swietłana Aleksijewicz


Pokój, Emma Donoghue
(recenzja)



A jakie lektury zrobiły na Was największe wrażenie w tym roku?

Spodobał Ci się ten post? Nie przegap kolejnych, będzie mi miło, jeśli mnie polubisz :)
    

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele