Przejdź do głównej zawartości

Sierpniowe książkobranie, czyli jak umilić sobie powrót do pracy

Nadszedł wrzesień (niestety), pora wracać do pracy i to pełną parą. Na szczęście umilają mi to owoce sierpniowego książkobrania.


  1. „Portret Doriana Graya” Oscar Wilde – od Wydawnictwa Zysk i S-ka (recenzja)
  2. „Dziewczyna z sąsiedztwa” Jack Ketchum – od Basi Pelc z Czytelni
  3. „Ziarno prawdy” Zygmunt Miłoszewski – od Basi Pelc z Czytelni (brak na zdjęciu, bo przechwyciła go Mama)
  4. „Poza sezonem” Jorn Lier Horst – od Wydawnictwa Smak Słowa (recenzja)
  5. „Pustynna Włócznia. Księga I” Peter V. Brett
  6. „Pustynna Włócznia. Księga II” Peter V. Brett
  7. „Mroczna Wieża. Roland” Stephen King – od księgarni BookMaster (recenzja)
  8. „Mroczna Wieża. Powołanie Trójki” Stephen King – od księgarni BookMaster
  9. „Smoczy łeb” Robert Low – od Wydawnictwa Książnica (recenzja)
  10. „Pajęczyna” Agatha Christie
  11. „Kurtyna” Agatha Christie
Ponadto, empetrójkę zasilił kolejny Henning Mankell, tym razem w formie Fałszywego śladu od Biblioteki Akustycznej, więc w wolnych chwilach udaję się do mrocznej Szwecji.

Sierpień upłynął mi również pod znakiem kolorowania i łączenie kropek:


1. Wyspy (Nasza Księgarnia)
2. Fantazyjne Esy-Floresy (Buchmann)
4. Crazy Drawings 
5. Połącz kropki (Buchmann)

Większość tych skarbów już przeczytałam, więc sukcesywnie będę się dzielić wrażeniami. Widzicie znajome tytuły?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele