Przejdź do głównej zawartości

"Crazy Drawings", czyli koloromania trwa

Moje uzależnienie od kolorowanek dla dorosłych postępuje. Początkowo sięgałam po nie, by się zrelaksować, obecnie przerodziło się to w hobby oraz niezbędne uzupełnienie oglądanego obecnie przeze mnie The Walking Dead. Po sztuce inspirowanej art deco, ogrodzie pełnym tajemnic oraz pięknych kwiatach przyszła kolej na Crazy Drawings.

Na początku moją uwagę przykuło bardzo trafne zdanie podsumowujące trwające obecnie szaleństwo – „Wyrzuć z głowy stereotyp, że kolorowanie to dziecinne zajęcie”. Sama twierdzę tak odkąd sięgnęłam po pierwszą kolorowanką dla dorosłych, więc od razu poczułam, że Crazy Drawings są właśnie dla mnie!

Na średniej grubości kartkach formatu A4 znajdziemy pięćdziesiąt ilustracji do pokolorowania wraz z kilkoma inspiracjami, którymi możemy się sugerować, choć wcale nie musimy. Niestety, papier nie jest wystarczająco gruby, by można było swobodnie kolorować rysunki cienkopisami i mazakami, ale swobodnie można korzystać z kredek , pasteli i długopisów żelowych. Szkice są bardzo zróżnicowane – poczynając od tych abstrakcyjnych, poprzez ilustracje śmiesznych ludzików, aż po steampunkowe inspiracje. Nie wszystkie przypadły mi do gustu, ale za to te, które mi się spodobały kolorowałam z prawdziwą przyjemnością, dlatego gorąco ją polecam wszystkim miłośnikom kredek! :)










Za umożliwienie kolorowego odlotu dziękuję Crazy Drawings, a Was zachęcam do zerknięcia na FB Crazy Drawings

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele