Przejdź do głównej zawartości

Polecanki #23

Co tam słychać w blogosferze?
  • Jak się Marek weźmie do pisania, to nie można nie polecić, zwłaszcza że książka zacna.
  • Rzadko oglądam filmu, ale ten muszę zobaczyć.
  • Czarodziejski pojedynek i łezka nostalgii (o tutaj).
  • Też się kiedyś zaczytywałam w horrorach z Phantom Press, więc ta książka to mój typ.
  • Blog a prywatność, warto zerknąć.
  • Tego filmu nie obejrzę, ale czytałam o nim z bananem na twarzy.

A dla tych, którzy nie odwiedzają mnie codziennie, krótkie przypomnienie, co pojawiło się w Kąciku w minionym tygodniu:
  • recenzja książki "The Walking Dead. Droga do Woodbury" Roberta Kirkmana i Jaya Bonansingi
  • recenzja książki "Krzyk mandragory" Piotra Kulpy
  • recenzja audiobooka "Trzech panów w łódce (nie licząc psa) Jerome K. Jerome
  • porównanie ekranizacji powieści "Mansfield Park"
  • omówienie najnowszego numeru "British English Magazine
  • Kolorowa Sobota #2

Komentarze

  1. Ciekawa jestem, jak Ci się spodoba "Lewiatan". Mnie dopiero druga połowa wciągnęła, wcześniej nieco się nudziłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałaś za sobą bardzo pracowity tydzień z tego co widzę :)

    Zapraszam do mnie na www.maialis.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak można czytać z bananem na twarzy? :O Przecież banan może sobie nie życzyć takiego traktowania!

    Ps. Dzięki! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękować za polecenie - kolejne zresztą!
    W ramach łapówki masz już u mnie czekoladę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuję za polecenie mojego tekstu ;)
    Zabieram się za nadrabianie linków!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele