Przejdź do głównej zawartości

Znalezione w stercie liści, czyli stosik wrześniowy

No dobrze, wcale nie w stercie liści, tylko w solidnych paczuszkach, co nie zmienia faktu, że wrzesień wyjątkowo obrodził w dobre książki.


1. Wojna w Blasku Dnia. Księga I, Peter V. Brett - od księgarni BookMaster (recenzja)
2. Wojna w Blasku Dnia. Księga II, Peter V. Brett - od księgarni BookMaster (recenzja)
3. Pieśń krwi, Anthony Ryan - niespodzianka od Papierowego Księżyca
4. Narodziny Imperium, Conn Iggulden - również niespodzianka od PK :))))
5. Ilion, Dan Simmons - od portalu Duże Ka
6. Szósty Patrol, Siergiej Łukjanienko - od portalu Duże Ka (recenzja)
7. Co się wydarzyło w Madison County, Robert James Waller - od portalu Duże Ka (recenzja)
8. The Walking Dead. Zejście, Jay Bonansinga, Robert Kinkman - od portalu Duże Ka 
9. Otchłań, Robert J. Szmidt - od AIM (recenzja)
10. Agenda 21, Glenn Beck & Harriet Parke - od portalu Secretum (recenzja)

Zdobycze własne to w tym miesiącu uzupełnianie dwóch kolekcji:
11. Mansfield Park, Jane Austen
12. Wichrowe Wzgórza, Emily Bronte
13. Spotkanie w Bagdadzie, Agatha Christie
14. Tajemnica Stafford, Agatha Christie 

Poza tym słuchawki zasiliła mi Ofiara Polikseny od Biblioteki Akustycznej.


A w przerwach od czytania, wolny czas (skurczony obecnie do mikroskopijnych rozmiarów) umilają mi Ptaki od Wydawnictwa Vesper (recenzja).


Nieskromnie mówiąc, cudnie patrzy się na te książki, czyta jeszcze lepiej. Które znacie? A może macie na coś ochotę?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele