Przejdź do głównej zawartości

Zielono mi, czyli Kolorowa Sobota #1

Pierwszy Dzień Wiosny zawsze kojarzył mi się z pięknym, słonecznym dniem i świeżo rozkwitłą zielenią (odkrywam dziś w sobie poetycką nutkę). Dlatego nowy cykl na Kąciku z książką, czyli Kolorową Sobotę, otwieram właśnie zielenią, aby jak najpełniej poczuć nadchodzącą nową porę roku.

Przygotowałam dla Was gatunkowy misz-masz książek, których tytuły zawierają kolor zielony. Znalazła się tu fantastyka, powieści obyczajowe, młodzieżowe i podróżnicze. Nie zabrakło oczywiście także Mistrza. Każdy znajdzie więc coś dla siebie.

"Zielona mila" Stephen King


Opis wydawcy:
Akcja powieści, zbliżonej klimatem do głośnej noweli tego samego autora, toczy się w Ameryce lat 30. Jej bohaterowie to więźniowie oczekujący na wykonanie kary śmierci i pilnujący ich strażnicy. Książkę zekranizował w 1999 roku Frank Darabont; główną rolę zagrał Tom Hanks. Wśród przebywających w więzieniu Cold Mountain skazańców znajduje się nieobliczalny, niezwykle agresywny młodociany zabójca William Wharton; jest Eduard Delacroix, niepozorny Francuz z Luizjany, który zgwałcił i zabił młodą dziewczynę; dla zatarcia śladów spalił kolejnych sześć osób. Jest wreszcie skazany za brutalny mord na dwóch małych dziewczynkach John Coffey, zagadkowy olbrzym o wiecznie załzawionych oczach, obdarzony niezwykłą mocą. Co łączy tych ludzi? Tę zagadkę usiłuje rozwiązać główny klawisz Paul Edgecombe, wierzący w niewinność Coffeya.

"Ania z Zielonego Wzgórza" Lucy Maud Montgomerry


Opis wydawcy (choć i tak wszyscy go znają):
Gdy Maryla i Mateusz Cuthbertowie decydują się przygarnąć chłopca z sierocińca, nie mają pojęcia, że od tej pory ich życie wypełnią niespodzianki. Na Zielone Wzgórza w Avonlea przybywa nie chłopiec, lecz jedenastoletnia rudowłosa dziewczynka. Ania to osóbka o nieprzeciętnym temperamencie i wyobraźni, która potrafi płatać figle i czynić cuda, obdarzona niezwykłą zdolnością patrzenia na świat. Jej obecność wywróci życie mieszkańców Avonlea do góry nogami i na zawsze odmieni Zielone Wzgórze.

"Biała kobieta na zielonym rowerze" Monique Roffey (recenzja)


Opis wydawcy:
George i Sabine Harwood przenoszą się z Anglii na Trynidad. George szybko adaptuje się w egzotycznym miejscu, lecz jego żonę, osamotnioną i wyczerpaną upałem, niepokoi nieuchronne nadejście nowej epoki. Sabine zaczyna obsesyjnie interesować się Erikiem Williamsem, charyzmatycznym przywódcą powstającej właśnie narodowej partii Trynidadu. Ukojenie przynosi jej pisanie listów do Williamsa, w których zawiera wszystkie nadzieje i obawy związane z przyszłością. Nigdy ich jednak nie wysyła. 

Lata mijają, a małżeństwo George’a i Sabine trwa na dobre i na złe. Kiedy George odnajduje listy Sabine, zaczyna rozumieć, jak wiele żona przed nim ukrywała. I odczuwa nagłą, rozpaczliwą potrzebę, by udowodnić jej swoją miłość.


"Zieleń szmaragdu" Kirsten Gier (recenzja)


Opis wydawcy:
Co robi dziewczyna, której właśnie złamano serce? To proste: gada przez telefon z przyjaciółką, pochłania czekoladę i całymi dniami rozpamiętuje swoje nieszczęście. Ale Gwen – podróżniczka w czasie mimo woli – musi wziąć się w garść, chociażby po to, żeby przeżyć. Nici intrygi z przeszłości także dziś splatają się w zabójczą sieć. Złowrogi hrabia de Saint Germain jest bardzo bliski swego celu: Gwendolyn musi stanąć do walki o prawdę, miłość i własne życie.

"Smażone zielone pomidory" Fannie Flagg


Opis wydawcy:
Evelyn przechodzi ciężkie chwile – twierdzi, że jest za młoda, żeby być starą, i za stara, żeby być młodą. Gdy odwiedza teściową w domu spokojnej starości, poznaje wiekową panią Threadgoode. Kobieta zaczyna opowiadać Evelyn historię swojego życia… We wspomnieniach wraca do małego miasteczka w Alabamie. Są lata 30. XX wieku, dwie przyjaciółki – Idgie i Ruth – postanawiają otworzyć kawiarnię Whistle Stop Cafe. Wkrótce staje się ona ulubionym miejscem spotkań mieszkańców i przyjezdnych. Tu każdy gość może liczyć na pyszną pieczeń, aromatyczną kawę i kawałek ciasta z kremem kokosowym. Za smakowitym menu kryje się jednak o wiele więcej – namiętności, dramaty, śmiech, a nawet… zbrodnia. Poznając losy przyjaciółek, Evelyn uświadamia sobie, że najwyższy czas dokonać w swoim życiu kilku istotnych zmian.


"Miasto w zieleni i błękicie" Anna Kańtoch


Opis:
W sąsiedztwie rodzinnego domu Melisandry zamordowano człowieka, a jego pamięć została usunięta. To może zrobić tylko zdolny mag, rozpoczyna się więc polowanie na czarowników. Melisandra musi chronić siebie i swoich bliskich. Chyba że to właśnie tu kryje się niebezpieczeństwo… To ważne, z czyjej ręki giniesz. Możesz ją zapamiętać.

"Zielony Dom" Mario Vargas Llosa


Opis:
Pewnego dnia w andyjskiej miejscowości pojawia się dziwny nieznajomy. Kupuje ziemię, a dom, który zbuduje - pomaluje na zielono. Tubylców zaskakuje obszerny salon i sześć małych pokoików na górze, a także zamówione wyposażenie składające się z tuzina łóżek, sześciu umywalek, sześciu luster i tyluż nocników. Pojawiają się podejrzenia i plotki, aż pewnego dnia ksiądz García zagrzmi podczas niedzielnej mszy, że nad Piurą unosi się moralne zagrożenie. Jednak to, co dla jednych jest symbolem zła i celem świętej wojny, dla innych przybytkiem zakazanych uciech, a dla wielu zwykłą knajpą, dla dwojga ludzi stanie się azylem wielkiej miłości.

"Zielone wzgórza Afryki" Ernest Hemingway


Opis wydawcy:
W "Zielonych wzgórzach Afryki" wielki pisarz chciał opowiedzieć o kraju, który zafascynował go całkowicie, o przygodach łowieckich, o ludziach i zwierzętach - i przy tej okazji stworzył swój własny znakomity, soczysty, chwilami ironiczny, bardzo prawdziwy autoportret. I to jest jedna z najcenniejszych rzeczy w tej książce, którą tak lubił i która jest, jak sam powiedział, książką "absolutnie prawdziwą", dającą wierny obraz kraju i przygód autora, wielkiego pisarza, wielkiego myśliwego, wielkiego miłośnika Afryki

"Dziewczynka w zielonym sweterku" Krystyna Chiger, Daniel Paisner


Opis wydawcy:
Tytułowa dziewczynka to ośmioletnia Krysia, która opowiada o pobycie w lwowskim getcie i codzienności w cuchnących kanałach. Jej historia jest pełna kontrastów - między przedwojennym, luksusowym życiem rodziny Chigerów a miesiącami spędzonymi w ciemności, brudzie i wilgoci. Ta książka jest zadziwiającym i budzącym nadzieję dowodem siły ludzkiego charakteru. Jest w niej wszystko: strach, rozpacz, miłość, modlitwa, zdrada, nadzieja, intymność...

"Zielone piekło Autor" Raymond Maufrais


Opis wydawcy:
„Chcę odnaleźć trzy plemiona ludożerców, a także członków innych 51 dzikich plemion, których ślad zaginął ponad 60 lat temu”.

To zdanie, wypowiedziane przez Raymonda Maufraisa, drukowało wiele czasopism opisujących jego fascynującą i zarazem przerażającą przygodę. W wieku dziewiętnastu lat wyruszył w głąb brazylijskiej puszczy, biorąc udział w wyprawie, której celem było poznanie życia i obyczajów pierwotnych szczepów indiańskich z Mato Grosso. Trzy lata później samotnie podjął się niezwykle ryzykownego zadania. Chciał przedostać się przez dżunglę Gujany do masywu górskiego Tumuc-Humac. Ślad po nim zaginął. Nad brzegiem rzeki Tamouri znaleziono opuszczony biwak i dziennik Raymonda, który, wraz z przejmującą relacją autora z podróży do Mato Grosso, został wydany pod tytułem „Zielone piekło”.

I w tym zielonym, optymistycznym nastroju życzę Wam przyjemnego pierwszego dnia wiosny!

Komentarze

  1. Ale ten zielony kolor jest popularny wśród autorów :) Czytałam oczywiście prześwietną "Anię z Zielonego Wzgórza" i "Smażone zielone pomidory" - świetne. W planach "na kiedyś" mam "Zieloną milę" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł! :) A zieleń idealna na pierwszy dzień wiosny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję, dzień też bardzo wiosenny - wbrew prognozom :)

      Usuń
  3. Z tych książek czytałam tylko "Anię" oraz "Zielone Wzgórza Afryki". "Ania" okazała się świetna, zaś "Zielone wzgórza Afryki" okropna, pełna opisów polowań i po jej przeczytaniu zraziłam się do twórczości Hemingwaya :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, no cóż, dobrze wiedzieć, sama jeszcze jej nie czytałam.

      Usuń
  4. Ania z Zielonego Wzgórza to moje najlepsze wspomnienia z dzieciństwa. ,,Smażone zielone pomidory" też :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Zielona mila" musiała się tu znaleźć;)
    Czytałaś wszystkie z tych książek?;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele