Przejdź do głównej zawartości

Wakacje z angielskim, czyli o nowych numerach English Matters i Business English Magazine

Jak tam Wasze wakacyjne szlifowanie języka angielskiego? U mnie - jak niemal co roku zresztą – plany były ambitne, ale skończyło się na czytaniu magazynów językowych: English Matters (poziom średniozaawansowany) oraz Business English Magazine (poziom zaawansowany). Dzisiaj proponuję Wam zajrzeć do środka i zobaczyć, co znajduje się w numerach letnich (lipiec/sierpień).



English Matters
nr 71 / 2018

Magazyn jak zwykle otwiera kilka krótkich tekstów, z których dowiecie się m.in. dlaczego brytyjscy adwokaci noszą peruki i poznacie legendę o patronie Anglii, św. Jerzym walczącym ze smokiem. Jest tu też krótki opis szalenie ciekawie zapowiadającego się programu, Cunk on Britain, satyrycznego programu quasi-dokumentalnego, który przedstawia historię Brytanii w krzywym zwierciadle.


W głównej części EM znajdziecie trzynaście artykułów o różnorodnej tematyce – od popkultury, poprzez historię i legendy, a na kwestiach czysto językowych kończąc. Najbardziej zainteresowały mnie teksty:
  • By the Book, poświęcony językowym nawiązaniom do… Biblii. Będziecie zaskoczeni, jak wiele z nich funkcjonuje w języku angielskim (polskim zresztą również), chociaż rzadko zdajemy sobie sprawę, skąd naprawdę pochodzą
  • King Arthur – Legend or Real King – tematyka arturiańska od dawna bardzo mnie interesuje, co pewnie zauważyliście, patrząc na dobór moich lektur. Tutaj mamy taką jej wersję mini.
  • Tied Up in Rope Parks, czyli coś dla fanów parków linowych i adrenaliny. Lubicie tego typu rozrywkę? Ja uwielbiam!
  • Fear Factor: The Ultimate Entertainment – wprawdzie udział w programach typu Fear Factor zawsze uważałam za co najmniej… głupie, ale tekst poświęcony tej produkcji przeczytałam z przyjemnością.


Jako nauczyciel doceniam takie artykuły jak te z działu Language, tym razem poświęcone gerundiom (czasownikom z końcówką –ing) oraz Conversation Matters. W tym drugim znajdziecie m.in. przykładowe rozmówki, jakie można toczyć na basenie.

Połowa dostępnych artykułów jest dostępna w wersji audio do pobrania za pomocą umieszczonych w magazynie kodów. Do wspomnianego przeze mnie At the Swimming Pool dołączono także kartę pracy, którą można wykorzystać na zajęciach lekcyjnych. Można także skorzystać z dodatku online poświęconemu transportowi.

Business English Magazine
nr 66 / 2018

BEM jest dwukrotnie obszerniejszy od EM, jest też skierowany do osób, których znajomość języka angielskiego plasuje się na poziomie zaawansowanym. Wbrew tytułowi, co często podkreślam, tematyka artykułów jest na tyle różnorodna, że wcale nie musicie interesować się biznesem, by sięgnąć po magazyn.

W bieżącym numerze znajdziecie siedemnaście artykułów oraz kilka krótkich notek na temat wpływowych postaci w historii oraz recenzji książek i filmów. Niemal wszystkie dłuższe teksty są dostępne w formie audio do pobrania ze strony wydawcy, do czterech udostępniono także związane z nimi tematycznie nagrania video.

Z największym zainteresowaniem przeczytałam:
  • Palm Oil, czyli o największej truciźnie współczesnych czasów, oleju palmowym
  • Closed – British Retail in Crisis – kwestie dotyczące współczesnej Wielkiej Brytanii zawsze przyciągają moją uwagę, tutaj mamy możliwość przyjrzenia się obecnemu kryzysowi w handlu
  • Down with Tourism, czyli nie taka turystyka dobra, jak można by się spodziewać. A przy okazji poznacie listę miejsc, których lepiej w tym roku unikać podczas wakacyjnych wojaży.
  • A Farewell to Arms – problem łatwego dostępu do broni i prawa do jej posiadania to punkt zapalny w dyskusjach toczących się w wielu krajach. W artykule możemy się przyjrzeć różnym punktom widzenia w kontekście sytuacji w USA, gdzie regularnie można usłyszeć o strzelaninach. Czy jest szansa, by się to zmieniło?
  • China’s Xi Jinping: President or Potentate oraz China Charges Forward przybliżają polityczno-ekonomiczną sytuację we współczesnych Chinach. Pierwszy tekst skupia się na postaci prezydenta Xi Jinpinga, drugi na kraju.
  • The Canary Islands – Spoilt for Choice, czyli artykuł idealny dla osób, które szykują się na wojaże po Wyspach Kanaryjskich. Jest tu mowa o tym, gdzie warto pojechać i co zjeść. Wstawka na temat możliwości biznesowych także się tu znalazła.
  • Will Robots Steal Your Job? czyli trochę rozmyślań na temat możliwej wizji przyszłości. Czy mamy prawdziwe podstawy do obaw? Czy roboty sprawią, że będziemy już niepotrzebni?


To oczywiście zaledwie część tego, co znajdziecie w najnowszych numerze. Są tu także artykuły przybliżające m.in. różne postaci ze świata biznesu i polityki, jak choćby obszerny temat zapowiedziany na okładce i skupiający się na kanadyjskim premierze.

********************

Zarówno w EM jak i w BEM wszystkie artykuły są uzupełnione słowniczkami z tłumaczeniem trudniejszych zwrotów. BEM ma tę przewagę, że oprócz wyjaśnienia danej frazy po polsku, jest tu także jej zapis fonetyczny. Tego niestety brakuje mi w EM. To w zasadzie jedyny zarzut, ponieważ generalnie uważam obydwa tytuły za naprawdę bardzo dobre uzupełnienie nauki oraz interesujący sposób na szlifowanie i odświeżanie języka. Serdecznie polecam!


Magazyny możecie kupić w punktach prasowych Empiku albo bezpośrednio na stronie Wydawnictwa Colorful Media. To drugie rozwiązanie jest o tyle dobrym pomysłem, że znajdziecie tam również numery archiwalne. A teraz łapcie garść przydatnych linków, pod którymi znajdziecie:
1. najnowszy numer EM 

Spodobał Ci się ten post? Nie przegap kolejnych, będzie mi miło, jeśli mnie polubisz :)
    

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele