Przejdź do głównej zawartości

Wyniki ankiety "Kim jesteście", czyli błogo mi

Przez ostatnie dwa tygodnie mieliście szansę zdradzić mi nieco informacji na swój temat oraz tego, co sądzicie o Kąciku z książką. Dzisiaj nadszedł czas na przedstawienie Wam wyników ankiety "Kim jesteście". Muszę się przyznać, że czytałam je z ogromną przyjemnością, wielkim uśmiechem na twarzy i miejscami łezkami wzruszenia, zwłaszcza gdy docierałam do komentarzy w ostatnim, otwartym punkcie.

Ile masz lat?

Bardzo mnie cieszy fakt, że to, co piszę podoba się osobom w niemal każdym wieku, ale fajnie też, że najwięcej czyta mnie moich rówieśników :)


Kim jesteś?
Okazuje się, że Pań jest więcej, ale Panów przybywa - w ankiecie sprzed dwóch lat proporcje jeszcze bardziej się różniły.


Gdzie mieszkasz?
Tu przyznaję, jestem lekko zaskoczona dysproporcją między wsią a dużym miastem, ale cieszę się z każdego czytelnika :)


 Od jak dawna czytasz Kącik z książką?

Czy to nie jest piękne, że blisko 1/3 z Was jest ze mną już ponad dwa lata? To chyba znaczy, że czujecie się tu nie najgorzej! :)


Jak często odwiedzasz Kącik z książką? 

To już miód dla moich oczu! Czyli nie przesadzam chyba z częstotliwością wpisów, bo okazuje się, że regularnie tu wracacie :)


Skąd najczęściej dowiadujesz się o nowych wpisach?
Facebook rządzi! Ale bardzo miłym zaskoczeniem były odpowiedzi w kategorii Inne, z których dowiedziałam się, że niektórzy z Was po prostu ma Kącik z swoich ulubionych zakładkach <3


Jakie posty najbardziej Cię interesują (max. 3)?

Książki to jednak książki, taki wynik ich recenzji wcale nie zaskakuje, ale cieszę się, że lubicie również zestawienia i rankingi, które dla Was przygotowuję oraz porównania książek i ekranizacji, relacje z wydarzeń i pozostałe wpisy.


 Recenzje jakiego gatunku książek czytasz najczęściej (max 3)?
Wiecie, dlaczego tak mnie cieszy ten wynik? Bo kocham pisać o fantastyce i powieściach historycznych (niespodzianka)! O kryminale i książkach obyczajowych może nie opowiadam Wam zbyt często, ale pewnie mi to wybaczycie.


Jak po raz pierwszy trafiłeś na bloga?
Ha! Jestem bardzo ciekawa, którzy to znajomi wypełnili ankietę ;) Przyjemnym zaskoczeniem były także odpowiedzi. z których wynika, że zaglądacie również na portal Lubimy Czytać.


Jakiego rodzaju wpisy lubisz najbardziej?
Tutaj odpowiedzi są wyjątkowo wyrównane, niemal tyle samo osób wolałoby tekst obszerny i wyczerpujący, co krótki i zwięzły. Na szczęście dla większości i tak nie ma to większego znaczenia, przynajmniej dopóki piszę na temat ;) 


Jak bardzo zagłębiasz się w czytany tekst?
Troszkę jestem zaskoczona, ale bardzo pozytywnie, bo mam czasem wrażenie, że komentarzy pojawia się pod postami zaskakująco mało. A tutaj okazuje się, że czytacie i tekst, i komentarze, ale tylko garstka z Was samemu je zostawia. Może pora to zmienić? Chętnie z Wami podyskutuję! :)


Dziękuję Wam bardzo gorąco za wypełnienie ankiety i za wszystkie miłe słowa, naprawdę się wzruszyłam czytając Wasze ciepłe i sympatyczne komentarze. Dały mi porządnego, motywującego kopa do dalszego działania!


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele