Przejdź do głównej zawartości

Zaproszenie na "Fantastyczny Weekend"! Nie przegap tego!

Wakacje i sezon urlopowy w pełni, dlatego chciałabym Was gorąco zaprosić na "Fantastyczny Weekend", który będzie miał miejsce 8-9 sierpnia.



O co chodzi?

Szczegółowe informacje znajdziecie na stronie wydarzenia na FB, ale podzielę się nimi również tutaj. 

W podany weekend wszyscy fani fantastyki niech zrobią sobie święto i spędzą go z dobrą lekturą. Możecie odświeżyć swoje ulubione powieści albo spróbować czegoś zupełnie nowego. Na pewno macie masę książek, które tylko czekają, by po nie sięgnąć! 

Dla osób, które na co dzień z fantastyką są na bakier może to być pretekst, by się przełamać i dać jej szansę. Zwłaszcza, że fantastyka to bardzo pojemny gatunek, do którego zaliczają się: fantasy, science fiction, a nawet horror. 

Może wybierzecie klasyczne fantasy, a może twarde sci-fi? Równie dobrze można sięgnąć po klimaty postapo, a nawet paranormal. Żadnych ograniczeń! Liczy się dobra zabawa i jeszcze lepsza lektura! :)

Nie ma na co czekać - dołączajcie

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele