Przejdź do głównej zawartości

Kolorowa Sobota #5

Dzisiaj będzie słonecznie i złociście, przed Wami zestawienie książek z kolorem żółtym w tytule. Co ciekawe, w porównaniu z poprzednimi barwami, tym razem jest wyjątkowo skromnie.

"Żółty smok. Baśnie chińskie"


Jedyna książka z dzisiejszego zestawienia, którą miałam przyjemność czytać. Cudowne i bardzo bogate zestawienie baśni chińskich do tej pory wspominam z przyjemnością.


"Żółte ptaki" Kevin Powers


Wszędzie, gdzie spogląda, widzi Murpha. Wzdryga się za każdym razem, kiedy obok przejeżdża samochód. Jego palce chwytają karabin, którego nie ma i którego nie trzymał już od miesięcy. Nieznajomi obdarzają go szacunkiem, na jaki zasługuje bohater, ale on czuje, jakby znikał. W rok po powrocie z wojny nie możne odpędzić się od wspomnień i obrazów. Ciała skwierczące w rześkim porannym powietrzu. Promienie słońca przesmykujące się między gałęziami drzew. Kule wzbudzające obłoczki pyłu. Zmarszczki na wodzie drżące niczym struny. I obietnica, którą złożył jego matce. Że wróci z nim całym i zdrowym do domu.

"Żółte oczy krokodyla" Katherine Pancol


Iris i Joséphine są siostrami. Obie mają po czterdzieści kilka lat, ale na tym podobieństwa się kończą. Iris jest bogata, piękna, ale od chwili, gdy wyszła za mąż, odczuwa głównie pustkę, nie potrafiąc znaleźć jakiegoś wyższego celu w życiu. Marzy, by wyrwać się ze szponów nudy i stać się kimś zupełnie innym. Joséphine, profesor specjalizująca się w historii XII wieku, ma bardziej przyziemne problemy. Mieszka na przedmieściach z dwiema córkami i ledwo wiąże koniec z końcem. Na jednym z przyjęć Iris, by zrobić wrażenie na gościach, rzuca mimochodem informację, że pracuje właśnie nad powieścią historyczną. Złapana w sidła własnego kłamstwa, z którego nijak nie potrafi się wyplątać, zleca swej siostrze napisanie powieści, którą mogłaby wydać pod swoim nazwiskiem. Zatopiona po uszy w długach Joséphine tak naprawdę nie ma wielkiego wyboru...

"Żółta sukienka" Beata Gołembiowska


Opis książki
Anna dokładnie pamięta dzień, kiedy jako sześcioletnia dziewczynka ubrana w żółtą sukienkę od babci została zgwałcona. Przekonana, że zmiana otoczenia uwolni ją od traumy z dzieciństwa, porzuca pracę dziennikarki i emigruje do Kanady. Nie potrafi jednak zapomnieć bólu i cierpienia. Dopiero miłość kalekiego Paula wyzwala w niej siłę do walki z tragicznym wspomnieniem. Po 20 latach zmagania się z przeszłością, pod wpływem zapoczątkowanej przemiany, postanawia pojechać do Polski i odwiedzić tam miejsce swojego dzieciństwa. Czy Annie uda się uwolnić od nękających ją koszmarów, a żółta sukienka, symbol zła, stanie się dla niej ponownie tym, czym była kiedyś – darem miłości?

"Żółte sznurowadła" Joanna Belzyt


Opis książki
"Żółte sznurowadła" to ciepła, zabawna i miejscami wzruszająca historia młodej kobiety, która wspólnie z ukochanym mężczyzną zmaga się z jego nagłą chorobą. Jej sposobem na poradzenie sobie z tą trudną sytuacją jest wyśnienie świata z żółtymi sznurowadłami, nad którym czuje, że ma władzę (a może tylko jej się tak wydaje...). Gdy wszystko zaczyna układać się i wracać do normalności, jej świat rozpada się na kawałki a ona traci kontrolę nad życiem realnym i ... tym wyśnionym. Znajdziesz tu miłość, przyjaźń, zdradę i zbrodnię w tle a także koniakowego chłopca, żółte sznurowadła, znikające kajdanki oraz mnóstwo pozytywnej energii.

"Połówka żółtego słońca" Chimamanda Ngozi Adichie


Opis książki
Lata 60. XX wieku. Kiedy etniczna mniejszość Igbo zakłada swe własne państwo, wybucha wojna domowa. W ogarniętym konfliktem kraju krzyżują się losy służącego Ugwu, pięknej Olanny, która porzuciła dostatnie życie w Lagos, aby zamieszkać ze swym ukochanym oraz Richarda, radykalnego Anglika, oczarowanego enigmatyczną siostrą bliźniaczką Olanny. Ogarnięci wstrząsającymi okropieństwami wojny starają się przetrwać w świecie konfliktów klasowych, religijnych, rasowych i ekonomicznych. Choć pisarkę inspirowała podobna rzeczywistość jak jej rodaka Bena Okriego, odrzuca ona magiczny realizm na rzecz bardziej naturalistycznych środków wyrazu. Na tle burzliwych wydarzeń politycznych zgłębia problemy odpowiedzialności moralnej, spuścizny epoki kolonializmu, lojalności wobec własnej grupy etnicznej i rodziny oraz ich wpływ na relacje międzyludzkie. Z myślą o międzynarodowej publiczności przedstawia nawet najdrobniejsze szczegóły z życia w Nigerii, czego efektem jest pasjonująca i szczera do bólu lektura.

"Żółta łąka" Vaida Blazyte


Opis książki
Ta książka to przejmujące oskarżenie świata, który nie jest taki, jaki winien być. Vaida Blazyte opowiada o samotności młodego człowieka, który w ogromie ludzkiej nienawiści i obojętności przestaje odróżniać dobro od zła. 

Komentarze

  1. Żadnej z powyższych niestety nie czytałam... Ale mam nadzieję, że choć w przypadku kilku książek to zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam żadnej z wymienionych przez Ciebie książek. Ale bardzo chętnie zapoznałabym się z "Połówką żółtego słońca" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Żółte ptaki" są obłędnie dobre, polecam Ci gorąco! Pozostałych książek z tego zestawienia nie czytałam, natomiast Katherine Pancol kojarzę z powieści o jakże melodyjnym tytule "Wiewiórki z Central Parku są smutne w poniedziałki" - nie, żebym pamiętała, o czym to było, jedynie tytuł zapadł mi w pamięć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam żadnego z tych tytułów, choć często swego czasu widziałam wrażenia z lektury "Żółtych płatków" w blogosferze :) To jednak nie moja tematyka.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele