Przejdź do głównej zawartości

Polecanki #21

Uf, to był ciężki tydzień. I zdecydowanie za długi, tych siedem dni ciągnęło się niczym miesiąc, a jednocześnie nie miałam w co ręce włożyć, dlatego moja internetowa aktywność została ograniczona do minimum (poprawię się w tym tygodniu, obiecuję). Wczoraj się jednak w miarę zregenerowałam, więc dzisiaj witam Was kolejnymi polecankami.
  • Słów kilka i to jakich mądrych na temat kupowania książek.
  • Generalnie komiksów, ani powieści graficznych nie czytuję, ale do tych czuję się przekonana.
  • Łacina, Cezar, Szekspir i snob, zapraszam tutaj.
  • Kryminały powoli mi się przejadają, ale ten zapowiada się bardzo dobrze.
  • Biografia Marii Konopnickiej popełniona przez autorkę, która jak dotąd kojarzyła mi się z rzetelną literaturą. Tym razem jednak chyba popełniła błąd w sztuce.

Komentarze

  1. Ciekawe tematy. Ten pierwszy najbardziej mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  2. O, dziękuję pięknie za polecenie :-). I wędruję pozwiedzać te z polecanych, których nie znam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję za polecenie! Życiem Konopnickiej zainteresowałam się jeszcze w latach szkolnych, kiedy to brałam udział w konkursie na temat jej twórczości i życia. Rzuciłam się na tę biografię z zapałem, ale niestety, rozczarowałam się :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele