Przejdź do głównej zawartości

Fiszki Plus, czyli nowy pomysł na naukę

Chyba nie zaskoczę Was wyznaniem, że nauka przy pomocy fiszek sprawia mi frajdę i chętnie sięgam po kolejne zestawy. Dzisiaj chciałabym Wam krótko opowiedzieć o ciekawej pozycji, która niedawno ukazała się na rynku – Fiszki PLUS.


Na dobry początek zdecydowałam się przetestować zestaw „Fiszki Plus dla średniozaawansowanych 1”, zawierający słownictwo na poziomie B1. Każdy z łatwością może jednak dobrać taki poziom, jaki mu odpowiada, jak możecie zauważyć poniżej, wybór jest spory, a podział przejrzysty.


Wybrany przeze mnie pakiet zawiera:
  • 600 fiszek
  • kolorowe zakładki do nauki
  • memolistę wszystkich słówek podzielonych tematycznie
  • mini-poradnik jak uczyć się z fiszek oraz dołączonego programu do nauki
  • kod do pobrania słówek i zdań w formie plików MP3 oraz programu komputerowego z ćwiczeniami
  • etui na fiszki.




Słownictwo zostało podzielone na 30 kategorii tematycznych, wśród których można znaleźć m.in. życie rodzinne, cechy charakteru, zakupy, czasowniki frazowe, sport czy finanse. Same fiszki prezentują się bardzo przyzwoicie – do każdego słowa dołączony jest zapis jego wymowy oraz przykładowe zdanie, pokazujące jak go użyć. Interesującym pomysłem, który bardzo mi się spodobał, jest także dołączenie zamieszczenie na fiszce synonimów, wyrazów pochodnych bądź krótkiego komentarza gramatycznego.


Całość została estetycznie wykonana. Pudełko jest poręczne, zawiera kolorowe zakładki, dzięki którym łatwo można podzielić słówka na trzy kategorie: Umiem, Powtarzam, Uczę się. Ponadto, do zestawu zostało dołączone niewielkie plastikowe etui, które pozwala na zabranie części fiszek np. na spacer lub krótką podróż.


Nie ma co jednak ukrywać, że na rynku można znaleźć wiele pakietów z porządnie wykonanymi fiszkami. To, co wyróżnia ten zestaw to dołączony do niego program komputerowy, który rewelacyjnie wspomaga naukę słownictwa i sprawia prawdziwą frajdę.

Po wpisaniu dołączonego do zestawu kodu ze strony www.jezykiobce.pl możemy pobrać:
  • pliki MP3 do wszystkich fiszek (są na nich nagrane słowa oraz zdania po polsku i po angielsku)
  • wszystkie fiszki w formie pliku PDF do druku
  • program Aktywny Trening, który stanowi prawdziwą wisienkę na torcie tego pakietu.
Poniższy schemat bardzo dobrze przedstawia, jak najskuteczniej uczyć się przy użyciu programu:


Po stworzeniu własnej playlisty, możemy sięgnąć po ćwiczenia sprawdzające naszą wiedzę. Mamy do wyboru trzy opcje:


Najbardziej spodobały mi się jednak gry – memory oraz wykreślanki, w których można przećwiczyć całe słownictwo, wybraną kategorię tematyczną albo stworzoną własnoręcznie grupę słów.



Za każde poprawnie wykonane ćwiczenie bądź rozwiązaną grę zdobywamy klucze (od 1 do 3). Gdy uzbieramy ich już 40, mamy możliwość przystąpienia do testu końcowego, po którym dostajemy taki oto certyfikat.


Zalety:
- wygodne w użyciu fiszki z dużą czcionką, zapisem fonetycznym, przykładowymi zdaniami i synonimami,
- dołączony świetny program z ćwiczeniami i grami Aktywny Trening,
- memolista do błyskawicznej powtórki,
- estetyczne wykonanie
- atrakcyjna cena.

Wad na razie nie dostrzegłam i jestem tym bardzo pozytywnie zaskoczona, dlatego bez skrupułów zachęcam Was do wypróbowania tej pozycji.


Za możliwość zgłębiania nowego słownictwa serdecznie dziękuję Wydawnictwu Edgard.

Komentarze

  1. Pięknie wyglądają, miło się z nich uczyć, tylko muszę znaleźć motywację:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem wielką fanką fiszek, więc rozejrzę się za tym zestawem, gdy skończę naukę z posiadanymi zestawami :) Świetnym pomysłem, z którym jeszcze się nie spotkałam jest dołączenie synonimów, wyrazów pochodnych i komentarza gramatycznego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym dorwała taki zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja póki co kupiłam kiedyś fiszki do nauki rosyjskiego. Nie powiem, że korzystam z nich regularnie, ale od czasu do czasu tam zaglądam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krążę wokół nauki rosyjskiego, więc może też sprawię sobie taki zestaw :)

      Usuń
  5. Program rzeczywiście wygląda ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem jak najbardziej na tak, chociaż jeszcze z żadnych fiszek nie miałam okazji korzysta, to jednak się do nich przymierzam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele