Przejdź do głównej zawartości

Polecanki #2

Zgodnie z zapowiedzią, nadeszła pora na polecanek część drugą, czyli co wyjątkowo zwróciło moją uwagę w minionym tygodniu:
  • Najnowsza powieść Ewy Stachniak o Katarzynie Wielkiej w Przeglądzie czytelniczym.
  • Do Łukasza K. zaglądam zawsze, nawet gdy pisze o niczym.
  • Pisanie o książkach nie jest trendy, fejmu z tego nie ma, kasy tym bardziej. Pytacie dlaczego? Ojsaj Wam odpowie i to przytaczając 10 argumentów. Dorzuci także komentarz blogerki spoza naszego książkowego światka.
  • Zaglądając do Karoliny, zawsze mnie zżera lekka zazdrość - mało kto potrafi tak pięknie i trafnie pisać o książkach. Tym razem wzięła na warsztat powieść, o której w minioną niedzielę pisałam jako o wyrzucie sumienia (wyrzut już nieaktualny, bo w poniedziałek ją przeczytałam - wrażenia za trzy dni ;)
  • Vicky słów kilka na temat gry, która wygląda naprawdę interesująco.


Komentarze

  1. Gra u Vicky naprawdę mnie zainteresowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Karolina jak zawsze bezkonkurencyjna. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A zastanawiałem się skąd to wielkie pikniecie w statystykach :)
    Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czy komentarz czeka na moderację czy po prostu się nie wysłał, więc na wszelki wypadek napiszę jeszcze raz - warto byłoby podkreślić linki, gdyż wyróżniają się tylko te, które wcześniej były przeglądane. Jeżeli nie widziałem danego artykułu, nie widzę też odnośnika i muszę najeżdżać kursorem na każde słowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moderacji nie mam, czyli chyba sięnie wysłał... dziękuję za uwagę, już poprawiam i będę pamiętała na przyszłość :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele