Przejdź do głównej zawartości

English Matters. Fashion.

"Fashion" to najnowsze wydanie specjalne magazynu "English Matters", skierowanego do osób uczących się języka angielskiego na poziomie średniozaawansowanym. 


O ile zawsze bez najmniejszego wahania sięgam po kolejne numery, o tyle tym razem miałam pewne wątpliwości. Szczerze mówiąc, temat mody niespecjalnie mnie kręci, nie śledzę najnowszych trendów i nie pieję z zachwytu na widok najnowszych kolekcji znanych projektantów. Na szczęście, bieżący numer okazał się przyjemnym zaskoczeniem.

Ze względu na to, że mam słabość do XIX-wiecznej Anglii i wszystkiego, co z nią związane, najbardziej spodobał mi się artykuł Victorian Fashion Victims, poświęcony przede wszystkim trendom obowiązującym wśród wyższych sfer ówczesnych czasów, z krótkim rzutem oka na sposób ubierania się najbiedniejszych. Żałuję tylko, że nie został on wzbogacony o ilustracje przedstawiające opisywane stroje.


Z zainteresowaniem przeczytałam także tekst przybliżający sylwetki Brytyjczyków, którzy w znaczący sposób wpłynęli na współczesne trendy w modzie, poczynając od Vivienne Westwood, poprzez Christophera Baileya, a na Alexandrze McQueenie kończąc (British Fashion: Iconic figures).

Ciemną stronę przemysłu modowego (i odzieżowego w ogóle) opisuje Clothing Sweatshops: Can We Finally Sew it Up? Jak można domyślić się po tytule dotyczy on wyzysku i katastrofalnych warunków, w jakich pracują miliony mieszkańców Chin, Bangladeszu czy Wietnamu. 

W magazynie można znaleźć także dwa polskie akcenty. Pierwszy z nich pojawia się w artykule poświęcony tak popularnym obecnie blogom modowym pod postacią blogów prowadzonych przez Maffashion i Jessikę Mercedes (Top Fashion Blogs). Drugi z kolei, niestety dość krótki, poświęcony został naszej top modelce, Anji Rubik (Fashion Mistress).

Z kolei akcentem muzycznym jest rozłożenie na czynniki pierwsze piosenki Justina Timberlake'a "Suit and Tie".


Ponadto, w bieżącym numerze można również znaleźć kalendarz najważniejszych wydarzeń ze świata mody, historię powstania marki Louis Vuitton, ekologiczne spojrzenie na świat stylu i dodatków, oraz artykuł opisujący modę, która idzie w kierunku szokowania i dziwnie pojmowanej oryginalności.

Tak jak i w pozostałych wydaniach "English Matters", do każdego artykułu dołączony został słowniczek z trudniejszymi wyrazami, a sześć tekstów można pobrać w formie plików MP3.

Za egzemplarz magazynu serdecznie dziękuję wydawnictwu Colorful Media

Komentarze

  1. Mój egzemplarz już dotarł. Niebawem zabieram się za czytanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brytyjczyków, który w znaczący sposób wpłynęły na współczesne trendy w modzie, Mała literówka którzy a nie który.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że po raz kolejny EM zawiera interesujące artykuły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak fajnie! Może sobie wreszcie zakupię i przeczytam. Może też fanką mody nie jestem, ale w tym wyadniu na pewno mnie zainteresuje :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele