Przejdź do głównej zawartości

English Matters. English spoken today

Ostatnio dużo pisałam na temat magazynu do nauki języka angielskiego „English Matters”. Dzisiaj znowu do niego powracam, a to za sprawą najnowszego wydania specjalnego, które z pewnością wyjątkowo przypadnie do gustu wszystkim anglofilom.

Jak wskazuje na to tytuł „English Spoken Today” numer w całości poświęcony jest współczesnemu językowi angielskiemu, jego różnorodnym odmianom (ale wcale nie chodzi tu o różnice np. między wersją brytyjską i amerykańską) oraz kontekście kulturowym, jakże istotnym w nauce języka.

Na obecną formę angielskiego miało wpływ nie tylko wiele wydarzeń historycznych, jak choćby najazd Normanów na Brytanię w XI wieku, ale również wielu ludzi, którzy niemalże w pojedynkę zrewolucjonizowali pewne aspekty tego języka. Właśnie o nich opowiada artykuł otwierający bieżący numer, czyli People Who Have Influenced the English Language.

Read All About it – in the Tabloids przedstawia z kolei krótką historię tabloidów oraz specyficzny język, jakim posługują się brukowce, by przyciągnąć potencjalnych czytelników. Gry słów powszechnie stosowane w nagłówkach są najczęściej niemożliwe do uchwycenia dla osób nie będących native speakerami, nawet gdy dość biegle władają angielskim. Ich rozszyfrowanie jest więc bardzo dobrą zabawą, a jednocześnie treningiem językowym.

Z zainteresowaniem przeczytałam artykuł What’s in a Language?, w którym zostały omówione liczne zapożyczenia z języka angielskiego używane w języku francuskim, polskim, hiszpańskim oraz japońskim. I nie chodzi tu wcale o słownictwo techniczne, czy związane z informatyką, a potworki w stylu „idę na szoping” czy „słit focie”.

Kolejne trzy teksty są ze sobie dość ściśle powiązane, dotyczą bowiem potocznej, slangowej wersji języka angielskiego, dzięki czemu są nie tylko przyjemne, ale powiedziałabym, że bardzo „życiowe”.  Wash Your Mouth Out! dotyczy przekleństw i słów powszechnie uznawanych za wulgarne, tytuł kolejnego mówi sam za siebie - Slang in the English Language, natomiast trzeci to rozłożony na czynniki pierwsze tekst piosenki „Hey… Ya” zespołu Outcast.


Następne dwa artykuły dotyczą nie tyle samego języka, co raczej kontrowersyjnych zagadnień tematycznych. Dr. Phil – the Cure for the Modern Times? opowiada o Philu McGraw, prowądzym popularny amerykański talk-show “Dr Phil”, będący swoistym połączeniem „Rozmów w toku” i „Trudnych spraw”, w którym wysoka oglądalność przeważa nad dobrym smakiem, czy kwestiami etycznymi. Z kolei Literature and Its Borders opisuje anglojęzycznych, homoseksualnych pisarzy poruszających w swoich pracach tematykę gejowską. Co ciekawe, znalazło się tu także na kontrowersje związane z Hansem Christianem Andersenem i jego „Małą Syrenką”.

Język angielski to język urzędowy nie tylko w Wielkiej Brytanii, USA, Kanadzie i Australii, ale także w niektórych afrykańskich krajach, m.in. w Nigerii. The Risk of Axing Questions przybliża używany tam niecodzienny dialekt, który powstał z połączenia angielskiego i miejscowych języków.

A na koniec dostajemy dwa artykuły opisujące związek języka z technologią. From Texting to Sexting – jak sama nazwa wskazuje – dotyczy specyficznego żargonu używanego w SMSach. Natomiast Computer Says No to zestawienie sześciu najpopularniejszych programów do nauki języków obcych, zwłaszcza języka angielskiego.


Podsumowując, bieżący numer jest naprawdę ciekawy i w pełni spełnił moje oczekiwania. Przeczytałam go z przyjemnością i polecam go wszystkim zainteresowanym nauką języka angielskiego na poziomie średniozaawansowanym.

Za egzemplarz magazynu serdecznie dziękuję wydawnictwu Colorful Media

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Top 10 książek na Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia to idealny czas, by nieco zwolnić i zatopić się w przyjemną lekturę. Warto też odpowiednim jej wyborem wprawić się w świąteczny nastrój już wcześniej. Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie książek, których akcja ściśle wiąże się ze Świętami. Zapewniam, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Na początek nieco tradycyjnie i nostalgicznie:
1. "Opowieści wigilijne" Charles Dickens 

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby opowieści o Scrooge'u, którego w wigilijną noc nawiedziły cztery duchy, by wskazać mu nową ścieżkę w życiu. Nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazało się niedawno nowe tłumaczenie tej opowieści, zawierające drugą historię autora, również utrzymaną w klimacie bożonarodzeniowym zatytułowaną "Nawiedzony". Właśnie się nią zaczytuję, wrażenia z lektury za kilka dni.

"100 książek, które trzeba przeczytać" według BBC

Ranking "100 książek, które trzeba przeczytać" stworzony przez BBC pojawiał się już na wielu blogach, a dzisiaj gości także u mnie. Nie jest to lista idealna, już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że znaczną część umieszczonych na niej pozycji to książki brytyjskich autorów, zdecydowanie zaś brak na nich wielu znaczących książek pisarzy z innych państw. Nie brak też tu dziwnych wpadek, np. umieszczenia "Opowieści z Narnii" oraz  "Lwa, czarownicy i starej szafy" w oddzielnych punktach. Podobnie sytuacja wygląda z dziełami zebranymi Szekspira oraz "Hamletem" umieszczonym oddzielnie. 
Niemniej jednak postanowiłam sprawdzić, ile to zacnych książek jest już za mną (są one wytłuszczone) i... wynik wypada słabiutko... Jedynie 26 pozycji. Pociesza mnie fakt, że co najmniej drugie tyle znam z ekranizacji bądź fragmentów. Listę będę na bieżąco aktualizować, mam nadzieję, że za kilka miesięcy będzie już wyglądała o niebo lepiej :) A jak wyglądają Wasze w…

"To" Stephen King

Czy się unoszą? O tak. One pławią się w powietrzu.
W moje ręce ponownie trafiła książka Stephena Kinga, która swego czasu zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że mimo upływu kolejnych lat niektóre sceny nadal tak żywo były wyryte w mojej pamięci, że mimo zagłębiania się w kolejne w powieści grozy i horrory, „To” niewzruszenie tkwiło na szczycie mojej prywatnej listy tych najlepszych. I po której nigdy nie potrafiłam już z ufnością spojrzeć na żadnego klauna.
W monstrualnych rozmiarów opowieści King przenosi nas do Derry, podobnego do tysięcy innych prowincjonalnych amerykańskich mieścin. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Z nieznanych przyczyn przestępczość jest tu większa, ludzie bardziej brutalni i bezwzględni, a co dwadzieścia kilka lat dochodzi do eskalacji przemocy i w niewyjaśnionych okolicznościach giną dzieci.