Przejdź do głównej zawartości

Noworoczne zmiany na Kąciku z książką

Nowy Rok rozpoczął się na Kąciku z książką wielkimi zmianami. Jak pewnie niektórzy z Was już zauważyli, zmienił się nieco adres bloga i już od kilku dni funkcjonuje on w sieci jako www.kacikzksiazka.pl

Postanowiłam także zmienić nieco wygląd strony, mam nadzieję, że Wam się podoba, bo zmiany zachodziły w bólach i przy nieocenionej pomocy Męża, który stworzył logo oraz pomógł mi przy dopieszczaniu szczegółów (chyba w końcu zasłużył na to PS i nie będę już miała wymówek, by się sprzeczać... ;))

To jednak nie koniec nowości. Pojawił się dział poświęcony mojej drugiej pasji, jaką są gry planszowe i karciane. Książki pozostają nieodmiennie na pierwszym miejscu, jednak co pewien czas znajdziecie na blogu także opisy i recenzje gier.


Ostatnia zmiana ściśle wiąże się z prezentem, jaki znalazłam pod choinką. Cudeńko, które widzicie poniżej uszczęśliwia mnie już od kilku dni i umożliwi wzbogacenie mojego księgozbioru o wersje elektroniczne.


I tym optymistycznym akcentem chciałabym Wam życzyć Szczęśliwego Nowego Roku! 

Komentarze

  1. Toż to prawdziwa rewolucja! Własna domena i kindelek - marzenie! Zaczynasz nowy rok od mocnego uderzenia - czekam na pierwszą recenzję gry. Sama się zastanawiam nad takim działem u siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie jest! Mam nadzieję, że będziesz zadowolona z Kindla - ja swojego uwielbiam:) Bardzo lubię gry planszowe - będę zaglądać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyżbyśmy dołączyła do grona osób ceniących Paper White? Będziesz zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję własnej domeny :) ładne zmiany :) Rzadko już gram w gry planszowe ale jestem ciekawa co tam zaprezentujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może więc zachęcę Cię do sięgnięcia po jakąś nową grę :)

      Usuń
  6. Uwielbiam gry planszowe, więc coś dla mnie jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, mam nadzieję, że spodobają Ci się te, o których zamierzam pisać:)

      Usuń
  7. Też zastanawiam się nad przejściem na własną domenę. Pogratuluj Mężowi zdolności! :)
    Ja we wrześniu (przy pomocy Narzeczonego) również zostałam szczęśliwą posiadaczką czytnika, z tym, że moje cudeńko to PocketBook 622 Touch.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdolności mu nie mogę odmówić, bo naprawdę dużo mi pomógł :)

      Usuń
  8. Ja również uwielbiam gry planszowe, więc bardzo mi się spodobał Twój pomysł na nowy cykl.

    OdpowiedzUsuń
  9. Blog prezentuje się bardzo ładnie, o grach planszowych i karcianych chętnie poczytam, bo sama też lubię grać :) Gratuluję czytnika! Ja swojego kindle'a mam ponad pół roku, a jeszcze nie przeczytałam żadnego ebooka, więc chyba jestem niereformowalna :P Oby z Tobą było inaczej :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluje własnej domeny, świetna sprawa. Życzę dalszego rozwoju bloga!

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że tegoroczne prezenty świąteczne sponsoruje Kindle, bo i u mnie pojawił się czytnik :D Tak się przed nim wzbraniałam, a teraz uwielbiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie, że się rozwijasz :) I cieszę się, że nie jesteś anty-czytnikowa ;) Wiele osób narzeka na e-booki, czego absolutnie nie rozumiem :)
    Powodzenia w Nowym Roku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal wolę książki papierowe, ale czytnik daje więcej możliwości :)

      Usuń
  13. Zauważyłam zmiany. Jest fajnie.
    Prezent znakomity. Nawet o takim nie marzę.
    Szczęśliwego Nowego Roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że zmiany się spodobały :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Gratuluję własnej domeny i wyglądu :) Kindle to świetna zabawka, też posiadam i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co jestem zachwycona, mam nadzieję, że mi się to utrzyma :)

      Usuń
  15. Sporo tych zmian :) Pozostaje mi tylko życzyć Ci samych sukcesów w 2014 roku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy mąż znalazł pod choinką PS4? :D

    OdpowiedzUsuń
  17. O, nawet nie zauważyłam zmiany adresu, gratuluję:)
    Tablet też z pewnością super, choć ja wolę papierowe pozycje.
    Jeśli chodzi o gry planszowe to uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory też byłam sceptycznie nastawiona do ebooków, ale mi przeszło :)

      Usuń
  18. Super, od jakiegoś czasu też zaczynam lubować się w grach planszowych, więc z niecierpliwością czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. dobrego i owocnego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytnik to dobra inwestycja, wiem to po sobie. Gratuluję zmian, a przy okazji życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapowiadane zmiany się pojawiły :) Bardzo ładnie. Chociaż jest więcej rzeczy, biel sprawia, że wydaje się, jakby ich było mniej niż poprzednio. Nie wiedziałam, ze jesteś fanką gier?! - to dla mnie całkowita nowość! :)
    Wielu sukcesów w Nowym Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie? Widocznie dwie półki zawalone grami zniknęły Ci z widoku w natłoku książek :)

      Usuń
    2. Bardzo prawdopodobne :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele