Przejdź do głównej zawartości

"English Matters" nr 44

Najnowszy numer "English Matters", dwumiesięcznika skierowanego do osób uczących się języka angielskiego, już jest dostępny w sprzedaży. Tym razem znajdziecie w nim czternaście artykułów podzielonych na dziewięć działów (w tym kilka zupełnie nowych). W porównaniu z poprzednimi numerami, ten jest wyjątkowo "polski". Dlaczego? Przekonajcie się sami.

This & That
Na rozgrzewkę tradycyjnie już dostajemy trzy krótkie artykułu z przymrużeniem oka. Na pierwszy rzut idą zabawne, rymowane zwroty - dowiecie się więc między innymi, co oznacza fancy schmancy czy razzle dazzle. Ponadto przeczytacie o niezwykłych zbiegach okoliczności, z których niektóre przypominają sytuacje żywcem wyjęte z filmu "Oszukać przeznaczenie", a także o wyjątkowo ekologicznym mieście w Anglii.

Review
Tym razem autorką artykułu na temat książki poświęconej Henrykowi Sienkiewiczowi jest jedna z czytelniczek magazynu, zwyciężczyni konkursu na najciekawszą recenzję. 

People & Lifestyle
Fani "Gry o tron" George'a R.R. Martina z przyjemnością przeczytają artykuł "Game of Thrones", a osoby z zainteresowaniem śledzące programy i konkursy muzyczne "Open Mic UK". Ponadto możemy znaleźć tu zestawienie kobiet, które wpłynęły na rozwój techniki już od XIX wieku ("Techwomen"). W tym dziale dostajemy także pierwszy artykuł poświęcony Polakom w Wielkiej Brytanii - wywiad z Magdą Healey mieszkającą na Wyspach od lat 90 ("The Skye Is the Limit").

Culture
Mój ulubiony dział jak zwykle mnie nie zawiódł - z przyjemnością przeczytałam artykuł poświęcony angielskim przesądom ("Good Luck and Bad Luck").

UK Today
W nowym dziale znajdziemy zaledwie jeden, ale za to bardzo obszerny - sześciostronicowy - artykuł poświęcony Polakom mieszkającym od lat w Wielkiej Brytanii.

Language
"Language Bloopers", czyli wpadki językowe, to zestawienie najczęstszych błędów popełnianych przez osoby uczące się języka angielskiego, głównie Polaków. Z pewnością artykuł będzie pomocny i wyjaśni niektóre kłopotliwe kwestie.

Science
"Playing God, or a Devilishly Good Idea" przybliży Wam temat wykorzystania komórek macierzystych i związanych z tym kontrowersji.

Leisure
Fani Jamesa Bonda oraz elektronicznych gadżetów z pewnością z przyjemnością przeczytają artykuł "Bond - Cars, Guns, Gadgets and Gizmos".

Sport
Z kolei ostatni tekst ("Ice Climbing - an Extreme Sport for Adrenaline Junkies") skierowany jest do miłośników nietypowych lub ekstremalnych sportów - tym razem możecie przeczytać o wspinaczce na ściany skute lodem.

Do wszystkich artykułów został dołączony słowniczek zawierający trudniejsze słownictwo i sformułowania. Co więcej, sześć artykułów można pobrać w formie plików MP3 i odsłuchać w wolnym czasie.

Po raz kolejny "English Matters" sprostał moim oczekiwaniom, więc i Was zachęcam do sięgnięcia po najnowszy numer.

Za egzemplarz magazynu serdecznie dziękuję wydawnictwu Colorful Media


Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Top 10 książek na Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia to idealny czas, by nieco zwolnić i zatopić się w przyjemną lekturę. Warto też odpowiednim jej wyborem wprawić się w świąteczny nastrój już wcześniej. Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie książek, których akcja ściśle wiąże się ze Świętami. Zapewniam, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Na początek nieco tradycyjnie i nostalgicznie:
1. "Opowieści wigilijne" Charles Dickens 

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby opowieści o Scrooge'u, którego w wigilijną noc nawiedziły cztery duchy, by wskazać mu nową ścieżkę w życiu. Nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazało się niedawno nowe tłumaczenie tej opowieści, zawierające drugą historię autora, również utrzymaną w klimacie bożonarodzeniowym zatytułowaną "Nawiedzony". Właśnie się nią zaczytuję, wrażenia z lektury za kilka dni.

"To" Stephen King

Czy się unoszą? O tak. One pławią się w powietrzu.
W moje ręce ponownie trafiła książka Stephena Kinga, która swego czasu zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że mimo upływu kolejnych lat niektóre sceny nadal tak żywo były wyryte w mojej pamięci, że mimo zagłębiania się w kolejne w powieści grozy i horrory, „To” niewzruszenie tkwiło na szczycie mojej prywatnej listy tych najlepszych. I po której nigdy nie potrafiłam już z ufnością spojrzeć na żadnego klauna.
W monstrualnych rozmiarów opowieści King przenosi nas do Derry, podobnego do tysięcy innych prowincjonalnych amerykańskich mieścin. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Z nieznanych przyczyn przestępczość jest tu większa, ludzie bardziej brutalni i bezwzględni, a co dwadzieścia kilka lat dochodzi do eskalacji przemocy i w niewyjaśnionych okolicznościach giną dzieci.

"100 książek, które trzeba przeczytać" według BBC

Ranking "100 książek, które trzeba przeczytać" stworzony przez BBC pojawiał się już na wielu blogach, a dzisiaj gości także u mnie. Nie jest to lista idealna, już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że znaczną część umieszczonych na niej pozycji to książki brytyjskich autorów, zdecydowanie zaś brak na nich wielu znaczących książek pisarzy z innych państw. Nie brak też tu dziwnych wpadek, np. umieszczenia "Opowieści z Narnii" oraz  "Lwa, czarownicy i starej szafy" w oddzielnych punktach. Podobnie sytuacja wygląda z dziełami zebranymi Szekspira oraz "Hamletem" umieszczonym oddzielnie. 
Niemniej jednak postanowiłam sprawdzić, ile to zacnych książek jest już za mną (są one wytłuszczone) i... wynik wypada słabiutko... Jedynie 34 pozycje. Pociesza mnie fakt, że co najmniej drugie tyle znam z ekranizacji bądź fragmentów. Listę będę na bieżąco aktualizować, mam nadzieję, że za kilka miesięcy będzie już wyglądała o niebo lepiej :) A jak wyglądają Wasze w…