Przejdź do głównej zawartości

Podsumowanie sierpniowej edycji wyzwania Book-Trotter i odsłona wrześniowa

Sierpień już za nami, pora podsumować nasze zmagania z literaturą fińską, która, jak się okazało, przysporzyła Wam trochę problemów. Dlatego tym bardziej gratuluję wszystkim, którzy z powodzeniem ukończyli kolejną edycję wyzwania :)
  • Ilość uczestników, którzy z sukcesem ukończyli wyzwanie: 14
  • Łączna liczba przeczytanych książek: 35
  • Najpopularniejszymi autorami okazali się: Tove Jansson (20 książek) oraz Mika Waltari (7 książek) 
W tym miesiącu na ogromne brawa zasłużyły Jenny Piä, których listy przeczytanych książek prezentują się naprawdę imponująco :)

Jenny przeczytała jedenaście książek:

Tove Jansson "Małe trolle i duża powódź"
Tove Jansson "Kometa nad Doliną Muminków"
Tove Jansson "W Dolinie Muminków"
Tove Jansson "Pamiętniki Tatusia Muminka"
Tove Jansson "Lato Muminków"
Tove Jansson "Zima Muminków"
Tove Jansson "Opowiadania z Doliny Muminków"
Tove Jansson "Tatuś Muminka i morze"
Tove Jansson "Dolina Muminków w listopadzie"
Leena Lehtolainen "Kobieta ze śniegu"
Maria-Leena Tiainen "Wyszedł z domu"


Piä przeczytała dziesięć książek:


Tove Jansson "Pamiętniki Tatusia Muminka"
Tove Jansson "Małe trolle i duża powódź"
Tove Jansson "Kometa nad Doliną Muminków"
Tove Jansson "W Dolinie Muminków"
Tove Jansson "Lato Muminków"
Tove Jansson "Zima Muminków"
Tove Jansson "Opowiadania z Doliny Muminków"
Tove Jansson "Tatuś Muminka i morze"
Tove Jansson "Dolina Muminków w listopadzie"

Po dwie książki przeczytały:

Mariola S.
Jedną powieść, ale w dwóch tomach przeczytała:

Aine
Mika Waltari "Egipcjanin Sinuhe"

Po jednej książce przeczytały:

Maniaczytania
Elina Hirvonen "Przypomnij mi"

anetapzn

Kaye

Dominika S.
Kaari Utrio "Spiżowy łabędź"

Jjon
Tove Jansson "Uczciwa oszustka"

Agnieszka
Marko Hautala "Schatteninsel" ("Wyspa cieni")
Moja lektura


EDYCJA WRZEŚNIOWA

W tym miesiącu, po przeczytaniu Waszych opinii w sprawie dalszych losów wyzwania, postanowiłam przez pewien czas pobawić się w despotę i samodzielnie wybierać kraj, którego literaturę będziemy czytać. Mam nadzieję, że moje wybory przypadną Wam do gustu :)

We wrześniu czytamy:

literaturę krajów arabskich 

Aby nie było żadnych nieporozumień, tutaj znajdziecie listę państw, które nas interesują. Na rynku można znaleźć wiele książek napisanych przez europejskie i amerykańskie pisarki, które spisały prawdziwe historie arabskich kobiet - myślę, że możemy je także zaliczyć.

Serdecznie zapraszam Was do udziału we wrześniowym wyzwaniu. 
Nowym osobom, które chciałyby dołączyć, przypominam, że nie trzeba brać udziału w każdym miesiącu. Nie musicie także posiadać bloga. Szczegółowe zasady znajdziecie tutaj.

Linki do recenzji książek możecie zamieszczać pod tym postem. Możecie też nadal podsyłać linki do recenzji książek, które przeczytaliście w poprzedniej edycji.
Bardzo proszę także o podklejenie pod banery na Waszych blogach linka albo do tego posta, albo do strony głównej wyzwania (KLIK)

Komentarze

  1. As i realized there's more fairy tales :)
    I remember when i was a child i watched lots of cartoones about Mumy trolls :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje faworytkom!

    Literatura arabska nie pociaga mnie wcale, ksiazki o muzulmanskich kobietach tym bardziej, ale z 3-4 ksiazki egipskich pisarzy znajde na swoich polkach. Moze nawet zdolam przeczytac :D
    To bedzie prawdziwe wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to chodzi - żeby się czasem przemóc ;)

      Usuń
    2. nie przemoglam sie za bardzo ;)
      moja jedyna wrzesniowa lektura to

      "Kair. Historia pewnej kamienicy" Alaa Al Aswany
      notki na temat jeszcze nie napisalam, pozniej dosle link

      Usuń
    3. "Arabska" notka :)
      http://mysliczytelnika.blogspot.com/2013/10/kair-historia-pewnej-kamienicy-alaa-al.html

      Usuń
  3. Mam jedną przeczytaną, ale jeszcze bez recenzji. Dokleisz mnie, jak uzupełnię?.... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu się wkleję, tylko podaj tytuł :) Link to już przy okazji, nie spieszy się:)

      Usuń
    2. Marko Hautala "Schatteninsel" (czyli "Wyspa cieni"). Całkiem przyzwoity psychothriller, z gatunku tych mrocznych, na pograniczu horroru:-) Dzięki!

      Usuń
    3. Wklejam linka:
      http://krimifantamania.blogspot.de/2013/09/marko-hautala-schatteninsel-wyspa-cieni.html

      Usuń
  4. Muminki rządzą :)
    Myślę, że z arabskiej przeczytam "Dom Kalifa" Tahir Shaha. Wprawdzie autor wychowywany w Anglii, ale mieszka teraz w Maroku i pochodzi z rodziny anglo-afgańskiej. Może być, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  5. Tym razem to może nawet ja się przyłączę .

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety nie przeczytałam żadnej książki. Jedyne książki z tej literatury jakie były w mojej bibliotece to Muminki, ale szczerze powiedziawszy nie przepadam za nimi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wszystkim uczestnikom Twojego wyzwania. Bardzo dobrze sobie radzą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczuwałam, że w tym miesiącu będą kraje arabskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytasz mi w myślach? :) Chyba muszę zacząć mieć się na baczności :)

      Usuń
    2. Jeszcze nie rozwinęłam swoich talentów na tyle, by czytać w myślach :)

      Usuń
  9. O, krajów arabskich bardzo lubię, może uda mi się coś przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zwykle spóźniona podaję moją fińską lekturę - Mika Waltari "Egipcjanin Sinuhe" - http://anek7.blogspot.com/2013/08/obys-zy-w-ciekawych-czasach.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Kraje arabskie? Ulala. To będzie wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń
  12. No dobrze, to niech będą kraje arabskie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Och gdzieś się znowu zgubiłam...
    http://kasiowaczytelnia.blogspot.de/2013/08/arto-paasilinna-wyjacy-mynarz.html
    Wyznanie wrześniowe - bardzo ciekawe :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Link zbiorczy ode mnie do Muminków:
    http://gdziekolwiekbedziesz.blogspot.com/2013/09/muminki.html

    Kraje arabskie będą trudne, nie mam pojęcia, za co się wziąć. A skoro będziesz despotyczna jeszcze trochę - podawaj nowy kraj trochę wcześniej, bo dobrze jest wiedzieć, na co się nastawić, czego szukać i tak dalej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze wczoraj bałam się, że nic nie znajdę, a dziś mam już przeczytaną - ode mnie Khalil Gibran, "Prorok".
      http://gdziekolwiekbedziesz.blogspot.com/2013/09/prorok.html

      Szukam dalej, podoba mi się! I to było prawdziwe wyzwanie.

      Usuń
    2. Jeszcze raz Khalil Gibran, tym razem w Połamanych skrzydłach.
      http://gdziekolwiekbedziesz.blogspot.com/2013/09/poamane-skrzyda.html

      Usuń
    3. I jeszcze Nadżib Mahfuz w Rozmowach nad Nilem.
      http://gdziekolwiekbedziesz.blogspot.com/2013/09/rozmowy-nad-nilem.html

      Usuń
  15. Uff, udało się :)
    http://kasiowaczytelnia.blogspot.de/2013/09/maha-gargash-arabska-pera.html

    OdpowiedzUsuń
  16. http://temporrada.blogspot.com/2013/09/rozmowy-nad-nilem-nadzib-mahfuz.html Moja pierwsza recenzja na wrzesień :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Jamila Barakzaï, Manon Quérouil "Pod burką"
    Mohsin Hamid "Uznany za fundamentalistę"

    OdpowiedzUsuń
  18. Tahir Shah "Dom Kalifa. Rok w Casablance"
    http://czytanieprzykominku.blogspot.com/2013/09/dom-kalifa-rok-w-casablance.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Rzutem na taśmę (dziś przeczytana!) udało mi się :)

    Salwa an-Nu'ajmi - "Smak miodu" - Syria

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele