sobota, 18 maja 2013

"Wakacje Fryderyka" Walter R. Brooks

Tytuł Wakacje Fryderyka
Tytuł oryginału Freddy Goes to Florida
Autor Walter R. Brooks
Seria Prosiaczek Fryderyk
Tom 1
Wydawnictwo Jaguar
Data wydania 2013-04-17
Stron 208

Osoby, które regularnie zaglądają do Kącika z książką z pewnością zauważyły, że z chęcią sięgam po literaturę dziecięcą. Z nostalgią, ale i przyjemnością przenoszę się do krainy dzieciństwa, gdzie wszystko było łatwiejsze i pełne barw. Tym razem mój wybór padł na zapomnianą nieco serię o prosiaczku Fryderyku, stworzoną przez amerykańskiego pisarza Waltera R. Brooksa w pierwszej połowie dwudziestego wieku. „Wakacje Fryderyka” otwierają cykl dwudziestu sześciu książek o rezolutnym prosiaczku i jego przyjaciołach.

W niewielkim gospodarstwie należącym do państwa Beamów życie toczy się spokojnie i dosyć leniwie. Nadchodzi jednak zima i większość zwierząt zaczyna obawiać się chłodu oraz niedogodności związanych z brzydką pogodą – ich gospodarze, choć są dobrymi ludźmi, nie mają wystarczająco dużo pieniędzy, by odpowiednio zatroszczyć się o wszystkim pupili. Dlatego też pomysł, na który wpada kogut Karol, spotyka się z powszechnym entuzjazmem – część mieszkańców farmy postanawia wyemigrować na czas zimy do słonecznej i gorącej Florydy. Podczas tej długiej i męczącej wędrówki spotyka ich wiele przygód, trafiają na ludzi dobrych, ale i nikczemnych, a każde spotkanie uczy ich czegoś na temat świata oraz ich samych.

Książeczka ta całkowicie mnie oczarowała. Jest to bardzo ciepła i pełna humoru opowieść o przyjaźni i uniwersalnych zasadach, jakimi powinniśmy kierować się w życiu. Choć została ona napisana ponad osiemdziesiąt lat temu, mówi o prawdach generalnych, które nigdy nie stracą na znaczeniu – o tym, że warto być dobrym, a uprzejmość i życzliwość zawsze popłacają. Bohaterowie tej króciutkiej powieści natykają się zarówno na ludzi życzliwych i szczerych, jak i zwyczajnie podłych i mściwych. Dobro i zło zostało tu bardzo wyraźnie skontrastowane, a dziecko uczy się, że dobre uczynki wracają do nas, za złe natomiast przyjdzie na m zapłacić.

Cykl o prosiaczku Fryderyku uznawany jest za klasykę literatury dziecięcej i często określany mianem amerykańskiego odpowiednika Kubusia Puchatka. Nie przepadam za takimi porównaniami, ponieważ często zamiast pomóc – szkodzą. Należę do tej pewnie nielicznej garstki osób, której „miś o małym rozumku” nie tylko nie zachwyca, ale wręcz drażni, muszę jednak przyznać, że nie dostrzegłam wielu podobieństw i „Wakacje Fryderyka” przeczytałam z wielką przyjemnością.

Do zalet książki należy także jej bardzo staranne wydanie. Duży i wyraźny druk sprawia, że czytanie nie sprawia dziecku problemu. Od razu rzuca się także w oczy sztywna oprawa oraz obwoluta, wyglądająca dokładnie tak samo jak okładka. Z pewnością pozwoli to na dłuższe utrzymanie książki w dobrym stanie oraz lepszą jej prezentację na półce.  Co tu zresztą dużo ukrywać – po ładnie wydaną powieść aż chce się sięgać.

Podsumowując, „Wakacje Fryderyka” to świetny pomysł na lekturę dla najmłodszych czytelników. Polecam!

Moja ocena: 5/6

Za egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję Agencji AIM Media


6 komentarzy:

  1. Ja również należę do grona osób, które nie przepadają za grubaskiem podkradającym miodek ;) Ale nie odstraszyło mnie to porównanie, choć z reguły też ich nie lubię, bo niewiele wspólnego mają z rzeczywistością. W każdym razie z chęcią zagłębiłabym się w tę historię. Może nie otaczam się literaturą dziecięcą regularnie, ale są takie opowieści, których ponadczasowość zdecydowanie mnie przyciąga...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uf, cieszę się, że nie jestem sama :)

      Usuń
  2. Też mam ją na półce, widzę, że warto się z nią zapoznać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostaje mi życzyć Ci przyjemnej lektury, na mnie czeka jeszcze drugi tom :)

      Usuń
  3. Czytałam :D Podobała mi się ich wędrówka na Florydę :) W ogóle niesamowite zwierzaki :) Mam już za sobą drugą część "Prosiaczek Fryderyk i dzięcioły" i wiesz co? Jest jeszcze lepsza niż pierwszy tom :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super, druga część leży na półce, ale biorę się za nią lada dzień ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...