Przejdź do głównej zawartości

Wyniki "Konkursu wiosennego"

Nadszedł czas na ogłoszenie wyników "Konkursu wiosennego". Serdecznie dziękuję wszystkim za udział oraz za pomoc w jego promocji na Waszych stronach! Choć zgłoszeń było raczej niewiele, miałam naprawdę twardy orzech do zgryzienia, bowiem wszystkie Wasze odpowiedzi bardzo mi się podobały. Trzeba było jednak podjąć męską decyzję, a oto jej wyniki:

Książka "Skradziony obraz" wędruje do Marty M, która ujęła mnie swoją opinią o "Jeżycjadzie" Małgorzaty Musierowicz.

Książka „Kroniki Archeo. Zagadka Diamentowej Doliny” trafi natomiast do autorki komentarza na temat cyklu o "Harrym Potterze", którego lekturę wspominam z przyjemnością i do którego lubię wracać w wolnej chwili (e-mail soneczka@poczta.onet.pl)

Gratuluję zwycięzcom i bardzo proszę o przesłanie maila z danymi adresowymi na adres kacikzksiazka@gmail.com do 9 kwietnia. Po tym terminie nastąpi wybór nowych zwycięzców.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele