Przejdź do głównej zawartości

Zapowiedzi na dobry początek roku

Wraz z początkiem roku wydawnictwa w końcu podzieliły się z nami informacją, czego wkrótce możemy wypatrywać. Nie ukrywam, że kilka naprawdę mnie zainteresowało, może znajdziecie wśród nich coś dla siebie? :)

1. 
sword_song_us"Pieśń miecza" Bernard Cornwell
Instytut Wydawniczy Erica

Data premiery: styczeń/luty 2013 (okładka angielska, gdyż polskiej wersji jeszcze nie ma na stronie)

Opis:
Jest rok 885. Anglia – podzielona na duńską północ i rządzone przez saskiego króla Alfreda południe – cieszy się chwilowym spokojem. Jednak jest to tylko cisza przed burzą. Umarły powstaje z grobu, a nowo przybyli wikingowie zajmują Londyn. Szykuje się kolejna krwawa wojna.
Alfred zleca zadanie odbicia miasta wodzowi Uhtredowi – na poły Sasowi, na poły Duńczykowi – którego imię budzi respekt jak Brytania długa i szeroka. Od jego oddania sprawom saskiego królestwa Wessexu będzie zależeć przyszłość całej Anglii. Jednakże nawet jego wielki talent wojenny może nie wystarczyć w starciu z olbrzymią flotą najeźdźców z Norwegii i Danii.



2.
"Cienie w mroku" Michelle Paver
Wydawnictwo W.A.B.
Data premiery: kwiecień 2013

Opis:
Tu nie ma zmierzchu ani świtu. Czas stracił znaczenie. Opuściliśmy świat rzeczywisty i wkroczyliśmy do krainy snów.

Jest ich pięciu. Gruby Algie, ciemnowłosy Hugo, Teddy z wyłupiastymi oczyma, przystojny Gus i ubogi Jack, który musiał pożegnać się z marzeniami o zostaniu fizykiem na rzecz pracy w fabryce papeterii. W lipcu 1937 roku postanawiają wyruszyć w roczną wyprawę badawczą na Spitsbergen. Dla Jacka to ostatnia szansa, by zrobić coś z beznadziejnym życiem. Wyprawę od początku prześladuje pech i do spokojnej zatoczki Gruhunken dociera tylko on wraz z Gusem i Algiem. Stary kapitan odradza im zakładanie obozu w tym miejscu, ale ignorują jego ostrzeżenia. Gdy słońce po raz ostatni wzejdzie nad horyzontem i rozpocznie się długa noc polarna, Jack zostanie zupełnie sam. Jego całym światem staną się arktyczne przestrzenie, trzeszczący lód i przytłaczająca cisza. Coś kryje się w mroku. Coś złego. Coś, co nie jest tylko wytworem jego wyobraźni.

3.
Nakładem Wydawnictwa Dolnośląskiego ukażą się także trzy wznowienia powieści Jo Nesbo z cyklu o Harrym Hole: "Czerwone gardło", "Karaluchy" oraz "Pentagram". Premiera już 11 lutego, ale okładek nadal brak.

4. 

"Słowo i miecz" Witold Jabłoński
Wydawnictwo superNOWA
Data premiery: 19 stycznia 2013

Opis: 
SŁOWIAŃSKA GRA O TRON! 
SŁOWO I MIECZ to powieść dziejąca się w XI wieku, w czasach pierwszych Piastów.
Wkraczające na nasze ziemie chrześcijaństwo zmaga się z wciąż jeszcze niepokonanym żywiołem pogańskim. Skrzywdzona przez Bolesława Chrobrego dziedziczka książąt mazowieckich rodzi bękarta Miecława i wychowuje go na mściciela. Za sprawą rodzimych bogów i demonów nadchodzą Czasy Zamętu: trzej synowie Chrobrego giną w niezwykłych okolicznościach, buntują się możni, a lud pali kościoły i morduje znienawidzonych misjonarzy.



5. 

Siedem-minut"Siedem minut po północy" Patrick Ness
Wydawnictwo Papierowy Księżyc
Data premiery: 19 stycznia 2013

Opis: 
Jest siedem minut po północy, gdy trzynastoletni Conor budzi się i odkrywa, że za oknem jego sypialni czai się potwór. Jednak to nie tego potwora Conor się spodziewał – sądził, że odwiedzi go raczej ten z dręczącego go koszmaru, powtarzającego się niemal każdej nocy od dnia, kiedy matka chłopca rozpoczęła leczenie. Potwór z jego podwórka jest inny. Sędziwy. I dziki. I chce czegoś od Conora. Czegoś niebezpiecznego i przerażającego.
Żąda prawdy.
Na podstawie ostatniego pomysłu wielokrotnie nagradzanej pisarki Siobhan Dowd – która zmarła na raka i nie mogła sama napisać tej historii – Patrick Ness stworzył mroczną, przejmującą powieść o nieszczęściu i stracie, a także o potworach: tych realnych i tych wyobrażonych.




Komentarze

  1. No oczywiście Cornwell i "Siedem minut po północy", koniecznie! Już nie mogę się doczekać!
    Ciekawie zapowiada się też książka Jabłońskiego, ale mam obawy, czy dorówna Cherezińskiej i póki co się wstrzymam:)
    Pozdrawiam serdecznie!
    P.S. Wiem, że w Twoich zapowiedziach na pewno znajdę coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też od razu pomyślałam o Cherezińskiej, ale dla mnie Piastów nigdy za wiele, więc jestem tej książki bardzo ciekawa :)

      Usuń
  2. ,,Cienie w mroku" chętnie bym przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie "Siedem minut po północy" i "Cienie w mroku", zastanawiam się też nad Cornwellem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieśń miecza" to już czwarty tom rewelacyjnych "Wojen Wikingów" - polecam cały cykl :)

      Usuń
  4. Chyba tylko ,,Cienie w mroku":P

    OdpowiedzUsuń
  5. "Siedem minut po północy" wydają się mieć fajny pomysł, zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wypatrzyłam tych książek w zapowiedziach, a niektóre zapowiadają sie szczególnie ciekawie, zwłaszcza Cornwell, Jabłoński i Ness :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zainteresowana byłabym książką "Siedem minut po północy" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Cienie w mroku" - tak, to jest to, co muszę przeczytać! "Siedem minut po północy" również zapowiada się bardzo interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  9. O jenki! "Siedem minut po północy" gdzieś mi umknęło w zapowiedziach. Must Have!

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tej listy chyba najbardziej mi odpowiada "Siedem minut po północy". No i wreszcie chciałabym przeczytać coś Nesbo.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele