Przejdź do głównej zawartości

Pierwsze styczniowe zdobycze

Nadszedł czas na prezentację pierwszych styczniowych nabytków. Jakość zdjęcia woła o pomstę do nieba, ale musicie mi to wybaczyć.


1. "Szaleństwo przychodzi nocą" Grzegorz Gajek - od portalu secretum.pl
2. "Dni krwi i światła gwiazd" Laini Taylor - od portalu secretum.pl
3. "Metro 2034" Dmitry Glukhovsky
4. "Metro 2033" Dmitry Glukhovsky
5. "Tajemnice Skyle" Agnieszka Grzelak
6. "Biała królowa" Philippa Gregory - od Wydawnictwa Książnica
7. "Czerwona królowa" Philippa Gregory - od Wydawnictwa Książnica

Widzicie coś dla siebie? :)

Komentarze

  1. Metro już czytałam, świetne powieści :) Oczywiście Gregory chętnie bym podkradła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podobało mi się Metro w wersji Diakowa, liczę więc, że Głuchowski jeszcze bardziej mi się spodoba :)

      Usuń
  2. Hmmm nie wiem jak inni ale ja zdjęcia niestety wcale nie widzę.... Ale i tak wiem, że bardzo chętnie zabrałabym Ci Philippę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już poprawiłam, bo się chyba na początku nie wkleiło... :)

      Usuń
    2. Tak tak, już widać moją Philippę :-)

      Usuń
  3. Idziesz za ciosem, jak widzę! Świetnie! Czekam z niecierpliwością na recenzje książek Philippy:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złapałam bakcyla i nie spocznę, póki nie poznam całych cykli :)

      Usuń
  4. Widzimy:-) Metro bym Ci podebrała...

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście Panią Gregory bym podkradła :) i Laini :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Czerwoną królową" recenzowałam wczoraj - świetna, a "Białą królową" właśnie zamówiłam i czekam:) Mnie też dopadł bakcyl Philippy, ale postanowiłam czytać jedną książkę miesięcznie, żeby mi się nie przejadło, no i wystarczy mi na dłużej:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Biała i czerwona królowa czekają już na mojej półce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ochotę na Metro i opowieści Philippy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią wszystkie bym Ci podkradła ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Philippa i Metro - coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Metro bardzo mi się podobało a podkradłabym ci "Dni krwi i światła gwiazd" Laini Taylor:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Żadnej nie miałam okazji czytać, więc chętnie bym coś podkradła. Przyjemnej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Koleżanka zachęcała mnie do lektury Metra 2034 i Metra 2033 i chyba będę musiała sięgnąć:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Widze, że twardo czytasz wszystkie Gregory:) Ja tych pozycji nie czytałam, czekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  15. Metro niestety nie czytałem, ale mam je w planach:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oczywiście Metro :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Dwie części Metra mam, to znaczy ma je mój brat, ale ja kupowałem, bo on sam nigdy by nie wydał nawet złotówki na książki ;) Przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe jak Ci się spodoba "Metro" ;) Ja sama nie miałam z nim do czynienia, ale słyszałam mnóstwo pochlebnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  19. O ja! Wszystkie bym Ci podkradła! Wspaniały stosik *_*

    OdpowiedzUsuń
  20. Nic nie czytałam z tego stosiku. Z nich wszystkich najbardziej ciągnie mnie do Phillipy Gregory.
    Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mogę się doczekać kiedy będę miała okazję przeczytać "Metro". Pozdrawiam i miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  22. W planach, odległych co prawda, ale jednak, mam twórczość Gregory.

    OdpowiedzUsuń
  23. Z tych wszystkich wybrałbym chyba "Metro" :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ciekawy stos, jednak nie wszystkie książki nadają się dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne tytuły :) Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. zazdroszczę Philippy Gregory :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj jaki zacny stosik! Gratuluję i zazdroszczę nabytków:)
    Miłego czytania;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Będziemy razem czytać "Metro 2033" :D Nie mogę się doczekać Twoich wrażeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj książki wydają się ciekawe, szczególnie "Metro 2033" i "Metro 2034" :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele