Przejdź do głównej zawartości

Dobry stos na dobry początek miesiąca

Dawno nie było już u mnie żadnego stosu, a ponieważ za sprawą niedawno obchodzonych przeze mnie imienin, zasoby mojej biblioteczki nieco się zwiększyły, postanowiłam podzielić się z Wami tym skromnym, choć cieszącym oko widokiem. 



Pierwsze cztery książki to egzemplarze recenzenckie:

1. Baśniobór, Brandon Mull - od portalu Secretum
2. Śmierciowisko, Anna Głomb - od portalu Secretum
3. Czarny Wygon. Bisy, Stefan Darda - od portalu Secretum
4. Mad Women, Jane Maas - od Wydawnictwa Esprit

Pozostałe to już moje własne zakupy tudzież prezenty od najbliższych :)

5. Córka dymu i kości, Laini Taylor
6. Książę mgły, Carlos Ruiz Zafon
7. Żelazny cierń, Caitlin Kittredge
8. Osobliwy dom Pani Peregrine, Ransom Riggs
9. Korona śniegu i krwi, Elżbieta Cherezińska

Wrażenia z lektur już wkrótce. Widzicie coś dla siebie? :)

Komentarze

  1. Ale masz piękne okazy:) Na Cherezińską w całości choruję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też na Cherezińską choruję od pewnego czasu, więc w końcu mąż mi sprezentował najbardziej wyczekany egzemplarz ;)

      Usuń
  2. Cherezińska i "Osobliwy dom..." :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Osobliwy dom..." już skończyłam czytać - świetna książka :)

      Usuń
    2. Ja tak samo:)
      "Korone.." wlasnie czytam:), a "Osobliwy dom" ma nadzieje kiedys znajdzie sie i u mnie:)

      Usuń
  3. Mnie najbardziej ciekawi "Osobliwy dom...", ale cały stosik jest świetny. Udanej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, recenzje już wkrótce :)

      Usuń
  4. I ja mam "Osobliwy dom..." i" Mad Women". Jestem ciekawa Twoich opinii :)

    Książkę Jane Maas już przeczytałam i muszę powiedzieć, że mnie zaskoczyła. Spodziewałam się zupełnie czegoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 1,2,3 i 8 to książki, które z wielką chęcią bym przygarnęła również do swojej biblioteczki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny stosik. Z chęcią bym przeczytała "Żelazny cierń". :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym "Osobliwy dom...", Chereźińską właśnie zaczęłam czytać, ale dobiero kilka pierwszych stron za mną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Osobliwy dom Pani Peregrine" to mi się marzy do przeczytania. Lubię taki gatunek:)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Korona śniegu i krwi", doczekałaś się!!! Czekam z niecierpliwością na Twoje wrażenia:)
    Stosik akurat pod mój gust, ale to chyba dobrze wiesz :D
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny stosik. Czytałam tylko "Księcia Mgły", który nie podbił mojego serca, ale czekam na Twoją recenzję. Poza tym w moim stosiku też znajduje się "Osobliwy dom...". Życzę miłego czytania.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Osobliwy dom i Książę Mgły ;) Wszystkiego najlepszego ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Żelazny cierń i Osobliwy dom...! Sama na nie poluję. No i Stefan Darda - czytałam wszystkie jego książki oprócz właśnie tej, dlatego chętnie bym ją poznała. Z Twojego stosu czytałam tylko Księcia mgły, który jest naprawdę ciekawy i ma niesamowity klimat...:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny stosik. Posiadam jedynie Żelazny cierń, ale jeszcze nie czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę szalenie "Śmierciowiska"! Miałam okazję obserwować karierę Ani, rozwijającą się na forum literackim i jestem baaaardzo ciekawa jej debiutu :) I Zafona jeszcze. Zafona zawsze zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Twój stos pokrywa się częściowo z moim mamucim łupem:-) Mam "Śmierciowisko", do którego zachęcała Anna Kańtoch, mam "Bisy" i Cherezińską, a "Osobliwy dom" już przeczytałam. Baśniobór pewnie też kupię, ale najpierw przeczytam trzy pierwsze tomy:-) To się nazywa zbieżność gustów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny stos! Córka dymu i kości i Żelazny cierń to moje ulubione książki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny stos :D Córka dymu i kości jest świetna, a Osobliwy dom pani Peregrine właśnie czytam :D Miłej lektury życze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem "uwsteczniona", bo oprócz książek Zafona i Cherezińskiej, żaden tytuł z Twojego stosika nie obił mi się o uszy, ale to wcale nie oznacza, że jakaś książka z Twojego zbioru by mi się nie spodobała. Może któraś wpadnie kiedyś w moje łapy.:) Życzę przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo ciekawy stos - i coś dla mnie się tam znajduje - miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też sprawiłam sobie "Córkę dymu i kości" :)
    Nadal brakuje mi "Księcia mgły" Zafona do kolekcji przeczytanych jego książek.
    W ogóle stosik robi wrażenie. Wcale nie jest skromniutki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chciałabym "Osobliwy dom Pani Peregrine". A "Korona śniegu i krwi" jest po prostu świetna.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jejku tyle książek... a ja nie widzę nic dla siebie!
    No cóż... zdarza się :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zycze przyjemnej lektury :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Marzę o "Osobliwy dom Pani Peregrine". Na pewno w końcu przeczytam tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Koronę już zdobyłam, Osobliwy dom...sporo też dobrego słyszę:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Córka dymu i kości baaaardzo fajna lektura:D Żelazny cierń mam już dawno ale jakoś nie mam okazji się za nią zabrać:)
    miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ojej, "Baśniobór"... A ja utkwiłam na pierwszej części i nie mogę znaleźć kolejnych. Biedna ja :< Ale życzę Ci miłej lektury :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele