Przejdź do głównej zawartości

Top 10: Książki, które chcielibyśmy otrzymać w prezencie



Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.  [Kreatywa]

Dziś przyszła pora na książki, które chcielibyśmy otrzymać w prezencie.

Święta już tuż tuż, więc postanowiłam oddać się marzeniom na temat książek, które bardzo chętnie znalazłabym pod choinką. Może lista ta zainspiruje jakiegoś Świętego Mikołaja (a może kilku jednocześnie? ;) Może też będzie inspiracją dla niektórych z okazji zbliżających się imienin autorki tego szacownego bloga... :)


1. Korona śniegu i krwi, Elżbieta Cherezińska
Korona śniegu i krwi - Elżbieta Cherezińska

2. Siostrzyca, John Harding
Siostrzyca - John Harding

3. Osobliwy dom Pani Peregrine, Ransom Riggs
Osobliwy dom pani Peregrine - Ransom Riggs

4. Nieśmiertelny, Catherynne M. Valente

5. Tropiciel, Orson Scott Card

6. Taniec ze smokami. Część 2, George R.R. Martin
Taniec ze smokami. Część II - George R. R. Martin

7. Księga ogni, Jane Borodale

8. Viriconium, M. John Harrison 

9. Pieśń czasu. Podróże, Ian R. MacLeod
Pieśń czasu. Podróże - Ian R. MacLeod

10. Agnes Grey, Anne Bronte
Agnes Grey - Anne Brontë

Widzicie coś dla siebie? :)

Komentarze

  1. Siostrzycę i Osobliwy dom... też bym przygarnęła z chęcią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Siostrzycę już poluję długi czas. Jeśli się Mikołaj nie postara to w końcu kupię ją sama ;)

      Usuń
  2. Mam ochotę na "Siostrzycę" i "Osobliwy dom Pani Peregrine". "Agnes Grey" mam na półce i niebawem zabiorę się za nią. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe, jaka zbieżność upodobań: sześć pozycji z tej listy mam, w tym trzy nawet przeczytane... Nad Harrisonem się jeszcze zastanawiam, jeśli spodoba mi się "Światło" to chętnie sięgnę i po inne. A czy "Viriconium" to nie jest część jakiegoś cyklu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do "Osobliwego domu..." i "Nieśmiertelnego" zachęciły mnie przede wszystkim Twoje recenzje :) Ale co do "Viriconium" to mnie teraz zastrzeliłaś - nigdzie nie spotkałam się z informacją, że to część cyklu...

      Usuń
    2. Acha, sprawdziłam: wychodzi na to, że to, co ukazało się w Uczcie Wyobraźni, to zebrany cały cykl zawierający trzy powieści (Pastelowe miasto, Skrzydlaty sztorm, W Viriconium i opowiadania. Ciotka Wikipedia wie (prawie) wszystko:-)

      Usuń
    3. Dzięki za informację! To teraz tym bardziej mam ochotę na tę książkę, skoro kryje w sobie cały cykl ;)

      Usuń
  4. cóż jeśli o mnie chodzi to żadna z tych książek nie jest moim marzenie, ale być może kiedyś wpadną w moje zaczytane oczka. życzę ci aby Mikołaj ci je podarował:P

    OdpowiedzUsuń
  5. nr 10 to też mój typ chociaż w rankingu się nie zmieścił u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile książek mnie się nie zmieściło... ciężko wybrać tylko 10 :)

      Usuń
    2. Jeśli chciałabym umieścić wszystkie to musiałoby to być Top 50 , albo nawet 100 :)

      Usuń
  6. Trzy już mam, a na trzy z Twojej listy poluję. Viriconium - okładka mnie magnetyzuje:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobliwy dom, Siostrzyca i Bronte - to zdecydowanie moje typy :-) Ech gdyby tak wygrać w totka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Osobliwy dom" to również mój typ:) Ale, ale - mam do wymiany "Księgę ogni", gdyby Ci na niej zależało, zerknij sobie na mój profil na lc, półka "chcę przeczytać", może znajdziemy jakiś kompromis:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, żadnej z książek z Twojej półki nie mam... No nic, będę więc liczyć na te prezenty ;)

      Usuń
  9. "Siostrzycę" czytałam - ciekawa książka z fajnym klimatem. "Koronę" mam z biblioteki, ale też chciałąbym mieć na własność. "Taniec ze smokami" mam bo kolekcjonuję całą serię, ale teraz gdzieś wędruje po znajomych. Chciałąbym też "Osobliwy dom" i "Ksiegę ognii" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym bardzo chciała 'Osobliwy dom pani Peregrine" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie przygarnęłabym "osobliwy dom pani Peregrine";)

    OdpowiedzUsuń
  12. Planuję przeczytać "Osobliwy dom...". Życzę żeby ten Mikołaj przyniósł wymarzone książki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po "Koronę..." i "Osobliwy dom..." sama mam zamiar się upomnieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że "Osobliwy dom..." wzbudza największe zainteresowanie :D

      Usuń
  14. Chętnie widziałabym na swojej półce "Siostrzyce", "Agnes Grey" i "Koronę śniegu i krwi", a i jeszcze wszystkie części Martina. O pozostałych nie słyszałam, ale okładki wyglądają interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  15. "Osobliwy dom Pani Peregrine" przyciąga uwagę okładką :-), ja chciałabym "Królową zimnych wód" Lynne Cox, już ją czytałam, ale wypożyczoną z biblioteki. Niestety nigdzie nie można jej dostać :-(
    Kasiu, a czytałaś już "Atlas chmur"? Opłaca się kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Osobliwy dom..." i "Korona..." dzisiaj do mnie trafiły :D
      "Atlasu chmur" nie czytałam i muszę się przyznać, że mimo wielu pozytywnych recenzji, jakoś mnie nie ciągnie do tej książki... Więc nie mogę Ci doradzić :(

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele