Przejdź do głównej zawartości

Stosik plus małe co nieco...

W minionym tygodniu listonosz dosyć często pukał do moich drzwi, czego efektem jest przesympatyczny stosik książek, którego zdjęcie zamieszczam poniżej :)


  1. "Strzygonia. Dziedzictwo krwi" Sławomir Mrugowski - od portalu secretum.pl - recenzja tutaj
  2. "Zanim nadejdzie ciemność" Susan Wiggs - od Wydawnictwa Mira
  3. "Diabłu ogarek. Kolumna Zygmunta" Konrad T. Lewandowski - od portalu secretum.pl
  4. "Rzeka szaleństwa" Marek P. Wiśniewski - od Wydawnictwa Sol
  5. "Zielone jabłuszko" Izabela Sowa - efekt wymiany z jedną użytkowniczek portalu Lubimy Czytać
  6. "Prawdziwe wspomnienia Mali K." Adrienne Sharp - od Wydawnictwa Nasza Księgarnia - recenzja tutaj. Książkę możecie też wygrać w konkursie na moim blogu, klikając tutaj
  7. "Bohatyr. Żelazny kostur" Juraj Cervenak - od Instytutu Wydawniczego Erica
  8. "Rio Anakonda" Wojciech Cejrowski - to wprawdzie nie moja zdobycz, lecz urodzinowa mężowska, ale z pewnością wkrótce ją przeczytam i podzielę się z Wami wrażeniami z lektury :)

Jednak od tego stosiku znacznie bardziej spodobała mi się przesyłka od Pani Marty Obuch, autorki komedii kryminalnej "Miłość, szkielet i spaghetti", zawierająca "Krwawy dżemik malinowy". Jestem tak zauroczona opakowaniem, że nie wiem, kiedy zdobędę się na jego rozpakowanie :) Pani Marto, raz jeszcze serdecznie DZIĘKUJĘ! 



Komentarze

  1. Aj, jakie smakowitości! Aż mi ślinka cieknie na Twój dżemik xD
    "Rzeka szaleństwa" to intrygująca książka, jestem ciekawa, czy Ci się spodoba:) A "Bohatyra" zamawiałaś? Bo mi przyszedł nieproszony:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jestem w połowie "Rzeki..." :) A o "Bohatyra" miałam właśnie pytać, gdy sam się u mnie zjawił, z czego BARDZO się cieszę :)

      Usuń
  2. Ze stosiku ukradłabym Bohatyra i Rio Anakonda :) Dżem jest absolutnie zachwycający! :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. No rzeczywiście drzem wygląda smakowicie - w sam raz na jesienne dni. Życzę miłego czytania i oby listonosz jeszcze częściej do Ciebie zaglądał. Pozdrawiam i życzę miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi aż szkoda mojej Pani listonosz, która w jednym tygodniu dreptała codziennie do mnie ;) Mój stosik się już skończył, w tym tygodniu się powiększy. Ukradłabym Ci ,,Rzekę szaleństwa" ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny stosik! Tylko pozazdrościć tylu fajnych pozycji ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedy Ty to wszystko przeczytasz? :D

    OdpowiedzUsuń
  7. stos cudny :) świetne tytuły
    ale dżemik bije wszystko na głowę :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Imponujący stosik. Każdy znajdzie coś dla siebie. I ten słodki prezent... mmmmniam :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny ten słoik :)
    A co do ksiazek , swietne :)
    Pozdrawiam i zapraszam . ;*
    Obserwujemy ?
    Odpowiedz na moim blogu .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz, ale nie rozumiem akcji "wymieńmy się naszych blogów", bo chyba nie o to w tym chodzi...
      Pozddrawiam

      Usuń
  10. Na mojej półce także czeka "Zanim nadejdzie ciemność" - niebawem sięgnę po nią, bo zapowiada się na niezłą lekturę. Chętnie przeczytałabym także "Zielone jabłuszko" oraz "Rio Anacondę" - mam za sobą "Gringo wśród dzikich plemion" Cejrowskiego i bardzo miło wspominam tę książkę, więc przypuszczam, że "Rio Anaconda" jest równie dobra.
    Faktycznie, dżem malinowy musi być przepyszny, a opakowanie świetne! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sympatyczny gest autorki - tak (też) zdobywa się serca czytelników... Ze stosika nadal zazdroszczę Strzygonii, ciekawa jestem "Diabłu Ogarka" - różne bywały opinie - no i chciałabym zapoznać się z "Bohatyrem".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skończyłam już Ogarka czytać, wkrótce pojawi się co nieco na ten temat, a tak z szybkiej refleksji - jest nieco słabsza od pierwszej części, ale nadal bardzo mi się podobała. Zastanawiam się, czy negatywne opinie w znacznej mierze nie były związane z faktem, że autor skłócił się z częścią fandomu, co nagle znalazło odbicie w krytycznych ocenach. Ja tam nie wnikam w szczegóły tego konfliktu, bo skoro książka sprawiła mi przyjemność, to mam w nosie co prywatnie robi jej autor ;)

      Usuń
    2. Skłócił się?... Nie mam wglądu w sprawę, ale możesz mieć rację, co niezbyt dobrze świadczy o środowisku. Zresztą nie od dziś odnoszę wrażenie, że działają tam różne kliki i sitwy, a wzajemne antypatie znajdują odzwierciedlenie w negatywnych recenzjach w różnych mediach (i odwrotnie). Mnie jako czytelnika guzik to obchodzi, szkoda tylko, że obsmarowuje się dobrych autorów, a hołubi szmirowatych.

      Usuń
    3. Nie znam szczegółów, posiłkuję się jedynie wiedzą z Wiki i wypowiedziami niektórych blogerów, ale przyznam szczerze, że niewiele też mnie to interesuje. Przykład tak skrajnego i dziwnego oceniania książek Lewandowskiego przez jednego z "fanów": pierwsza część cyklu oceniona na 9/10, a druga, po "kłótni" na 1/10...

      Usuń
  12. Miłego czytania! książkę Cejrowskiego polecam:))

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny stosik, czytałam tylko Cejrowskiego i polecam, a na recenzje pozostałych tytułów czekam z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny stosik <3
    Miłego czytania :)
    A dżemik - boski :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny prezent od autorki - jestem oczarowana :) Niedługo sama nareszcie zgłębię jej książkę - nie mogę się doczekać, w końcu akcja dzieje się w moim mieście.

    Co do stosu - czekam na recenzję Cejrowskiego (jeśli małżonek pozwoli ;)). Z pozostałych nazwisk kojarzę tylko panią Sowę, z którą miałam raczej nieudany epizod.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie przeczytałabym "Zanim nadejdzie ciemność" i może "Rzekę szaleństwa". A dżemik, no cóż, wcale Ci się nie dziwię, że szkoda Ci go rozpakować - sama potraktowałabym go prędzej jako ozdobę kuchni :D. Miłej lektury życzę i pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  17. Na wyzwanie Book Trotter : http://book-and-cooking.blogspot.com/2012/09/alonka-partyzantka-ksenia-buksza.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Aj, oprócz Cejrowskiego przygarnęłabym wszystko, nawet dżemik! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego oprócz Cejrowskiego?
      Można mu wiele zarzucać, można się z nim nie zgadzać, ale nie można odmówić mu gawędziarskiego talentu.
      Jego książki tryskają humorem, są przeurocze i mądre.
      Ja polecam.

      Swoją drogą, nie wiem, czy ocenianie autora przez pryzmat jego poglądów jest najwłaściwsze... Literatura daleko by na tym nie zajechała.

      Usuń
    2. Bo taki dzisiaj mam kaprys, który twórczości Cejrowskiego nie obejmuje.

      Usuń
    3. A za wykład serdecznie dziękuję.

      Usuń
  19. Oooo :D widzę, że też zdecydowałaś się na "Zanim nadejdzie ciemność". ja jutro rozpoczynam lekturę hehe :D
    Całkiem ciekawy ten prezent od autorki. Genialny, mogłabym powiedzieć. Taki dżemik z chęcią bym zjadła, bo uwielbiam dżemiki.. mniam :D Ale pewnie też bym była tak zachwycona opakowaniem i pewnie stałby ten dżem i stałby... :) Ale pomyśl tak... jak zjesz, to możesz zachować słoik, obwiązać go jeszcze raz i byłby jakby nietknięty :P oprócz tego, że będzie pusty... hyh.

    OdpowiedzUsuń
  20. Co za dżemik :-) Lektury również smakowite, chyba trudno byłoby mi wybrać tą, która interesuje mnie najbardziej... Ale wiesz, jak na to zdjęcie z książkami spojrzałam, to nie mogłam się oprzeć wrażeniu że mamy jesień, wszystkie okładki jakieś takie szarobure...

    OdpowiedzUsuń
  21. znalazłabym w tym stosiku coś dla siebie
    smaczna przesyłka

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele