Przejdź do głównej zawartości

Top 10: ulubieni bohaterowie filmów i seriali

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.
Dziś przyszła pora na... Dziesięciu ulubionych bohaterów filmów i seriali!



Naprawdę trudno było mi wybrać tę dziesiątkę, chętnie dodałabym jeszcze drugie tyle postaci. Kolejność na liście nie ma w zasadzie żadnego znaczenia, jest to jedynie kwestia uporządkowania ;) 

1. Tyler Durden (Podziemny Krąg)
Nie ma dla niego żadnych świętości. Łamie wszelkie możliwe zasady, przepisy i reguły.  Za nic ma dobra materialne, jest kwintesencją chaosu i anarchii, a jednak nie sposób go nie lubić 



2. Gregory House (Dr House)
Ironiczny szyderca, gnębiący swoim cynicznym humorem wszystkich dookoła. Któż nie słyszał o genialnym dr Housie? 


3. Eric Northman (Czysta krew)
Ah, Eric, Eric, westchnie pewnie niejedna z nas. Cóż, tego Pana przedstawiać chyba nie trzeba ;)


4. Enoch "Nucky" Thompson (Zakazane Imperium)
Człowiek o dwóch twarzach, który trzymał w garści Atlantic City w czasie prohibicji - 
z jednej strony skorumpowany polityk i gangster, a z drugiej ciepły, życzliwy mężczyzna dbający o swoich najbliższych. 


5. Dean Winchester (Supernatural)
Choć serial skończyłam oglądać na czwartym sezonie, Deana nie mogło tu zabraknąć - za humor, słuchaną muzykę, samochód i uśmiech :)


6. Danny Balint (Fanatyk)
Młody neonazista pochodzący z ortodoksyjnej żydowskiej rodziny, który przechodzi bardzo długą i trudną drogę, by poznać samego siebie. Postać świetnie wykreowana przez ryana Goslinga.


7. Turkish (Przekręt)
Za specyficzne brytyjskie poczucie humoru i ten AKCENT!


8. Sherlock Holmes
Wprawdzie to postać bardziej literacka niż filmowa, ale w wykonaniu Jeremy'ego Bretta Sherlock po prostu mnie zachwycił.


9. Seeley Booth (Kości)
Bez uroczego i zabawnego agenta Bootha serial Kości z pewnością nie byłby taki sam ;)


10. Pan Darcy (Duma i uprzedzenie, 2005)
Kolejna na wskroś literacka postać, która przeniesiona na ekran spodobała mi się jeszcze bardziej niż w powieści.

Komentarze

  1. Żadnej kobiety? Dlaczego? :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo o ile dobrze zrozumiałam, mieli to być bohaterowie - mężczyźni. Mam nadzieję, że na kobiece postaci też przyjdzie pora ;)

      Usuń
    2. Aha, teraz wszystko jasne :-) To ja dodaje od siebie następujących panów:1.Luke, 2.Tylor, 3.Kirk (!), 4.Michel - "Kochane kłopoty",5.Joey,
      6.Ross, 7.Chandler - "Przyjaciele", 8.Leon Zawodowiec, 9.Jack Sparrow, 10. i wspomniany przez Ciebie House (gwoli dopełnienia listy). Kolejność jest przypadkowa :-)

      Usuń
    3. "Kochanych kłopotów" nigdy w końcu nie obejrzałam, więc ciężko mi się wypowiadać, ale trójca z "Przyjaciół" jest świetna :) Podobnie jak Jack Sparrow, choć z drugiej strony, która postać grana przez Johnny'ego nie jest dobra? ;)

      Usuń
    4. Ranking z paniami już był, zawsze można do niego powrócić :)

      Usuń
    5. Faktycznie, teraz dopiero zauważyłam, dziękuję za informację ;) Niedługo opublikuję więc także listę ulubionych bohaterek :)

      Usuń
  2. Nie wszystkich panów znam, chociaż większość. I na mojej liście na pewno znalazłby się także Ryan Gosling z filmu Fanatyk, ale dodałabym tu jeszcze Clinta Eastwooda w roli Walta Kowalskiego z filmu Gran Torino.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, rewelacyjna rola Eastwooda.

      Usuń
    2. Ale kolekcja męskich okazów! Przyznam, że mam w niektórych punktach pewne zaległości, ale niektórzy są mi znani i wielce lubiani.

      Usuń
    3. A którzy to ci lubiani? :)

      Usuń
  3. Greg, Eric i Dean na pewno znaleźliby się w gronie moich ulubionych:) Pozostałych kojarzę, ale nie za dobrze;D

    OdpowiedzUsuń
  4. House to i mój ulubieniec :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Greg i Dean i u mnie y się znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj nie, u mnie akurat na czele tkwi Jack Nicholson, Anthony Perkins i - osoba nieco nowszej daty - Simon Baker. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nicholson też jest świetny :) Z tym, że ten ranking miał być nie tyle o aktorach, co bohaterach filmów i seriali ;)

      Usuń
  7. Ciężko by mi było stworzyć taki ranking :) paru panów nie znam, ale oczywiście House i pan Darcy są również moimi ulubieńcami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dean, Eric i House na mojej liście również się pojawili ;) Ryan Gosling to Ryan Gosling, wiadomo :D A "Przekręt" to całkiem ciekawy film i faktycznie akcent Turkisha świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie w przekręcie nawet bardziej urzekł mnie Mickey i jego akcent, którego za nic nie mogłam zrozumieć ani powtórzyć, ale uznałam, że dwóch Bradów Pittów w jednym rankingu to o jednego za dużo ;)

      Usuń
  9. Tyler Durden i Turkish to moi faworyci z tej 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze mówiąc to znam tylko pana Darcyego i Hausa.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele