Przejdź do głównej zawartości

"Dwa wybory" Dianne Wolfer


Tytuł Dwa wybory
Tytuł oryginału: Choices

Autor Dianne Wolfer
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Data wydania 2011

Stron 280
Elizabeth ma siedemnaście lat i mnóstwo planów na przyszłość. Jej pasją jest gra na wiolonczeli. Niedługo kończy naukę w liceum, a po egzaminach końcowych zamierza studiować na Uniwersytecie Zachodniej Australii. Jednym słowem, świat stoi przed nią otworem. Życie ma jednak to do siebie, że lubi płatać figle. Pewnego dnia dziewczyna z przerażeniem stwierdza, że jest w ciąży. Musi podjąć decyzję, która zaważy na całym jej życiu. W powieści Dwa wybory autorka opowiada dwie alternatywne historie, w których Elizabeth występuje jako Libby i Beth

Libby postanawia urodzić i samodzielnie wychować dziecko. Niestety, jej rodzice nie akceptują tej decyzji. Żądają, by tuż po narodzinach oddała dziecko do adopcji i kontynuowała naukę oraz karierę muzyczną. Pozbawiona wsparcia najbliższych, Libby postanawia opuścić rodzinny dom i przenosi się do mieszkania socjalnego. Wkrótce wprowadza się do niej Darren, jej chłopak. Wspólnie próbują odnaleźć się w nowej sytuacji. Jest im jednak coraz ciężej, a narodziny dziecka stają się prawdziwą próbą dla ich związku.

Beth niemalże od razu podejmuje decyzję o poddaniu się aborcji. Nie czuje się gotowa na zostanie matką, nie chce poświęcać swoich planów i marzeń. Ma nadzieję, że wszystko będzie takie, jak dawniej. Jednak po zabiegu dręczą ją ból fizyczny i wyrzuty sumienia. Pełna życia Beth przygasa, niknie w oczach, odsuwa się od przyjaciół i zrywa z chłopakiem. Dopiero po kilku miesiącach osiąga pewną równowagę i próbuje na nowo cieszyć się życiem.

Obydwie historie przeplatają się wzajemnie. Dzięki temu można porównać stan emocjonalny i fizyczny Libby i Beth niemalże tydzień po tygodniu. Niezależnie od tego, jaką decyzję podjęły, ich życie się zmienia. One same się zmieniają i dorośleją.

Zaletą książki jest fakt, że Dianne Wolfer nie moralizuje. Nie stara się przekonać czytelnika o słuszności któregoś z wyborów. Pokazuje, że w obydwu przypadkach, radość bohaterek przeplata się z cierpieniem. Obydwie ponoszą ofiary i muszą zmierzyć się z konsekwencjami swoich czynów, stawić czoła skutkom swoich decyzji. Jak przyznała sama autorka, jej celem podczas pisania tej powieści była nadzieja, że pomoże ona młodym ludziom dokonać właściwych dla nich wyborów.

Ciąża u siedemnastolatki to temat dosyć kontrowersyjny i niezbyt często poruszany (pozytywnym wyjątkiem był tu film Juno z 2007 roku). Przedstawienie aborcji jako jednej z alternatyw, jaką ma przed sobą młoda dziewczyna w takiej sytuacji również jest kwestią mocno dyskusyjną i nie pasuje do polskich realiów. Przede wszystkim jednak głównym przesłaniem autorki jest to, by każda ciężarna miała wolność wyboru i by nie była za niego potępiana. Najbliższe otoczenie powinno zapewnić jej wsparcie, zrozumienie i pomoc. Niestety, zamiast tego zwykle spotyka ją ostracyzm społeczny i odrzucenie przez rodzinę.

Książka porusza i skłania do refleksji. Historia Elizabeth wciąga i trudno się od niej oderwać. Zarówno w przypadku Libby, jak i Beth, ich rozterki i przeżycia są przedstawione w sposób bardzo wiarygodny i realistyczny. Powieść nie tyle przeczytałam, co wręcz pochłonęłam w kilka godzin. Polecam!

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję wydawnictwu Nasza Księgarnia



Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Top 10 książek na Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia to idealny czas, by nieco zwolnić i zatopić się w przyjemną lekturę. Warto też odpowiednim jej wyborem wprawić się w świąteczny nastrój już wcześniej. Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie książek, których akcja ściśle wiąże się ze Świętami. Zapewniam, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Na początek nieco tradycyjnie i nostalgicznie:
1. "Opowieści wigilijne" Charles Dickens 

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby opowieści o Scrooge'u, którego w wigilijną noc nawiedziły cztery duchy, by wskazać mu nową ścieżkę w życiu. Nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazało się niedawno nowe tłumaczenie tej opowieści, zawierające drugą historię autora, również utrzymaną w klimacie bożonarodzeniowym zatytułowaną "Nawiedzony". Właśnie się nią zaczytuję, wrażenia z lektury za kilka dni.

"To" Stephen King

Czy się unoszą? O tak. One pławią się w powietrzu.
W moje ręce ponownie trafiła książka Stephena Kinga, która swego czasu zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że mimo upływu kolejnych lat niektóre sceny nadal tak żywo były wyryte w mojej pamięci, że mimo zagłębiania się w kolejne w powieści grozy i horrory, „To” niewzruszenie tkwiło na szczycie mojej prywatnej listy tych najlepszych. I po której nigdy nie potrafiłam już z ufnością spojrzeć na żadnego klauna.
W monstrualnych rozmiarów opowieści King przenosi nas do Derry, podobnego do tysięcy innych prowincjonalnych amerykańskich mieścin. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Z nieznanych przyczyn przestępczość jest tu większa, ludzie bardziej brutalni i bezwzględni, a co dwadzieścia kilka lat dochodzi do eskalacji przemocy i w niewyjaśnionych okolicznościach giną dzieci.

"100 książek, które trzeba przeczytać" według BBC

Ranking "100 książek, które trzeba przeczytać" stworzony przez BBC pojawiał się już na wielu blogach, a dzisiaj gości także u mnie. Nie jest to lista idealna, już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że znaczną część umieszczonych na niej pozycji to książki brytyjskich autorów, zdecydowanie zaś brak na nich wielu znaczących książek pisarzy z innych państw. Nie brak też tu dziwnych wpadek, np. umieszczenia "Opowieści z Narnii" oraz  "Lwa, czarownicy i starej szafy" w oddzielnych punktach. Podobnie sytuacja wygląda z dziełami zebranymi Szekspira oraz "Hamletem" umieszczonym oddzielnie. 
Niemniej jednak postanowiłam sprawdzić, ile to zacnych książek jest już za mną (są one wytłuszczone) i... wynik wypada słabiutko... Jedynie 34 pozycje. Pociesza mnie fakt, że co najmniej drugie tyle znam z ekranizacji bądź fragmentów. Listę będę na bieżąco aktualizować, mam nadzieję, że za kilka miesięcy będzie już wyglądała o niebo lepiej :) A jak wyglądają Wasze w…