Przejdź do głównej zawartości

"Business English Magazine" nr 41/2014

Na rynku dostępny jest już najnowszy numer "Business English Magazine", dwumiesięcznika poświęconego biznesowemu językowi angielskiemu. Jest on skierowany głównie do osób zainteresowanych poszerzeniem słownictwa biznesowego oraz języka ogólnego na poziomie zaawansowanym.

W bieżącym numerze można znaleźć dwanaście działów, a w nich dwadzieścia jeden artykułów, z czego aż dwanaście można odsłuchać w wersji audio (specjalny kod umożliwia pobranie ich na komputer lub komórkę w formacie MP3).

Na początek tradycyjnie dostajemy dwa krótkie teksty, niejako przystawki do kilkustronicowych artykułów znajdujących się na kolejnych stronach magazynu. Pierwszy dotyczy promowania alkoholi sygnowanych marką CEDC i ich walki ze Smirnoffem o pierwsze miejsce na rynku światowym. Drugi natomiast krótko opisuje aplikację Placed, która zyskuje na popularności, a która pomaga wirtualnie śledzi nawyki jej użytkowników.


Uwagę zwraca tekst Michaela Gaylorda "Poland's Gender War", poruszający temat, który wprawdzie nie wzbudza już tak wielkich emocji, jak kilka czy kilkanaście tygodni temu, ale nadal jest na czasie. Z pewnym niesmakiem jednak dostrzegłam, jak tendencyjnie został napisany, a jego wydźwięk nie pozostawia wątpliwości - w Polsce dominuje myślenie zaściankowe, a Kościół szuka sensacji, która ma na celu zamydlenie ludziom oczu i odwrócenie uwagi od afer pedofilskich. Skoro do tego została sprowadzona dyskusja na temat polityki gender to po prostu brak mi słów...

Artykuł z okładki ("Harassment in the Workplace: Still a Serious Problem") opisuje stary jak świat, lecz niestety nadal palący problem - prześladowanie i molestowanie w miejscu pracy. Według badań przeprowadzonych w różnych krajach niemal co dziesiąty pracownik doświadczył nękania, a niemal każdy przynajmniej raz był jego świadkiem. I nie ma tu większego znaczenia zawód czy pozycja, czy chodzi o pracowników fizycznych, czy umysłowych, skala problemu jest zatrważająca.

Z zainteresowaniem przeczytałam również tekst poświęcony monopoliście wśród chińskich sklepów internetowych, Taobao, o którego istnienie nawet wcześniej nie wiedziałam. Firma założona przez Jacka Ma pozostawiła w dalekim tyle Amazon, a eBay zmusił do wycofania się z chińskiego rynku ("Taobao: China's Online Store").

Zawsze lubię sięgać do działu "Business Trends". Tym razem można w nim znaleźć trzy artykuły, z których dwa bardzo mnie zainteresowały. Pierwszy opisuje powrót mody na płyty winylowe, które zdają się nieśmiertelne, mimo że od dawna muzyka dostępna jest w wersji plików MP3 ("The New Rise of Records"). Z kolei drugi krótko przybliża historię LEGO oraz powstałego nie tak dawno filmu, będącego pozornie odcinaniem kuponów od sławy słynnych klocków ("Building a Lego Movie").

Podobnie jak w poprzednich numerach, tak i w bieżącym przedstawione zostały sylwetki osób, które odniosły sukces w różnych branżach. Tym razem można przeczytać teksty poświęcone m.in. Brianowi Souterowi, Amy Pascal, Clayton Christensenowi. 

Ponadto, ze strony magazynu można pobrać także dodatek do bieżącego numeru - "Polite and Diplomatic Language". Znajduje się w nim lista zwrotów niezbędnych do prowadzenia uprzejmej konwersacji oraz mini-przewodnik po niuansach angielskich skrótów i tytułach, m.in. honorowych, religijnych i wojskowych.

Za egzemplarz magazynu serdecznie dziękuję wydawnictwu Colorful Media

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Top 10 książek na Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia to idealny czas, by nieco zwolnić i zatopić się w przyjemną lekturę. Warto też odpowiednim jej wyborem wprawić się w świąteczny nastrój już wcześniej. Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie książek, których akcja ściśle wiąże się ze Świętami. Zapewniam, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Na początek nieco tradycyjnie i nostalgicznie:
1. "Opowieści wigilijne" Charles Dickens 

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby opowieści o Scrooge'u, którego w wigilijną noc nawiedziły cztery duchy, by wskazać mu nową ścieżkę w życiu. Nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazało się niedawno nowe tłumaczenie tej opowieści, zawierające drugą historię autora, również utrzymaną w klimacie bożonarodzeniowym zatytułowaną "Nawiedzony". Właśnie się nią zaczytuję, wrażenia z lektury za kilka dni.

"100 książek, które trzeba przeczytać" według BBC

Ranking "100 książek, które trzeba przeczytać" stworzony przez BBC pojawiał się już na wielu blogach, a dzisiaj gości także u mnie. Nie jest to lista idealna, już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że znaczną część umieszczonych na niej pozycji to książki brytyjskich autorów, zdecydowanie zaś brak na nich wielu znaczących książek pisarzy z innych państw. Nie brak też tu dziwnych wpadek, np. umieszczenia "Opowieści z Narnii" oraz  "Lwa, czarownicy i starej szafy" w oddzielnych punktach. Podobnie sytuacja wygląda z dziełami zebranymi Szekspira oraz "Hamletem" umieszczonym oddzielnie. 
Niemniej jednak postanowiłam sprawdzić, ile to zacnych książek jest już za mną (są one wytłuszczone) i... wynik wypada słabiutko... Jedynie 26 pozycji. Pociesza mnie fakt, że co najmniej drugie tyle znam z ekranizacji bądź fragmentów. Listę będę na bieżąco aktualizować, mam nadzieję, że za kilka miesięcy będzie już wyglądała o niebo lepiej :) A jak wyglądają Wasze w…

"To" Stephen King

Czy się unoszą? O tak. One pławią się w powietrzu.
W moje ręce ponownie trafiła książka Stephena Kinga, która swego czasu zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że mimo upływu kolejnych lat niektóre sceny nadal tak żywo były wyryte w mojej pamięci, że mimo zagłębiania się w kolejne w powieści grozy i horrory, „To” niewzruszenie tkwiło na szczycie mojej prywatnej listy tych najlepszych. I po której nigdy nie potrafiłam już z ufnością spojrzeć na żadnego klauna.
W monstrualnych rozmiarów opowieści King przenosi nas do Derry, podobnego do tysięcy innych prowincjonalnych amerykańskich mieścin. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Z nieznanych przyczyn przestępczość jest tu większa, ludzie bardziej brutalni i bezwzględni, a co dwadzieścia kilka lat dochodzi do eskalacji przemocy i w niewyjaśnionych okolicznościach giną dzieci.