Przejdź do głównej zawartości

Urodziny bloga i podsumowanie roku 2012

Kilka dni temu minął okrągły rok od powstania Kącika z książką. 26 grudnia 2011 ukazał się pierwszy post z recenzją powieści "Głód dotyku". Dlatego podsumowanie roku 2012 będzie jednocześnie podsumowaniem całej działalności związanej z prowadzeniem tego bloga. 

Trochę statystyki:
Liczba opublikowanych recenzji: 225
Liczba przeprowadzonych wywiadów z autorami: 8
Liczba odsłon: 57 574
Liczba obserwatorów: 231
Liczba osób "lubiących" Kącik z książką na FB: 196
Liczba komentarzy: 5 708

Recenzje
Pierwsze teksty były nieporadne (co wcale nie oznacza, że obecne są doskonałe!) i nieco niepewne. Patrząc na posty sprzed kilku miesięcy widzę, że zmieniło się nieco moje podejście do czytanych książek, patrzę na nie dużo bardziej krytycznie, trudniej jest mnie też zadowolić. Podejrzewam, że gdybym miała obecnie oceniać niektóre książki, byłabym nieco bardziej powściągliwa w swych zachwytach, ale przecież człowiek zmienia się i uczy przez całe życie. Nie będę już w tym podsumowaniu uwzględniać najlepszych i najgorszych powieści, z jakimi miałam do czynienia w minionym roku, ponieważ znajdziecie je w poście "Hity i kity roku 2012"

Wywiady
Udało mi się przeprowadzić wywiady z ośmiorgiem autorów. Niech żyje poczta elektroniczna, dzięki której mogłam skontaktować się nie tylko z pisarzami z Polski, ale także Wielkiej Brytanii, Słowacji i Stanów Zjednoczonych. Wszystkie znajdziecie tutaj. Ostatnio nieco zaniedbałam tę formę działalności, ale mam zamiar wkrótce znowu spróbować swoich konwersacyjnych sił ;)

Wyzwania czytelnicze
Postanowiłam wziąć udział w 9 wyzwaniach czytelniczych. Wprawdzie nie w każdym miesiącu udaje mi się wszystkie zrealizować, ale staram się jak mogę ;)
Jestem także autorką wyzwania Book-Trotter, którego celem jest przeczytanie książek, których autorzy pochodzą z różnych stron świata. Przy okazji zapraszam Was do udziału w edycji styczniowej, która rozpocznie się już za dwa dni :)




Współpraca
W ciągu roku działalności nawiązałam współpracę, zarówno jednorazową jak i stałą, z kilkunastoma wydawnictwami. Od samego początku piszę także recenzje dla portalu secretum.pl, z którym współpracę nawiązałam jeszcze przed założeniem bloga. Wszystkim Państwu serdecznie dziękuję za zaufanie, jakim zostałam obdarzona! 

Podsumowując, to był bardzo udany rok i to nie tylko pod względem czytelniczym. Poznałam wielu wspaniałych ludzi, z którymi łączy mnie pasja czytania i miłość do książek. Dziękuję Wam za to, że jesteście! :)

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Top 10 książek na Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia to idealny czas, by nieco zwolnić i zatopić się w przyjemną lekturę. Warto też odpowiednim jej wyborem wprawić się w świąteczny nastrój już wcześniej. Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie książek, których akcja ściśle wiąże się ze Świętami. Zapewniam, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Na początek nieco tradycyjnie i nostalgicznie:
1. "Opowieści wigilijne" Charles Dickens 

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby opowieści o Scrooge'u, którego w wigilijną noc nawiedziły cztery duchy, by wskazać mu nową ścieżkę w życiu. Nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazało się niedawno nowe tłumaczenie tej opowieści, zawierające drugą historię autora, również utrzymaną w klimacie bożonarodzeniowym zatytułowaną "Nawiedzony". Właśnie się nią zaczytuję, wrażenia z lektury za kilka dni.

"100 książek, które trzeba przeczytać" według BBC

Ranking "100 książek, które trzeba przeczytać" stworzony przez BBC pojawiał się już na wielu blogach, a dzisiaj gości także u mnie. Nie jest to lista idealna, już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że znaczną część umieszczonych na niej pozycji to książki brytyjskich autorów, zdecydowanie zaś brak na nich wielu znaczących książek pisarzy z innych państw. Nie brak też tu dziwnych wpadek, np. umieszczenia "Opowieści z Narnii" oraz  "Lwa, czarownicy i starej szafy" w oddzielnych punktach. Podobnie sytuacja wygląda z dziełami zebranymi Szekspira oraz "Hamletem" umieszczonym oddzielnie. 
Niemniej jednak postanowiłam sprawdzić, ile to zacnych książek jest już za mną (są one wytłuszczone) i... wynik wypada słabiutko... Jedynie 34 pozycje. Pociesza mnie fakt, że co najmniej drugie tyle znam z ekranizacji bądź fragmentów. Listę będę na bieżąco aktualizować, mam nadzieję, że za kilka miesięcy będzie już wyglądała o niebo lepiej :) A jak wyglądają Wasze w…

"To" Stephen King

Czy się unoszą? O tak. One pławią się w powietrzu.
W moje ręce ponownie trafiła książka Stephena Kinga, która swego czasu zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że mimo upływu kolejnych lat niektóre sceny nadal tak żywo były wyryte w mojej pamięci, że mimo zagłębiania się w kolejne w powieści grozy i horrory, „To” niewzruszenie tkwiło na szczycie mojej prywatnej listy tych najlepszych. I po której nigdy nie potrafiłam już z ufnością spojrzeć na żadnego klauna.
W monstrualnych rozmiarów opowieści King przenosi nas do Derry, podobnego do tysięcy innych prowincjonalnych amerykańskich mieścin. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Z nieznanych przyczyn przestępczość jest tu większa, ludzie bardziej brutalni i bezwzględni, a co dwadzieścia kilka lat dochodzi do eskalacji przemocy i w niewyjaśnionych okolicznościach giną dzieci.