poniedziałek, 1 października 2012

Podsumowanie wrześniowej edycji wyzwania Book-Trotter i edycja październikowa


Druga edycja wyzwania Book-Trotter, która upłynęła pod znakiem literatury rosyjskiej, dobiegła końca. We wrześniu wzięło w niej udział dziewiętnaście uczestniczek. Łącznie przeczytałyśmy 34 książki! :)




Pięć książek przeczytała:

Kruszynka
Fiodor Dostojewski, Zbrodnia i kara
Mirsakarim Norbekov, Osioł w okularach
Ksenia Buksza, Alonka Partyzantka
Alisa Mun, Lalka
Boris Reitschuster, Ruski ekstrem do kwadratu. Co zostało z mojej miłości do Moskwy?

Cztery książki przeczytała:

alojka
Daria Doncowa, Żona mojego męża
Siergiej Łukjanienko, Brudnopis
Siergiej Łukjanienko, Czystopis
Wiktor Pielewin, Świętą Księgę Wilkołaka

Po trzy książki przeczytały:

Imani
Michaił Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
Anatolij Pristawkin, Nocowała ongi chmurka złota
Władimir K. Arsenjew, W Ussuryjskim Kraju

Silwercross
Aleksandra Marinin, Obraz pośmiertny
Aleksandra Marinin, Czarna lista
Mikołaj Leskow, Duch pani Genlis i inne opowiadania

Po dwie książki przeczytały:

Dosiak
Daria Doncowa, Manikiur dla nieboszczyka
Michaił Jelizarow, Bibliotekarz

Moje książki (Kasia J.)
Boris Akunin, Nefrytowy różaniec
Antoni Czechow, Baby
Na dokładkę dorzucam także recenzję "Prawdziwych wspomnień Mali K."która wprawdzie nie została napisana przez amerykańską autorkę, ale jest na wskroś rosyjska ;)

Pozostałe uczestniczki przeczytały po jednej książce:

Honorata
Iwan Turgieniew, Szlacheckie gniazdo

karkam
Aleksander Sołżenicyn, Kochaj rewolucję!

Agnieszka
Aleksander Rudazow, Arcymag cz. 1

koczowniczka

Fiodor Dostojewski, Biedni ludzie

tikichomiktaki
Wiktor Suworow, Kontrola

anek7

Antoni Czechow, Śmierć urzędnika i inne opowiadania

Maniaczytania
Antoni Czechow, opowiadania: "Damy", "Córa Albionu", "Syrena"

barwinka
Nik Pierumow, Aliedora

Shamrock
Siergiej Dowłatow, Skansen

Sylwuch
Irina Dienieżkina, Daj mi!

monotema
Antoni Czechow, Baby

Książkowe zauroczenie
Michaił Bułhakow, Diaboliada

molesław
Fiodor Dostojewski, Biedni ludzie

Wyniki ankiety dotyczące wyboru literatury październikowej były wyjątkowo wyrównane, niewielką przewagą zwyciężyła:
 literatura włoska

Linki z recenzjami lub tytułami przeczytanych książek wklejajcie w komentarzach pod tym postem. Wszystkich zapraszam do udziału w kolejnej edycji wyzwania Book-Trotter. Szczegółowe zasady  znajdziecie tutaj

58 komentarzy:

  1. Wypadłam trochę blado, ale w tym miesiącu poległam na całym czytelniczym froncie, tym bardziej doceniam sukcesy czytelnicze uczestniczek wyzwania i oczywiście pomyskłodawczyni. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam zamiar przeczytać więcej książek do wyzwania, ale nie wyrobiłam się czasowo, a jedną książkę odłożyłam po kilkunastu stronach...

      Usuń
  2. A ja mam pytanie- czy to mają być ksiązki pisane przez Włochów czy fabuła ksiązki ma być osadzona we włoskich realiach, a narodowość autora nie ma znaczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się, jak to ugryźć, podczas tworzenia zasad wyzwania. W końcu postanowiłam, że czytamy literaturę danego kraju, czyli książki napisane przez autorów z niego pochodzących. Dlatego np. "Wspomnień Mali K." nie uznałam jako realizację wyzwania, a wrzuciłam jako "bonus" :)

      Usuń
    2. http://ksiazkijaipankot.blogspot.com/2012/10/rodzinka.html
      Giovannino Guareschi - Rodzinka

      Usuń
  3. O, może znajdę coś włoskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na rosyjską się nie załapałam, a wielka szkoda, może na włoską mi się uda.)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja po włoską na pewno sięgnę. Zaraz się biorę za poszukiwania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że z włoskiej coś przeczytam, bo we wrześniu z czytaniem u mnie krucho ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bosz, na szarym końcu jestem... Kiedy Wy czytacie te książki?! Przyznawać się tu, która znalazła sposób na rozciąganie czasoprzestrzeni, hm?...
    Włosi powinni pójść mi lepiej, mam co najmniej dwóch kryminalistów do nadrobienia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to tym razem czekam na wysyp książek :)

      Usuń
  8. Całkiem zacne podsumowanie, dziewczyny! Oby tak dalej, trzymam kciuki:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) Może kiedyś się skusisz i do nas przyłączysz :)

      Usuń
  9. gratuluję wyników :) cieszę się, że Twój pomysł z wyzwaniem cieszy się zainteresowaniem blogowiczów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie także to cieszy, aż się nie spodziewałam, że tak szybko znajdzie się spore grono osób, które będą chciały do nas dołączyć :)

      Usuń
  10. Interesuje mnie coraz bardziej to wyzwanie :). Być może w tym miesiącu uda mi się do niego dołączyć :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że i tym razem uda mi się przyłączyć.
    Takie małe sprostowanie: autorką pierwszych dwóch książek, które przeczytałam jest Aleksandra Marinina. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Hm dołączę chętnie, wrześniową rosyjską literaturę zamieszczę jeszcze dziś zamiast "Metra" będzie to książka Fiodora Dostojewskego "Biedni ludzie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekam jeszcze na link z recenzją :)

      Usuń
    2. Proszę http://czytaniejakoddychanie.blogspot.com/2012/10/fiodor-dostojewski-biedni-ludzie.html

      Usuń
  13. Dołączam oczywiście, na półkach mam dwie książki włoskich pisarzy, więc szału nie będzie, ale coś tam przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie póki co tylko jeden Eco na półce, więc zobaczymy, jak to u mnie pójdzie ;)

      Usuń
  14. Jednak literatura włoska? Aaaaa, super! W końcu udało się. :)

    OdpowiedzUsuń

  15. Link:
    http://koczowniczkablog.blogspot.com/2012/10/192-idz-za-gosem-serca-tamaro-susanna.html
    Jeśli ktoś nie wie, co przeczytać z literatury włoskiej, polecam tę książeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w planach przeczytanie jej w tym miesiącu

      Usuń
    2. Książeczkę czyta się bardzo szybko, nie jest gruba :)

      Usuń
    3. Mamy więc pierwszą książkę, gratulacje :)

      Usuń
    4. Jakie tempo ;) 3. dzień i już zgłoszenie.

      Usuń
  16. Przywlokłam wczoraj z biblioteki 3 włoskie, muszę poszukać też na półkach bo czasem tytuł, opis akcji nie mówią nic o narodowości autora

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też odwiedziłam wczoraj bibliotekę:)

      Usuń
    2. Ja nawet jakbym odwiedziła to i tak nie miałabym kiedy tego przeczytać ;/

      Usuń
  17. http://zachciewajki.blogspot.com/2012/10/jedwab.html moja pierwsza włoska, niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba nie dam rady w tym miesiącu przeczytać nic, co pasowałoby do tego wyzwania :( Wszystkie książki włoskich literatów, które posiadam w domu, są już przeczytane, a w mojej bibliotece nie znalazłam nic ciekawego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nóż - widelec wpadnie Ci jeszcze coś ciekawego w ręce :) Nie mów "nie", to dopiero połowa miesiąca i to nie cała :)

      Usuń
  19. Bardzo chętnie się przyłączę do wyzwania! Wprawdzie już mi nie idą te dwa, w których biorę udział, ale nie tracę nadziei :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Hejka podsyłam link

    http://figlarneczytanie.blogspot.com/2012/10/ksztat-wody-andrea-camilleri.html

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. jeszcze doszła jedna
    http://zachciewajki.blogspot.com/2012/10/bol-kamieni.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwsza włoska książka:

    "Nie boję się" Niccolo Ammaniti

    http://mysliczytelnika.blogspot.com/2012/10/nie-boje-sie-niccolo-ammaniti.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam wcześniej o tym autorze, dzięki! :)

      Usuń
  23. Udało mi się zapoznać z literaturą włoską:
    http://sylwuch.blogspot.com/2012/10/milena-agus-bol-kamieni.html

    Mam nadzieję, że do końca miesiąca przeczytam jeszcze jedną powieść tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już druga recenzja tej książki :) Dzięki!

      Usuń
  24. Wstawiam link do książki z wyzwania :)

    http://parechwilwytchnienia.blogspot.com/2012/10/teoria-spiskowa-dziejow-zydzi-masoni.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam mały problem. Byłam przekonana, że "Żmije z montesecco" to literatura włoska. A tu się okazuje, że autor jest Niemcem i książkę też pisał po niemiecku, chociaż akcja dzieje się we Włoszech i bohaterami są Włosi z krwi i kości. Rozumiem, że raczej nie mogę zaliczyć tej powieści do wyzwania?

    OdpowiedzUsuń
  26. Kasiu, podrzucam link do tych rosyjskich opowiadań: http://mojeprzemiany.blox.pl/2012/10/Antoni-Czechow-opowiadania-trzy.html

    I melduję przy okazji, że październikowa włoska już przeczytana (recenzja czeka w kolejce) - Milena Agus "Póki rekin śpi".

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację, więc książkę wrzucę na listę, a link do recenzji podkleję później (tak jak w przypadku lit. rosyjskiej :))

      Usuń
  27. Udało mi się przeczytać drugą książkę:
    http://sylwuch.blogspot.com/2012/10/melissa-panarello-sto-pociagniec.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Kawałek mojego wkładu, na ostatnią chwilę;)
    http://wyrazoneslowami.blogspot.com/2012/10/trzy-metry-nad-niebem-federico-moccia.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja też w ostatniej chwili coś dorzucę ;D

    http://book-and-cooking.blogspot.com/2012/10/tamtego-lata-na-sycylii-marlena-de.html

    OdpowiedzUsuń
  30. W pazdzierniku tylko jedna ksiazka
    Serce Edmund de Amicis. Recenzja jutro.
    Pozdrawiam
    Silwercross

    OdpowiedzUsuń
  31. Spóźniłam się, ale jednak przeczytałam "włoski kawałek"
    http://52tygodnie.blogspot.com/2012/11/rzymianka-alberto-moravia.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...