niedziela, 15 stycznia 2012

"Klub Dantego" Matthew Pearl


Tytuł Klub Dantego
Tytuł oryginału The Dante Club  
  
Autor Matthew Pearl
Wydawnictwo Literackie
Stron 400

Data wydania 2005-04-07

Klub Dantego przyciągnął mnie okładką z ładnym obrazem, który zakłócają wypukłe czerwone plamy sugerujące krew. Przyjrzałam się jej bliżej i książka coraz bardziej mi się podobała, aż do momentu, gdy zobaczyłam opinię Dana Browna zachwalającego powieść. Nie umniejszając temu panu talentu pisarskiego, nie uważam go za wielki autorytet, zaś jego książek za wyjątkowo dobrą literaturę. Wizja kolejnej książki w stylu „Kodu Leonarda da Vinci” nie zachęciła mnie i obawiałam się, czy jej lektura to nie będzie strata czasu. Cóż, stratą czasu zdecydowanie nie była. Nie jest to może arcydzieło, ale z pewnością dobra alternatywa dla telewizji w sobotni wieczór.

Zanim przejdę do omówienia książki, warto powiedzieć kilka słów o autorze. Matthew Pearl jest laureatem Nagrody Dantego, którą otrzymał za pracę dyplomową na temat Boskiej Komedii. Świat przedstawiony w Klubie Dantego nie jest więc jedynie jego czczym wymysłem, ale bardzo realistyczną wizją Bostonu w połowie XIX wieku.

Akcja powieści dzieje się w 1865 roku. Ameryka leczy rany po niedawno zakończonej wojnie domowej. Wkrótce krajem ma wstrząsnąć literackie trzęsienie ziemi. Grupa miłośników twórczości Dantego, poeci i profesorowie Henry Wodsworth Longfellow, Olivier Wendell Holmes, James Russell Lowell i ich wydawca James T. Fields (postaci autentyczne) przygotowują w tajemnicy pierwszy przekład Boskiej Komedii. Działają w ukryciu, gdyż dzieła Włocha są uznawane przez władze za niemoralne i niebezpieczne dla społeczeństwa. Jednocześnie miastem wstrząsają okrutne, bestialskie wręcz morderstwa. Członkowie Klubu Dantego wpadają w przerażenie, gdy zdają sobie sprawę, że ofiarami padają przeciwnicy Klubu, a same zbrodnie wzorowane są na tekście Boskiej Komedii. Nawiązują współpracę z policją, ale nie będę zdradzać, co z tego wyniknie.
Jak już wspomniałam nie jest to może powieść wybitna, ale zgrabnie skonstruowany kryminał z logiczną i wciągającą intrygą, momentami ocierający się o powieść grozy, zwłaszcza gdy nie znamy jeszcze zbyt wielu faktów. Aby dobrze wczuć się w klimat książki, czytelnik powinien choć trochę orientować się w historii Stanów Zjednoczonych. Bez tej wiedzy powieść oczywiście nadal wciąga, ale niektóre fragmenty mogą wydać się niezrozumiałe. Dużym atutem Klubu Dantego jest także prosty, ale naprawdę ładny język, jakim została napisana.

Obraz literatów w starszym wieku rozwiązujących zagadkowe morderstwa może wydać się na pierwszy rzut oka mało wiarygodny, ale z drugiej strony, dlaczego właściwie nie? Jest to pomysł świeży, oryginalny i… wiarygodny, biorąc pod uwagę charakter zbrodni popełnianych na kartach książki.

Klub Dantego szybko stał się bestsellerem nie tylko w Stanach. Zachęcony sukcesem Pearl napisał jeszcze dwie powieści Cień Poego oraz Zagadka Dickensa. Mam nadzieję, że dorównają debiutowi autora


Moja ocena: 4/6


Recenzja ukazała się na portalu:

4 komentarze:

  1. kilka razy próowałam wziąć się za tą ksiązkę i jakos nie mogę jej skonczyc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze ani raz w dłoniach niestety jej nie miałam, ale podoba mi się i akcja, i okładka. Przynajmniej na podstawie recenzji bazując. :)

      Usuń
    2. Mnie właśnie okładka przyciągnęła :)

      Usuń
    3. Przeczytałam i wycofuję wcześniejszy komentarz - dobra książka! :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...