Przejdź do głównej zawartości

"Cortex 2. Wyzwania" (recenzja gry)

Lubicie sprawdzać swoją spostrzegawczość i refleks? Nie macie nic przeciwko podejmowaniu wyzwań? Jeśli tak, Cortex 2. Wyzwania na pewno przypadną Wam do gustu.
 
  

Cel gry
Celem gry jest zdobyć… mózg! Jakkolwiek dziwnie to nie brzmi, za każde poprawnie rozwiązane zadanie gracze otrzymują kolorowe ćwiartki tego cennego organu. Kto pierwszy zdobędzie cztery i ułoży cały obrazem, wygrywa.

Opakowanie i zawartość
Gra mieści się w niewielkim, zgrabnym pudełku, które zmieści się w każdym plecaku i większości toreb (gdybyście mieli ochotę zabrać ją ze sobą na wypad za miasto, imprezę lub do znajomych). 


W skład zestawu wchodzą:
- instrukcja;
- 90 kart:74 karty testów, 6 kart wyzwań, 10 tłoczonych kart faktur
- 6 układanek z obrazkiem mózgu (każda podzielona na 4 części)

Rozgrywka
Przed przystąpieniem do gry należy rozłożyć 10 kart faktur na stole – przez 30 sekund każdy z graczy może ich dotykać i oglądać. Potem trzeba je złożyć, potasować i odłożyć na bok. Potasowane karty testów układamy w stos na środku stołu i możemy zaczynać grę.


Pierwszy z graczy (najlepiej najmłodszy) odwraca pierwszą kartę ze stosu. Wszyscy grający przypatrują się jej i zastanawiają nad rozwiązaniem. Kto pierwszy na nie wpadnie, zakrywa kartę dłonią i głośno podaje odpowiedź. Następnie pozostali sprawdzają, czy odpowiedział poprawnie. Jeśli tak, zabiera kartę i układa przed sobą. Jeśli nie, odrzuca kartę i traci prawo do odpowiedzi w następnej rundzie.


Na rozwiązanie czeka 8 rodzajów testów:
Wielozadaniowość  - pokaż na palcach lewej ręki sumę oczek z czerwonej ręki, na palcach prawej ręki z sumę oczek z ręki niebieskiej, a na głos powiedz sumę oczek z pomarańczowej chmurki.
Spostrzegawczość – jakiego koloru jest wyróżniający się robot?
Kwadraty - ile kwadratów potrzeba do wypełnienia pustej przestrzeni?
Analiza – jakiego koloru są 4 kapsle tworzące jeden rząd?
Wyjątek – który kształt lub kolor pojawia się tylko raz?
Kombinacje – który kształt pasuje kolorystycznie do gwiazdy?
Wejście – które wejścia prowadzą do środka labiryntu?
Wyzwanie – zamknij oczy i dotknij karty z fakturą, a następnie powiedz, co przedstawia.


Po udzieleniu prawidłowej odpowiedzi i zdobyciu karty, gracz kładzie ją przed sobą. Jeśli zdobędzie 2 karty tego samego rodzaju, wymienia je na część układanki z mózgiem. Haczyk tkwi w tym, że jednocześnie można mieć przed sobą tylko 4 karty, więc po zdobyciu piątej trzeba albo ją odrzucić, albo odrzucić jedną z poprzednio już zdobytych. Gra kończy się w chwili, gdy jeden z graczy ułoży cały obrazek.

Podsumowanie
Dlaczego mózg zapytacie. Ano dlatego, że każdy rodzaj testu rozwija inny obszar i wykorzystuje inne funkcje ludzkiego mózgu. Abstrahując jednak od biologii, rozgrywka zapewnia przede wszystkim mnóstwo frajdy. Oprócz koniecznego tu główkowania liczy się także refleks. Świetnie nam się grało w czteroosobowym gronie, ale podejrzewam, że przy osobie mniej lub więcej nic by się pod tym względem nie zmieniło.


Jeśli szukacie dobrej gry towarzyskiej, serdecznie polecam!

Recenzja została napisana dla portalu Secretum.pl

Spodobał Ci się ten post? Nie przegap kolejnych, będzie mi miło, jeśli mnie polubisz :)
    

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele