środa, 29 marca 2017

"Uznani za zmarłych" Graham Masterton

Uznani za zmarłych,
Graham Masterton
Według jednego z irlandzkich powiedzeń nie ma niebezpieczniejszej potrawy niż tort weselny. Przekonuje się o tym pewna para, która krojąc własny odnajduje w nim upieczoną… ludzką głowę.

Okazuje się, że to szczątki właściciela cukierni, który został uprowadzony przez nieznanych sprawców kilka dni wcześniej. Mimo otrzymanego okupu, a przynajmniej znacznej jego części, porywacze - sami siebie nazywający Arcykrólami Irlandii - zamordowali ofiarę i to w wyjątkowo brutalny sposób. Tymczasem ginie kolejny drobny przedsiębiorca, a jego żona otrzymuje telefon z żądaniem okupu. Nadkomisarz Katie Maquire rozpoczyna wyścig z czasem, próbując rozgryźć motywy sprawców (wcale nie tak oczywiste, gdyż ich ofiarami są niemal bankruci), walcząc z wrogim jej przełożonym i policyjnym kretem, który skutecznie psuje większość jej działań.


Uznani za zmarłych to już czwarty tom serii o ambitnej irlandzkiej nadkomisarz, która pnie się po szczeblach policyjnej kariery wbrew seksistowskim uprzedzeniom i jawnej dyskryminacji. Tym właśnie cyklem Graham Masterton przekonał mnie, że jako autor thrillerów sprawdza się znakomicie i to na nich, a nie na horrorach powinien się skupić. Te ostatnie zbyt często pozostawiają wiele do życzenia. W powieściach o Katie można za to znaleźć to, co w dobrym thrillerze liczy się przede wszystkim –wartką akcję, trzymającą w napięciu intrygę i dobrze nakreślonego, interesującego głównego bohatera. Przy okazji Masterton każdą z powieści okrasza jeszcze charakterystyczną dla swojej twórczością nutą makabry, w tym przypadku przejawiającą się przede wszystkim w brutalności i okrucieństwie działania sprawców.

Dużym plusem zarówno tego tomu jak i całej serii jest postać Maquire, która wymyka się schematowi detektywów zwykle spotykanych w tego typu powieściach. Mamy tu do czynienia z silną, ambitną kobietą, która z jednej strony ma bardzo silne poczucie misji i sprawiedliwości, a z drugiej nie waha się przekroczyć pewnych społecznych czy prawnych granic, by osiągnąć to, co uważa za słuszne. Ma przy tym odwagę głośno walczyć z tym, co często zamiatane jest pod dywan i skutkuje wykluczeniem ze środowiska – korupcją w szeregach policji, prywatnymi układami z najgroźniejszymi nawet przestępcami i dyskryminacją. Jednocześnie, autor nie serwuje cukierkowych rozwiązań, w których to co właściwe zawsze zwycięża, wręcz przeciwnie, wiele wydarzeń aż do bólu pokazuje, że świat to bardzo paskudne i niewdzięczne miejsce, a dobrze ustawionego drania nie jest w stanie ruszyć praktycznie nikt.

Drobnym minusem, nie psującym jednak całego dobrego wrażenia, jest fakt, że czytelnik dość szybko może zorientować się, kto stoi za podkopywaniem autorytetu Katie i doprowadza do katastrofy przeprowadzane przez nią akcje. Sama Maquire pozostaje jakby ślepa na to, co dzieje się wokół niej, co wydaje się do niej dosyć niepodobne – przynajmniej w świetle tego, jak została pokazana w poprzednich tomach cyklu. Można to jednak teoretycznie złożyć na karby problemów osobistych, z którymi musi się zmierzyć.

Podsumowując, Uznani za zmarłych to kolejny bardzo dobry tom cyklu, na który powinien zwrócić uwagę każdy miłośnik thrillerów, zwłaszcza tych wypełnionych akcją i często brutalnymi rozwiązaniami. Grahamie, porzuć horrory, pisz dalej o Katie, dobrze Ci to wychodzi!


Przeczytaj również:

Za udostępnienie e-booka serdecznie dziękuję księgarni Woblink

 

Spodobał Ci się ten post? Nie przegap kolejnych, będzie mi miło, jeśli mnie polubisz :)
    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...