Przejdź do głównej zawartości

Szlifuj język, czyli Wielki Konkurs z Fiszkoteką!

Chciałbyś wreszcie na poważnie zabrać się za naukę języka, ale brak Ci czasu lub zapału, by codziennie mozolnie przedzierać się przez listy słówek do zakucia? Serwis Fiszkoteka.pl oferuje optymalną i przyjemną naukę aż 11 języków na różnych poziomach zaawansowania. Co więcej, macie teraz możliwość wygrania dostępu do trzech wybranych przez Was kursów zupełnie za darmo!
Serwis oferuje naukę na podstawie fiszek multimedialnych, dzięki którym powtarzanie i zapamiętywanie nie jest nudne. Mamy do wyboru kilka trybów nauki i powtórek i możemy z nich korzystać nie tylko na komputerze, ale również tablecie lub smartfonie. jest też możliwość pobrania plików audio oraz ściągnięcia fiszek w formie pdf, jeśli ktoś miałby ochotę przygotować sobie tradycyjne fiszki.

W ofercie Fiszkoteki znajdziecie kursy pozwalające poznać i utrwalić:
  • angielski
  • niemiecki
  • hiszpański
  • rosyjski
  • czeski
  • włoski
  • francuski
  • szwedzki
  • norweski
  • słowacki
  • ukraiński

Czujecie się zachęceni? Jeśli tak, to przejdźmy do konkretów, czyli jak wygrać dostęp do trzech wybranych przez Was kursów. 


Zadanie konkursowe

Jakiego języka obcego uczysz się obecnie lub chciałbyś dopiero się nauczyć i dlaczego?


Nie podawajcie odpowiedzi w komentarzach! 
Liczą się tylko te wysłane na podany niżej adres mailowy!

Regulamin konkursu

  1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga Kącik z książką.
  2. Konkurs trwa od 29 listopada do 5 grudnia 2016 r. włącznie.
  3. Aby wziąć udział w konkursie należy udzielić odpowiedzi na wspomniane powyżej zadanie konkursowe i wysłać ją na adres kacikzksiazka@gmail.com
  4. Zwycięzcami będą 3 osoby, których odpowiedzi okażą się dla mnie najbardziej kreatywne bądź z innych względów wyjątkowe. Decyzja o wyborze Zwycięzców jest subiektywna i nieodwołalna.
  5. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 6 grudnia na stronie bloga.
  6. Nagrodą w konkursie jest trzymiesięczny dostęp do trzech kursów z oferty serwisu Fiszkoteka.pl wybranych przez Zwycięzcę. Nie ma możliwości wymiany nagrody na jej równowartość pieniężną.
  7. Sponsorem nagrody jest serwis Fiszkoteka.pl 
  8. Po ogłoszeniu wyników, Zwycięzcy zostaną również poinformowani mailowo.
Do dzieła! Zaglądajcie do mnie codziennie i czytajcie. 

Będzie nam bardzo miło, jeśli polubicie przy tym fanpage bloga (tutaj) i fanpage serwisu Fiszkoteka (tutaj), oraz jeśli podzielicie się informacją o konkursie na swoich blogach i/lub FB :)

Spodobał Ci się ten post? Nie przegap kolejnych, będzie mi miło, jeśli mnie polubisz :)
    

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele