sobota, 4 czerwca 2016

Pisarski Alfabet (S)

Pisarski Alfabet to cykl mający na celu przedstawienie sylwetek autorów z różnych względów bliskich mojemu sercu. Co tydzień w każdą sobotę prezentowana jest następna litera alfabetu, a wraz z nią kolejna grupa pisarzy wartych poznania.


S

Andrzej Sapkowski
Czy tego Pana trzeba komukolwiek przedstawiać? Stworzył najbardziej rozpoznawalną postać w polskiej fantastyce. Co tu dużo mówić, uwielbiam Wiedźmina, tomy opowiadań czytałam kilka razy, więc znam je niemal na pamięć. W minionym roku wzięłam nawet udział w fanowskim czytaniu wybranych opowiadań, którego efektem był ten oto filmik:





Brandon Sanderson
Kiedy sięgałam po Drogę królów, pierwszy tom Archiwum Burzowego Światła byłam jednocześnie nastawiona lekko sceptycznie, ale i pełna nadziei na dobrą lekturę. Książka licząca ponad tysiąc stron okazała się rewelacyjna, a jej kontynuacja, Słowa Światłości, jeszcze lepsze, dzięki czemu Autor podskoczył znacząco w moim prywatnym rankingu pisarzy wartych polecenia.

Dan Simmons
Moja stosunkowo świeża literacka miłość. Autor niejednoznaczny, nie dający zaszufladkować się do jednego gatunku. Najbardziej podobają mi się jego powieści, w których podstawą fabularną były prawdziwe historie, a Simmons rozwinął je o swoje pomysły i mroczne elementy paranormalne (Drood, Terror).


Yrsa Sigurdardottir
Jedna z niewielu islandzkich autorek wydawanych w Polsce. I to z takim sukcesem! Znana przede wszystkim z cyklu o detektyw Thorze, pisarka udowodniła, że bardzo dobrze radzi sobie z powieściami grozy. Moim pierwszym spotkaniem z jej twórczością był właśnie horror Pamiętam cię, który był jednocześnie poruszający i przyprawiający o dreszcze. Cudo!

David Starkey
Brytyjski historyk, którego powinni poznać wszyscy miłośnicy dynastii Tudorów. Sama miałam przyjemność przeczytać jedynie Królowe. Sześć żon Henryka VIII, ale publikacji jego autorstwa ukazało się już ponad dwadzieścia. Żałuję tylko, że niewiele z nich zostało jak dotąd przełożonych na język polski.

Eric Emmanuel-Schmitt
na Targach Książki w Warszawie w 2015 r.
Eric-Emmanuel Schmitt
Moim pierwszym spotkaniem z jego prozą była Trucicielka, zbiór czterech opowiadań, które wbiły mnie w fotel i nie pozwoliły się od siebie oderwać. Wkrótce z ogromną przyjemnością dostrzegłam, że to, co zauroczyło mnie podczas pierwszego kontaktu z twórczością Schmitta, nie jest dziełem przypadku. Z każdą kolejną lekturą byłam jeszcze bardziej oczarowana i tak pozostało do chwili obecnej, choć przy ostatnich książkach czuje się lekkie zmęczenie materiału... Mimo wszystko, pozostaje dla mnie niekwestionowanym mistrzem krótkich form, oszczędnym stylem i w prosty sposób opowiada o rzeczach codziennych, a jednocześnie najbardziej istotnych w życiu, skupiając się przede wszystkim na tematach związanych z różnymi obliczami miłości, zdrady, śmierci.

Bram Stoker
To właśnie dzięki temu irlandzkiemu pisarzowi Dracula przybrał taką a nie inną postać, to właśnie on  ukształtował wizerunek wampira, który do tej pory funkcjonuje nie tylko w literaturze, ale również kinie i sztuce.

Koji Suzuki
Gdyby nie on, świat nie poznałby historii japońskiej dziewczyny, której duch prześladował nieświadomych tego ludzi za sprawą nawiedzonej kasety wideo. Powieściowy Ring różni się od filmowego i chociaż lubię wersję kinową, to jednak oryginał bardziej mnie do siebie przekonał.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...