Przejdź do głównej zawartości

Pisarski Alfabet (R)

Pisarski Alfabet to cykl mający na celu przedstawienie sylwetek autorów z różnych względów bliskich mojemu sercu. Co tydzień w każdą sobotę prezentowana jest następna litera alfabetu, a wraz z nią kolejna grupa pisarzy wartych poznania.

R

J.K. Rowling
Podobno najbogatsza brytyjska pisarka, której powieścią początkowo wzgardzili wydawcy. Nie ma chyba na świecie człowieka, który przynajmniej nie słyszałby o Harrym Potterze. Ja go uwielbiam! Co więcej, Autorka z sukcesem udowodniła, że nie pozwoli się zaszufladkować jako pisarka książek dla dzieci. Jej Trafny wybór okazał się prawdziwie trafnym wyborem podczas zakupów w księgarni. Jestem zdecydowanie na tak, w obydwu odsłonach pani Rowling.

Czy to już Potter-mania?

Ransom Riggs
Pamiętam, gdy pierwszy raz usłyszałam o Osobliwym domu pani Peregrine, po prostu wiedziałam, że to coś dla mnie. Niepokojąca historia okazała się młodzieżową powieścią przygodową, i to świetnie nakreśloną. A w dodatku, uzupełnioną o niesamowite i miejscami przyprawiające o ciarki fotografie!


Anne Rice
Moje relacje z jej twórczością są dosyć burzliwe. O ile bardzo dobrze wspominam Wywiad z wampirem, o tyle Wampira Lestata odłożyłam na półkę po niecałych stu stronach i wiem, że już więcej do niego nie wrócę. Autorka na nowo zapunktowała jednak u mnie dzięki Darowi wilka, który – choć niepozbawiony mankamentów – okazał się naprawdę niezłą lekturą.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele