Przejdź do głównej zawartości

Pisarski Alfabet (N)

Pisarski Alfabet to cykl mający na celu przedstawienie sylwetek autorów z różnych względów bliskich mojemu sercu. Co tydzień w każdą sobotę prezentowana jest następna litera alfabetu, a wraz z nią kolejna grupa pisarzy wartych poznania.

N

Jo Nesbo
Pisarz, którego nie trzeba przedstawiać, bo – przynajmniej ze słyszenia – zna go chyba każdy. Ojciec Harry'ego Hole'a odwiedził niedawno Wrocław i wywołał takie szaleństwo:




Istvan Nemere
Węgierski pisarz science fiction, do którego mam ogromny sentyment, mimo że przeczytałam zaledwie jedną jego książkę. Klaustropolis nie jest może przykładem najbardziej wyrafinowanej czy ambitnej lektury, ale była jedną z pierwszych powieści z tego gatunku, jakie przeczytałam wieki temu.

Lena Najdecka
Autorka obiecującej trylogii Rodzina Wenclów, do której podchodziłam z pewnym dystansem i nie oczekiwałam wiele, a która okazała się naprawdę świetna. Przynajmniej pierwsze dwa tomy, bo trzeci nadal się jeszcze nie ukazał...

Jennifer A. Nielsen
Stworzyła zaskakująco dobrą i świeżą trylogię dla młodzieży, w której ważna jest przygoda, a nie banalny wątek miłosny. Mimo że dawno przestałam być targetem Trylogii Władzy, z ogromną przyjemnością przeczytałam zarówno Fałszywego Księciajak i Króla UciekinierówJestem też bardzo ciekawa zakończenia tej historii.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele