Przejdź do głównej zawartości

"Rośliny egzotyczne. Królewskie Ogrody Botaniczne w Kew"

Z pewnością pamiętacie, jak nieco ponad pół roku temu zachwycałam się kolorowanką Rośliny kwitnące. Królewskie Ogrody Botaniczne w Kew. Jak się okazało, publikacja ta spotkała się z tak dużym zainteresowaniem miłośników kredek, farb i pasteli, że Wydawnictwo Vesper postanowiło wydać jej kontynuację, Rośliny egzotyczne.

Podobnie jak w przypadku Roślin kwitnących, tak i tym razem otrzymujemy 44 kolorowe plansze i dołączone do nich czarno-białe litografie, które można kolorować. Wszystkie zostały zaczerpnięte z archiwów Curtis’s Botanical Magazine, założonego w drugiej połowie XVIII wieku prestiżowego pisma botanicznego. Autorem wykorzystanych w kolorowance ilustracji był Walter Hood Fitch, jeden z głównych ilustratorów magazynu, mający na swoim koncie ponad 10,000 roślinnych plansz.


Od strony technicznej Rośliny egzotyczne nie zawodzą i również bardzo przypominają poprzednią część – rysunki do pokolorowania znajdują się na pojedynczych stronach (po drugiej jest kolorowa ilustracja), można więc z powodzeniem używać kredek akwarelowych bądź farb bez obaw, że zniszczy się inny szkic.

Mówiąc krótko, jeśli spodobały Ci się Rośliny kwitnąca, z pewnością będziesz zauroczony Roślinami egzotycznymi. Sama świetnie się przy nich relaksuję, zwłaszcza, że każdy obrazek można wykonać w około pół godziny, jest to więc dobra odskocznia od bardziej czasochłonnych i szczegółowych wzorów. Dzięki Roślinom… zaraziłam też pasją do kolorowania swoją czteroletnią córeczkę, efekt jej pracy również znajdziecie poniżej. Polecam!

Tak było (po lewej), a tak jest teraz (po prawej):



Po lewej moja trawka, po prawej kwiat mojej czteroletniej M.


A tak wyglądają przykładowe pozostałe strony:






Za przyjemność ponownego zagłębienia się w Królewskie Ogrody dziękuję Wydawnictwu Vesper.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele