Przejdź do głównej zawartości

"1000x połącz kropki. Arcydzieła" oraz "1000x połącz kropki. Zwierzęta" Thomas Pavitte

Pamiętacie tę dziką radość, jaką w dzieciństwie dawały Wam zagadki typu "połącz kropki"? Wkroczenie w dorosłość oraz kolejny krzyżyk na karku wcale nie oznaczają, że trzeba sobie odmówić tej samej przyjemności. Wręcz przeciwnie, panujący w ostatnich miesiącach boom na kolorowanki dla dorosłych jasno udowodnił, że dziecięce pasje również mogą dorosnąć, a łączenie punktów może być prawdziwym wyzwaniem.


Najnowsza propozycja Wydawnictwa Insignis to dwie pozycje autorstwa nowozelandzkiego artysty-grafika Thomasa Pavitte - 1000x połącz kropki. Arcydzieła oraz 1000x połącz kropki. Zwierzęta. Po poprzedniej, bardzo udanej przygodzie z łączeniem punkcików przy okazji publikacji Ludzie, zabytki, przyroda oraz Dzieła sztuki, krajobrazy i pojazdy (recenzja), postanowiłam spróbować zmierzyć sie również z tymi gigantami (w końcu tysiąc kropek to nie w kij dmuchał).

Zabawa wciągnęła mnie (i nie tylko mnie, bo książki zostały mi szybko podkradzione przez pozostałych domowników) od pierwszej chwili. Pod względem technicznym obydwie pozycje prezentują się po prostu doskonale - są dużego formatu, karty są sztywne, jednostronne, a dzięki perforacji łatwo je wyrwać, a potem udoskonalać. Bardzo dobrym pomysłem było też pokolorowanie liczb w każdej setce na inny kolor, bardzo ułatwia to pracę i pozwala podzielić ją na sensowne etapy.





Co więcej, po zakończeniu łączenia, powstały rysunek można pokolorować (to efekt mojej amatorskiej zabawy z kredkami i wodą)...



... bądź w wersji bardziej profesjonalnej potraktować ołówkiem (to z kolei efekt pracy mojej bardziej uzdolnionej plastycznie połówki).





Za godziny świetnej zabawy i relaksu serdecznie dziękuję Wydawnictwu Insignis i Agencji AIM

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele