Przejdź do głównej zawartości

Top 10: najlepsze książki pierwszej połowy 2015

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj na Kreatywie nowego tematu na dany tydzień.

Dziś przyszła pora na... Dziesięć najlepszych książek pierwszej połowy 2015!
Akcja Top 10 właśnie powraca, co bardzo mnie cieszy. I to w formie pierwszego w tym roku podsumowania. Miałam szczęście do dobrych lektur, ale z wybraniem tych najlepszych nie miałam większego problemu - są świetne i tyle. 

Warto przy tym wspomnieć, że nie są to książki, które ukazały się w ciągu ostatnich miesięcy, a te, które przeczytałam. Postanowiłam też nie uwzględniać tych pozycji, które znałam już wcześniej i tylko je sobie odświeżałam - w przeciwnym razie Wiedźmin zająłby podium ;)



  1. Słowa Światłości, Brandon Sanderson (recenzja)
  2. Bastion, Stephen King (recenzja)
  3. Ciemny EdenChris Beckett (recenzja)
  4. Kroniki Amberu. Tom1. Roger Zelazny (recenzja)
  5. Wierni wrogowie, Olga Gromyko (recenzja)
  6. TerrorDan Simmons (recenzja)
  7. Życie i śmierć Anny Boleyn, Eric Ives (recenzja)
  8. Księżna Mediolanu, Renata Czarnecka (recenzja)
  9. Kacper Ryx, Mariusz Wollny (recenzja)
  10. Patrol Zmroku, Siergiej Łukjanienko (recenzja)

Co o nich sądzicie? Jakie są Wasze najlepsze lektury z ostatnich miesięcy?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele