Przejdź do głównej zawartości

"Szmal" (recenzja)

Przenieś się do USA lat 60. i pokaż, kto naprawdę trzęsie miastem. Zdobądź wpływy wśród miejscowych gangsterów i zostań nowym mafijnym bossem. I oczywiście, zdobywaj "Szmal".



Liczba graczy: 2-5 osób
Wiek: od 14 lat 
Czas gry: ok. 30 minut 
Wydawca: Rebel.pl
Projektant: Donald X. Vaccarino

Cel gry
Co liczy się w gangsterskich porachunkach? Szmal oczywiście i to jego zdobycie będzie naszym głównym celem. By zwiększyć liczbę posiadanych zer można wykorzystywać do pomocy bandziorów, stosować brudne sztuczki oraz inwestować w lokale o wątpliwej renomie. Na koniec liczy się jednak tylko Kasa.


Opakowanie i zawartość
W solidnym (choć zdecydowanie zbyt dużym i niewymiarowym) pudełku, z którego spogląda na nas latynoski (a może włoski?) mafioso i w którym widać dziury po kulach znajdziemy niewiele, bo zaledwie karty i znaczniki:
  • 80 kart (30 kart Akcji, 25 kart Gangsterów, 25 kart Własności)
  • 80 kart Kasy 
  • 54 znaczniki rozwoju
  • instrukcja
To jednak w zupełności wystarczy do wciągającej rozgrywki! Same karty są standardowego rozmiaru, dobrze wykonane i - co najważniejsze - mają klimat.

Pudełko spokojnie można by zmniejszyć o połowę.
Rozgrywka
Na dobry początek każdy z graczy otrzymuje po 12 kart, które kładzie po swojej prawej stronie tak, by nie było widać, co się na nich znajduje. Pozostałe karty, Kasę oraz znaczniki rozwoju należy położyć na środku stołu.

Rozgrywka trwa dwanaście rund, z których każda (z wyjątkiem dwóch pierwszych, podczas których tylko dobiera się karty) składa się z czterech etapów:
  1. Wybranie 1 karty z leżącej po prawej stronie talii. Na tym etapie pojawia się niespodzianka - po wybraniu swojej karty, pozostałe odkładamy na lewą stronę tak, by w następnej turze należały do kolejnego gracza. W zamian otrzymujemy talię osoby grającej po naszej prawej stronie. 
  2. Zagranie jednej karty z ręki i wyłożenie jej awersem do dołu. Karty są odwracane jednocześnie, gdy wszyscy gracze już je wyłożą.
  3. Wykonanie akcji znajdujących się na zagranych kartach - niektóre karty posiadają określony koszt lub wymagania, dopiero kiedy je spełnimy, mogą zostać dołączone do naszego majątku.
  4. Rozliczenie tury.
Poza kartami symbolizującymi gotówkę, mamy do dyspozycji trzy rodzaje kart, które służą do faktycznej gry:
  • Gangsterzy, posiadający określone umiejętności oraz odblokowujący inne karty
  • Akcje, czyli konkretne działania, dzięki którym możemy się wzbogacić albo zaszkodzić przeciwnikom
  • Własności, czyli pralnie brudnych pieniędzy, dzięki którym się bogacimy.
Gangsterzy
Karty akcji
Karty własności, czyli pralnie brudnych pieniędzy
Całość trwa około pół godziny i nie ma większego znaczenia, czy gramy w dwie osoby, czy też pięć, ponieważ z wyjątkiem trzeciej fazy gry, pozostałe wykonywane są przez graczy w tym samym czasie. Na koniec, po zakończeniu dwunastej rundy, następuje podliczenie posiadanej Kasy oraz znaczników rozwoju, z których każdy warty jest $10,000, a nowym bossem w mieście zostaje oczywiście ten najbogatszy.

Wrażenia
Na samym początku nasunęło mi skojarzenie z dwiema innymi grami: "Famiglia" (ze względu na gangsterski klimat) oraz "7 Cudów Świata" (ze względu na mechanikę gry i opcję przekazywania sobie talii kart). Jednak mimo pewnego związku z nimi, "Szmal" jest pozycją dosyć oryginalną i potrafiącą się samodzielnie obronić.

Zasady gry są niemal banalnie proste, ale nie oznacza to, że gra nie wymaga myślenia. Wręcz przeciwnie, aby obrać właściwą strategię, trzeba bardzo dokładnie wczytać się w zawartość kart i to, co nam oferują. W zależności od rozgrywki i tego, co ostatecznie zbierzemy w swojej talii, można obrać odmienne drogi do zwycięstwa, np. skupiając się na wykorzystywaniu gangsterów bądź własności. 

Warto przy tym wspomnieć, że o ile grając w dwie osoby możemy do pewnego stopnia przewidzieć strategię przeciwnika i starać się mu zwyczajnie nabruździć, o tyle z każdym kolejnym dochodzącym graczem, gra staje się coraz bardziej nieprzewidywalna. 

Dużym plusem jest również regrywalność tej pozycji. Do dyspozycji mamy 80 kart, ale podczas rozgrywki wykorzystujemy tylko część z nich, dlatego za każdym razem do gry trafia nowy element, co niewątpliwie znacząco wydłuża świeżość gry.

Plusy:
  • proste zasady
  • dynamiczna rozgrywka
  • duża regrywalność 
  • brak jednego scenariusza zwycięstwa
  • gangsterski klimat (choć dla niektórych może to być akurat minus)
Minusy:
  • teoretycznie gra przeznaczona jest dla osób w wieku 14+ (na stronie Wydawnictwa w opisie jest to nawet 10+), ale wydaje mi się, że ze względu na tematykę wiek powinien być podwyższony
  • pudełko mogłoby być zdecydowanie mniejsze.

Za egzemplarz gry do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Gier Rebel.

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Top 10 książek na Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia to idealny czas, by nieco zwolnić i zatopić się w przyjemną lekturę. Warto też odpowiednim jej wyborem wprawić się w świąteczny nastrój już wcześniej. Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie książek, których akcja ściśle wiąże się ze Świętami. Zapewniam, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Na początek nieco tradycyjnie i nostalgicznie:
1. "Opowieści wigilijne" Charles Dickens 

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby opowieści o Scrooge'u, którego w wigilijną noc nawiedziły cztery duchy, by wskazać mu nową ścieżkę w życiu. Nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazało się niedawno nowe tłumaczenie tej opowieści, zawierające drugą historię autora, również utrzymaną w klimacie bożonarodzeniowym zatytułowaną "Nawiedzony". Właśnie się nią zaczytuję, wrażenia z lektury za kilka dni.

"100 książek, które trzeba przeczytać" według BBC

Ranking "100 książek, które trzeba przeczytać" stworzony przez BBC pojawiał się już na wielu blogach, a dzisiaj gości także u mnie. Nie jest to lista idealna, już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że znaczną część umieszczonych na niej pozycji to książki brytyjskich autorów, zdecydowanie zaś brak na nich wielu znaczących książek pisarzy z innych państw. Nie brak też tu dziwnych wpadek, np. umieszczenia "Opowieści z Narnii" oraz  "Lwa, czarownicy i starej szafy" w oddzielnych punktach. Podobnie sytuacja wygląda z dziełami zebranymi Szekspira oraz "Hamletem" umieszczonym oddzielnie. 
Niemniej jednak postanowiłam sprawdzić, ile to zacnych książek jest już za mną (są one wytłuszczone) i... wynik wypada słabiutko... Jedynie 26 pozycji. Pociesza mnie fakt, że co najmniej drugie tyle znam z ekranizacji bądź fragmentów. Listę będę na bieżąco aktualizować, mam nadzieję, że za kilka miesięcy będzie już wyglądała o niebo lepiej :) A jak wyglądają Wasze w…

"To" Stephen King

Czy się unoszą? O tak. One pławią się w powietrzu.
W moje ręce ponownie trafiła książka Stephena Kinga, która swego czasu zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że mimo upływu kolejnych lat niektóre sceny nadal tak żywo były wyryte w mojej pamięci, że mimo zagłębiania się w kolejne w powieści grozy i horrory, „To” niewzruszenie tkwiło na szczycie mojej prywatnej listy tych najlepszych. I po której nigdy nie potrafiłam już z ufnością spojrzeć na żadnego klauna.
W monstrualnych rozmiarów opowieści King przenosi nas do Derry, podobnego do tysięcy innych prowincjonalnych amerykańskich mieścin. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Z nieznanych przyczyn przestępczość jest tu większa, ludzie bardziej brutalni i bezwzględni, a co dwadzieścia kilka lat dochodzi do eskalacji przemocy i w niewyjaśnionych okolicznościach giną dzieci.