Przejdź do głównej zawartości

"Dynastia Tudorów" pod lupą, czyli dobór aktorów

Po niedawnej lekturze "Życia i śmierci Anny Boleyn" oraz "W łożu z Tudorami", ponownie wkręciłam się w serial "Dynastia Tudorów", który - pomijając liczne historyczne nieścisłości - nakręcony został z takim rozmachem, że zaskarbił sobie sympatię również wielu osób, które na codzień z historią są na bakier. W związku z tym przygotujcie się na szereg postów, w których wezmę pod lupę niniejszą produkcję HBO. Na pierwszy rzut idą aktorzy - odtwócy głównych oraz kilku epizodycznych ról.

Henryk VIII - Jonathan Rhys Meyers

  W swej młodości Henryk VIII - wysoki i wysportowany - uważany był za jednego z najprzystojniejszych książąt, a potem monarchów. Wraz z upływem lat stał się niestety otyłą (ważył ponad 140 kg) karykaturą samego siebie.





Jako młody Henryk Jonathan Rhys Meyers jest po prostu rewelacyjny, biorąc pod uwagę nie tylko walory estetyczne (założę się, że połowa pań ogląda ten serial właśnie ze względu na niego), gra wspaniale. Akcja toczy się na przestrzeni wielu lat, historycznej otyłości po aktorze nie widać, upływ czasu został jedynie zasygnalizowany zarostem, zmianą fryzury, a potem również utykaniem, spowodowanym niegojącą się raną w nodze. O ile więc prawdziwy Henryk pod koniec swego życia odpychał wyglądem, o tyle ten filmowy zbyt wiele na swym uroku nie stracił.




Katarzyna Aragońska - Maria Doyle Kennedy

Filmowa Katarzyna jest znacznie bardziej hiszpańska niż ta prawdziwa, która miała jasną karnację i miedziane włosy. Niemniej jednak swą rolę odegrała znakomicie.


Anna Boleyn - Natalie Dormer

Wbrew oczekiwaniom wielu osób (w końcu to dla niej Henryk wywrócił Anglię do góry nogami i to dla niej czekał długie lata na rozwód, by móc ją formalnie poślubić), według współczesnych jej opisów Anna nie była klasyczną pięknością. Zachwycała czarnymi oczami, pięknymi włosami i łabędzią szyją, ale jej głównymi atutami była inteligencja i to "coś". Dlatego uważam dobór aktorki za bardzo dobry (choć akurat kolor oczu się nie zgadza, ale to drobiazg).



Jane Seymour - Anita Briem 

Trzecia żona Henryka (jak widać na jej portrecie oraz co widać w opisach jej osoby) była niewyróżniającą się, prawdopodobnie niezbyt ładną młodą kobietą. 

 

Odtwórczyni jej roli jest za to chyba najładniejszą z henrykowskich żon... Przynajmniej grająca w trzecim sezonie Anabelle Wallis (po prawej). W sezonie drugim w rolę Jane wcieliła się Anita Briem (po lewej).


Anna Kliwijska - Joss Stone

Przyjęło się powtarzać za Henrykiem, który czuł do Anny osobistą urazę za publiczny, choć przypadkowy afront, że była ona brzydka i odstręczała wyglądem. Nic bardziej mylnego, była dosyć ładna, choć bardzo skromna i nieśmiała. Joss Stone pasuje według mnie do roli doskonale (mimo że wielu na ten wybór narzeka).


Katarzyna Howard - Tamzin Merchant

Piąta żona Henryka, młodziutka trzpiotka bez wykształcenia, ceniąca przede wszystkim zabawę - Tamzin Merchant wypadła świetnie.


Katarzyna Parr - Joely Richardson

Ostatnia z żon Henryka, jedyna, która go przeżyła. Na temat gry aktorskiej niestety jeszcze się nie wypowiadam, pozostało mi do obejrzenia kilka odcinków... ;)


Księżniczka Małgorzata Tudor - Gabrielle Anwar 

Z niewiadomych przyczyn twórcy serialu połączyli dwie prawdziwe siostry Henryka w jedną postać. W rzeczywistości to księżniczka Maria Tudor (po lewej), zwana Różą Tudorów wyszła za Charlesa Brandona, natomiast Małgorzata (po prawej) została królową Szkocji.



Maria Tudor - Sarah Bolger 

Jedyna córka Henryka i Katarzyna Aragońskiej, późniejsza Maria I Tudor, zwana Krwawą Mary, ze względu na pogrom protestantów rzecz jasna.

 

Kardynał Thomas Wolsey - Sam Neill

Wytrawny polityk, ale również intrygant mający ogromny wpływ na Henryka. Niestety, wchodząc w konflikt z Anną Boleyn, wydał na siebie wyrok śmierci. Choć nie tak dramatyczny naprawdę, jak to miało miejsce w serialu.


Charles Brandon - Henry Cavill

Przyjaciel Henryka, który wspiął się wyjątkowo szybko po szczeblach dworskiej kariery przede wszystkim dzięki uwiedzeniu królewskiej siostrz, Marii Tudor, ktra poślubiła go wbrew woli i wiedzy Henryka.


Edward Stafford, książę Buckingham - Steven Waddington

Bodajże jedyny prawdziwy rywal dla Henryka do tronu, w pełni przekonany o swych prawach, co zakończyło się skazaniem za zdradę. Jego postać pojawia się zaledwie w kilku pierwszych odcinkach, ale odegrana została znakomicie.
  

Thomas Boleyn - Nick Dunning

Nadmiernie ambitny ojciec Anny i Marii Boleyn, idący po trupach do celu - w rzeczywistości chyba nawet bardziej wyrachowany niż w serialu.


Mary Boleyn - Perdita Weeks 

Starsza siostra Anny Boleyn, którą rodzina wepchnęła do łoża Henryka zanim Anna powróciła z Francji. W serialu postać epizodyczna.


Sir Thomas More - Jeremy Northam 

Znany wszystkim autor "Utopii", głos rozsądku i sumienia Henryka. Do czasu.


Thomas Cromwell - James Frain 

Doradca Henryka, stojący za wprowadzaniem w życie reformacji w Anglii. 

  

Papież Paweł III - Peter O'Toole

Papież tak długo odmawiający Henrykowi rozwodu, stojący po stronie Katarzyny Aragońskiej i sprawy hiszpańskiej.


Źródła zdjęć: Wikipedia, The Tudors Wiki, Filmweb

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Top 10 książek na Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia to idealny czas, by nieco zwolnić i zatopić się w przyjemną lekturę. Warto też odpowiednim jej wyborem wprawić się w świąteczny nastrój już wcześniej. Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie książek, których akcja ściśle wiąże się ze Świętami. Zapewniam, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Na początek nieco tradycyjnie i nostalgicznie:
1. "Opowieści wigilijne" Charles Dickens 

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby opowieści o Scrooge'u, którego w wigilijną noc nawiedziły cztery duchy, by wskazać mu nową ścieżkę w życiu. Nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazało się niedawno nowe tłumaczenie tej opowieści, zawierające drugą historię autora, również utrzymaną w klimacie bożonarodzeniowym zatytułowaną "Nawiedzony". Właśnie się nią zaczytuję, wrażenia z lektury za kilka dni.

"100 książek, które trzeba przeczytać" według BBC

Ranking "100 książek, które trzeba przeczytać" stworzony przez BBC pojawiał się już na wielu blogach, a dzisiaj gości także u mnie. Nie jest to lista idealna, już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że znaczną część umieszczonych na niej pozycji to książki brytyjskich autorów, zdecydowanie zaś brak na nich wielu znaczących książek pisarzy z innych państw. Nie brak też tu dziwnych wpadek, np. umieszczenia "Opowieści z Narnii" oraz  "Lwa, czarownicy i starej szafy" w oddzielnych punktach. Podobnie sytuacja wygląda z dziełami zebranymi Szekspira oraz "Hamletem" umieszczonym oddzielnie. 
Niemniej jednak postanowiłam sprawdzić, ile to zacnych książek jest już za mną (są one wytłuszczone) i... wynik wypada słabiutko... Jedynie 26 pozycji. Pociesza mnie fakt, że co najmniej drugie tyle znam z ekranizacji bądź fragmentów. Listę będę na bieżąco aktualizować, mam nadzieję, że za kilka miesięcy będzie już wyglądała o niebo lepiej :) A jak wyglądają Wasze w…

"To" Stephen King

Czy się unoszą? O tak. One pławią się w powietrzu.
W moje ręce ponownie trafiła książka Stephena Kinga, która swego czasu zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że mimo upływu kolejnych lat niektóre sceny nadal tak żywo były wyryte w mojej pamięci, że mimo zagłębiania się w kolejne w powieści grozy i horrory, „To” niewzruszenie tkwiło na szczycie mojej prywatnej listy tych najlepszych. I po której nigdy nie potrafiłam już z ufnością spojrzeć na żadnego klauna.
W monstrualnych rozmiarów opowieści King przenosi nas do Derry, podobnego do tysięcy innych prowincjonalnych amerykańskich mieścin. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Z nieznanych przyczyn przestępczość jest tu większa, ludzie bardziej brutalni i bezwzględni, a co dwadzieścia kilka lat dochodzi do eskalacji przemocy i w niewyjaśnionych okolicznościach giną dzieci.