piątek, 13 marca 2015

English Matters nr 51

Dzisiaj będzie językowo, bowiem w księgarniach dostępny jest już najnowszy numer dwumiesięcznika English Matters, skierowanego do osób uczących się języka angielskiego na poziomie średniozaawansowanym.

W bieżącym wydaniu znajdziemy dziesięć obszernych tekstów podzielonych na sześć działów tematycznych, zwycięską recenzję „Lolity” Nabokova, misz-masz ciekawostek na rozgrzewkę oraz pierwszą część alfabetu trudnych, ale interesujących zwrotów na zakończenie.

Najciekawsze artykuły to:
  • Japanese Vampires, czyli krótko, ale dosyć wyczerpująco, na temat wampirów pojawiających się w japońskiej literaturze i legendach.
  • Rosy Bloodshed – the Wars of the Roses, czyli o Wojnie Dwu Róż. Wprawdzie nie dowiedziałam się z niego zbyt wielu nowych informacji (historia Anglii to mój konik), ale czytało mi się bardzo przyjemnie.
  • London for Beginners, czyli przegląd najciekawszych miejsc w Londynie, wartych odwiedzenia podczas pierwszej tam wizyty. Tekst można wykorzystać na lekcjach, a ze strony wydawnictwa pobrać dwie karty z ćwiczeniami do niego.
  • Selfish Selfie, czyli o fenomenie pstrykania fotek samemu sobie.

Ponadto w magazynie można również znaleźć teksty poświęcone Henry’emu Cavillowi, znanemu m.in. z roli Supermana w filmie „Człowiek ze stali” (choć dla mnie chyba na zawsze pozostanie Charlesem Brandonem z mojej ukochanej „Dynastii Tudorów”) oraz niezwykłemu projektowi autorstwa Klary Kelen, dla której ludzkie ciało to dzieło sztuki samo w sobie. Znajdziecie tu również artykuły opowiadające o… krwi – jej składzie, grupach, oddawaniu i chorobach, najsłynniejszej londyńskiej sali koncertowej - Royal Albert Hall oraz polskich drogach (wyraźnie pisany przez obcokrajowca). Z kolei w dziale poświęconym konwersacjom, tym razem czeka na nas przykładowa rozmowa o pracę).

To, co lubię w „English Matters” to bonusy do pobrania ze strony wydawnictwa. Tradycyjnie są to wersje audio do sześciu artykułów oraz lista słownictwa z bieżącego magazynu. Od pewnego czasu dostępne są również dodatkowe materiały, tym razem jest to „Be Perfect As Present Perfect”, rozkładający na czynniki pierwsze jeden z trudniejszych w użyciu czasów oraz wspomniane już dwie karty pracy dla nauczycieli).

Czytam „English Matters” już od kilku lat i z przyjemnością muszę stwierdzić, że magazyn cały czas trzyma wyrównany, bardzo dobry poziom, dlatego serdecznie go Wam polecam.


 Za egzemplarz magazynu serdecznie dziękuję wydawnictwu Colorful Media

4 komentarze:

  1. Tematyka tego numeru mnie nie przekonuje, a poza tym nadal mam nieprzeczytane wydanie specjalne dotyczące korporacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uznałyśmy bardzo podobne artykuły za ciekawe ;) Mniej mnie przypał do gustu ten o Wojnie dwóch róż ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten egzemplarz czeka już u mnie na swoją kolej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Egzemplarz dotarł do mnie , więc na pewno zapoznam się z tym numerem.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...